r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Pierwszy film z kwadrokoptera GoPro: spektakularne wejście na rynek dronów

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Nick Woodman, założyciel GoPro, lidera rynku sportowych kamerek, zaczynał od sprzedaży pasów amunicyjnych z furgonetki, a dziś jego firma notuje przychody powyżej miliarda dolarów rocznie. Na kamerkach firma nie zamierza kończyć – latem tego roku ogłoszono, że GoPro chce zająć się jedną z najbardziej ostatnio obiecujących dziedzin sprzętu konsumenckiego, to jest bezzałogowymi statkami powietrznymi. Nic w tym dziwnego, w pewnym sensie jak stwierdził Woodman, drony są najdoskonalszymi możliwymi akcesoriami do kamerek GoPro. Już dziś możemy zobaczyć możliwości pierwszego urządzenia z tej kategorii – kwadrokoptera.

Wchodzenie firm zajmujących się „statyczną” elektroniką na rynek latających dronów jest nieuniknione – te pojazdy są pokłosiem dziesięciu lat rywalizacji producentów smartfonów, która doprowadziła do tego, że za kilkadziesiąt dolarów można dostać wydajny mikroprocesor, moduły łączności bezprzewodowej, odbiorniki GPS, kamery wideo i pojemne akumulatory, coś co dekadę wcześniej kosztowało dziesiątki tysięcy dolarów i w praktyce było dostępne tylko dla wojska. Dzisiaj dostępne dla średniozamożnych obywateli drony firm takich jak Parrot czy DJI przynoszą rewolucję w kinematografii, sporcie – a także partyzanckich działaniach wojennych. Rynek jest więc dojrzały, można powiedzieć zatłoczony, najtańsze drony z Chin można już zmontować za kilkaset złotych.

Na szczęście dla firmy takiej jak GoPro zbudowanie najprostszego w formie konsumenckiego drona – czterowirnikowego kwadrokoptera – nie powinno stanowić wielkiego technicznego wyzwania, to co najważniejsze dla konsumenta, czyli stabilizowana kamera HD, już jest gotowe, a na elementy „lotnicze” łatwo znaleźć podwykonawców. Taki właśnie kwadrokopter został obiecany w czerwcu tego roku, GoPro nie ujawniło wtedy jednak ani szczegółów, ani ceny. Stwierdzono jedynie, że produkt ma być cenowo dostosowany do możliwości indywidualnych konsumentów, co pozwala sądzić, że nie powinien być droższy od takich udanych konstrukcji konkurencji jak Parrot Bebop, dziś do nabycia za ok. 2000 zł.

r   e   k   l   a   m   a

Teraz w Sieci pojawiło się pierwsze nagranie wideo zrobione za pomocą prototypu kwadrokoptera GoPro, wyposażonego w system stabilizacji kamery HERO4, i trzeba przyznać, że wygląda świetnie. Płynność i stabilność obrazu są bardzo dobre, nie najgorzej też wygląda rozpiętość tonalna i szczegółowość. To nie jest wideo 4K (nie wiadomo, czy docelowo firma zdecyduje się na takie nietanie przecież możliwości), ale nawet nagranie z prototypu w maksymalnej 1440p warto zobaczyć.

Przy okazji przypominamy jedno z najciekawszych nagrań ostatnich czasów, przedstawiających starcia między rządową armią syryjską a islamskimi bojownikami. Bez upowszechnienia się dronów, takiego obrazu wojny uzyskać by się nie dało.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.