r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Pixeluvo ma spełnić marzenie o edytorze zdjęć na Windowsa i Linuksa, który pobije Photoshopa

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Andy Gill, były programista gier dla firmy Sony, przypomina o swoim marzeniu – edytorze grafiki dla Linuksa, który pobije Photoshopa za ułamek ceny. Pixeluvo to program dla fotografów i twórców fotomontaży, zaprojektowany z myślą o prostocie użytkowania. W programie znajdziemy bogatą kolekcję niedestruktywnych narzędzi, od możliwości wywoływania RAW-ów z aparatów cyfrowych, przez pracę na warstwach po możliwość malowania ręcznego realistycznymi pędzlami.

Program dostępny jest dla systemów Windows i Linux. Na systemie z pingwinkiem można zainstalować wersję 1.5.2 programu, ukończoną pod koniec ubiegłego roku. Jej interfejs został przygotowany z wykorzystaniem bibliotek Qt 4.8.5, a do przetwarzania obrazu wykorzystuje FreeImage 3.15.

Pixeluvo pozwala przede wszystkim na przetworzenie plików RAW z aparatu, szybkie kadrowanie i zmianę rozmiaru, a także retusz zdjęć. Podczas pracy ze zdjęciami można poprawić perspektywę, dodać lub usunąć winietę, usunąć niechciane elementy punktowym pędzlem, a także poprawić skórę modeli prostymi w obsłudze narzędziami. Siłą programu są proste, ale dające bardzo dobre efekty, narzędzia do pracy z kolorem, dzięki którym można nadać zdjęciom indywidualny charakter lub wydobyć naturalne barwy sceny. Nie zabrakło ciekawych filtrów, których intensywnością można dowolnie sterować.

r   e   k   l   a   m   a

Proces obróbki obrazów zapisanych w surowych formatach pozwala na precyzyjną kontrolę nad ekspozycją, barwą i zakresem tonalnym zdjęcia. Obróbka jest zupełnie niedestruktywna i obraz z pliku RAW jest umieszczany na własnej warstwie, na którą nakładane są kolejne warstwy i maski zmieniające jej wygląd. Wszystkie zmiany można w każdej chwili edytować. Efekty pracy można zapisać jako osobna warstwa bitmapowa i na niej wprowadzać dalsze, destruktywne zmiany, jak zniekształcenia czy malowanie. Program nie ogranicza liczby warstw, więc można nakładać zmiany do woli i łączyć na wiele sposobów.

Pixeluvo daje użytkownikom możliwość precyzyjnej kontroli koloru, z których można korzystać za pomocą filtrów Quick Color lub ręcznych narzędzi. W tej drugiej kategorii znalazły się klasyczne krzywe i poziomy, możliwość dostosowania temperatury światła, ustawienia balansu barw osobno w światłach, cieniach i półtonach i wiele innych. Wszystkich można używać w sposób niedestruktywny za pomocą warstw.

Ponadto znalazły się tu narzędzia retuszu i typowe dla edytorów rastrowych, a więc punktowy retusz, klonowanie, pędzel filtrów, narzędzie tekstowe i zniekształcenia. Program doskonale radzi sobie z tabletami graficznymi, odczytując siłę nacisku piórka i podążając za ruchami ręki. W galerii filtrów można znaleźć liczne efekty, rozmycia, zaburzenia wydobycie szczegółów, filtry udające różne techniki malarskie, miniatury, usuwające szumy i wiele innych.

Na systemie Windows program został ubrany w bardzo ciekawy i estetyczny interfejs użytkownika, pełen przezroczystości i efektów, dzięki czemu praca z nim jest bardzo przyjemna. O wersji dla Linuksa nie zawsze można to powiedzieć. Na wielu maszynach, gdzie efekty nie będą pokazywane, będziemy mieć do czynienia z typowym edytorem grafiki, dość intuicyjnym i uporządkowanym, ale jednak niewyróżniającym się z tłumu. Nie zmienia to jednak faktu, że działa szybko, niezawodnie, daje ogromne możliwości i warto go przetestować. Na plus należy zaliczyć możliwość ukrycia niepotrzebnych aktualnie palet i pracy na pełnym ekranie.

Wersję próbną Pixeluvo na Windows można pobrać z naszej bazy programów, tam też znajdziecie linki do wydania na Linuksa. Niestety wersja próbna nie pozwala na zapisanie obrazów większych niż 800×600 pikseli. Pełna wersja programu kosztuje 32 dolary (po przeliczeniu niecałe 110 złotych).

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.