niechcący wypróbowałem wszystkie wersje. T7 strasznie mnie denerwuje startowym panelem. skasowałem od razu. wersja ux jest lepsza dla leniwych - polski słownik jest zainstalowany od razu, zaś w wersji org trzeba to zrobić samemu. pozostałe różnice są chyba nieistotne, w każdym bądź razie nie zauważyłem istotnych różnic funkcjonalnych pomiędzy wersjami. do pracy domowej (i biurowej) często wystarcza OO. jak wsponiano wcześniej problem jest z konwersją do Worda. własne dokumenty mozna zapisywać jako rtfy, co w przypadku rezygnacji z OO pozwoli odczytac je w Wordzie. doskonałą funkcją jest generowanie pdfów. w przypadku wysyłania ofert - to ogromne ułatwienie - trzymam wersje openoffice'owe, zaś wysyłam pdfy. pracując wiele lat na excelu trudno jest mi się przyzwyczaić do calca - inna klawiszologia, trochę inne funkcje itp. ale generalnie arkusz jest bardzo dobry. nigdy też nie miałem problemów z prezentacjami, także z tymi zapisanymi w PP. w zasadzie przestawiłem się na OO.
Wersja tej firmy to okrojona, pozbawiona większości szablonów jak również posiada nachalne i prostackie zamieszczanie reklam opisane przez piotra
Po zainstalowaniu pakietu przy uruchamianiu dowolnego programu z pakietu pojawia sie komunikat: Uruchomienie tej aplikacji nie powiodło się, ponieważ nie znaleziono MSVCR71.dll. Ponowne zainstalowanie aplikacji może naprawić ten problem Ściągnąłem ten plik plik dll i skopiowałem gdzie powinien być (Windows -> System) a błąd się nadal wyskakuje. Jak dla mnie kicha. Wracam do wersji ux.pl.
Zrezygnowałem z pakietu, ze względu na nachalne i prostackie zamieszczanie reklamy, przy starcie każdej aplikacji.
Miałem dokument .ppt utworzony PowerPointem. Po odczytaniu go przez OpenOffice i po pierwszym zapisaniu w dowolnym formacie, bez wprowadzania zmian, traciła się większość wypunktowań. Musiałem większość slajdów tworzyć w OpenOffice od nowa. Na tym moja przygoda (kilkuletnia) z OpenOffice zakończyła się.
Ja kiedyś używałem ux.pl pod win, teraz pod GNU/Linux mam standardowo OO.org. Natomiast szkoda, że ta wersja jest dostępna tylko na jedna rodzinę systemów operacyjnych, oraz, że nie jest na GNU GPL / GNU LGPL. Na stronie nie znalazłem informacji, czy wszelkie poprawki wprowadzone do OOT7 są udostępniane (o ile w ogóle jakieś wprowadzili), Za to miło, że udostępniają szablony.
ux ma tendencje do wprowadzania nowych opcji open office'a kiedy maja jeszcze status beta a to czasem sie zle konczy... osobiscie polecam wersje OpenOffice.org. Jesli ktos chce szabloniki, czy slowniki mozne doinstalowac sam.
Zainstalowałem jakiś czas temu ale firewall nawrzeszczał na mnie, że proces oostart.exe co chwila łączy się ze stroną gemiusa...
glowas: Moim zdaniem każda jest dobra. Wybór należy do Ciebie! Ja osobiście używam wersji OpenOffice.ux.pl ale być może przetestuję OpenOfficeT7 2.2.1, zobaczę... :) Pozdrawiam
Witam wszystkich . Chcialbym zassać ten program, jestem uczniem Liceum i sadze ze mi wytarczy. Ale tearz ma problem bo na stronie DP sa chyba trzy wersje tego programu, ktora wybrac?? 1 OpenOffice.org 2.2.1 PL 2 OpenOffice.ux.pl 2.2.1-2 3 OpenOfficeT7 2.2.1 Prosze napiszcie bo naprawde nie wiem co wybrać ??Najleiej zeby mi podpowiedzila ktoś kto sie na tym zna :) jelsi nie ktoras z tych to moze jaks inna ??
@bart_major Zasadniczo niczym specjalnym te wersje się nie różnią. Jakbyś chciał się sam przekonać, musiałbyś bardzo dokładnie i żmudnie przebadać wszystkie opcje i zakamarki, i najprawdopodobniej dojdziesz do wniosku, że żadna z nich nie jest lepsza od drugiej. Grzegorz to opisał zwięźle: instalator i ikony - i zakładam, że ma rację. Pozostań przy swojej wersji OOUx 2.2. Mam tę samą i może zastanowię się nad zmianą, gdy jakaś kolejna wersja dojdzie do 2.5 - 3.0 To co napisał @ap to też racja, ale to rada dla tych co stoją przed wyborem: MSO, czy OO. W domu w zupełności wystarczy OO - problemy zaczynają dopiero w momencie, gdy do domu ktoś przynosi skomplikowany dokument stworzony pod MSO, np. gdzieś w biurze i musi odnieść go do biura w tym samym formacie. Mogą być problemy.
Ciekawiły mnie zawsze OO, czas spróbować tego ;]
Obecnie mam zainstalowaną wersję OpenOffice.ux.pl 2.2.0, czym ona różni się od tej wersji, czy jest sens w ogóle to pobierać?
Czy warto wybrać darmowy OpenOffice? W miażdzącej większości przypadków-tak.Dla niektórych poważną wadą może być to, że OpenWriter czasem nie radzi sobie przy konwersji plików ODT na DOC, jeśli dokument liczy kilkanaście-kilkadziesiąt stron i zawiera tabele.Żadnych innych problemów przy obsłudze formatów DOC czy RTF nie odnotowałem.Program bazodanowy OpenBase nie obsługuje ponadto formatu MDB. Jeśli takie niedogodności nie przeszkadzają użytkownikowi to znaczy, że OpenOffice jest dla niego.Sam używam wesji UX na Windowsie i OpenOffice.org na Linuksie i jestem zadowolony.
Różnice dotyczą głównie wyglądu instalatora i ikon w programie ;) Co do reszty to identyczna w 98%, pozostałe 2% to jakiś ekstra szablon czy słownik (które i tak bezproblemowo można zainstalować w pozostałych wersjach OpenOffice).
"Odmiana popularnego pakietu biurowego OpenOffice, rozwijana przez polską firmę Top7 Sp. z o.o. Jest to jeden z najpoważniejszych (obok płatnego pakietu StarOffice) konkurentów MS Office." Bez jaj, niech autor nie korzysta z szablonu pisząc newsy! Akurat produkt firmy Top7 nie jest najpoważniejszym konkurentem ani Microsoft Office, ani StarOffice, ani nawet OpenOffice.ux.pl! A takie wrażenie można odnieść czytając tego news... Poza tym pełnowartościowego StarOffice można dostać za darmo od Google. O czym nie tak dawno napisaliście.
Podobno ten od ux ma dobry slownik. Ale PODOBNO. To jest tak samo jak z linuksem. Odgrazaja sie i wymiewaja innych ale jak przychodzi co do czego to okazuje sie ze normalny user jest zdezorientowany bo produktow jest od groma, nie wiadomo czym sie roznia i ktory wybrac. Zawsze mozna sobie samemu sprawdzic ale to chyba nie o to chodzi w tej open source rewolucji.
Jest już kilka (4?) wersji OO po polsku, do tego StarOffice udostępniany za darmo przez Google'a - - - czy ktoś zna zrobione przez kogoś pracowitego dla kogoś leniwego porównanie wszystkich tych wersji? Którą z nich wybrać - i czy warto wybierać, kiedy MS podstawową wersję swojego pakietu oferuje w cenie wreszcie znośnej?
A przypadkiem StarOffice google nie udostępnia za darmo ???