r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Polkomtel nie chce licytować na aukcji LTE, woli budować wspólną sieć

Strona główna AktualnościBIZNES

Polkomtel, operator sieci Plus, poinformował, że nie będzie brał dalszego aktywnego udziału w aukcji bloków częstotliwości z pasma 800 MHz, które to mają być przeznaczone na rozbudowę sieci LTE w kraju. W informacji rozesłanej mediom spółka tłumaczy, że nie rezygnuje z walki o częstotliwości. Przechodząc w oferty pasywne (czyli bez aktywnego udziału w licytacjach) zamierza umożliwić realizację scenariusza aukcyjnego, który będzie korzystny dla całego rynku i klientów końcowych. W oczach telekomu będzie to jedna wspólna sieć lub tylko dwie sieci równoważne.

Polkomtel stoi niezmiennie na stanowisku, że najlepszym sposobem wykorzystania częstotliwości 800 MHz jest jedna sieć 30 MHz lub dwie równoważne sieci po 15 MHz.

Podobne stanowisko przedstawiła obecna Prezes UKE Magdalena Gaj, także była prezes UKE Anna Streżyńska, podobnego zdania są organizacje przedsiębiorców i analitycy rynku telekomunikacyjnego. Tymczasem dotychczasowy przebieg aukcji nie zapowiada możliwości stworzenia jednej lub dwóch sieci, co mogłoby uniemożliwić uczciwą konkurencję i doprowadzić do sytuacji, gdzie jeden z operatorów wyraźnie dominuje.

Polkomtel negatywnie ocenił między innymi scenariusz, w którym współpracujący ze sobą Orange i T-Mobile kupią po dwa bloki po 5 Mhz, co da im możliwość zbudowania wspólnej sieci w paśmie mającym aż 20 Mhz. Pozostali operatorzy musieliby tłoczyć się w zaledwie 10 Mhz, co nie wróży dobrze dostępności i jakości usług, nie wspominając już o możliwości konkurowania ze sporo szybszymi łączami dwóch dominujących operatorów. Polkomtel obawia się także, że zostanie wyeliminowany z projektu wspólnej sieci, przez co powstaną trzy sieci 800 Mhz i będzie musiał dzielić się marnymi 5 MHz ze Sferią (Grupa Midas), która ma zagwarantowane 5 MHz decyzją Prezes UKE i już buduje sieć, podczas gdy Orange będzie miał 10 Mhz, a T-Mobile i Play wspólne 15 MHz.

Polkomtel liczy na to, że Prezes UKE, która z urzędu bada współpracę operatorów telekomunikacyjnych, przyjrzy się działaniom jego największych konkurentów i nie dopuści do nierównego podziału pasma 800 MHz. Operator ma wielką nadzieję na powstanie jednej lub dwóch sieci, czemu z resztą inni się nie sprzeciwiają. Maciej Nowohoński, członek zarządu ds. finansowych Orange Polska powiedział w dzisiejszym wywiadzie z PAP, że współpraca może dać spore korzyści, ale nie ma pewności, czy uda się wdrożyć wspólne rozwiązania w praktyce.

r   e   k   l   a   m   a

Orange spodziewa się także, że zwycięzcy aukcji będą już w 2016 roku zdolni pokryć dużą część kraju zasięgiem Internetu mobilnego, którego prędkość przekroczy 20 Mb/s. Koszty budowy sieci na częstotliwościach 800 i 2600 MHz nie będą wysokie, jeśli porównamy je do cen wstępnych na aukcji, a rozbudowa jest niezbędna – w ciągu pięciu lat operatorzy spodziewają się 10-krotnego wzrostu natężenia ruchu w sieciach telekomunikacyjnych.

Polkomtel oficjalnie oświadczył, że jest gotowy do współpracy na partnerskich i niedyskryminujących zasadach ze wszystkimi zainteresowanymi nabywcami częstotliwości. W szczególności zaprosił operatorów P4 (Play), Grupę Emitel i Grupę Midas do wspólnej budowy sieci w pięciu blokach po 5 MHz.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.