Banki określiły już założenia i harmonogram prac. Zbigniew Jagiełło, prezes PKO Banku Polskiego podkreśla, że najważniejsze jest, aby standard był elastyczny i otwarty na innych uczestników rynku, tak by klienci płacący telefonem mogli z tej opcji korzystać w jak największej liczbie miejsc, bez względu na to, z którym bankiem są związani. Dzięki porozumieniu klienci będą mogli płacić za pomocą telefonów w szerokiej sieci sklepów (zarówno tradycyjnych, jak i internetowych), przelewać pieniądze na numer telefonu odbiorcy czy korzystać z bankomatów. Możliwości te są już dostępne w niektórych bankach, ale jak dotąd nie powstał jednolity system dla wszystkich zainteresowanych.
Niewykluczone, że nowy system ruszy jeszcze przed świętami. Zaangażowani w rozwój projektu wspólnicy liczą na to, że budowa lokalnego standardu pozwoli pozytywnie wpłynąć na bezgotówkowy obrót pieniędzmi. Ma to być możliwe dzięki zauważalnie niższym kosztom funkcjonowania płatności mobilnych niż w przypadku obowiązujących stawek kartowych. Zarządzanie przedsięwzięciem zostanie powierzone spółce, w której żadna z instytucji nie będzie posiadała dominującej pozycji.