r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Pretekst do zmodernizowania PC: odświeżone Haswelle trafią do sprzedaży już w maju

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Zainteresowanie nowymi pecetami wciąż spada, jak przeczytać możemy w najnowszym raporcie IDC, ale wcale nie oznacza to, że nie ma już świata poza tabletami, lapletami, fabletami czy innymi hybrydowymi urządzeniami. Dobrym pretekstem dla entuzjastów PC do zmodernizowania swoich maszyn może być wprowadzenie już w przyszłym miesiącu na rynek nowych, odświeżonych procesorów Haswell, wraz z nowymi chipsetami 9 Series.

Według nieoficjalnych informacji, już w maju do sprzedaży trafić może nawet 20 nowych modeli procesorów Intela, na czele z Core i7-4790K. Oczywiście najwięcej wśród nich będzie modeli spoza linii K, o zablokowanych częstotliwościach zegarów – od czipów takich jak Core i7-4790 po i3-4360. Pojawić się powinno też kilka wersji nowych Pentium i Celeronów, jak również procesorów z linii S, o obniżonych częstotliwościach i TDP.

Nowe procesory pasować będą do gniazdka LGA 1150, stosowanego do obecnej generacji Haswelli, i jak zapowiada Intel, przyniosą przede wszystkim niewielkie zwiększenie wydajności w porównaniu do procesorów poprzedniej generacji. Czy warto się więc nimi będzie interesować? Odpowiedź nie jest łatwa, gdyż jeśli ktoś zaczeka do końca tego roku, to będzie mógł kupić już procesory następnej generacji, „Broadwell”, skalujące architekturę Haswelli do procesu technologicznego 14 nm. Podobnie jak w wypadku odświeżonych Haswelli, i one będą korzystały z gniazdka LGA 1150.

r   e   k   l   a   m   a

O ile jednak odświeżone Haswelle będą działały z dostępnymi dziś w sprzedaży płytami głównymi (w najgorszym razie konieczna będzie aktualizacja firmware), to już nowe Broadwelle, ze względu na odmienną specyfikację zasilania, wymagać będą nowych płyt. Inwestycja może być jednak warta dla tych, którzy potrafią z CPU wyciągąć cały ich potencjał – czipy wykonane w procesie 14 nm będą nie tylko bardziej energooszczędne, ale mogą przynieść wydajność o 15% wyższą niż ich poprzednicy, przy takim samym taktowaniu.

By jeszcze bardziej utrudnić wybór „czekać czy kupować”, trzeba przypomnieć, że wraz z odświeżonymi Haswellami w maju w sprzedaży pojawią się płyty główne z nowymi chipsetami 9 series (i oczywiście gniazdkiem LGA1150). Pozwolą one na bezpośrednie podłączenie nawet do trzech niezależnych wyświetlaczy, zapewnią do 14 złączy USB (w tym sześć USB 3.0) i do sześciu linii SATA3, ale przede wszystkim przyniosą wsparcie dla szybkich SSD w formacie M.2. Format ten to następca mSATA, poprzez który można będzie podłączać pamięci SSD, zapewniające zapis/odczyt z szybkością nawet 1000 MB/s. Na razie za wiele ich na rynku nie ma, ale można się spodziewać, że najbliższe targi Computex 2014 zmienią ten stan rzeczy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.