r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Producent filmu pozwał pobierających za… nie swój film

Strona główna Aktualności

Oskarżanie osób udostepniających i pobierających filmy z sieci peer2peer o naruszenie praw autorskich przynosi niekiedy spore zyski, o czym przekonało się już niejedno studio krecące filmy dla dorosłych. Na to właśnie liczyli też twórcy horroru z Dimensional Dead Productions LLC. W stanie Tennessee próbują oni zaciągnąć do sądu 43 osoby, od każdej z nich domagając się 5 tysięcy dolarów w ramach „ugody“.

Film, który figuruje w dokumentach sądowych, to Night of the Living Dead: Resurrection, który bazuje na kultowym tytule George'a Romero z 1968. Produkcja Romero kosztowała 114 tysięcy dolarów, ta nowa zaś — 20 tysięcy… wystarczy więc ugoda z 4 osobami, aby film się zwrócił. Jest tylko jeden problem… studio Dimensional Dead Productions za ten film nie zapłaciło. Niedawno okazało się, że ani nie nakręcili oni tego niedrogiego horroru, ani nie mają do niego żadnych praw. Ich produkcja to Night of the Living Dead 3D: Re-animation, zaś Night of the Living Dead: Resurrection powstał dzięki North Bank Entertainment. Tym samym, przez pomyłkę (nie wiadomo czyją) w dokumentach producent tego drugiego filmu został wmieszany w sprawę, mimo że nigdy nie miał zamiaru nikogo ścigać.

Andrew Jones, producent horroru z Resurrection w tytule, twierdzi, że jeden pozwany skontaktował się z nim i powiadomił o tym, jak jego film został omyłkowo wspomniany w pozwie. Powiedział również, że uważa cała tę praktykę pozywania internautów za idiotyzm i nie jest zainteresowany ściganiem nikogo w podobnej sprawie. Popieram prawa i wolności człowieka, nie chcę aby mój film był przez pomyłkę powiązany z Dimensional Dead Productions lub ich bzdurnym pozwem — dodał. Cała nadzieja w tym, że dostawcy Internetu i oskarżeni zwrócą uwagę na błąd i oskarżenie zostanie odrzucone. Nie zaszkodzi również, jeśli Jones oskarży Dimensional Dead Productions o narażenie na szwank jego reputacji, ale o tym na razie producent horroru nie mówił.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.