r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Programiści WebKitu zadowoleni z odejścia Google

Strona główna Aktualności

Porzucenie przez Google'a (a także Operę) silnika renderującego WebKit na rzecz własnego forka o nazwie Blink wyjdzie temu projektowi tylko na dobre – takie jest najwyraźniej stanowisko deweloperów Apple'a i innych firm, które nad Webkitem pracowały. Najwyraźniej utrzymywanie chrome'owej i androidowej wersji tego silnika było sporym obciążeniem dla wszystkich stron.

Zaczęło się od propozycji Geoffery'ego Garena z Apple, który na łamach listy webkit-dev przedstawił swoje pomysły na oczyszczenie WebKitu, tak by ujednolicić kod i uczynić rozwój tego silnika łatwiejszym i bardziej spójnym dla każdego. W ramach czystek z WebKitu zniknęłoby wsparcie dla silnika skryptowego V8, plików konfiguracyjnych wykorzystywanych przez system kompilacyjny Google'a, interfejsów programowania biblioteki graficznej Skia oraz systemu plików DOM.

Inny deweloper Apple'a, Maciej Stachowiak, ostrzegł jednak, że sugerowana lista czystek musi być dokładnie przejrzana, gdyż nie wiadomo obecnie, ile z tych google'owych wynalazków zostało wykorzystanych w innych implementacjach WebKitu. Ostatecznie silnik ten nie był stosowany tylko w Safari i Chrome – korzystały z niego przeglądarki na platformach takich jak Symbian S60, BlackBerry OS 6+, Playstation 3, KDE 4, a także specjalizowane oprogramowanie, które renderuje za jego pomocą treści webowe, np. Creative Suite Adobe'a czy klient Steam od Valve.

I faktycznie, czyszczenie z google'owych pozostałości może nie okazać się takie proste – na przykład Samsung już zgłosił, że wykorzystuje interfejsy do silnika V8 i raczej nie chciałby jego usunięcia. Pamiętać też trzeba, że w ostatnim roku udział deweloperów Google'a w rozwoju WebKitu był ogromny, dostarczyli oni niemal 50 procent całego nowego kodu, tworzonego przede wszystkim z myślą o Chrome. Ustalenie, co z tego jest przydatne dla całego silnika renderującego nie będzie łatwe, choć oczywiście w przyszłości pozwoli deweloperom Apple'a i pozostałych firm na większą swobodę w ich pracy.

Co ciekawe, w porządkach pomoc zaoferowali też programiści Google'a – Eric Seidel i Adam Barth. Podkreślają, że relacje pomiędzy Blinkiem a WebKitem powinny pozostać przyjazne, a prace, które toczą się w Google zawsze będą mogły inspirować twórców konkurencyjnych silników.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.