r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Qualcomm chce podłączyć wszystkie samochody do sieci

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Już niedługo na ulice wyjdzie kolejna generacja naszpikowanych elektroniką aut. Będą one wyposażone w bardziej zaawansowane systemy bezpieczeństwa, a komputer będzie coraz częściej wyręczał kierowcę. Nowe samochody będą potrzebowały lepszego systemu komunikacji między sobą. Stworzenia odpowiedniej platformy podjęła się firma Qualcomm.

Branża motoryzacyjna w przeciągu ostatnich kilku lat zaczęła podążać nową ścieżką. Producenci nie skupiają się wyłącznie na stworzeniu samochodu zapewniającego wysoki komfort czy niskie spalanie przy dobrych osiągach. Równie ważne stało się uczynienie auta inteligentnym. Efekty tych prac widzimy już dzisiaj, BMW serii 7 samo parkuje w garażu, Audi A4 samo porusza się w korku, a Tesla Model S otrzymała autopilota.

Starania producentów zmierzają w jednym kierunku – stworzenia autonomicznego samochodu, który zostanie dopuszczony do ruchu publicznego. Takie auto będzie wyposażone w mnóstwo elektroniki, jak najbardziej będzie można je nazwać komputerem na kółkach. Podobnie jak komputery podpięte do Internetu, również kolejna generacja inteligentnych aut, będzie ciągle wymieniać między sobą informacje.

r   e   k   l   a   m   a

Qualcomm, znany przede wszystkim z produkcji procesorów ARM do urządzeń mobilnych, poinformował o planach stworzenia Connected Car Reference Platform. Platforma przeznaczona jest dla przemysłu motoryzacyjnego i ma umożliwić budowę prototypów aut komunikujących się ze sobą. Mają one być znacznie inteligentniejsze od współczesnych skomputeryzowanych samochodów.

Za sprawą tej platformy Qualcomm stanie się jednym z głównych dostawców podzespołów do aut nowej generacji. To właśnie układy Qualcomma zajmą się przetwarzanie zbieranych informacji. Należy zwrócić uwagę, że na drodze ciągle mamy do czynienia z nowymi sytuacjami – innym pojazdem, pieszym, przeszkodami czy setkami różnych znaków drogowych, danych więc będzie naprawdę dużo. Skoro mają one być wymieniane między autami, a prawdopodobnie także wysyłane do serwerów, potrzebna będzie sieć o dużej przepustowości. W planach wykorzystanie jest sieci 5G.

Zanim zacznie się spełniać sen Qualcomma o staniu się głównym dostawcą elektroniki do nowoczesnych samochodów, firma musi zmierzyć się ze sporymi trudnościami. Smartfony wymieniamy średnie co 2-3 lata, natomiast cykl życia auta jest znacznie dłuższy, na drogach spotkamy i pojazdy mające 20 lat. Popularyzacja nowej technologii w smartfonach jest krótsza i tak, większość mobilnego sprzętu korzysta już z sieci 4G.

Platforma Connected Car Reference będzie musiała charakteryzować się długim wsparciem, a także dobrą wsteczną kompatybilnością. Wprowadzanie nowych technologii co 2-3 lata, które nie współpracowałyby z poprzednimi rozwiązaniami, nie ma sensu, bo skorzysta z tego tylko ułamek kierowców. Nowy samochód powinien komunikować się tak samo dobrze z 10-letnim pojazdem, jak będzie robił to z innym nowym modelem.

Kolejny aspekt to współpraca z innymi urządzeniami. Od samochodu już teraz wymagamy łączenia się ze smartfonem, a w przyszłości będziemy chcieli jeszcze większej integracji. Producenci smartfonów raczej nie będą zbyt chętni do zapewnienia kompatybilności z 10-letnimi autami wyposażonymi w już przestarzałe rozwiązania. Wyjściem jest dostarczanie aktualizacji oprogramowania nawet do modeli kilkunastoletnich. Druga opcja nie spodoba się kierowcom, jej założenie to ciągłe modernizowanie samochodów o nowszą elektronikę. Jednak czy ktoś chciałby za to płacić?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.