Czy jest to w pełni funkcjonalna wersja ogranioczona jedynie czasowo??
Postanowiłem obejrzeć tę wersję 7.3 quarka. Jeśli praca nie koncentrować się ma wyłącznie na gazecie (czasopiśmie, etc.), to z punktu widzenia polskiego użytkownika, szkoda na ten program (w tej wersji) czasu. Wydaje się, że nazwa K2 dla InDesigna (używana gdy wchodził w użycie), stopniowo zaczyna być prawdziwa. Pozdrawiam
O wyszedł już quark 7.3! Jak widzę polecacie dodatki od programaca. Po pierwsze szacunek dla tych ludzi!!! Swojego czasu pracowałem jeszcze na "dywinie" (= poprzednik gwarka), na quarkach z serii 3.xx. Nie mogę jednak zrozumieć, dlaczego pod quarka dla win. użycie gwarka potrafiło spowodować przerzucenie indeksu przypisu do kolejnego wiersza, albo problemy z odświeżeniem obrazu przy próbie użycia słownika. No i cena tego xtension jest raczej zabawna. Pod K2 do wersji CS Czesi napisali darmowe xtension dla wiszących spójników. Teraz jest już płatne, ale pozostają skrypty rodzimej produkcji,chociażby Jursz.
och 4.11 na japko - śmigał, ale skręcał ps do druku w kilkanaście minut!
7 grzechów 7-demki: 1. Zasady łamania po polsku przygotowywał chyba dysgraf i dyslektyk 2. Brak umiejętności poprawnego importowania nr przypisów z worda (powyżej 10-tki) 3. Brak stabilności, częste samozamykanie programu 4. Przy większym dokumencie kiepsko wstawia nowe strony wśród istniejące, zwłaszcza, gdy korzysta ze stron wzorcowych z elementami 5. Pod intela szybkość działania - dość kiepska (w porównaniu z poprzednimi wersjami; choć lepsza od każdego Adobe; ciągną się problemy z odświeżaniem) 6. Import tabel - "śmiech na sali" - w porównaniu do konkurencji 7. Osadzanie obiektów - tragedia (jakość osadzanych obiektów - zwykle wychodzi kiepskie bmp). Aż strach pomyśleć, co będzie przy wersji 8-smej!! A taki był fajny program (do 4.11)
Z ostatniej"wojny światów" w DTP zwycięsko wyszedł InDesign jako niesamowicie rozbudowany program do składu.Jednak jego największą przewagą nad Quarkiem jest integracja w pakiecie CSx.Tego typy programy są zbyt wyspecjalizowane,żeby funkcjonować jako samodzielne produkty. Osobiście coraz bardziej przekonuję sie do Scribusa-używam go coraz częściej w codziennej pracy.Darmowy,przejrzysty,zawiera tylko to co potrzeba,świetny w tworzeniu PDF. Quark jest jak samotny stary dinozaur-skazany na wymarcie.Myślmy pakietowo!
Mimo kampanii reklamowej InDesign'a i opini że XPress jest nielogiczny, to zdecydowanie lepszy program od produktu Adobe. Choć osbiście preferuje Venture, Quarka lubić będe zawsze
Program doskonały, oczywiście jeżeli ktoś interesuje się składem tekstu. Wymagana jego znajomość w większości prac związanych z edycją tekstu. Polecam!
To jest program raczej do celów zawodowych i osobę nie znającą się na składzie druku może jedynie zdenerwować
I nie podziała, bo ta wersja jest przeznaczona dla systemów aglo-, francusko- i coś-tam-języcznych. Potrzebna jest wersja passport.
Sorry ale program Quarkxpress, który pobrałem z waszej strony niestety ale nie działa