r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Raw Therapee 4.2.1074

Strona główna Windows Grafika Narzędzia dla fotografów
Pobierz program Asystent pobierania włączony

Raw Therapee to jedna z najlepszych, choć nie najszybszych aplikacji przeznaczonych do odczytywania obrazów zapisanych w najwyższej jakości oferowanej bezpośrednio przez aparat fotograficzny RAW.

Galeria programu

Plik zapisane w tym formacie uważane są za cyfrowy odpowiednik negatywu, a ich konwersję za wywołanie, ponieważ zawierają dane pochodzące bezpośrednio z matrycy światłoczułej aparatu. Do najważniejszych funkcji aplikacji Raw Therapee należy zaliczyć możliwość przeglądania miniaturek grafik, przetwarzania obrazu w 16 bitach, funkcje zapisu plików do formatów JPEG (8 bit), PNG (8 lub 16 bit) i TIFF (8 lub 16 bit), obsługę zaawansowanego edytora kolorów bazującego na ICC oraz algorytmów (EAHD i HPHD) pozwalających na efektowną rekonstrukcję fotografii.

Obsługiwane aparaty


  • Adobe Digital Negative (DNG)

  • Canon PowerShot G3, G5, G6, S30, S40, S45, S50, S60, S70, Pro1, S2 IS, S3 IS, A610, A620, A630, A640 A710 IS

  • Canon EOS D30, D60, 10D, 20D, 30D, 5D, 300D (Digital Rebel), 350D (Digital Rebel XT), 400D (Digital Rebel XTi), 1D, 1Ds, 1D Mark II, 1D Mark III, 1D Mark II N, 1Ds Mark II

  • Casio QV-2000UX, QV-3000EX, QV-3500EX, QV-4000, QV-5700, QV-R51, QV-R61, EX-S100, EX-Z4, EX-Z50, EX-Z55, Exlim Pro 505/600/700

  • Kodak DC20, DC25, DC40, DC50, DC120, DCS315C, DCS330C, DCS420, DCS460, DCS460A, DCS520C, DCS560C, DCS620C, DCS620X, DCS660C, DCS660M, DCS720X, DCS760C, DCS760M, EOSDCS1, EOSDCS3B, NC2000F, PB645C, PB645H,PB645M, DCS Pro 14n, DCS Pro 14nx, DCS Pro SLR/c, DCS Pro SLR/n, P850, P880

  • Minolta RD175, DiMAGE 5, 7, 7i, 7Hi, A1, A2, A200, G400, G500, G530, G600, Z2, Dynax/Maxxum 5D, Dynax/Maxxum 7D

  • Nikon D1, D1H, D1X, D2H, D2Hs, D2X, D40, D40X, D50, D70, D70s, D80, D100, D200, E2100, E3700, E5400, E8400, E8700, E8800

  • Olympus C3030Z, C5050Z, C5060WZ, C7070WZ, C70Z, C7000Z, C740UZ, C770UZ, C8080WZ, E-1, E-10, E-20, E-300, E-330, E-400, E-410, E-500, E-510, SP310, SP320, SP350, SP500UZ, SP510UZ SP550UZ

  • Panasonic DMC FZ8, FZ30, FZ50, L1, LC1, LX1, LX2

  • Pentax *ist D, DL, DL2, DS, DS2, K100D, K10D

  • Sony DSC-R1, DSC-V3, DSLR-A100

  • Samsung GX-1S, GX-10

  • Fuji FinePix E550, E900, F700, F710, F800, F810, S2Pro, S3Pro, S5Pro, S20Pro, S5000, S5100/S5500, S5200/S5600, S6000fd, S7000, S9000/S9500

  • Some Sinar, Phase One, Leaf, AVT

© dobreprogramy

Recenzje użytkowników

Zaloguj się, aby dodać swoją recenzję!
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

0 nowych
Signomi   3 #104 14.09.2016 16:31

@pstrowsky: Witam. Przyznam się, że po moim ostatnim "rozgryzie" (sympatyczne słowo) RT jakoś spadł poziom mojego entuzjazmu do sięgania po inne rozwiązania, choćby LR. A był już moment kilka miesięcy temu, że zacząłem poważnie rozglądać się za alternatywą dla RT. Z tym, że przyglądając się Twojej obecnej sugestii, wychodzę jednak z założenia, że nie warto się spieszyć i robić zmiany dla zmiany, nawet jeśli inni zachwalają. Ale oznacza to też, że nie wykluczam LR(!). Twoją sugestię, co do LR, jednak przyjmuję w ten sposób, że muszę wykonać spokojne, solidne rozpoznanie, aby znaleźć mocne uzasadnienie zakupu. Niestety, w trakcie moich poszukiwań sprzed kilku miesięcy natrafiłem w necie na sprzeczne informacje na niektóre aspekty funkcjonowania LR, stąd moja ostrożność. Rzecz dotyczy np. tego, czy LR 6, oprócz RAW, obsługuje także JPG. Rzecz w tym, że dysponując lustrzanką z RAW nie rezygnuję jednak z JPG-ów (i sam z nich korzystam, oprócz RAW, i JPG-i dostaję także od rodziny). Dlatego chcąc mieć jeden główny program korekcyjny do obu typów zapisu muszę mieć pewność, czy program taką właściwość posiada, i że żaden z zapisów nie jest specjalnie dyskryminowany w stosunku do drugiego w zakresie jego funkcji i narzędzi. RT spełnia te oczekiwania. To nie wyczerpuje oczywiście wszystkich pytań w aspekcie ewentualnej migracji. Wspominałem też poprzednio o kwestii językowej (lokalizacja).
Zwrócę się jednak na chwilę ku kwestii sprzętu fotograficznego, bo w moim przypadku ma to znaczenie jeżeli chodzi o później stosowany software korekcyjny. Po pierwsze dysponuję sprzętem amatorskim (lustrzanka), choć jak sądzę na niezłym poziomie. Nie podejmę się jednak dyskusji o zaletach i wadach aparatów i o płynącej stąd "wyższości" jednych marek i modeli nad innymi. To nie ma sensu. Każdy ma, co ma, co lubi i na co go stać. Ale mam podstawy do w miarę obiektywnego (choć subiektywizmu nie da się całkiem wyeliminować) porównania aparatów cyfrowych, które dotychczas przeszły przez moje ręce, i które obsługiwały RAW. Było ich kilka. Problem w tym, że te starsze modele na JPG-ach strasznie szumiały już przy 200, 400 ISO. Odszumianie na RAW-ach było wręcz niezbędne i dawało dobre efekty, bo komputerowe odszumianie tamtych JPG-ów było nieco marne. Potem, gdy kolejny aparat zaczął oferować ISO na wyższym poziomie, rozmiar szumów na JPG-ach także mocno wzrósł do tego stopnia, że obraz nawet po odszumianiu starszył "kłakami", gdy tymczasem odszumianie RAW-a nadal dawało dużo lepsze efekty niż z JPG-iem. W kolejnym aparacie zacząłem obserwować pewną nową tendencję. Otóż proces ekstra odszumiania JPG-ów na wysokich wartościach ISO (ale tylko na nich) następował już na etapie przetwarzania w oprogramowaniu aparatu, gdy tymczasem odszumianie RAW-ów zapisanych na tych samych wysokich wartościach ISO dawało relatywnie gorsze wyniki. W moim najnowszym nabytku proces ten poszedł jeszcze dalej. Algorytmy odszumiania JPG-ów, na etapie zapisu obrazu na karcie aparatu, dają efekt odszumiania w pełnym zakresie ISO (do 25600) dużo lepszy niż próby odszumiania zapisu RAW w komputerze (RT). Dla eksperymentu zapisywałem obrazy w RAW+JPG. Gdy obecnie takie odszumione w aparacie JPG-i porównuję (przy znacznym powiększeniu) ze zdjęciami mojego znajomego, który jest fotografem zawodowym, obrabiającym swoje RAW oczywiście w LR - to odkrywam ciekawe rzeczy. Otóż w strukturze obrazu zauważyłem na obydwu zdjęciach, tj. moich i znajomego, na porównywalnym poziomie liczne, chaotycznie rozrzucone drobne ziarenka (kreseczki), widoczne tylko po mocnym powiększeniu. Można przyjąć, że w przypadku obu źródeł zdjęć struktura obrazu nie jest już gładką, jednolitą powierzchnią, jak to kiedyś wychodziło po zbyt mocnym odszumieniu, co często oznaczało nieestetyczne rozmazanie obrazu. Oznacza to, że mój aparat sam z siebie wypuszcza całkiem niezłe zdjęcia i to na JPG-ach, bo RAW-y jednak po odszumianiu wypadają nieco gorzej (RT). Mówię oczywiście o fotografowaniu w dość czasem mrocznych warunkach, a takie dominują we wnętrzach obiektów, które odwiedzam. Z warunków zwiedzania obiektów wynika, że zastosowanie statywu absolutnie nie wchodzi w grę. Lampy błyskowej tym bardziej nie. Szukając więc optymalnego środka do jakości zdjęć, mam aktualnie do czynienia z sytuacją, gdy odszumianie przestało być zauważalnym problemem. Balans bieli w zapisywanych na karcie JPG-ach także, w 95% przypadków, dzięki dobremu oprogramowaniu aparatu nie wymusza korekt. W tej sytuacji walczę jedynie z geometrią, czasem z ekspozycją (RT).
No i teraz powraca zasadnicza kwestia: czy w moich "pięknych okolicznościach przyrody" mam mocną motywację do migracji z RT na LR? Ale jak napisałem na wstępie, na dziś nie zamykam tego rozdziału.
Pozdrawiam

pstrowsky   7 #103 06.09.2016 12:49

@Signomi: Cześć. Wszystko spoko gratuluję rozgryzu tylko, że program nie powinien mieć takiej "cechy" że wywala się regularnie. Przy takiej ilości zdjęć na prawdę warto spróbować Lightrooma, nie stracisz na tym nic, a skoro masz tak dobry sprzęt to z całą pewnością zyskasz, choćby porównanie no i program nie wysypuje się prawie wcale. Co do nauki Lightooma, to nie trzeba się go uczyć, ponieważ tam jest wszystko zorganizowane dokładnie tak jak powinno, w zasadzie RT w pewnym sensie go kopiuje. RT nie używam też ze względu na irytujące błędy i skłonność do ciągłych wysypów. Programu idealnego pewnie niema, ale warto próbować różnych jeśli operuje się na tak dużych ilościach zdjęć. Jak będziesz miał już jakieś doświadczenia z LR to chętnie poczytam :-)

Signomi   3 #102 06.09.2016 01:25

@pstrowsky: Dziękuję za zauważenie moich problemów i odpowiadam. Tak, za każdym razem używam wersji stabilnej. Pobieram je zawsze bezpośrednio ze strony RT. Ale używam przede wszystkim wersji "release", bo wersja "debug" muli niemożliwie do przyjęcia w moich warunkach. A chodzi o to, że przerabiam zazwyczaj setki zdjęć, a zdarza się, że i znacznie więcej. Ale dziś właśnie oświeciło mnie, aby inaczej niż zazwyczaj podejść do obróbki i oto nagle program zaprzestał się wywalać sam, jak to było dotychczas, regularnie, każdorazowo po obróbce ok. 60 zdjęć. Otóż dotychczas zdjęcia ukazujące się w edytorze w górnym pasku obrabiałem każde z osobna, od początku edycji do zapisu. I w tym modelu organizacji pracy wywalanie się programu odbywało się regularnie. Natomiast dziś wpadłem na pomysł, aby każde ze zdjęć wprawdzie obrabiać indywidualnie, ale nie zapisywałem każdego osobno, ale wrzucałem do kolejki i dopiero po utworzeniu sporej kolejki zapisywałem hurtowo w panelu kolejkowym. Niby proste i śmiać się powinienem z samego siebie, że dotąd na to nie wpadłem. I nic się tym razem nie wywaliło, a obrobiłem tym sposobem prawie pięć setek zdjęć. Korzystałem wprawdzie dotychczas z zapisu kolejkowego, ale (nie wiem dlaczego) ograniczałem się w tym tylko do grupy zdjęć, którym aplikowałem ten sam profil korekcyjny, a to zdarzało się raczej rzadko. Gdyby ktoś powiedział, że to, na co dziś wpadłem jest normalnym trybem aplikacji, zapewne miałby rację, ale rzecz w tym, że program rozpoznaję empirycznie, metodą prób i błędów, trochę na chybił-trafił. Najpierw więc popełniałem błąd, a teraz trafiłem i już jest ok. Z tym, że i tak dziwnym jest, że stare wersje, sprzed gtk3, były niewrażliwe na sposób wykorzystywania aplikacji. Zastanawiała mnie też ta dziwna regularność wykrzaczania się, bo niby dlaczego? Na szczęście było, minęło.

Odpowiem też na kwestię migracji na LR. Fakt, drogi specjalnie nie jest, ale na ewentualne zmiany reaguję nieco zachowawczo. Nie bardzo chce mi się uczyć wszystkiego na nowo. No i drażni mnie, że nie ma natywnej polskiej lokalizacji, bo w sklepach dostępna jest tylko angielska. A przy okazji, gdyby co, to wybierałbym i tak wersję box, bo CC absolutnie mi nie odpowiada. W zasadzie nie mam problemów z angielskojęzycznymi wersjami, ale jaki już mam płacić, to wymagam. Z szybkością pracy w RT nie mam problemów. Mam system 64-bit, i7 oraz 16 GB RAM. Na obróbkę kolorystyczną w RT nie narzekam, bo "rozgryzłem" jak to w nim działa, a ja więcej nie potrzebuję niż do korekt. Podobnie łatwo się pracuje przy korektach ekspozycji. A jak rzeczywiście dodać do tego takie plusy jak odszumianie i dobre, rozbudowane korekty geometrii, to i nie szukam już niczego więcej. Na razie. Zapewne nie pojawiłbym się z moimi komentarzami w DP, gdybym od razu pokonał wcześniejszy problem główny: wykrzaczanie się. Przetwarzanie wsadowe (kolejka), które od dziś staje się moją szeroką praktyką, ma swoje dobre strony, bo oznacza akurat czas na ruszenie się od komputera i zrobienie herbaty.
Pozdrawiam.

PS. Koledzy z DP, aktualna wersja RT nosi numer 4.2.1148 :-)

pstrowsky   7 #101 24.07.2016 21:14

@Signomi: A kolega na pewno korzysta z wersji stabilnej, a nie rozwojowej bety? Co do lightrooma, to jest o wiele wygodniejszy program. Oczywiście obługuje JPG, TIFF i pewnie jeszcze wiele innych. Narzędzia działają szybciej, filtry dają ogólnie lepsze efekty. Można w nim nakładać maski, korygować fotografie punktowo, czego nie potrafi RT. Z całą pewnością Lightroom ma trochę mniej opcji edycji ale za to wszystkie są używalne i potrzebne. Filtry działają lepiej, kolory są edytowane bardziej intuicyjnie i dają bardziej przewidywalne efekty. Brak za to możliwości dodania czarnej klatki i możliwości zapanowania nad usuwaniem gorących/martwych pikseli. Oczywiście odszumianie impulsowe oraz usuwanie gorących pikseli istnieje ale jest niestety w pełni automatyczne, i nie ma nad nim żadnej kontroli. Wracając do RT, niestety nie spełnia oczekiwań jeśli chodzi o edycję koloru. Niby są tam jakieś opcje i suwaki ale używa się tego bardzo trudno. Program ma za to bardzo dobre filtry odszumiające i wyostrzające, jest bardzo trudny podczas edycji kolorystycznej fotografii i bardzo pod tym względem odstaje od LR. Reasumując mój wywód, warto zostawić zabawkę jaką na ten moment jest RT, i przesiąść się na Lightrooma, nawet zapłacić te parę stówek, bo gra jest warta świeczki nawet dla amatora, a cena niewygórowana. Brakuje mi tam dosłownie trzech rzeczy wspomnianej redukcji impulsowej w wersji manualnej, czarnej klatki, oraz nieco bardziej rozbudowanego panelu kolorów (z tym, że i tak jest w miarę ok, na pewno lepiej jak w RT). RT byłby użyteczny dla mnie, gdyby dopracować edycję kolorów chociaż w takim stopniu jak oferuje to LR.

Autor edytował komentarz w dniu: 29.07.2016 14:40
Signomi   3 #100 19.03.2016 00:14

W tych dniach pojawiła się już wersja 4.2.880. A tak na marginesie to wersja 4.2.699 pojawiła się pod koniec stycznia 2016, a nie w listopadzie 2015.
I o ile poprzednio, czyli do końca 2015 roku byłem bardzo zadowolony z funkcjonowania programu, tak od wersji 4.2.642, która pojawiła się na początku stycznia br., już mniej. W wersji tej producent przeniósł aplikację na gtk3 i program bardzo zyskał na wyglądzie i wygodzie użytkownika. Niestety jednocześnie stał się nieprzyjemnie niestabilny. Po obróbce, mniej więcej, kilkudziesięciu zdjęć program nagle wywala się. Ponowne uruchomienie nie jest problemem, ale gdy w trakcie sesji mam kilkaset zdjęć można zrozumieć irytację, gdy w tym samym czasie program kilka razy się wywala. Producent chyba przewidując tę sytuację od wersji 642 wprowadził dwie odmiany aplikacji: release i debug. Ta pierwsza, jak zrozumiałem, zalecana jest do codziennej pracy, a ta druga, gdy program zaczyna crashować. Problem w tym, że wersja "debug" pracuje wolniej niż ta pierwsza. Prawdopodobnie ma analizować wszystko co sie dzieje i tworzyć dane do raportu o błędach. Próbowałem więc wersji "debug", ale do "codziennej pracy" nie bardzo uśmiecha mi się jej używać, bo przy moim przerobie chyba zabrakłoby mi czasu na sen.
Ostatnia wersja stabilnie pracująca, tj. sprzed gtk3, miała numer 4.2.539. Potem pojawiły się 642, 699, 849 i obecnie 880, i wszystkie wywalają się tak samo: najczęściej przy próbie zapisania pracy na pliku, choć nie jest to regułą.
Myślałem o ewentualnym przeniesieniu się na Lightrooma, ale to co mnie wstrzymuje to fakt, że RawTherapee pozwala obsługiwać także format jpg, czego jak zdaje się Lightroom nie potrafi. Na moment wróciłem do wersji 539, ale choć ta była stabilna, to jednak jej interfejs jest znacznie mniej wygodny (ciężko trafiać kursorem w maleńkie regulatory) i w sumie strata czasu na ponowne uruchomienie po crashu jest mniejsza niż nieustanna walka z maleńkimi regulatorami.
Czy ktoś miał już podobne doświadczenia jak moje?

MisterMistrz   4 #99 25.05.2015 13:00

Świetny program i do tego darmowy :D

  #98 12.05.2015 12:08

@kris 111111 (niezalogowany): Tak, lipa! Mam zjechany komputer :( Odinstalowałam niby te programy, przeglądarki, które do tej pory miałam, ściągnęłam je na nowo i wciąż nic :(

Color Mint   9 #97 10.05.2015 12:43

@DanKar: Jeżeli będziesz z przykładał uwagę do komunikatów które wyświetla instalator to nigdy nie zainstalujesz żadnych reklam choćby nie wiem jak były zamaskowane podczas instalacji. Ale to trzeba czytać i mieć trochę cierpliwości do tego a wiem że nawet bystrzy ludzie się na to łapią :]

Autor edytował komentarz.
Signomi   3 #96 28.04.2015 22:18

W dniu dzisiejszym wyszła wersja 4.2.162.
A tak ogólnie do Panów Redaktorów: Wasz opis programu jest zbyt lakoniczny,a przez to nieco mylący. RawTherapee załaduje do obróbki nie tylko pliki zapisu RAW, ale także formatu JPG i TIFF. Brak tej informacji może niektóre osoby zniechęcić do jego zainstalowania. Poczatkowo głównie miał być przeznaczony do wywoływania RAW-ów, ale jego twórcy sprawili, że jest świetnym edytorem korekcyjnym także do najpopularniejszego formatu: JPG. Jedyne co na JPG-ach nie wychodzi, to balans bieli w sytuacji dużego błędu ustawienia aparatu, tj. np. gdy aparat ustawić na wolfram, a naświetlić lampą błyskową. Zdjęcie w jpg-u wyjdzie kompletnie niebieskie i żadna korekta nie wyciągnie właściwych kolorów. Ale przy mniejszych błędach balansu bieli RT daje radę skorygować błąd. Reszta narzędzi programu nadaje się doskonale do obróbki JPG-ów.
Mała uwaga co do list aparatów "obsługiwanych" przez RT. Ta lista, jeśli ktoś ją chce potraktować poważnie, stale wydłuża się Producent podaje, że obecnie prawie wszystkie aparaty DSLR (czyli lustrzanki) są obsługiwane przez RT (a ponadto także niektóre zaawansowane kompakty).

Program jest znakomity. Z edycji na edycję co raz bardziej dopracowany i widać, że w zmianach interfejsu doradza twórcom ktoś, kto zwraca uwagę na ergonomię ruchów myszą. W wersji 4.2.147 poprawione zostało narzędzie odszumiania. Działa teraz i lepiej i wygodniej. Bardzo sobie cenię funkcjonowanie makr, które w RT tworzy się pod nazwą "profili przetwarzania". Narzędzie to można zapisać do pliku i stosować, gdy nadarzy się okazja, albo użyć do kolejnych zdjęć, jako profil, sekwencję korekt z jakiegoś poprzedniego zdjęcia w bieżącej sesji.

DanKar REDAKCJA  13 #95 19.01.2015 01:26

@kris 111111 (niezalogowany): Prawdopodobnie skorzystałeś z naszego asystenta pobierania i przez nieuwagę zainstalowałeś dodatkowe składniki, które może on zawierać jako oferty sponsorowane. Twój problem z reklamami rozwiąże zapewne program AdwCleaner: http://www.dobreprogramy.pl/AdwCleaner,Program,Windows,38865.html

Jeśli chciałbyś pobierać programy z naszej bazy z pominięciem wspomnianego mechanizmu asystenta to zachęcam do skorzystania z linków bezpośrednich (powyżej gwiazdek z oceną) lub rejestracji bezpłatnego konta użytkownika w portalu. Po zalogowaniu wspomniany mechanizm jest domyśle wyłączony.

Pozdrawiam.

  #94 17.01.2015 13:16

dobry program ,szkoda tylko ,że do przeglądarki dodaje mnóstwo reklam , jednym słowem dysk do sformatowania - wielka lipa , nikomu już nie można ufać - LIPA

  #93 17.12.2014 11:36

@BestRAW (niezalogowany): ''przesiatka'' to takta wielka torba. jak można walić takie byki?

Bartek-   1 #92 25.10.2014 20:50

v. 4.2 dodano obsługę aparatów:

Canon EOS 7D
Canon EOS 7D Mark II
Canon PowerShot G7 X
Canon PowerShot SX60 HS
Fujifilm cameras using the X-Trans sensor
Fujifilm X30
Hasselblad H4D-31
Hasselblad H4D-50
Hasselblad H4D-60
Hasselblad H5D-40
Hasselblad H5D-50c
Mamiya Leaf Credo 40
Mamiya Leaf Credo 50
Mamiya Leaf Credo 60
Mamiya Leaf Credo 80
Monochrome cameras such as Leica Monochrome
Nikon D610
Nikon D700
Nikon D750
Nikon D800E
Nikon D810
Panasonic Lumix DMC-FZ1000
Panasonic Lumix DMC-GM5
Panasonic Lumix DMC-LX100
Phase One IQ250
Phase One P40
Phase One P65+
Sony Alpha ILCE-5100
Sony NEX-C3

  #91 07.09.2014 16:33

Najlepszy darmowy program do RAW. Jak ktoś nie ma oryginalnego Lightrooma to polecam przesiatkę.

Bartek-   1 #90 31.05.2014 11:33

Z darmowych jest to najlepszy program do obróbki plików RAW teraz wyszła wersja 4.1.11 rozwojowa a stabilna to jest 4.1.1 jak się poświęci troszkę czasu na poznanie programu okazuje się że jest rewelacyjny. Tak pliki RAW z Canona czyli .cr2 powinien obrabiać bez problemu zresztą program został skonstruowany szczególnie pod Canona. Na youtube jest wiele filmów instruktażowych po polsku również, wystarczy wpisać RawTherapee. Jak dla mnie rewelacja używam do wersji 3 (NEFy z D200, D300s, D800) i polecam wszystkim. O wszystkie błędy czy problemy z instalacją, uruchomieniem czy jakiekolwiek inne możecie spytać autorów programu w tym jest kilku Polaków na stronie i forum rawtherape.com lub tutaj, testowałem ostatnio najnowszy program do obróbki raw (nef) Nikona Capture-NX-D i okazło się że RT jest od niego o wiele szybszy i ma więcej opcji i możliwości a Capture-NX-D od jesieni ma być flagowym programem do obróbki RAW firmy Nikon i ma zastąpić dzisiejszego Capture-NX2. Konfiguracja kompa: i7 4770, 8GB, dysk SSD.

Autor edytował komentarz.
  #89 07.02.2014 11:33

Czy jest jakiś sposób by odtworzyć w nim RAW (rozszerzenie .cr2) z aparatu Canon PowerShot G16?

  #88 30.11.2013 08:26

W sumie dość dziwna rzecz - pod linuksem (konkretniej używam 64-bitowego Minta) program działa cudnie, a na 64-bitowym Windows 7 mam ciągłe zagwozdki - od instalki po działanie.
Tak więc mam mocno mieszane uczucia - pod Windowsem z darmowych raczej optuję za Scarabem. Pod linuksem wybieram właśnie RAW Therapee.

Pitesio   4 #87 24.09.2013 21:20

@Do redakcji
Można zaktualizować bazę obsługiwanych aparatów, program wreszcie obsługuje rawy z nowszych modeli Sony i innych.

Autor edytował komentarz.
DanKar REDAKCJA  13 #86 14.09.2013 18:02

@An44 (niezalogowany): Dlatego, że wersja 4.0.11.48 przeznaczona jest dla 32-bitowej edycji Windowsa XP.

  #85 14.09.2013 17:53

Podana jest wersja 4.0.11.48, a instaluje się poprzednia 4.0.11.32 /wind8 64 bit/. Dlaczego?

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.