r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Regularne granie nie tylko zwiększa szybkość reakcji, ale i pozwala więcej widzieć

Strona główna Aktualności

Pewnie niejeden z graczy, który jest zarazem kierowcą, przeklinał za kółkiem innych kierowców, reagujących na dynamiczne sytuacje na drodze ze sporym opóźnieniem, i w efekcie szkodzących płynności ruchu. Czy winny jest brak doświadczenia? Czy szkodzi tu sposób szkolenia kierowców, koncentrujący się na przygotowaniach do zdania egzaminu, a nie na efektywnym prowadzeniu auta? Niekoniecznie. Być może największym problemem jest to, że znaczna część kierowców nie gra, a w konsekwencji ich mózgi są w porównaniu do mózgów graczy nieco upośledzone.

Taki wniosek można wyciągnąć z badań przeprowadzonych przez psychiatrów, neurologów i kongnitywistów z Duke University w Północnej Karolinie, których wyniki zostały opublikowane właśnie na łamach branżowego periodyku Attention, Perception, & Psychophysics. Wynika z nich, że osoby grające na konsolach czy komputerach nie tylko mają sprawniejsze palce, zdolne do wprowadzania skomplikowanych combo za pomocą padów czy klawiatur, ale także zupełnie inaczej postrzegają świat, będąc w stanie wydobyć z postrzeganych scen znacznie więcej informacji.

W eksperymentach przeprowadzonych w Stephen Mitroff's Visual Cognition Lab udział wzięło 125 osób – zarówno zagorzałych graczy, jak i osób, które nigdy pada nie trzymały w dłoniach. Wyświetlano im przez 0,1 sekundy planszę, zawierającą ustawione w okrąg osiem liter. Następnie, po przerwie wynoszącej od 13 milisekund do 2,5 sekundy, wyświetlano strzałkę, wskazującą w jedno z miejsc, w których wcześniej wyświetlana była litera. Zadaniem uczestników było jej przypomnienie.

Bez względu na opóźnienie czasowe, w każdym ze scenariuszy gracze znacznie lepiej zapamiętywali wyświetlane im litery niż nie-gracze, mimo że obie grupy zapominały przedstawione im informacje w porównywalnym tempie. Koordynujący badania Greg Appelbaum uważa, że u graczy obszary mózgu odpowiedzialne za przetwarzanie informacji wzrokowej działają tak samo jak u innych ludzi, w podobnym tempie odrzucając niewykorzystane dane, ale wyraźnie pozyskują ze scen więcej danych na starcie.

Zakłada się obecnie dwa możliwe czynniki, które prowadziłyby do uzyskania przewagi graczy w pozyskiwaniu informacji ze świata – mogą oni postrzegać więcej, mogą też skuteczniej podejmować właściwe decyzje na podstawie dostępnych informacji. Ustalone to ma być w przyszłości, za pomocą analizy fal mózgowych i obrazowania metodą rezonansu magnetycznego.

Wcześniej już udało się ustalić, że gracze szybciej reagują na bodźce wizualne i są w stanie jednocześnie śledzić więcej obiektów, niż nie-gracze. Efekt ten widoczny jest szczególnie w grach FPS, gdzie gracze przeprowadzają nieustannie probabilistyczne wnioskowania co do natury tego, co widzą, tak szybko jak tylko są w stanie. Z czasem stają się w tym coraz lepsi, i potrzebują mniej informacji i mniej czasu by wywnioskować, czy w świecie gry pojawił się wróg czy sojusznik, czy należy schować się za zasłoną z lewej strony, czy z prawej.

Jeśli więc dużo gracie – i macie wrażenie, że otaczający was ludzie mniej „ogarniają” – to wcale nie musi być to złudzenie. Ich mózgom po prostu zabrakło takiego treningu, jaki otrzymał wasz mózg podczas niezliczonych godzin z padem czy klawiaturą.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.