Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Reklamacje cz. 4 - jak się bronić? I.

Dzisiejszy wpis będzie dotyczył możliwości obrony czy też reakcji w sytuacjach, które występują podczas zakupów oraz po ich dokonaniu, a które sprawiają, że transakcje nie przebiegają tak jak powinny. W celu pomyślnego zamknięcia takiej nieprzewidzianej sytuacji mamy różne możliwości postąpienia i takie też możliwości chciałbym w dzisiaj opisać.

Ponieważ jest to temat stosunkowo obszerny, będzie publikowany w dwóch częściach aby nie powstała nużąca dłużyzna ;-)

  • [1] Brak uznania żądania reklamacyjnego.

  • [2] Odrzucenie reklamacji jako zasadnej.

  • [3] Spełnienie innego żądania niż to jakie podaliśmy w reklamacji.

  • [4] Zwracany towar jest w gorszym stanie niż przed złożeniem reklamacji.

  • [5] Sprzedawca nie wysyła towaru na czas.

  • [6] Towar dociera uszkodzony lub niekompletny.

  • [7] Towar nie dociera.

  • [8] Bezpieczniejsze zakupy na aukcjach - podsumowanie na przykładzie Allegro.

W dzisiejszym wpisie podpunkty 1-3, w kolejnym 4-7.

Problemy z reklamacją

Najczęstsze problemy w tym obszarze to brak uznania reklamacji. Dodatkowo dochodzą tu kwestie przeciągającej się naprawy lub odpowiedzi, a także niespełnienie żądania reklamacyjnego lub wręcz wykonania innej czynności aniżeli chcieliśmy, np. naprawy zamiast wymiany.

[1] Bark uznania żądania reklamacyjnego

Jeśli reklamowaliśmy towar, reklamacja jest zasadna, a sprzedawca lub gwarant mimo to odrzucił zasadność naszego roszczenia, to powody najczęściej mogą być trzy:

1) niewłaściwie złożona reklamacja (np. brak podstawy prawnej do wysuniętego żądania),
2) uznanie żądania za bezzasadne (np. z powodu niewłaściwego użytkowania lub "naturalnego zużycia"),
3) odrzucenie np. z powodu występowania innej wady, która nie ma wpływu na tę zgłaszaną (częsta praktyka u gwarantów - np. uszkodzony głośnik nie będzie naprawiony bo wyświetlacz nosi ślady ingerencji fizycznej, jest zarysowany).

Jak się bronić?

Podstawowa kwestia to złożenie w sposób prawidłowy reklamacji: na piśmie z powołaniem na odpowiednie zapisy (ustawowe jeśli reklamujemy z tytułu ustawowej niezgodności towaru z umową lub zapisy gwarancyjne zawarte w karcie gwarancyjnej). Najlepiej z potwierdzeniem złożenia takiego pisma poprzez podbicie przez osobę odbierającą lub wysłanie listem poleconym.

Można w tym celu skorzystać z dostępnych wzorów: http://www.uokik.gov.pl/wzory_pism.php. Warto tutaj pamiętać:

Sprzedawca nie może obligować przyjęcie zgłaszanej reklamacji pod rygorem wypełnienia jego formularza. Może taki formularz wskazać, poprosić o jego wypisanie, jednak nie może bez niego nie przyjąć reklamowanego towaru.

Jakie żądanie powinna zwierać reklamacja?

  • przy reklamacji z tytułu ustawy: naprawa lub wymiana na nowy
  • przy reklamacji z tytułu gwarancji: można żądać to na co pozwala sama gwarancja
  • przy reklamacji z tytułu rękojmi (Kodeks Cywilny): odstąpienie od umowy lub obniżenie ceny

Kolejny aspekt, to:

[2] Odrzucenie reklamacji jako zasadnej.

Tutaj kwestia jest w miarę prosta i powinno wystarczyć wypunktowanie:

  • przy reklamacji z tytułu ustawowej niezgodności towaru z umową roszczenie uznaje się za zasadne, jeśli odpowiedź została udzielona po 14 dniach od zgłoszenia roszczenia (bywają przypadki odrzucenia reklamacji po tym terminie, co de facto nie ma już znaczenia). W takim wypadku wystarczy powołać się na Art. 8.3 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
  • bywa tak, że sprzedawcy nie znają podstawy prawnej, wówczas można próbować wystosować pismo z powołaniem na konkretne zapisy włącznie z ich zacytowaniem (Ustawa konsumencka lub Kodeks Cywilny - Art. 556 i dalsze)
  • pomocna może również okazać się reakcja Rzecznika Konsumentów
  • można skorzystać też z Polubownego Sądu Konsumenckiego (niestety aby taka sprawa doszła do skutku, wymagana jest zgoda dwóch stron)
  • można dostarczyć własną opinię rzeczoznawcy, która poprze nasze racje. Przy złożeniu takiej ekspertyzy warto również zażądać zwrotu środków poniesionych na jej uzyskanie. Rzeczoznawców można szukać poprzez strony Inspekcji Handlowej
  • można próbować wywrzeć presję prosząc o wystosowanie pisma w naszym imieniu przez prawnika
  • ostatnim krokiem pozostaje sąd cywilny

Co warto jeszcze dodać w tym miejscu?

  • Prawo nie przewiduje możliwości odwoływania się od reklamacji. Zatem jeśli nastąpi złożenie takiego odwołania (brak podstawy prawnej, nie oznacza, że nie możemy takiej złożyć ;-), termin 14 dni na odpowiedź nie ma tu zastosowania. Można samodzielnie w piśmie wystosować taki termin na odpowiedź, nie mniej jednak sprzedawca nie ma obowiązku się do niego stosować
  • Rzecznicy Konsumentów nie mają prawnych możliwości wyegzekwowania od przedsiębiorcy stosowania się do zapisów ustawowych. Mogą jedynie służyć pomocą prawną w komunikacji na linii konsument - sprzedawca. Nie mniej jednak reakcja Rzecznika i sama ranga tej instytucji może przynieść pozytywne zakończenie spornych kwestii.
  • W innych przypadkach (bankowość, umowy dotyczące usług telekomunikacyjnych), też nie jesteśmy bezbronni. W razie problemów pomocny będzie zbiór informacji na podstronie UOKiK'u
  • wszelką korespondencję należy przeprowadzać drogą pisemną (składanie reklamacji) lub mailową (np. korespondencja). Ustalenia telefoniczne, rozmowy na Gadu Gadu, ustne ustalenia niestety w większości przypadków są bardzo trudne do udowodnienia, przez co stają się bezwartościowymi

[3] Spełnienie innego żądania niż to, jakie podaliśmy w reklamacji.

Wspominałem już, że bardzo ważnym aspektem jest jasne wskazanie zarówno podstawy prawnej na jaką się kierujemy składając reklamacją, jak i ujęcie właściwego żądania. Takie pismo może być później dowodem naszego stanowiska jeśli zostanie wykonane co innego aniżeli chcieliśmy. Sprawa dotyczy momentów kiedy np. żądamy wymiany na nowy, a otrzymujemy naprawiony lub kiedy bez naszej wiedzy zostaje przeprowadzona naprawa, za którą później np. gwarant żąda opłaty.

Jak się bronić?

Przede wszystkim należy jasno określić na piśmie żądanie. Można dodatkowo wskazać (dopisać), że nie wyraża się zgodny na inne czynności poza wymienionymi lub przed decyzją o podjęciu danych działań należy skontaktować się z kupującym. Takie działanie nie tyle uchroni nas przed niepożądanymi działaniami, co będzie stanowiło dowód, że coś zostało zrobione sprzecznie z naszą wolą.

W razie kiedy jednak wystąpią takie przypadki, mamy prawo zażądać spełnienia żądania lub zwrotu towaru w stanie takim w jakim został on złożony.

[4] Zwracany towar jest w gorszym stanie niż przed złożeniem reklamacji.

Sytuacje tego typu niestety mają miejsce dosyć często, głównie w przypadku reklamacji z tytułu gwarancji i naprawiania przez serwisy niezależne, współpracujące z gwarantami.
Niejednokrotnie czytałem opisy przypadków o uszkodzonych obudowach, porysowanych ekranach, ułamanych elementach po powrocie z serwisu profesjonalnie (sic!) zajmującego się naprawami.

Jak się bronić?

Najwrażliwszymi momentami w całym procesie reklamacyjnym, w aspekcie zwracania towaru w pogorszonym stanie, to momenty składania reklamacji oraz odbierania towaru.

Podczas składania należy w maksymalny sposób udokumentować stan zostawianego przedmiotu:

  • opisać stan zużycia
  • wskazać wszelkie uszkodzenia, przetarcia, odbarwienia, ich stopień oraz umiejscowienie
  • wskazać również stan elementów niezużytych (np. "brak uszkodzeń mechanicznych wyświetlacza)
  • wskazać czy przedmiot nosi ślady ingerencji cieczy, brudu itp.

Warto też (o ile to oczywiście możliwe) dołączyć zdjęcia dokumentujące powyższe oraz poprosić o podbicie i podpisanie kopii składanej reklamacji.

Podczas odbierania, jeśli występują uszkodzenia, kategorycznie nie należy odbierać towaru. Odbiór zdecydowanie utrudni wskazanie kiedy powstały uszkodzenia. Należy pisemnie złożyć oświadczenie co zostało uszkodzone, poprzeć to opisem załączonym do składanej reklamacji oraz zażądać wydania towaru w takim stanie, w jakim został on złożony.

Kolejne aspekty, w następnej części ;-)

Reklamacje - jak skutecznie korzystać ze swoich praw cz. 1Reklamacje cz. 2 - Tylko i wyłącznie gwarancja(?)Reklamacje cz. 3 - Podstawy prawne

 

porady inne

Komentarze

0 nowych
flaszer   10 #1 02.06.2013 20:01

Świetny wpis, na pewno się przyda jeśli kiedykolwiek zajdzie potrzeba reklamacji sprzętu. Niestety, coraz częściej robi się konsumenta w jajo i to dochodzi do takiego stopnia, że już w momencie kupowania sprzętu myślę o warunkach gwarancji i ew. serwisie. Paranoja? Raczej nie, zwykłe realia.

zoso71   8 #2 02.06.2013 20:25

Życzę ci aby mój wpis się tobie nie przydał ;-)

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #3 03.06.2013 02:51

Bardzo fajny wpis, nie jest wcale długi (chyba dawno nie widziałeś długiego wpisu, jak coś to na moim blogu takowe znajdziesz :). Fajnie by było jednak jak byś to w jednym wpisie ujął.

Myślę, że warto wspomnieć o tym iż opisane sytuacje dotyczą wyłącznie sprzedaży przez firmę. To dość ważny aspekt. Dość odmienne zasady dotyczą sprzedaży np. produktów z gwarancją producenta przez osoby prywatne i ich reklamacji u samego sprzedającego. W dodatku ustawowy czas zwrotu towaru nie dotyczy osób prywatnych itd.

Wpis przydatny, oby takich więcej.

januszek   18 #4 03.06.2013 08:16

@zoso71: Kiedy ostatnio coś (najlepiej z branży IT) reklamowałeś?

zoso71   8 #5 03.06.2013 08:49

@DjLeo - przejrzę wpis pod kontem rozróżnienia o jakim piszesz, jeśli nie zrobi się z tego "papka" to uzupełnię.
"W dodatku ustawowy czas zwrotu towaru nie dotyczy osób prywatnych itd." domyślam się, że masz na myśli zakup od osoby prywatnej? Jeśli tak, to dopowiem tak: trudno jest ująć wszystko w jednym wpisie. W związku pewien margines niedomówienia zawsze może się pojawić. Nadrabiają to inne wpisy, stąd forma cyklu aby móc w miarę kompletnie wszystko ująć.

@januszek - pffff... 2-3 lata temu? Niestety nie jestem dobrym przykładem bo sam ostatnio coś kupowałem ze 2 lata temu, kompa mam z przed 4-5 lat itp ;-P To są fakty, które o ile się nie mylę wskazują na coś co chciałeś uzyskać(?) Nie wiem tylko w jakim celu. Faktem jest też to, że sporo historii poznaję, to jak przebiegają oraz jak się rozwiązują. Najważniejsze jednak w tym aspekcie jest nie tyle samo doświadczenie, co stan prawny. To on jest podstawą i on pozwala "coś zrobić". Jeśli nie zadziała jedna "perswazja" można próbować w inny sposób. To że jakiś sprzedawca nie respektuje zapisów nie oznacza, że one nie obowiązują.
Trafiłem w intencje? :-PP

Autor edytował komentarz.
januszek   18 #6 04.06.2013 07:56

@zoso71: Od początku Twojego cyklu mam wrażenie, że teoretyzujesz ;P Po moich ostatnich reklamacyjnych doświadczeniach praktycznych widzę, że w branży IT/PC dużo się zmieniło ;) Większe problemy miałem ostatnio z reklamacją drewnianego taboretu niż serwera (brakowało w paczce oprogramowania) laptopa (miał wadę i pochodził z nieautoryzowanego kanału sprzedaży) ;)

zoso71   8 #7 04.06.2013 10:55

@januszek - postępowanie branży/sprzedawcy nie może być wyznacznikiem tego jak reklamować. Oczywiście mogę opisać przypadki gdzie zadziałało tylko pismo reklamacyjne a w innym przypadku odbyło się wszystko w miłej atmosferze od ręki i na "słowo". Tylko to nie może stanowić wzoru dla innych. Jeśli wolałbyś coś innego niż "teoretyzowanie" to napisz co to miałoby być. :-)

Qrzy   3 #8 04.06.2013 17:24

Bardzo fajny cykl wpisów, dziś właśnie wykorzystałem je w praktyce reklamując mój smartfon z tytułu niezgodności towaru z umową (wysyłanie go do Regenersis powodowało u mnie spore obawy) :)

NRN   9 #9 10.07.2013 01:58

Cykl wpisów faktycznie ciekawy - widzisz jak z wypiekami na twarzy czytam i komentuję każdy w kolejności. Jednak naprawdę, zastanawia mnie Twoje rozdzielenie spraw na "z ustawy" i "z rękojmi". One są tożsame, tylko rozrzucone w różnych lokalizacjach przepisów (Ustawa o szczególnych (...) i K.C.). Ale tak to to jedno i to samo :)

  #10 14.04.2014 23:38

A co ze sprzedawcami? Pracuje w sklepie odziezowym i wiem jak to wyglada! Jedna impreza, sukienka się znudziła to wyrwe zamek. Zima się skonczyła czas kupić nowe buty to oderwe podeszwe w starych. Kurtka letnia się znudziła to ją wypiore w wysokiej temperaturze!! Nie dziwcie się ze sprzedawcy odrzucają reklamację jak są takie matactwa! W tym miesiącu mieliśmy 90 reklamacji w tym 50pare butów zimowych!

zoso71   8 #11 15.04.2014 14:45

@ Anonim - czym innym jest odrzucenie reklamacji niezasadnej, a czym innym jest wymigiwanie się od prawnego obowiązku. Ja pisałem o tym drugim.

madzka071   1 #12 25.08.2014 13:59

Witam serdecznie,
Mam problem z reklamacją i będę bardzo wdzięczna za pomoc.W dniu 24.06.2014 złożyłam reklamację obuwia w sklepie ccc, którą zakupiłam 13.09.2013. Typ uszkodzenia, jaki został podany to odklejenie podeszwy na czubku w obu butach oraz zdarcie obcasów. 07.07.2014 mailowo dostałam odpowiedź z informacją, iż moja reklamacja jest bezpodstawna z uzasadnieniem:

"Ścieranie podeszwy w części piety, obcasa i przedstopia oraz szpica- czubka obuwia jest naturalnym objawem zużycia się obuwia w czasie eksploatacji. Czas zużycia ścierania się jest uzależniony od sposobu chodzenia i specyfiki tego chodzenia oraz jego intensywności. Biorąc pod uwagę powyższe nie ma podstaw do zwrotu gotówki lub wymiany na nową parę. Biorąc pod uwagę ten fakt, jakim jest czas użytkowania obuwia." Dodatkowo napisano, iż odklejenia zostały przekazane do usunięcia poprzez nieodpłatna naprawę.

Pomimo tego uzasadnienia buty zostały nie tylko sklejone, ale i również zostały wymienione obcasy. Przyznam szczerze, że byłabym z tego faktu zadowolona gdyż buty strasznie mi się podobają tylko, że obcasy nie zostały wymienione na oryginalne a na tani zamiennik, który w ogóle nie psuje do tych butów, przez co buty wyglądają okropnie. W związku z tym moje pytanie brzmi czy uznając moja reklamacje za nieuzasadnioną mogli wymieniać mi obcasy? Jeśli tak to proszę o pomoc w uzasadnieniu wymiany obuwia na nowe bądź o zwrot gotówki.

Autor edytował komentarz.
zoso71   8 #13 27.08.2014 00:01

@madzka071: "czy uznając moja reklamacje za nieuzasadnioną mogli wymieniać mi obcasy?" - nie, nie mieli prawa zrobić tego bez twojej zgody. Powinni byli ustosunkować się do żądania i albo je spełnić albo odrzucić. Ewentualnie zapytać czy mogą postąpić inaczej. Masz prawo zażądać zwrotu obuwia w takim stanie w jakim zostało ono oddane, a jeśli nie jest to możliwe, odstąpić od umowy (Art. 8.4 ustawy konsumenckiej).

madzka071   1 #14 27.08.2014 07:59

@zoso71: Dziękuję bardzo za pomoc ;)

  #15 12.11.2014 16:04

W przypadku zasadnej reklamacji Sprzedawca ma prawo wymienić bądź naprawić towar- niezależnie od woli Kupującego- jeśli forma zaspokojenia wskazana przez Kupującego wymaga nadmiernych kosztów. Proszę poczytać Ustawę trochę dokładniej.

zoso71   8 #16 14.11.2014 19:43

@Anonim (niezalogowany): Zatem zacytuj proszę ten artykuł na który się powołujesz, który daje sprzedawcy prawo samodzielnego podjęcia decyzji na temat tego czy wymienić czy naprawić.
Proponuję przeczytać ustawę, zamiast tylko "poczytać" ot tak sobie.

  #17 20.12.2014 11:15

Witaj
Mam właśnie problem, o którym piszesz, tylko w moim wypadku składałem reklamację z ustawy sprzedaży konsumenckiej, a sklep bez mojej zgody zmienił to na naprawę gwarancyjną (o czym poinformował mnie mailowo), w jaki sposób mogę teraz odstąpić od umowy z racji nie dostosowania się do mojego żądania reklamacyjnego?

zoso71   8 #18 21.12.2014 01:40

@Anonim (niezalogowany): A jakie było żądanie?

  #19 07.02.2015 23:15

M.K. witam potrzebuje fachowej porady w sprawie reklamacji kurtki,którą oddałam do reklamacji po miesiącu od zakupu tj 25.01.15 w której zepsuł się zamek i wystrzępił się materiał przy kieszeniach żądając przy tym naprawy lub wymiany towaru na nowy.5. 02 15 otrzymałam tel. że kurtka została naprawiona i można po nią się zgłosić,niezwłocznie udałam się do sklepu po jej odbiór niestety gdy zobaczyłam ją wiedziałam że nie została zrobiona naprawa przez firmę do której miała być wysłana przez sprzedawcą ponieważ jestem krawcową i pracuję przy kontroli jakości towaru dostrzegłam wady szczegółowe,właścicielka sklepu przyznała się mi do tego iż moją reklamacja nie została uwzględniona przez firmę nie pokazując mi żadnego dowodu na to że tak faktycznie było i powiedziała że sama dała tą kurtkę do naprawy swojej krawcowej beż mojej wiedzy lecz moja kurtka została jeszcze bardziej zniszczona zamek został wszyty bardzo niedbale i przy kieszeniach materiał pozaszywany bardzo brzydko i niedbale ,nie odebrałam tej kurtki ze sklepu ani nic im nie podpisywałam na razie nie wiem co zrobić dalej w tej sytuacji,w sumie poinformowano mnie przed upływem terminu reklamacyjnego ale na zgłoszeniu reklamacyjnym nie było śladu po opinii i żadnej daty od rzeczoznawcy.

  #20 07.02.2015 23:30

M.K. BARDZO PROSZĘ O POMOC I PODPOWIEDŹ W MOJEJ SPRAWIE,NIE ZNAM PRZEPISÓW I NIE WIEM JAKIE DZIAŁANIE PODJĄĆ DALEJ ABY NIE POPEŁNIĆ BŁĘDU.

zoso71   8 #21 08.02.2015 21:06

@Anonim (niezalogowany): Wystosuj pismo z żądaniem wydania towaru zgodnego z umową. Napisz, że naprawa kurtki świadczy o uznaniu zasadności reklamacji jednak jej realizacja pogorszyła tylko jej stan. Wskaż wszelkie wady jakie zauważyłaś. Dodaj, że w związku z takim stanem rzeczy oraz pogorszeniem stanu towaru żądasz wymiany towaru na nowy w terminie 7 dni od dostarczenia pisma.

  #22 12.02.2015 11:28

M.K. dziękuje serdecznie za pomoc, 09.02. byłam u rzecznika który mi napisał pismo właśnie z takim uzasadnieniem na podstawie art.8 ust.1 i art.8 ust.4.jeszcze dopisałam że informuje iż paragon wraz z przedmiotem reklamacji są w Państwa dyspozycji nieprzerwalnie od chwili zgłoszenia reklamacji.Gdy poszłam zanieść pismo do sklepu sprzedawczyni nie chciała go przyjąć ani podpisać się pod nim wyprzedzając mnie pismem od właścicielki sklepu jako odpowiedz na reklamację które sama sporządziła pisząc w nim żę jeżeli klient nie zgadza się z orzeczeniem wydanym przez sprzedającego to ma prawo udać się do swojego rzeczoznawcy,w celu uzyskania opinii. Przecież wiadomo że zawsze sprzedający wyda sobie opinię która będzie na jego korzyść.Jeżeli tą kurtkę kupiłam niespełna 2/3 miesiące od chwili zgłoszenia reklamacji to czy właściciel sklepu może żądać ode mnie tego abym odebrała ją i zaniosła do rzeczoznawcy na swój koszt? ja podpisałam te pismo od sprzedawcy dopisując iż nie zgadzam się z tą opinią nie odebrałam tej kurtki ze sklepu według zaleceń rzecznika a sprzedawca podpisał mi nie chętnie moje pismo skierowane do nich,w którym mieli mi odpowiedzieć w ciągu siedmiu dni lecz po zachowaniu sprzedawcy mam przeczucie że nie będzie on chciał mi zwrócić pieniędzy ani nie ma możliwości wymiany towaru na nowy bo już nie ma możliwości nabyć takiej samej kurtki,czy on może się odwołać od tego pisma które ja skierowałam do sklepu? co mam zrobić gdy w ogóle nie otrzymam odpowiedzi? czy muszę powołać rzeczoznawcę na swój koszt? co mam dalej zrobić?

zoso71   8 #23 13.02.2015 01:53

@Anonim (niezalogowany): tak, kolejnym krokiem będzie rzeczoznawca jeśli sprzedawca oddala roszczenie.

  #24 19.04.2015 19:04

Kupiłam w Media Markt żelazko marki Philips, po 2 miesiącach czuć było swąd spalenizny i zaczęła wyciekać brunatna ciecz.niestety z niewiedzy nie z ustawy sprzedaży konsumenckiej,a w ramach gwarancji.Producent zarzuca mi stosowanie perfumowanej wody i obarczył mnie winą za uszkodzenie >Co teraz???

  #25 18.05.2015 13:03

witam serdecznie ,prosze pomozcie mi iz nie mam sily na walke z wiatrakami ... zakupilam telefon w salonie i dodatkowo go ubezpieczylam ,telefon ulegl zniszczeniu ,zbila sie szyba w skutek wytracenia mi telefonu z reki lecz syn wczesniej zlozyl reklamacje iz mi wypadl telefon ,w zaden sposob nie moge doprosic sie o wymiane ,nawet nie widzieli tego telefonu ,przyjeli zgloszenie od syna ,czy to jest zgodne z prawem ? i zadaja jeszcze oplaty za kuriera .... to po co jest to ubezpieczenie ?dotad nikt nie placil za kuriera wiec przy zgloszeniu powiedzialam ze nie bede placic za kuriera od tej pory zaczal sie koszmar ! pomozcie co mam zrobic

zoso71   8 #26 19.05.2015 01:18

@wicki68 (niezalogowany): Na początek powinieneś przeczytać warunki umowy ubezpieczeniowej i w niej poszukać odpowiedzi na swoje pytania.

  #27 14.07.2015 12:59

Witam. Chciałbym zapytać skąd twierdzenie w artykule "Sprzedawca nie może obligować przyjęcie zgłaszanej reklamacji pod rygorem wypełnienia jego formularza. Może taki formularz wskazać, poprosić o jego wypisanie, jednak nie może bez niego nie przyjąć reklamowanego towaru." Czy jest to jakiś przepis prawny czy komentarz, ponieważ jest to bardzo przydatne.
A przy okazji chciałem zapytać co zrobić w sytuacji gdy sprzedawca nie chce pokwitować nam przyjęcia reklamacji lub odmawia jej przyjęcia powołując się na wypełnienie właśnie swojego formularza? Czy możemy poprosić o jego dane w celu zanotowania, że np. w dniu X pan X odmówił pokwitowania/przyjecia reklamacji..... itd. aby w razie czego mieć dowód jej złożenia?

zoso71   8 #28 14.07.2015 20:53

@darthDG (niezalogowany): 1) nie ma przepisu mówiącego o tym jaki to ma być "formularz". Nie ma też przepisu mówiącego o tym, że jeśli sprzedawca podaje swój formularz to należy z niego skorzystać. Jest wskazane: jeśli przedmiot ma wadę, kupujący może żądać... a jak to uczyni, to jego sprawa. Najważniejsze aby miał tego potwierdzenie. Najlepiej więc zrobić to na piśmie.

2) wyślij pocztą poleconym ZPO. Jego dane nic nie dadzą no chyba że pracuje w firmie, gdzie takich praktyk nie stosują i będziesz mógł na danego pracownika złożyć skargę.

  #29 17.07.2015 14:48

@zoso71: Właśnie to jest to, że sposobem zareklamowania produktu (aby mieć potwierdzenie) najlepiej jest jego przesłanie... ehh...

A mam jeszcze pytanie. Jak jest z reklamacją towaru otrzymanego z programu lojalnościowego (np. ze stacji paliw za punkty)? W regulaminie jest, że należy produkt oddać na gwarancję do producenta z dołączoną kartą gwarancyjną. A co jeżeli jej nie mam i nie mam takiej możliwości? Mogę oddać do sprzedawcy?

  #30 18.07.2015 00:20

Witajcie.
Wertując sieć w poszukiwaniu informacji w swojej sprawie trafiłem tutaj. Może Wy będziecie w stanie mi pomóc?. Chodzi mianowicie o dziwną reakcję autoryzowanego serwisu. Podczas jednej z napraw gwarancyjnych wg serwisu doszło do wymiany płyty głównej w reklamowanym telefonie (potwierdzone w zgłoszeniu reklamacyjnym adnotacją). Ostatnio telefon znów pada, więc tym razem udałem się do zaprzyjaźnionego serwisu, aby się skonsultować. Z dużym prawdopodobieństwem serwisant orzekł, że płyta nie została fizycznie wymieniona a jedynie jakiś jej element. Na zapytanie autoryzowanego serwisu o specyfikację podzespołów wymienionych i czynności, dostałem odpowiedź, że na podstawie umowy z producentem nie są zobowiązani do udzielenia mi takiej informacji jakie dokładnie podzespoły wymienili i na jakie, ani w jakich czynnościach. Moje pytanie brzmi: czy jako właściciel telefonu nie mam prawa uzyskać takiej informacji a jeśli tak, to czy to jest w ogóle legalne. Rozumiem, że mogą się powołać np. na tajemnicę handlową odnośnie technologii, ale przecież mógłbym sam rozebrać sobie telefon i sprawdzić co tam siedzi, więc wydaje mi się to naciągane. Jeśli zaś ich wymówka jest niezgodna z prawem, to czy istnieje jakaś podstawa prawna, na którą mogę się powołać, aby takie detaliczne informacje uzyskać? Chodzi finalnie o reklamowanie sprzętu jako towar niezgodny z umową i chciałbym się przygotować do tej batalii, bo obawiam się, że łatwo nie będzie. Z góry dziękuję za ewentualne odpowiedzi. Pozdrawiam

zoso71   8 #31 18.07.2015 23:14

Anonim (niezalogowany): pytanie czy produkt z programu lojalnościowego jest produktem sprzedawanym? Można próbować powoływać się na KC (tam jest odniesienie do sprzedawanych przedmiotów) i przypuszczam, że będzie to właściwy kierunek postępowania.
Co do gwarancji: jeśli sprzedawca w ofercie wskazuje, że takowa jest dostępna z produktem, to powinien dostarczyć ją na piśmie. Możliwe też, że zapisy gwarancji są dostępne na stronach www gwaranta.

@Er (niezalogowany): skorzystałeś z gwarancji. To jest świadczenie dobrowolne. Jej zasady określa gwarant. Odpowiedzi szukaj w zapisach gwarancji: czym jakieś obowiązki czy nie ma.
"Chodzi finalnie o reklamowanie sprzętu jako towar niezgodny z umową..." Jeśli jest jakaś wada, z którą gwarant odpowiada (pisze o tym w gwarancji) to gwarancja jest podstawą reklamacji.
Prawdopodobnie możesz też reklamować u sprzedawcy ale tu brakuje informacji kiedy i od kogo kupiłeś, aby móc podać co i jak.

  #32 20.07.2015 00:10

@zoso71: Z samą gwarancyjną naprawą nie było formalnie problemu. I nie o to mi chodzi. Kwestia jest tego typu, że naprawa niewiele dała. Jak mogę podejrzewać po konsultacji z innym serwisem, nie wymieniono tego, co autoryzowany serwis wpisał w protokół naprawy.
Gwarant (importer, nie producent) nie określa w warunkach gwarancji tego, czy serwis ma prawo do odmowy specyfikacji wymienionych części.
Problem polega na tym, iż serwis odmawia mi udzielenia informacji szczegółowej, jakie podzespoły wymienił i na jakie powołując się na umowę z producentem o zakazie udzielania takiego info. Wpisał ogólnikowy zwrot "wymiana płyty głównej". Chodzi mi o to, czy serwis bazując na jakiejś podstawie prawnej (tej również nie podał) może uniemożliwić mi dociekanie, jakie konkretnie w naprawie serwisowej zostały zamontowane podzespoły. Ewentualnie, na jaki zapis ja się mogę powołać zmuszając oporny serwis do wyjawienia mi tej jakże "sekretnej" specyfikacji.
Zanim będę reklamował u sprzedawcy ( MM ) chciałbym się dowiedzieć, co w dwóch naprawach gwarancyjnych zrobił serwis. Sama reklamacja to już będzie prościzna.

zoso71   8 #33 21.07.2015 09:10

@Er (niezalogowany): "Ewentualnie, na jaki zapis ja się mogę powołać " skorzystałeś z gwarancji a nie przysługujących praw zapisanych w Kodeksie Cywilnym zatem odpowiedzi szukaj w zapisach gwarancji. Nie ma nic na ten temat? Zatem jak nic nie ma to nie masz się na co powołać.
Musisz rozróżnić gwarancję od niezależnie przysługujących praw wskazanych przez ustawodawcę. Wybierając jedną z form reklamacji (gwarancja lub ustawa) bierzesz na siebie związane z tym konsekwencje. Jedną z tych konsekwencji są ubogie warunki określone w gwarancjach.

  #34 28.07.2015 23:25

@zoso71: Jako że przechodzę właśnie gehennę reklamacyjną (na wielu frontach jednocześnie), chciałym ustosunkować się do jednej rzeczy: rzeczywiście sprzedawca ma prawo nie zgodzić się na podany przez konsumenta sposób reklamacji, jeśli przemawiają za tym względy ekonomiczne (a więc np. jeśli aktualizacja oprogramowania rozwiązuje problem zawieszającego się smartfonu, a domagaliśmy się wymiany na nowy, sprzedawca może odmówić i zaproponować naprawę). Jednak nie zwalnia go to z obowiązku poinformowania w ciągu 14 dni o sposobie rozstrzygnięcia reklamacji i nigdzie nie jest wskazane, że musi klienta uprzedzić o innym sposobie rozwiązania zanim takowe zastosuje. Z drugiej strony użycie nieoryginalnych, nie pasujących obcasów prawdopodobnie powoduje utratę walorów estetycznych, a zatem... kupujący może zgłosić kolejną reklamację z tytułu niezgodności towaru z umową.

zoso71   8 #35 29.07.2015 13:29

Ister (niezalogowany): "Jednak nie zwalnia go to z obowiązku poinformowania w ciągu 14 dni o sposobie rozstrzygnięcia reklamacji i nigdzie nie jest wskazane, że musi klienta uprzedzić o innym sposobie rozwiązania zanim takowe zastosuje. "

Nie jest to prawdą. Sprzedawca nie ma obowiązku odpowiadania. Natomiast w zależności od tego jakie było żądanie konsumenta, brak odpowiedzi będzie lub nie będzie miał swoich dalszych konsekwencji (Art. 561 KC).

Zgadza się, że nie ma obowiązku uprzedzania o innym sposobie rozwiązania, tylko, że jest to kompletnie bez znaczenia, bo przecież samowolnie nie może podjąć decyzji o innej realizacji reklamacji, innym doprowadzeniu towaru do zgodnego z umową niż to, które wskazał kupujący.

Autor edytował komentarz.
  #36 27.08.2015 10:05

sporo informacji można znaleźć na stronie reklamacje.24.com w zakładce Pytania i odpowiedzi. polecam !

  #37 28.09.2015 12:00

Witam,

Oddałam buty do biegania na gwarancje ponieważ na siatce jakby przy szyciu zrobiła się dziura. Gwarancja nie została uznana ponieważ stwierdzili, że to się stało z mojej winy. Czy możecie mi pomóc, co mogę jeszcze zrobić w tej sprawie?

zoso71   8 #38 28.09.2015 21:57

@dajanaaaaaaaaa (niezalogowany): Możesz zdobyć własną opinię rzeczoznawcy i z nią złożyć ponowną reklamację, żądając jednocześnie zwrotu poniesionych kosztów owej opinii.

paulaD   1 #39 28.12.2015 14:54

A ja mam taki problem:
reklamowałam buty ponieważ pękła w nich skóra. Buty zostały naprawione poprzez wymianę uszkodzonej części -przyszyto nowe noski w obu butach. Wyglądało to ładnie więc odebrałam buty i się podpisałam. Dopiero w domu gdy przymierzyłam buty okazało się że te nowe noski są tak ciasne że w butach nie da się chodzić. Pani w sklepie poinformowała mnie, że skoro pokwitowałam odbiór butów po naprawie, top jedyna droga żeby coś z tym teraz zrobić, to ponownie je zareklamować. Wiem , że miała rację i to mój błąd, że nie przymierzyłam ich od razu. Jednak opisałam wszystko dokładnie, pomijając fakt, że butów nie przymierzyłam od razu i zareklamowałam buty ponownie, powołując się na to, że w wyniku tej naprawy buty zostały w zasadzie zniszczone bo nie nadają się teraz do użytkowania, i że nie byłam w stanie tego stwierdzić przy odbiorze, bo ta "wada", to że są tak ciasne ujawnia się dopiero po chwili noszenia - ale reklamacja została odrzucona. Spodziewałam się tego, ale co mam teraz zrobić ? Zostałam z naprawionymi butami, których jednak nie da się nosić (kosztowały mnie ponad 300 zł) :/ czy mam jeszcze jakieś możliwości ?

zoso71   8 #40 30.12.2015 22:13

@paulaD: złóż ponowną reklamację wskazując, że buty nie zostały doprowadzone do stanu zgodnego z umową. Niezgodność polega na niewłaściwej wymianie części, co spowodowało zmianę kształtu obuwia i uniemożliwia ich użytkowanie.

  #41 03.03.2016 18:38

czesc. chcialabym poprosci o mala podpowiedz co moglabym zrobic w sytuacji, w ktorej moja reklamacja zostala odrzucona. Czuje sie naprawde pokrzywdzona bo jako uzasadnienie specjalista ds reklamacji podal ze zgloszona przeze mnie wada jest uszkodzeniem mechanicznym powstalym podczas uzytkowania np zbyt mocne pociaganie kaptura. Jest dla mnie to jakas totalna bzdura, bo kupilam ok roku temu kurtke zimowa z kapturem na zamek czli moge sobie ten kaptur odpiac i wcale go nie uzywac, rozprol mi sie szew przy stojce a nigdy nie pociagalam za kaptur, Nie znam zadnej ustawy i paragrafow, mozesz mi jakos doradzic? oddali mi kurtke z powrotem z popruta stojka, niewiarygodne

  #42 04.03.2016 18:58

W przypadku problemu z odrzuconą reklamacją, warto skorzystać z reklamacje24.com

Mają ciekawe informacje o prawach konsumenta i załatwiają sprawę ze sprzedawcą.

zoso71   8 #43 07.03.2016 21:43

@karola15 (niezalogowany): możesz zdobyć własną opinię rzeczoznawcy i z nią złożyć ponowną reklamację z żądaniem nie tylko doprowadzenia kurtki do stanu zgodnego z umową ale również zwrotu kosztów poniesionej ekspertyzy.

terin   1 #44 11.03.2016 01:14

Witam
Ja zakupiłem rower, taki mniejszy dla 11 letniej córki w markecie Auchan, pod koniec sezonu letniego w roku ubiegłym po około 3-4 miesiącach od zakupu popsuł się element na którym są zębatki w tylnym kole.Podobno coś tam pękło, żona złożyła reklamację, niepotrzebnie z tytułu gwar. ale trudno... oczywiście nie uznali. Żona poszła po odbiór i poinformowała mnie telefonicznie jaki jest efekt naszej reklamacji ,powiedziałem jej żeby nie odbierała roweru bo nawet nie mają
pisemnej ekspertyzy na potwierdzenie że winowajcą jest użytkownik i tak sprawa została do dziś.Nawet już zapomniałem o niej ale przysłali sms-a że trzeba się zgłosić po reklamację do 6-go marca :).
Moje pytanie brzmi:

1 Czy mogą coś zrobić z reklamacją której nie odbieram tyle czasu? zaznaczam że nigdzie nie ma informacji na potwierdzeniu złożenia ani na stronie sklepu że są jakieś terminy po których sprzęt jest gdzieś odsyłany albo że mogą liczyć koszty za magazynowanie.

2.Czy mam żądać ekspertyzy na podstawie której odmawiają naprawy? (a jak ją dostanę to co dalej?).

3.Czy może odebrać i od razu reklamować z tytułu rękojmi, bo jak są w stanie udowodnić że moja 11 letnia córka jest "krową" i z taką siłą naciska na pedały że pęka moduł z zębatkami a nie była to wada ukryta/fabryczna mechanizmu o której ani ja ani sprzedawca nie wiedział w dniu transakcji.
Pozdrawaim

zoso71   8 #45 11.03.2016 20:45

@terin: 1. Nie. Ale co zrobisz jeśli "zutylizują"? A tak to wygląda jakby chcieli...
2. Tylko jeśli w gwarancji jest podane, że odrzucona reklamacja musi być poparta ekspertyzą.. Jeśli nie ma informacji, to nie muszą.
3. Możesz tak zrobić.

terin   1 #46 11.03.2016 23:52

@zoso71: Dzięki za odpowiedź :)
A co do utylizacji to nawet by mi pasowało bo jeśli zgłoszę się po odbiór reklamacji i jej nie będzie to będą mieli kłopot....

Ponieważ nie ma regulacji prawnych co do czasu przechowywania reklamowanego towaru przez "pośrednika" czyli sprzedawcę. Tym bardziej jeśli nie ma procedur wewnętrznych sklepu które obligują klienta do zachowania jakiegoś terminu co do odbioru reklamacji, a nawet jeśli są, to co z tego, przecież mogły mieć miejsce okoliczności nieprzewidziane np.trafiłem do szpitala,więzienia,bóg wie co tam jeszcze i z tego co mi się wydaje to nie muszę tego udowadniać.
Natomiast mam paragon na zakup i potwierdzenie oddania towaru do reklamacji a "ONI" niestety nie posiadają potwierdzenia że mi go oddali, nie mają również paragrafu na to że towar po jakimś tam czasie przestaje być moją własnością i mogą sobie z nim postąpić jak chcą.
Bo jest to pozbawienie mojej osoby dobra materialnego oraz działanie na moją szkodę "z premedytacją" preparując jakieś tam wewnętrzne przepisy które nie mają umocowania w prawie, to się nazywa kradzież, czy tam nieprawne zawłaszczenie mienia.Tak czy siak, jak się kwit położy z propozycją polubownego załatwienia sprawy, lub jak kto woli wezwanie przed sądowne to pękną i oddadzą kasę bo nie chce im się bawić w procesy, toć to jednego dnia na sklepie nieuczciwi klienci potrafią skonsumować więcej niż ten rower...
P.S.
A info za pomocą sms-a to chyba nie jest traktowana jako skuteczne powiadomienie?. Żenujące jest to,że nawet pisma poleconego nie wysyłają tylko sms-y, ale niestety telefon mi ukradli/zepsuł się/byłem za granica bez roamingu, i lipa sms nie został odczytany :)))).
Jeśli się pomyliłem w tym swoim toku rozumowania, to proszę o jakąs wskazówkę.
Pozdrawiam

  #47 13.04.2016 15:06

Mam pytanie. Mam taką sytuację, że posiadam nowy telefon który jest wodoodporny. Korzystając z tego wzięłam go na basen i robiłam zdjęcia w wodzie. Oczywiście posprawdzałam czy wszystko domknięte.W basenie wszystko działało i kilka zdjęć zrobionych. Postanowiłam odłożyć telefon do szafki i wrócić na basen. Po powrocie przy wyjściu zauważyłam, że telefon mi nie działa. W domu jeszcze próbowałam wyczytać coś na ten temat i go jakoś włączyć ale no nic nie działało więc dałam na gwarancje.
W salonie Pan który mnie obsługiwał zauważył, że w środku telefonu jest woda i dodatkowo zauważył też, że telefon jest jakby niedoklejony/pęknięty od środka ( w pewnym miejscu na ekranie w środku po mocniejszym dotknięciu było słychać jakby skrzypienie). Skrzypienie zdarzało mi się od poćzątku odkąd mam telefon ale nie przeszkadzało mi bo skoro działa to działa. A z wierzchu telefon w stanie prawie igiełka. Telefon pojechał z tego salonu do serwisu i informacje o telefonie miałam otrzymywać smsami na inny numer.
Moje roszczenie o naprawe telefonu zostało odrzucone.

Jak mam się w tej sprawie zachować? Mogę się jakoś z nimi kłócić? Telefon mam kilka miesięcy i nie jest spłacony więc tym bardziej zależy mi żeby działał.

zoso71   8 #48 13.04.2016 22:13

@xxgosiax (niezalogowany): Przede wszystkim przeczytaj warunki gwarancji oraz instrukcję obsługi. 1) gwarancja wskazuje CO gwarantuje (a możliwe, że nie gwarantuje takiego użycia jakiego dokonałaś); 2) w instrukcji powinno być podane czy można używać tak jak użyłaś.
Jeśli wszystko robiłaś zgodnie z instrukcją i gwarancją, możesz złożyć reklamację z powołaniem na te dokumenty i żądaniem spełnienia tego co gwarantuje gwarancja.
Możesz też zdobyć własną opinię rzeczoznawcy i z nią złożyć reklamację z tytułu gwarancji.
Możesz też u sprzedawcy złożyć reklamację z tytułu rękojmi (kodeks cywilny, niezależnie od gwarancji).

  #49 27.04.2016 09:21

Witam! Moja sprawa jest dość specyficzna. Po miesiącu od zakupu telefonu w Media Markcie zauważyłam że przy odtwarzaniu filmów oraz audio z internetu i pamięci telefonu dźwięk jest zniekształcony. Oddałam do reklamacji która została przyjęta ( wymiana obu głośników, oprogramowania ). Po odebraniu serwisowanego telefonu nic się nie zmieniło. Wszystko udokumentowałam na filmach- usterka z przed naprawy i ta sama usterka po naprawie i oddałam telefon do reklamacji z tytułu rękojmi. Reklamacja została odrzucona ponieważ uznano że wady nie ma ... a za zniekształcony dźwięk jest winne Wi-Fi i bliskość urządzeń typu mikrofala . Werdykt jest o tyle pozbawiony sensu że na jednym z filmów( które dołączyłam jako dokumentację) dźwięk odtwarzany jest z sieci komórkowej a nie Wi-Fi... Wada uniemożliwia mi korzystania z wielu opcji telefonu gdyż nawet dźwięk z nagranych filmów jest zniekształcony, wibruje . Na moje argumenty nie dostałam odpowiedzi, kazano mi po prostu odebrać telefon.
Koszt telefonu przekraczał 2 tys zł czyli nie jest to jakiś najtańszy produkt. Proszę o poradę bo naprawdę nie wiem jak mam się do tego odnieść.

  #50 27.04.2016 14:43

Mam pytanie co jesli oddałem buty na gwarancje: po 14 dniach poszedłem sie zapytac i pani w sklepie powiedziała mi ze gwarancja jest nie uznana ale moje buty przez pomyłke wysłali do torunia i dopiero w nastepnym tygodniu moge je odebrać... Powinienem sie upominać o odszkodowanie albo noew buty za to ?

zoso71   8 #51 29.04.2016 09:04

@Anonim (niezalogowany): zdobądź opinię rzeczoznawcy i z nią złóż reklamację z tytułu rękojmi. Zażądaj wymiany towaru na nowy.
Poczytaj: http://www.prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/

https://prokonsumencki.pl/blog/reklamacja-towaru-przez-konsumenta-przed-i-po-25-.../

zoso71   8 #52 29.04.2016 09:07

@Anonim (niezalogowany): mylisz gwarancję z uprawnieniem wynikającym z praw konsumenta, zawartych w Kodeksie Cywilnym (Art. 556 i dalsze). Gwarancja jeśli jest udzielana, to jest dołączana na piśmie. Nie widziałem jeszcze gwarancji na buty.
Jeśli nie zostałeś poinformowany o odrzuceniu reklamacji, jest ona uznana, choć to też zależy od tego jakie było żądanie reklamacyjne. Odszkodowanie się nie należy.

Poczytaj: https://prokonsumencki.pl/blog/reklamacja-towaru-przez-konsumenta-przed-i-po-25-.../

http://www.prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/

  #53 29.04.2016 09:20

@zoso71: bardzo dziękuję za odpowiedź!

  #54 03.05.2016 16:44

WITAM ODDAŁAM BUTY DO REKLAMACJI FIRMY GEOX ZAKUPIONE W MARCU TEGO ROKU BUTY DZIECIĘCE REKLAMACJA ZOSTAŁA ODRZUCONA RZECZOZNAWCA STWIERDZIŁ, ZE BUTY BYŁY NOSZONE PODCZAS WADY ALE GDY ZOBACZYŁAM ,ZE DZIECKO MA ROZKLEJONE BUTY TO ZDJĘLIŚMY I ODSTAWIŁAM NA PÓŁKĘ ZAWOŻĄC W TERMINIE DOGODNYM DLA MNIE A ON TWIERDZI ,ŻE BUTY SĄ ROZERWANE JA PATRZĄC NA TO WIDZĘ ,ŻE SĄ ROZKLEJONE PO OBU STRONACH NIE MA ŚLADÓW ROZERWANIA BUTY OD ZAKUPU DO MOMENTU ROZKLEJENIA MIAŁY OKOŁO 1,5 MIESIĄCA TERAZ LEŻĄ I ZASTANAWIAM SIĘ CO MAM ROBIĆ DALEJ PROSZĘ O ODPOWIEDZ

zoso71   8 #55 04.05.2016 02:34

@Anonim (niezalogowany): Na początek wyłącz CapsLocka i czytaj proszę przed publikacją, dziel na zdania.
A odpowiedź masz już wyżej, w #51....

  #56 04.05.2016 08:04

@zoso71: Przepraszam za te duże litery i dzieki

  #57 09.05.2016 09:38

Witam,ja mam problem z zakupem kilku rzeczy przez internet,w przesylce braklo turystycznej kuchenki gazowej,na paragonie jest i dostalam tez karte gwarancyjna,sprzedawca chce zdjecie karty i paragonu,obawiam sie ze dostane odpowiedz ze jak jest na paragonie i jest karta to napewno byla wyslana i umyje rece,prosze o porade jak sie bronic...

zoso71   8 #58 10.05.2016 12:11

@amelek (niezalogowany): może jednak najpierw napisz do sprzedawcy? Jeszcze nie musisz, a już chcesz się bronić?
PS
Waga przesyłki wpisana w list przewozowy może być dowodem.

amelek   1 #59 10.05.2016 15:14

@zoso71: Napisalam do sprzedawcy,wyslalam zdjecia po rozpakowaniu niestety sprzedawca nie odpisuje.Waga przesylki podana przez sprzedawce 20 kg i tak jest na etykiecie -faktycznie nie powinna wazyc wiecej niz 10,5 kg....

  #60 24.05.2016 14:06

@zoso71: Spełnienie innego żądania niż to, jakie podaliśmy w reklamacji. jeśli nie spełnili mojego zadania to mogę napisac jakies pismo ?? i mam nie przymować tego towaru ?

zoso71   8 #61 30.05.2016 10:31

@sylwia1212 (niezalogowany): Kiedy był zakup (data)? Jakie było żądanie a jakie spełnił? Po jakim czasie od reklamacji?

  #62 30.05.2016 15:30

@zoso71: Zakupiłam buty 12 grudnia.Żądałam wymianę na nowe lub zwrot gotówki. Zadzwonili do mnie 14 dnia od przyjęcia reklamacji ( 24 maja) i powiedzieli ze reklamacja została przyjęta i ze buty zostały wysłane do naprawy. Butów jeszcze nie ma w sklepie powiedzieli ze dają mi znać jak będą bo jeszcze nie zostały naprawione

  #63 02.06.2016 09:59

Chciałabym dopytać o kwestię nieuwzględnienia mojego żądania w trakcie reklamacji. Złożyłam kolejną reklamację obuwia. Ponieważ jest to obuwie zimowe a i wada powstała dokładnie w tym samym miejscu (rozpruta cholewka) jako żądnie podałam zwrot pieniędzy. W ciągu 14 dni (butów jeszcze nie odebrałam) otrzymałam maila iż zapraszają mnie do salonu celem odbioru reklamacji, opinia - naprawa. Jest to niezgodne z moim żądanie, nie zgadza się na kolejną naprawę obuwia które ewidentnie jest wadliwe. Jak powinnam zatem postąpić aby móc odzyskać zapłacone pieniądze? Dodam, iż buty odebrałam w styczniu a już w marcu znowu się rozpruły (nie chodzę w nich codziennie). Czy mogę nie zgodzić się na przyjęcie obuwia motywując to niespełnieniem mojego żądania podpisanego przez dwie strony?

zoso71   8 #64 02.06.2016 14:29

@MonikaSS (niezalogowany): Wystosuj pismo i zażądaj zwrotu środków. Powołaj się na Art. 560. § 1. Kodeksu Cywilnego wskazując jednocześnie przebieg poprzedniej reklamacji, jej uznanie i to że wada jest ta sama.

zoso71   8 #65 02.06.2016 14:31

@sylwia1212 (niezalogowany): Mają prawo naprawić: "Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady."

  #66 02.06.2016 15:21

@zoso71 Bardzo dziękuję za pomoc :)

  #67 13.06.2016 22:55

Witam, zgłosiłam reklamację sprzedawcy (o żadnej gwarancji nie było mowy, nie dostałam nawet żadnych warunków gwarancyjnych, dla mnie oczywistym było, że korzystam z rękojmi). Zauważona wada została przeze mnie zgłoszona w ciągu ok. 30 minut od otrzymania mebla.Wskazałam także, że z uwagi na to, że wg mnie nie da się tego naprawić, wzywam ich do odebrania tej wadliwej wersalki i dostarczenia nowej, wolnej od wad. Sprzedawca odpisał mi , że przekazał to producentowi. Od producenta dostałam odpowiedź, że nie uznaje zgłoszonej przeze mnie reklamacji, ponieważ uszkodzenie to nie jest objęte gwarancją producenta. Natomiast sprzedawca – sklep internetowy, nie ustosunkował się w terminie 14 dni na moją reklamację. Czy w takim przypadku mogę uznać, że reklamacja została uznana, czy że jako ustosunkowanie się do reklamacji mam powinnam traktować pismo producenta? Z góry dziękuję za pomoc!

zoso71   8 #68 14.06.2016 20:56

@AniaAAAA (niezalogowany): "czy że jako ustosunkowanie się do reklamacji mam powinnam traktować pismo producenta?"

???

  #69 22.07.2016 21:32

Witam mam problem z uznaniem gwarancji telefonu, który urzytkowałem 3 dni. Dokładnie drugiego dnia zauważyłem małą kropkę w rogu ekranu nie jestem w stanie stwierdzić czy nie było jej w momencie wzięcia telefonu z salonu ze względu na wielkość. Co parę godzin pojawiało się więcej niespodzianek na ekranie skutkiem końcowym ogarnęło miejscowo cały ekran. Oddałem tel. do punktu celem reklamacji gdyż uznałem to za wadę fabryczną. Dzisiaj dostałem poinformowany telefonicznie że awaria wystąpiła na skutek mechaniczny i koszt naprawy 300zł. Telefon noszony cały czas w sztywnym etuii nie upadł a od momentu zakupu do zaniesienia do punktu to 3 dni. Jestem pewny że salon chce mnie oszukać moja prośba niech ktoś mi poradzi co robić plus to duża sieć i jeszcze im mało. Czekam na każdą poradę.

zoso71   8 #70 24.07.2016 15:02

@Anonim (niezalogowany): Gwarancja? Zatem przeczytaj warunki gwarancji. Można też reklamować z tytułu rękojmi. Są dostępne poradniki w jaki sposób postępować. Tutaj jest za mało informacji i miejsca aby dokładnie to w komentarzu rozpatrzyć.

  #71 07.08.2016 09:23

Chciałbym zapytać co mam zrobić w sytuacji kiedy to po 2 tygodniach używania butów dzwoni do mnie pani z 4F i oznajmia o nic nie pytając ze otrzymam kasę bo butów juz niema na magazynie a te co oddałem są juz zutylizowane !!! Pytanie brzmi czy oni mieli prawo je zutylizowane skoro to były moje buty i nie wyraziłem na to zgody ??? Będę wdzięczny za pomoc !!!! POZDRAWIAM

zoso71   8 #72 09.08.2016 20:56

@Paweł ŁDZ (niezalogowany): Nie mieli prawa.

  #73 14.09.2016 00:58

Witam
Ponad miesiąc temu składałam reklamację w Lidlu na portfel firmy Wittchen, przez ustawowe 14 dni nikt się ze mną nie skontaktował. Jak udałam się do sklepu (po 16 dniach) poinformowali mnie, że towar odesłali do producenta i teraz mam się z nim kontaktować. Oczywiście nie robiłam tego, bo niby dlaczego? Ciągle próbowałam uzyskać jakieś informacje w sklepie Lidl, ale jedyne co słyszałam to że odesłali i oni się tym nie zajmują. Po ponad miesiącu od złożenia reklamacji zadzwonili do mnie z serwisu Wittchena z informacją, że mogę odebrać naprawiony produkt (żądałam zwrotu gotówki) w zupełnie innym miejscu niż to w którym składałam reklamację (składałam w Lidlu odebrać mam niby w drugim końcu miasta w serwisie Wittchena) Mam pytanie, czy mogę żądać od sklepu LIDL zwrotu gotówki a nie naprawionego towaru? I jakim prawem, ktoś (LIdl) podaje moje dane osobowe i w moim imieniu składa reklamację u producenta? Czy oni w ogóle mają takie prawo? wydaje mi się, że ewentualnie powinni złożyć reklamację w swoim imieniu. Ponadto niedotrzymani terminu na powiadomienie mnie o sposobie rozpatrzenia reklamacji...Na jaki paragraf powołać się w odwołaniu?

  #74 14.09.2016 10:37

Witam
Ponad miesiąc temu składałam reklamację w Lidlu na portfel firmy Wittchen, przez ustawowe 14 dni nikt się ze mną nie skontaktował. Jak udałam się do sklepu (po 16 dniach) poinformowali mnie, że towar odesłali do producenta i teraz mam się z nim kontaktować. Oczywiście nie robiłam tego, bo niby dlaczego? Ciągle próbowałam uzyskać jakieś informacje w sklepie Lidl, ale jedyne co słyszałam to że odesłali i oni się tym nie zajmują. Po ponad miesiącu od złożenia reklamacji zadzwonili do mnie z serwisu Wittchena z informacją, że mogę odebrać naprawiony produkt (żądałam zwrotu gotówki) w zupełnie innym miejscu niż to w którym składałam reklamację (składałam w Lidlu odebrać mam niby w drugim końcu miasta w serwisie Wittchena) Mam pytanie, czy mogę żądać od sklepu LIDL zwrotu gotówki a nie naprawionego towaru? I jakim prawem, ktoś (LIdl) podaje moje dane osobowe i w moim imieniu składa reklamację u producenta? Czy oni w ogóle mają takie prawo? wydaje mi się, że ewentualnie powinni złożyć reklamację w swoim imieniu. Ponadto niedotrzymani terminu na powiadomienie mnie o sposobie rozpatrzenia reklamacji...Na jaki paragraf powołać się w odwołaniu?

zoso71   8 #75 14.09.2016 23:04

@martuch404 (niezalogowany): mają prawo naprawić zamiast dokonywać zwrotu środków jeśli zrobią to niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności (Art. 560 KC). Teoretycznie nie zrobili tego niezwłocznie i nie zrobili bez nadmiernych niedogodności (jazda po odbiór).
Danych też nie powinni raczej przekazywać.
Możesz poprosić o pomoc Rzecznika Konsumentów.

  #76 20.09.2016 02:35

Proszę o pomoc
Złożyłam reklamację w ramach niezgodności towaru z umową. Zakupiłam plecak marki oggio w 2013 roku , gdzie w listopadzie 2014 złożyłam reklamacje z powodu pęknięcia szelki i została ona uznana jako wada materiału . Plecak wymieniono na nowy w styczniu 2015 . Sytuacja ta się powtarza i tym razem producent odrzuca moją reklamację pisząc , że został uszkodzony mechaniczne i odda go do serwisu celem nieodpłatnej naprawy.Żądałam wymiany na nowy .Pęknięcia są identyczne.Jak się odwołać od takiej decyzji i czy mogą dokonać naprawy bez mojej zgody. Czy nieodplatna naprawa przez serwis nie jest przyznaniem się do faktu wady tego plecaka. ?

zoso71   8 #77 20.09.2016 23:14

@Anonim (niezalogowany): Za mało danych, a temat nie jest raczej do rozwijania w komentarzach. Musza mieć zgodę na dokonanie innej czynności niż żądanie reklamacyjne. Możesz zdobyć opinię rzeczoznawcy .

  #78 18.10.2016 12:35

Dzień dobry. Jako osoba fizyczna (konsument) kupiłem pewien przedmiot w sklepie internetowym.
28 września 2016 zgłosiłem reklamację z tytułu niezgodności towaru z umową (wymiana na nowy) poprzez formularz na stronie internetowej sprzedawcy i w tym samym dniu otrzymałem potwierdzenie mailowe zgłoszenia z numerem
29 września 2016 – kurier odbiera paczkę
30 września – paczka dociera do magazynu serwisowego sprzedawcy (potwierdzenie firmy kurierskiej)
5 października – otrzymuję maila że towar został odebrany i zarejestrowany w karcie serwisowej produktu
Do dzisiaj (18 października) żadnej informacji. Czy ze 100% pewnością mogę przyjąć że sprzedawca nie dochował 14 dni na ustosunkowanie się do reklamacji i MUSI wymienić towar na nowy (lub oddać zapłaconą kwotę)? Zakładam że będzie się bronił że termin biegnie od 5.10… Co teraz powinienem zrobić?
Dzięki i pozdrawiam

zoso71   8 #79 18.10.2016 22:14

@longinus_78 (niezalogowany): 1) tak; 2) zażądaj wydania dostarczenia nowego produktu. Jeśli to nie pomoże możesz poprosić o pomoc Rzecznika Konsumentów.

  #80 24.10.2016 22:20

kupiłam sandały w sklepie firmowym Wojas skóra łączy podeszwę sznurkiem przez metalowy tunelik podczas chodzenia metal przeciera sznurek w efekcie jeden pękł reklamacja odrzucona uszkodzenie mechaniczne co mam zrobić dalej w butach chodziłam 2 miesiące

zoso71   8 #81 26.10.2016 01:01

@el59 (niezalogowany): Możesz poprosić o pomoc rzecznika konsumentów oraz zdobyć opinię rzeczoznawcy i złożyć reklamację ponownie.

  #82 26.10.2016 10:28

@zoso71: dziękuje

  #83 21.11.2016 19:09

Witam zlozylem reklamacje telefonu niedzialal wyswietlacz dostalem informacje ze bylo uszkodzenie mechaniczne wyswietlacza pekniety tyljo ze jak oddawalem telefon to nie bylo zadnego pekniecia na wyswietlaczu sprawdzal to sprzedawca i nie ma nic na ten temat na protokole

  #84 21.11.2016 19:11

Mysle ze cos uszkodzili przy wysylce lub w serwisie co mam zrobic?

  #85 24.11.2016 11:22

ludzie nie kupujcie butów firmy LASOCKI!!! Nie uznają reklamacji a buty to szajc. Pierwsza reklamacja po miesiącu od kupna. W sumie cztery reklamacje. Ponie4waz naprawy nie przynosily efektu po czwartej reklamacji zażądałam zwrotu pieniędzy... Oczywiście wtedy juz reklamacji nie uznali.