Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

„Bezzałogowe” — przegląd projektów dla Wojska Polskiego i nie tylko

Symulacje pola walki oraz przybliżanie we wszelki możliwy sposób tego co może napotkać żołnierz w trakcie konfliktu zbrojnego to temat rzeka. OBRUM pokazało nad czym pracują obecnie Polscy Inżynierowie - Concept-01, czy symulatory pola walki i spekulacje dotyczące powstania niby nowej gry miały chyba za zadanie odwrócić uwagę zwykłego śmiertelnika od tego co się dzieje w innych firmach i instytutach w których powstają naprawdę fajne rzeczy. To że nie koniecznie mogą te rzeczy służyć do typowo militarnych celów powoduje że nie zawsze chce się o tym powiadamiać "Kowalskiego".
Obecnie wiele się mówi o bezzałogowych pojazdach powietrznych, dzięki którym można prowadzić obserwację terenu bez angażowania bezpośredniego pilotów.
Google podobno wykupuje wszystkie dostępne firmy zajmujące się "dronami" dzięki którym ma powstać system dostarczania przesyłek przez urządzenia latające.
Poza wojskiem z bezzałogowców korzystają polskie firmy, które zajmują się fotografowaniem lub filmowaniem z powietrza. W głowicy umieszczone są aparat lub kamera, która może obracać się w dowolnym kierunku. Pozwala to na doskonałe ujęcia. Drony przydają się także straży pożarnej podczas monitorowania pogorzelisk i określania rozmiarów klęsk żywiołowych. Bezzałogowce są pomocne również leśnikom i policjantom prowadzących obserwację terenu. Ostatnio geolodzy, wykorzystując polski bezzałogowy statek powietrzny, mierzyli grubość lodu na Spitsbergenie. W Polsce opracowuje się także model drona, który ma badać skład chemiczny powietrza w miastach czy nad wysypiskami śmieci.

Drony to przyszłość. W porównaniu z załogowymi samolotami czy śmigłowcami ich produkcja i eksploatacja są dużo tańsze. Są lekkie i nie szkodzą środowisku. To idealny szpieg. Lecąc na wysokości trzystu metrów, są prawie niezauważalne.
Dla wojska jest bezcenny – może prowadzić rozpoznanie oraz znienacka zaatakować. Przydaje się także strażakom sprawdzającym pogorzeliska, fotografom robiącym zdjęcia w niebezpiecznych sytuacjach, a także geologom mierzącym grubość lodowców. – To idealny szpieg. Jest prawie niezauważalny – mówi Michał Wojas, konstruktor drona Wiewiór.
Obecnie wizytówkami Polski są maszyny projektowane przez Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych, i żeby nie mówić że chodzi o jakąś tam "jedną maszynę" załączam cały zestaw o którym można przeczytać na stronie ITWL.
W sumie o dronach projektowanych na potrzeby Wojska Polskiego dowiedziałem się dopiero będąc na "Pikniku Militarnym w Rydzynie", dzięki stoisku na którym ITWL pokazywało zaledwie 3 drony (z pełnej gamy zaprojektowanych przez ITWL) w postaci modeli oraz inne statki powietrzne w postaci prezentacji.

Małe czy duże ? Jakiej wielkości powinny być drony ?

to jest pytanie na które trudno odpowiedzieć bo zakres wykonywanych czynności jest zróżnicowany.
Aby zobrazować ten problem zaprezentuję kila bezzałogowców wraz z opisem do czego służą.

Zestaw maszyn klasy miniUAV: Pszczoła

  • skrzydła o rozpiętości zaledwie 50 centymetrów
  • waga 800 gramów
  • Maksymalna prędkość w skrajnych przypadkach do 100km/h
  • Maszyna może spędzić w powietrzu około 20 minut,
  • wysokość maksymalna 300 metrów
  • zasięg maksymalny od operatora nie więcej niż 5 kilometrów.
  • Przez cały ten czas żołnierz operator będzie w trybie „rzeczywistym” obserwował na specjalnym monitorze obraz z kamery.
Maszyna powstała w ramach zleconej przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju pracy badawczo-rozwojowej. Inżynierowie z ITWL pracowali nad nią aż trzy lata. Największym wyzwaniem było spełnienie wymagań odnośnie do niewielkich rozmiarów bezzałogowca oraz jego niedużej wagi. Poza opracowaniem zminiaturyzowanej elektroniki i optoelektroniki, utrudnieniem było zbudowanie odpowiednio mocnego płatowca. Dla tak małych obiektów bardzo trudno jest wykonać elementy kompozytowe o małej wadze, a jednocześnie odpowiedniej wytrzymałości, sztywności i odporności eksploatacyjnej. Zadanie wykonywane przez drona to szybki zwiad okolicy z przekazaniem obrazu w czasie rzeczywistym. Żołnierz może wykorzystywać ten model drona do obserwacji przedpola w odległości około pięciu kilometrów. Dzięki niemu oceni, na przykład, czy przejazd przez wąwóz albo wjazd do miejscowości są bezpieczne. Waga i wielkość pozwalają na szybkie przenoszenie przez operatora w plecaku, nawet w niedostępne miejsca np. góry. Co powoduje że dron również może być wykorzystywany w trakcie poszukiwań zaginionych na szlakach turystycznych przez TOPR lub GOPR.

Bezzałogowy statek powietrzny pionowego startu i lądowania : ATRAX (quadrokopter)

  • rozpiętość 190cm
  • długość 190cm
  • wysokość 65cm
  • waga 15kg
  • zasięg 5km
  • głowica optyczna światła dziennego
  • głowica termiczna
  • długość lutu 60min (przy różnej konfiguracji można wydłużyć do 90min)
  • wyposażony w cztery dwułopatowe wirniki zasilane przez 8 silników
  • pułap to 1000 m
  • Maszyna posiada autopilota z możliwością planowania misji
  • wykonany został z kompozytów szklanowęglowych
    • Przeznaczenie:

      • Patrolowanie terenu
      • wspieranie akcji SAR (Search and Rescue)
      • ocenianie skutków klęsk żywiołowych
      • kontrolowanie stanu linii wysokiego napięcia
      • patrolowanie kąpielisk przybrzeżnych i akwenów
      • prowadzenie akcji poszukiwawczych
      • kontrolowanie stanu linii przesyłowych gazowych
      Na załączonym zdjęciu jest makieta posiadająca tylko 4 silniki i wirniki, ale projekt ten został zauważony na XXII edycji Kieleckich targów MSPO2014 i zdobył nagrodę "DEFENDER" !!!

      Cel powietrzny "SZERSZEŃ-M1"

      • rozpiętość: 3,2m
      • masa startowa: do 35kg
      • prędkość lotu: 70+/-180km/h
      • pułap: 1000 m
      • max zasięg : 20km
      • czas lotu: 120min
      • możliwość zaprogramowania lotu.
      wyposażenie dodatkowe:
      • rękaw strzelecki z czujnikiem trafień lub reflektorem radiowym
      • spadochronowy układ lądowania
      • reflektor radiowy (opcja)

      Cele powietrzne produkowane przez ITWL wyposażone są w czujniki, zbierające informacje o przelatujących obok pociskach artyleryjskich i rakietowych. Detektory zamontowane są na pokładzie samolotu, lub umieszczone w specjalnym, ciągniętym przez bezzałogowiec rękawie. Po wykonaniu misji i zakończeniu treningu poligonowego, maszyny lądują w sposób tradycyjny „na brzuchu”, lub z wykorzystaniem systemu spadochronowego zamontowanego na pokładzie maszyny, po czym mogą być ponownie wykorzystane.
      Umowa podpisana przez ITWL z Inspektoratem Uzbrojenia MON, obejmowała wyprodukowanie i dostarczenie do jednostek Wojsk Obrony Przeciw Lotniczej 41 bezzałogowych celów powietrznych, w tym - 26 celów "Szerszeń" i 15 maszyn typu "Komar".

      Hitem może się okazać budowany we współpracy z Instytutem Lotnictwa bezzałogowy śmigłowiec ILX-27.

      • Ważąca 1100 kg maszyna może udźwignąć osprzęt o masie do nawet 300 kg
      • osiągając prędkość maksymalną 215 km/h.
      • Jej zasięg to 441 km
      • a maksymalny pułap 4 km.

      ILX- 27 to system modułowy z wyraźnie wyodrębnioną centralną jednostką napędową, częścią przednią z systemami elektronicznymi i sensorami oraz sekcją ogonową. Dzięki takiej filozofii można z łatwością dokonywać zmian i modernizacji w śmigłowcu zajmując się tylko wskazanym elementem.

      Zarówno w Polsce jak i na światowej premierze podczas ILA2012 w Berlinie, śmigłowiec wzbudzał ogromne zainteresowanie największych zagranicznych koncernów, a na Targach Balt Military Expo, opracowany całkowicie w Polsce bezzałogowy ILX-27. Śmigłowiec - Robot do Zadań Specjalnych otrzymał nagrodę Grand Prix im. „ Kontradmirała X Czernickiego”. ITWL otrzymał także wiele propozycji współpracy ze strony uznanych międzynarodowych firm z sektora lotniczego. ILX-27, polski helikopter bezzałogowy budowany jest w konsorcjum: Instytut Lotnictwa, Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych i Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 S.A. w Łodzi. Opracowany przez polskich inżynierów bezzałogowy śmigłowiec ILX-27 może być wykorzystywany do zadań rozpoznawczych, ewakuacji rannych z pola walki lub transportu zaopatrzenia i amunicji. Dzięki modułowej budowie, maszynę można w razie potrzeby uzbroić, tak by wsparła ogniowo walczących żołnierzy.
      Zbudowany przez Polaków śmigłowiec ILX-27, z racji jego uniwersalności, jest również idealnym „pomocnikiem” dla służb ratowniczych. Z jego optoelektroniki oraz właściwości transportowych, mogą skorzystać chociażby strażacy, którym pomoże w czasie pożarów lub powodzi.

      Dron powstał w ramach projektu finansowanego przez MNiSW na kwotę 17,48 mln złotych. - Dla porównania pełny program amerykańskiego bezzałogowego śmigłowca Northrop Grumman MQ-8 FireScout kosztował 2,87 mld dolarów - przypomina w rozmowie z tvn24bis.pl rzecznik ITWL Michał Wąsiewicz. - Aktualnie prowadzone są próby w naziemne i w locie. Jako kolejny etap prac przygotowany do badań został drugi prototyp ILX-27 - powiedział z kolei Paweł Guła z Centrum Nowych Technologii Instytutu Lotnictwa.
      ILX-27 jest na tyle uniwersalną konstrukcją, że z powodzeniem będzie mógł pełnić swoje zadania, cywilne jak i wojskowe, w praktycznie każdym rejonie świata. Czy mówi się już o potencjalnych kierunkach eksportu maszyn? - Prowadzimy rozmowy z potencjalnymi kontrahentami, jednak szczegóły negocjacji na tym etapie nie mogą być ujawnione - mówi krótko rzecznik. Ale dodaje, że ILX-27 ma szansę trafić do seryjnej produkcji w ciągu roku.

      To tylko zaledwie kilka z bezzałogowych statków powietrznych które zostały zaprojektowane przez Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych. Do pełnej listy brakuje miedzy innymi Nietoperz-3L, Koliber, JET-2 oraz Wiewiór... itd.

    • Gdyby ktoś się pytał czy projekty realizowane na potrzeby obronności naszego kraju są znikome i niewystarczające, to musi się rozczarować gdyż obecnie są dwie grupy zajmujące się takimi projektami. Do "Polskiej Grupy Zbrojeniowej" (PGZ) ma zostać włączonych 16 spółek zajmujących się projektowaniem lub produkcją oraz serwisowaniem sprzętu wojskowego. Drugą grupą jest "Polski Holding Obronny" (PHO) będący największym producentem i dostawcą uzbrojenia w Polsce i jednym z największych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. W jego skład wchodzi ponad 40 firm sektora obronnego w Polsce i za granicą, w których pracuje prawie 10 tysięcy pracowników.

      EDIT:
      na życzenie #saturno

      coś z nowości

      Ćwiczebny odrzutowy bezzałogowiec dla Wojsk OPL Jet-2

    • Masa startowa 80 kg
    • Prędkość maksymalna 540 km/h
    • Max pułap 5000 m
    • max zasięg 500km
    • rozpiętość 2,58m
    • długoęć 3,52m
    • dwa silniki odrzutowe max ciąg 280/400N
    • Czas lotu 60 min
    • Sterowanie za pomocą autopilota
    • Cel do szkoleń pododdziałów przeciwlotniczych JET-2, wy­strze­lo­ny z pneu­ma­tycz­nej wy­rzut­ni jest w sta­nie roz­pę­dzić się do 540 km/h. Jego mak­sy­mal­na wy­so­kość lotu to 5000 me­trów. Dwu­sil­ni­ko­wy od­rzu­to­wy bez­za­ło­go­wiec ste­ro­wa­ny za po­mo­cą au­to­pi­lo­ta może po­zo­sta­wać w po­wie­trzu ponad go­dzi­nę. Jego trasa jest w pełni pro­gra­mo­wal­na, z moż­li­wo­ścią zmia­ny pa­ra­me­trów lotu już w trak­cie wy­ko­ny­wa­nia za­da­nia. To jest już 2 wersja i nadal pracuje się nad zwiększeniem pułapu oraz prędkości. Wymagania znacznego zwiększenia osiągów (o 50% w stosunku do Jet-1) spowodowały konieczność zaprojektowania nowego, dwusilnikowego imitatora celu powietrznego JET-2, większego i znacznie cięższego od poprzednika. Masa startowa nowego imitatora wynosi 80 kg (przy niecałych 40 kg JET-1), przy czym połowę tej masy stanowi zabierane paliwo.

      Wstępną weryfikację dotychczas wykonanych prac wykonano podczas testów poligonowych zrealizowanych w czerwcu br. na poligonie Wicko Morskie - poinformował Michał Wąsiewicz, rzecznik ITWL. Przedprototypy JETa-2 wyposażone w dwa silniki i nowy układ sterowania wykonały szereg lotów zadaniowych, osiągając prędkość 505 km/h na wysokości 1800 m, w pełni potwierdzając poprawność przyjętych założeń i rozwiązań technicznych. Jet-2 wzniósł się ponadto podczas tych testów na 5000 m. promilitaria21.org

      źródła:

      • www.itwl.pl/
      • www.defence24.pl
      • tvn24bis.pl

       

sprzęt urządzenia mobilne inne

Komentarze

0 nowych
TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #1 19.09.2014 16:00

Jakie działo na tym kopterze :D

dzikiwiepsz   11 #2 19.09.2014 16:07

@TomisH:
Rzeczywiście niezłe :D

qbaz   11 #3 19.09.2014 16:13

W pierwszej chwili po przeczytaniu tytułu pomyślałem że to coś dla WP (Windows Phone) i nie tylko (android), a tu miłe zaskoczenie, bo interesuję się lotnictwem :)

cyryllo   16 #4 19.09.2014 16:50

@qbaz: No każdy ma inne skojarzenia :P w moim przypadku był to WordPress ;)

Wpis super :)

qbaz   11 #5 19.09.2014 16:59

@cyryllo: Skojarzenia..., na pewno, tyle że tematyka Windows Phone i Android średnio mnie interesuje , ale (za)dużo się teraz o tym mówi/pisze i stąd pewnie skojarzenia ;)
Osobiście wolę tematykę lotnictwa ;P
A propos wpisu, fajny, fajny :)

MaXDemage   17 #6 19.09.2014 17:21

Czekam tylko na djfixera który wyleje tonę hejtu, ze to jednak nie o Windows chodziło.

A tak poza tym, to mega fajny wpis i mega fajny sprzęt. Oby więcej i wpisów i sprzetu

corrtez   11 #7 19.09.2014 17:35

@qbaz: Ja tez :)

Fajne zabawki. Polak potrafi!

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #8 19.09.2014 17:46

A jednak Polacy też mają co pokazać w kwestii dronów. A to bardzo cieszy. Żeby tylko zaraz nie sprzedali swoich patentów gdzieś za granicę, bo u nas wszystko jest możliwe. Niestety.

saturno   9 #9 19.09.2014 19:26

//Umowa podpisana przez ITWL z Inspektoratem Uzbrojenia MON, obejmowała wyprodukowanie i dostarczenie do jednostek Wojsk Obrony Przeciw Lotniczej 41 bezzałogowych celów powietrznych, w tym - 26 celów "Szerszeń" i 15 maszyn typu "Komar".//

Małe zabawki dla dużych chłopców i nic poza tym.
Jednak podana wielość zamówienia poraża!
Będziemy mieli więcej zabawkowych samolocików niż tych prawdziwych (zabytkowych).

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #10 19.09.2014 19:50

@saturno: Jakich zabawkowych ? Wiesz o czym piszesz ?

Monczkin   13 #11 19.09.2014 19:58

@Pangrys: a po co wiedzieć? :)

  #12 19.09.2014 23:24

@TomisH: Działo to ma czołg etc... to co najwyżej jest działko mini-gun..

qbaz   11 #14 20.09.2014 12:27

@saturno: Na dobrą sprawę pokazałeś tylko Amerykańskie (USA) projekty i dosłownie jeden Brytyjski, jako ten "prawdziwy sprzęt".
Większość krajów Europejskich posiada projekty bezzałogowców na podobnym stopniu "nowoczesności" co Polska, więc nie rozumiem o co szczekasz? Lepsze nie są po prostu potrzebne.
Pamiętaj, że NIE żyjemy w Stanach z paranoją bycia jedynym militarnym światowym przywódcą, gdzie pieniądze na takie projekty (że o czarnym budżecie tylko wspomnę) płyną szerokim strumieniem, pod pozorem walki z wszechobecnym terrorystą w pakolu czy turbanie ;)
Nie gniewaj się, ale trochę pomyślunku i mniej zapatrzenia na "cudowne" USA.

Autor edytował komentarz.
RoninPn   12 #15 21.09.2014 10:52

@saturno: Wiem że obecnie nie wymagają w szkołach czytania ze zrozumieniem, ale przeczytaj to jeszcze raz. Może się uda tobie znaleźć sens twojej wypowiedzi, ja jakoś nie mogę znaleźć żadnego punktu zaczepienia. Chyba że chcesz reklamować drony z USA. To co projektuje ITWL jest wykonywane nie tylko dla armii, i ni są to tylko zabawki.

saturno   9 #16 21.09.2014 11:08

@qbaz: //nie rozumiem o co szczekasz//
Sądząc po języku jesteś miłośnikiem rządzącej nami partii nienawiści więc wątpię by rzeczowe argumenty do ciebie trafiły ale spróbuje:

//Lepsze nie są po prostu potrzebne. //
Skoro Polska jest biedna to nie powinno ją być stać na bylejakość!
Zamiast kilkunastu projektów wątpliwej jakości zająć się jednym czy dwoma i doprowadzić je do doskonałości aby stały się pożytkiem nie tylko dla nas ale także hitem eksportowym w pełnym tego słowa znaczeniu.

//mniej zapatrzenia na "cudowne" USA//
Nie sądź innych według siebie!
W ogóle nie patrzę w tamtą stronę bo wiem że akurat TEN sojusznik potrafi być na dobre, a na złe potrafi się całkiem odwrócić.
USA patrzy na nas jak na sojusznika jak potrzebuje żołnierzy na misję lub nie ma gdzie sprzedać starego sprzętu.

AntyHaker   17 #17 21.09.2014 11:41

@Pangrys: Nie wie, wydaje mi się że zawiera się w definicji stereotypowego użytkownika Linuxa - mało ich, ale dużo i wszędzie szczekają ...

qbaz   11 #18 21.09.2014 12:27

@saturno: Ja o chlebie Ty o niebie. Pangrys wyżej wyraził także moje zdanie. Od siebie dodam tylko, że kompletnie nie znasz się na ludziach.
Pozdrowił

saturno   9 #19 21.09.2014 12:58

@AntyHaker: Z powodu braku rzeczowych argumentów czepianie się systemu operacyjnego?
Gimbaza & żal.pl

saturno   9 #20 21.09.2014 13:26

@qbaz: Tak wiem, że wiesz wszystko lepiej.
Ja służyłem w lotnictwie, a ty na jakiej podstawie wyciągasz swoje wnioski?

qbaz   11 #21 21.09.2014 13:45

@saturno: Przeczytaj jeszcze raz posty #15 i #18

saturno   9 #22 21.09.2014 14:05

@RoninPn: //To co projektuje ITWL jest wykonywane nie tylko dla armii//
Ale ja się w ogóle nie czepiam zastosowań cywilnych.
Małe parametry typu: prędkość, pułap, zasięg wyklucza według mnie zastosowania BOJOWE.
Weźmy choćby taki SZERSZEŃ-M1
Jak on może symulować cel skoro jego prędkość maksymalna ma się nijak nawet do prędkości minimalnych obecnie używanych na świecie samolotów myśliwskich.

Niczego nie chcę reklamować, ale nawet gdybyśmy posiadali drony o podobnych parametrach do tych z USA to w połączeniu z resztkami naszej armii i tak w razie jakiegoś konfliktu jesteśmy żadnym przeciwnikiem.

Ps.: Odnośnie szkoły to trochę wcześniej chodziłem do niej kolego.

revcorey   6 #23 21.09.2014 19:15

@saturno:

Polska wykonała potężny skok jakościowy w armii. F16, rosomak, leopardy, armato haubice itd. Oczywiście dużo zostało jeszcze do zrobienia np. cała obrona przeciw lotnicza(obecnie to skansen i to dosłownie).
I jest to potężny skok w porównaniu z innymi państwami układu warszawskiego.

Największym problemem jest kadra tzn. przerost kadry oficerskiej i jej kiepska kondycja fizyczna(bo za biurkiem). I tu jest problem. Trzeba by ich przegonić i myślę podnieść wielkość armii o 50 tysięcy ludzi. A i przypominam budżet MON w 1/3 to emerytury...

Docelowo MON chce su22 zastąpić paroma sztukami F16 i dronami ale jak to się potoczy kto wie. A i wiesz jaki był ogromny skandal z dronami w Niemczech w zeszłym roku? Kraj o wielkim potencjale a tam też często nie bywa lepiej jak u nas(np. opóźnienia w dostawach części do eurofitgher czy redukcja brygad pancernych).

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #24 21.09.2014 19:33

@AntyHaker: Wiesz, ja używam też openSUSE i PCLinuxOS więc zbastuj ze słowami .

saturno   9 #25 21.09.2014 20:30

@revcorey: Generalnie się zgadzam.
Ale czy F16 to również nie jest skansen?
Samolot ten pierwszy oblot miał 40 lat temu i jeszcze myśli się o jego zakupie!
Weźmy taki np. Mig-21, a jego zakup dla naszej armii skończył się 24 lata po pierwszym oblocie (w czasie gdy byliśmy jeszcze pod silnym wpływem ZSSR).

revcorey   6 #26 21.09.2014 20:52

@saturno: to co napisałeś to nawet nie bzdury a kompletna kompromitacja. F16 jest ciągle modyfikowana(nawet teraz). Jest nowoczesny i sprawdzony w walce. Niestać nas na f22 czy 35. Za nim zaczniesz wypowiadać się o wojsku to poczytaj i użyj mózgu.

Autor edytował komentarz.
Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #27 21.09.2014 21:11

@saturno: Porównanie F16 do Mig-21 jest naprawdę karkołomne. Nie ta klasa i ten czas ...
Sorry,saturno ale walnąłeś po raz kolejny kulą w płot.

AntyHaker   17 #28 21.09.2014 21:53

@Pangrys: Wiesz, też używam i co z tego? Nie uważam siebie za stereotypowego użytkownika Linuxa, ani tym bardziej Ciebie - więc nie wiem o co Ci chodzi ... Przeczytaj dokładnie - STEREOTYPOWY, a nie PRZECIĘTNY ...

@saturno "Gimbaza & żal.pl" to jest mój rzeczowy argument dla Ciebie.

Autor edytował komentarz.
  #29 22.09.2014 13:19

@TomisH: nie działo, tylko WIELOLUFOWY KARABIN MASZYNOWY WLKM z Tarnowa

saturno   9 #30 22.09.2014 15:19

@Pangrys: A gdzie tu widzisz jakiekolwiek porównanie sprzętu?
Podałem tylko czas od oblotu do zakupu, a jest to jednak wyznacznik bo nie sposób modernizować w nieskończoność przestarzałą konstrukcję.

Dla ciebie i POzostałych "myślących inaczej" mam ciekawy artykuł: http://obserwatorpolityczny.pl/?p=16026
Pozwolę sobie zacytować parę zdań:

//Koncepcja oparcia obrony lotniczej naszego kraju o samoloty zdolne do bazowania w jednej bazie lotniczej – stanowiącej pewny cel dla broni precyzyjnego napadu przeciwnika to poroniony pomysł, tak głupi że trudno jest nawet go omawiać, zwłaszcza że nie ma realnej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej zdolnej do obrony bazy matki.//

//Jednakże nie oszukujmy się, w razie konfliktu – te samoloty to jednorazówki, jeden start – potem już nie będzie gdzie wracać – nieprzyjaciel postara się wszystkim co ma w arsenale, a na pewno już rakietami balistycznymi zmienić bazę pod Poznaniem w księżycowy krajobraz. Bez dyslokacji sprzętu i zapewnienia możliwości jego funkcjonowania z wielu mniejszych lotnisk nie mamy szans, a niestety tak się składa, że lądowanie tym typem samolotu na Drogowych Odcinkach Lotniskowych – w czym polscy piloci od początku ery MiG-ów i Su-czek byli mistrzami – to nie jest to co ta maszyna lubi najbardziej.//

//F-16 byłby dla nas doskonałym rozwiązaniem, gdybyśmy kupili ich kilkaset! Nie mniej niż około 200 oraz około 200 samolotów dwusilnikowych umożliwiających daleką penetrację terytorium potencjalnego przeciwnika. Jednakże wówczas F-16 byłby jedynie substytutem droższego modelu przeznaczonym głównie do działań myśliwskich – i taktycznych w bliskim zapleczu frontu. Tylko myśląc w ten sposób moglibyśmy sobie zapewnić bezpieczeństwo w tym znaczeniu, że dysponując około 400 samolotami bojowymi//

Jak widzisz twój super hiper jastrząb nie jest w stanie wylądować na lotnisku zapasowym!
Przy tej ilości samolotów bojowych jeśli mielibyśmy mieć jakąkolwiek szansę obrony powinniśmy posiadać naprawdę nowoczesny sprzęt (najlepiej pionowego startu/lądowania).

Wystarczy?

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #31 22.09.2014 16:04

@saturno:
- F16 nie stacjonują tylko w jednej bazie. W przypadku zniszczenia baz w Poznaniu czy w Łasku, kilka innych baz oraz większość cywilnych portów lotniczych może przyjąć F16.
- skąd wytrzasnąć kasę na kilkaset maszyn bojowych ??
-autor cytowanego artykułu jest dyletantem i jego opinie są oparte o mrzonki i pobożne życzenia
- przypomnę że F16 ma o wiele większy potencjał bojowy niż nawet MiG-29 i jest o wiele bardziej wszechstronny choć sam uważam że mogliśmy kupić lepsze myśliwce.

revcorey   6 #32 22.09.2014 20:07

@saturno:
Chłopcze F16 to już na Okęciu lądowało. F16 lata od stanów zjednoczonych po irak(tak obama dał irakowi F16 i patrz, tam jest niska kultura techniczna i lata!).
Program wisła czyli obrona powietrzna zbliża się ku rozstrzygnięciu.

A ten koleś jest dyletantem bo tacy niemcy to mają mieć 145 eurofigtherów i 85 sztuk starych tornad. A ten pie**** o setkach F16 kogo na to stać?. Scienc fiction itd.

"Podałem tylko czas od oblotu do zakupu, a jest to jednak wyznacznik bo nie sposób modernizować w nieskończoność przestarzałą konstrukcję. "

Czekam na twoje dowody odnośnie tego że F16 to skansen(on nawet może wystrzeliwać JASSM). W zasadzie wszystkie armie oprócz USA(przezbrajają się z 4 generacji na 5 ale w dużej mierze są aktywne stare samoloty) bazują na samolotach 4 generacji jakimi są F16. Eurofigther(rodzący się w bólach i to kiedy!) jest nieco lepszy ale dużo droższy(i linia produkcyjna w 2017 będzie zamknięta), a Gripen dopiero teraz wersją NG tak naprawdę wszedł do elity 4 generacji.
Arabowie zamówili specjalną wersję F16 za 3 mld. Na niej niby miała by bazować nowsza wersja F16(ale tu są dziwne ruchy) bo tak popularny jest to samolot. Mówiąc krótko samoloty 4 generacji jak EF i F16 przez dekady będą jeszcze podstawowymi samolotami arami świata bo są po prostu nowoczesne.

Podaj aspekty techniczne albo zamilknij z swoim dyletanctwem.
BTW. A co ruscy mają? Kupa starych samolotów + zmodernizowane wersje(a oni elektronikę zawszę mieli gorszą).

" mogliśmy kupić lepsze myśliwce."
Tzn. co? Jedynie EF byłby lepszy(Ale nie sprawdzony w boju, po nalotach w libii robiono modernizację EF bo wyszły niedoróbki) ale i droższy. Nic innego ciekawego nie było, gripen miał słaby udźwig i niższy zasięg(i ogólnie nieco gorszy sprzęt), francuska oferta też była taka sobie.

Autor edytował komentarz.
revcorey   6 #34 22.09.2014 20:37

@saturno: Bo wszytko oprócz podwozia to z zagranicy. Tam wykorzystano podwozie PT91.
W sumie swoją drogą to na prototypach F22 czy PAK FA to się pojawiały też pęknięcia.
Trzeba ratować projekt i tyle. Co nie zmienia faktu że nagle o F16 zamilkłeś.

  #35 10.01.2015 23:53

@Pangrys: Kolega nie porównywał MIG-a-21 do F16 a jedynie wskazał tu na dalsze nasze uwstecznianie się do modernizacji. Idzie tu o to że gdy ten pierwszy samolot był wycofany w 24 lata po jego pierwszym oblocie, tak ten drugi został zakupiony dopiero w 40 lat po jego pierwszym oblocie. Dla jednych będzie to bardzo nowoczesna maszyna bo nadal kupowana pomimo iż minęło tyle lat, dla drugich będzie to po prostu widoczny brak kasy bo od tamtej pory powstało wiele innych nowocześniejszych rozwiązań które nie były kupowane dopiero w 40 lat po ich pierwszym oblocie. Więc prosił bym o czytanie z większym zrozumieniem tego co pisze kolega Saturno a czytane przez kolegę Pangrys. Pozdrawiam.

revcorey   6 #37 11.01.2015 19:44

@Anonim (niezalogowany): A wiesz że dziś się prawie nie walczy na bliskich odległościach? Dlatego teoretycznie nasz mig29 jest lepszy od starszych wersji f16(w sumie od nowych być może też bo jest przeciążony) w walce manewrowej tylko że nikt tak nie walczy.
Gipren dopiero teraz w wersji ng(a jeszcze nikt go nie ma!) jest dobrym samolotem. A i tak potrafi odstawać do F16 block 52+. Np. udźwig czy liczba pkt. podwieszenia albo kompatybilność z nato.