r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Ruszyła zbiórka na Outcast Reboot HD

Strona główna AktualnościROZRYWKA

W obecnych czasach, jeżeli jakaś grupa twórców odzyskuje prawa do dawnego hitu (nawet cichego) to na 99% pobawi się w crowd funding i spróbuje zebrać na chwalebny powrót marki w HD pieniądze od fanów. Nie inaczej rzecz jasna stało się z Outcastem, wyjątkową grą akcji z 1999 roku. W 30 dni posiadacze praw do marki postarają się zgromadzić przynajmniej 600 tysięcy dolarów na porządne odkurzenie tytułu.

Yann Robert, Franck Sauer oraz Yves Grolet obiecują odtworzenie tytułu od podstaw, począwszy na stworzeniu lepszej jakości modeli postaci i przedmiotów, przez tekstury w wysokiej rozdzielczości oczywiście, po usprawnienie interfejsu plus wyeliminowanie uporczywych błędów pierwowzoru. Grę będzie się najwygodniej obsługiwało na PC padem, tak jak większość projektów tego typu. 750 tysięcy dolarów zapewni fanom również wersje dla Linuksa i OS X, a także znacznie ulepszone animacje ruchów oraz mimikę. W dalszej kolejności są usprawnienia powiązane z obsługą DirectX 11, nowe lokacje, obsługa gogli VR, jak też naturalnie edycje na konsole najświeższej generacji.

Jeżeli uda się zebrać wymagane minimum, wznowiony Outcast powinien pojawić się w sprzedaży nie później niż pod koniec 2015 roku. Producenci podkreślają, że odtwarzają pierwowzór, nie szykują kontynuacji. To czyste odświeżenie, wzbogacone ewentualnie o cały nowy świat (Kizaar, od 1,7 miliona dolarów). O mitycznej części drugiej będzie można porozmawiać dopiero, gdy pierwsza zyska znacznie większe grono miłośników. Zrobienie takiej gry od nowa to przynajmniej wydatek rzędu 20 milionów dolarów, ale nawet gdyby twórcy mogli tyle zabezpieczyć, są realistami i nie ryzykowaliby utopienia pieniędzy w czymś, co kupiłaby pewnie garstka osób. Startują więc z pierwszego pola.

r   e   k   l   a   m   a

Podstawą projektu stała się autorska technologia FreshEngine, którą posiadacze Xboksa One mogli zobaczyć chociażby w Fighter Within Ubisoftu. Do tego dojdą standardowe dla przemysłu growego rozwiązania do symulacji fizyki obiektów, oprogramowanie odpowiedzialne za dźwięk przestrzenny czy dodatkowe efekty graficzne.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.