r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

SOKiK: klient e-sklepu po rozpakowaniu i sprawdzeniu towaru nie traci prawa do zwrotu

Strona główna AktualnościBIZNES

Ten wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma wielkie znaczenie dla klientów sklepów internetowych. Sprzedawcy już nie będą mogli odmawiać przyjęcia zwrotu towaru tylko dlatego, że został wyjęty z opakowania i użyty. Regulaminy zabraniające takich działań są niezgodne z prawem i naruszają interesy konsumentów.

Wielu polskich internautów doświadczyło tego na własnej skórze – kupując produkt w sklepie internetowym, mamy możliwość sprawdzenia go dopiero po zawarciu transakcji. Gdy kurier przyniesie już paczkę, nabywca zwykle otwiera ją tak szybko, jak to możliwe. Dobrze, gdy ze swojego zamówienia jest zadowolony, ale co, jeśli okaże się, że produkt niewiele ma wspólnego z obietnicami sprzedawcy? Wiele sklepów w swoich regulaminach stawia sprawę otwarcie. Produkt możemy im zwrócić tylko nieużywany, w oryginalnym opakowaniu.

Autor tego newsa doświadczył takiej sytuacji całkiem niedawno. Zakupił nawigację samochodową działającą pod kontrolą Androida, na której można było zainstalować dowolne oprogramowanie ze sklepu Google Play. Faktycznie, można było to zrobić, tyle że po instalacji… system już nie wystartował. Spór ze sklepem o rozumienie tzw. zwykłego zarządu nie był łatwy – pojęcie to nie jest nigdzie formalnie zdefiniowane, więc sklepy przyjmują wygodne dla siebie założenia. W tym wypadku sklep uznawał, że zainstalowanie androidowego oprogramowania na androidowym urządzeniu wychodzi poza granice zwykłego zarządu, towar jest używany i jako taki nie może być zwrócony.

r   e   k   l   a   m   a

W doktrynie jednak przyjmuje się, że zwykły zarząd to wszelkie czynności związane z normalną eksploatacją rzeczy, podejmowane w zgodzie z jej przeznaczeniem. Stworzenie listy takich czynności nie jest z oczywistych powodów możliwe. Uważa się więc, że nabywca w ramach zwykłego zarządu ma prawo używać rzecz zgodnie z jej przeznaczeniem – a to wymaga jej rozpakowania.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sierpniu 2013 roku wydał decyzję właśnie w takiej sprawie, dotyczącej zastrzeżenia niemożności zwrotu towaru inaczej jak tylko w oryginalnym stanie, które zapisano w regulaminie sklepu Vision Express. Sklep ten, handlujący przede wszystkim soczewkami kontaktowymi, nie chciał przyjąć zwrotu towaru po tym, gdy okazało się, że są nieodpowiedniej mocy. Prezes UOKiK-u uznała wówczas, że postanowienia takie są niezgodne z prawem, naruszają zbiorowe interesy konsumentów. Na sklep nałożono srogie kary pieniężne, w wysokości ponad 360 tys. zł.

Przedsiębiorca odwołał się od decyzji do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Niepomyślnie jednak dla siebie – SOKiK podtrzymał decyzję prezes UOKiK-u. Według Sądu, konsument kupujący towar przez Internet nie ma możliwości obejrzenia i sprawdzenia go przed zawarciem transakcji, dlatego zrobienie tego po odebraniu przedmiotu jest częścią zwykłego zarządu. Można otworzyć opakowanie by sprawdzić, czy dostarczone okulary lub szkła kontaktowe są odpowiedniej mocy, nie tracąc prawa do odstąpienia od umowy. Sąd uznał zarazem zasadność kar finansowych nałożonych na Vision Express.

Wyrok SOKiK-u nie jest prawomocny, przedsiębiorca prawdopodobnie złoży apelację.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.