Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Skanery antywirusowe
skaner av
Komentarze do Sandboxie  
AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maxi_S | 17.07.2010 0:38#15

Sandboxie jest bardzo dobrym i prostym w obsłudze programem do uruchamiania aplikacji w izolowanym srodowisku. Oferuje sporo możliwości, ale praktycznie nie wymaga od użytkownika zaawansowanej wiedzy i konfiguracji. Po 30 dniach przechodzi do ograniczonej wersji "nagware", wyświetlając okno z zachętą do zakupu - czyni to tylko raz po uruchomieniu systemu, gdy uruchamia się pierwszą aplikację w piaskownicy. Uruchomienie programu w piaskownicy (wersja free) odbywa się z woli użytkownika poprzez wybór "Uruchom w piaskownicy" po prawokliku na programie lub dokumencie.
Sandboxie zastąpił w moim systemie program BufferZone, o identycznej zasadzie działania, gdy ten ostatni pojawił się wyłącznie w wersji komercyjnej (obecnie BufferZone na powrót jest udostępniany w wersji free (anglojęzyczna), wyłącznie 32bit, więc można porównać sobie oba programy).

Avatar
PJ (niezalogowany) | 18.04.2010 22:59#14

Barnaba,dzieki ! Własnie mnie to dopadło-ale już jest wszystko O.K.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hubcio443 | 16.03.2010 18:34#13

hmmmm na dobrą sprawę, to wystarczy darmowy comodo internet security z funkcją bezpiecznego uruchamiania...po co płacić za coś, co można mieć za darmo i w dodatku lepszego?????

Avatar
ProrokX (niezalogowany) | 04.02.2010 10:03#12

@zgryzek
dokładnie!
Kurcze, ludzie wydają sądy kategoryczne nie znając w ogóle danego programu. Sandboxie nie oferuje nam 100% ochrony (a co taką oferuje? Defence Wall? Antiwirusy? Shadow Defender?...) jednak jako jedna z warstw zabezpieczeń Sandboxie sprawuje się aż za dobrze!
Poza tym niedowiarkom przypominam, że Sandboxie została baypassowana tylko na ustawieniach Defalut!
Kluczem jest odpowiednia konfiguracja każdej z piaskownic. Zainteresowanych odsyłam: http://www.wilderssecurity.com/showpost.php?p=1477699&postcount=8

Avatar
zgryzek (niezalogowany) | 15.01.2010 11:54#11

@były sandboxowiec
Zawsze łatwiej jest stwierdzić, że program jest bee i działa nieprawidłowo, niż zapoznać się z podstawowymi zasadami jego funkcjonowania!

http://www.sandboxie.com/index.php?HelpTopics

Avatar
były sandboxowiec (niezalogowany) | 09.01.2010 10:42#10

@Dziury - miałem podobne obserwacja jeśli chodzi o otwieranie firefoxa w piaskownicy. Mimo ustawienia że ZAWSZE firefox musi otwierać się w piaskownicy uruchamiał się normalnie (miałem pełną wersję dla ścisłości która to obsługuje). Ponadto po aktualizacji liska, musiałem od nowa tworzyć piaskownicę dla liska a i tak uruchamiałem się w poprzedniej wersji (tej sprzed aktualizacji). Dlatego zrezygnowałem już na stałe z Sandboxie, poczekam na CIS 4 w którym piaskownica ma być wbudowana.

Avatar
Dziury (niezalogowany) | 09.12.2009 16:52#9

Program jednak jest nieszczelny:
http://forum.antivir-polska.info/thread-1165-post-53263.html#pid53263

Avatar
wszystkomający (niezalogowany) | 25.11.2009 15:49#8

.
• Przesadą jest, że program jest doskonały lub absolutnie bezpieczny.
.
• Punktem krytycznym jest pamięć operacyjna chroniona jedynie zabezpieczeniami systemowymi.
.
• Co z tego, że Sandboxie separuje dostęp do rejestru i plików, skoro to wszystko odbywa się na poziomie dysku twardego.
.
• Nie ma, bo i jak może być, żadnej ochrony przeciw keylogerom, screenlogerom i.t.p.
.
Mimo to, świadome używanie ochrony jaką daje Sandboxie daje poziom bezpieczeństwa zbliżony do używania bootowalnych nośników.
W moim odczuciu, bo od 3 miesięcy nic nie złapałem, a w systemie mam jako ochronę WYŁĄCZNIE Sandboxie, program jest świetną alternatywą wobec zasobożernych aplikacje ANTY-cośtam.
Po prostu zamiast robić ANTY- zrobiono coś pozytywnego = Sandboxie.
.

Avatar
komentator (niezalogowany) | 20.11.2009 13:36#7

Bardzo przydatny program. W bezpłatnej wersji dostępny jest tylko jeden wydzielony obszar - piaskownica, kilka może sie przydać w przypadku gdy jednej używamy np do przeglądarki i ją czyścimy regularnie a w drugiej testujemy jakiś program i nie chcemy szybko tej piaskownicy wyczyścić bowiem go dobrze nie przetestowaliśmy jeszcze. A mając tylko jedną piaskownicę powiedzmy ze złapany zostanie jakiś syf z przeglądarki i trzeba by opróżnić piaskownicę ale jak opróżnimy to usuną sie nam pliki programu który testujemy, pliki tego programu też mogą zostać pozmieniane przez jakiegoś szkodnika, no i mając uruchomionego nawet w piaskownicy keyloggera może on sobie nas szpiegować więc trzeba piaskownicę opróżnić wtedy jak najszybciej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ciemnowidz | 18.11.2009 20:14#6

@kubus94, jak już napisał cyfron, gdybyś co nieco poczytał o Sandboxie to byś wiedział, że wszystkie pobrane pliki znajdują się w piaskownicy a dopiero stamtąd trzeba je wyciągnąć.
Wg mnie najlepsza ochrona, wszelkie aplikacje są pod kontrolą absolutną w izolowanym środowisku.

Avatar
jurecki (niezalogowany) | 10.11.2009 10:32#5

Bardzo dobry program zabezpieczający przed wirusami, szczególnie do surfowania w necie.
Czekamy jeszcze na DefenseWalla, GeSWalla i Shadow Defendera :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cyfron | 10.11.2009 7:33#4

Nieocenione narzędzie pracy, ale tylko dla tych użytkowników, którzy rozumieją jego przeznaczenie. Po przeczytaniu wcześniejszych komentarzy widać, że wielu użytkownikom przeznaczenie tego programu jest obce.

Mała rada - Uzytkowniku, przed użyciem (jakiegokolwiek programu) przeczytaj coś na jego temat.

Wersja 3.40 jest dostępna od 30 września 2009!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kubus94 | 09.11.2009 22:23#3

Zainstalowałem i po chwili odinstalowałem... dlaczego? Bo doszedłem do wniosku, że ochrony w komputerze nie powinno się czuć - czyli nie powinna utrudniać korzystania z komputera. Niestety Sandobxie taki nie jest - miałem problemy bo gdy pobrałem dałem "zapisz jako" na jakimś zdjęciu program zapisywał je u siebie co powodowało, że nie mogłem odnaleźć go na pulpicie.

Po za tym jest bardzo w porządku. Ale na razie nie instaluję. Mam Nortona i na razie mi wystarcza...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cephei | 09.11.2009 20:16#2

@Barnaba
a mógłbyś podac jak bardzo ta wersja po 30 dniach jest okrojona?. Czy nadal mozna normalnie uzytkować zgodnie z przeznaczeniem czy jak to nieraz ma miejsce np. program antyspyware po 30 dniach nie usuwa syfów z systemu?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Brak | 09.11.2009 18:20#1

Osobiście nie polecam, używałem i praktycznie same problemy - już lepiej odpalić virtualboxa,wirtualna maszyna i w nim uruchamiać czy testować różne rzeczy, bez żadnych problemów...