Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Amiga – jeszcze nie komputer a już komputer (cz.2)

Poprzednim razem opisałem skrótowo początek działalności firmy Amiga. Pierwsze prototypy nie dały większej popularności tej marce na rynku. Teoretycznie dziś powinno być co nieco o pierwszym komputerze Amigi czyli "Amiga 1000", jednakże okazuje się, że jeszcze przed premierą owego komputera Amiga wypuściła na rynek kilka "urządzeń elektronicznych" (zazwyczaj dodatków do Atari), które niestety też nie przyniosły żądanego efektu, czyli umocnienia (dość wątpliwej zresztą) pozycji na rynku marki Amiga.

Po pierwsze Amiga Joyboard

W 1982 roku Amiga wypuściła krótką serię (ok 1000 sztuk) kontrolera do Atari 2600. Było to o tyle nowatorskie rozwiązanie, że sterowanie odbywało się nogami i umożliwiało ruch w 4 kierunkach, oczywiście przycisk "fire" również był zaimplementowany. Niestety efektywność tego urządzenia pozostawiała wiele do życzenia i produkt ten nie przyjął się na rynku. Cena wynosiła 25$.

Po drugie Amiga Power Stick

Pierwszym urządzeniem seryjnie produkowanym prze Amigę był kontroler gier dla konsol Atari a w szczególności dla modelu 2600, a później 5200. Był to o tyle przełomowy kontroler, że umożliwiał ruch w ośmiu kierunkach, a nie jak dotychczas w cztery. Jednakże jak na ironię na rynku nie było wówczas zbyt wielu gier, które byłyby w stanie wykorzystać dodatkowe 4 kierunki. Niestety nie zachowały się żadne informacje na temat specyfikacji tego sprzętu. Jedyne do czego udało mi się dotrzeć to cena, która wynosiła 25$, a ilość wyprodukowanych sztuk to ok 100 000. Kolejną niewiadomą jest rok premiery kontrolera. Różne źródła podają rok 83, 84 lub 85. Najprawdopodobniejszym wydaje się jednak rok 1984. Amiga Power Stick był również podstawowym kontrolerem dla LORRAINE, o którym za chwilę.

Po trzecie LORRAINE

Pierwszym komputerem Amigi, który doczekał się seryjnej produkcji w 1984 roku (w ilości nieco ponad 800 sztuk) był model LORRAINE. Pierwsze sztuki był sprzedawane bez obudowy, kolejne zostały "złożone' w gustownej czarnej obudowie oraz została dołączona klawiatura. Koszt takiego komputera oscylował w granicach 1250$. Specyfikacja tego sprzętu wyglądała następująco:

  • Procesor Motorola MC68000
  • 128K RAM, rozszerzalne do 512K
  • 64K ROM
  • System operacyjny BASIC kompatybilny z oprogramowaniem Apple
  • Napęd dyskietek 5,25 ,

Model ten miał pierwszym rynkowym sukcesem Amigi, niestety brak odpowiedniego oprogramowania z góry skazało ten komputer na porażkę.

No i na koniec

Myślałem, że pierwszym sprzętem jaki wypuściła Amiga był właśnie model 1000, okazuje się, że jeszcze przed tym modelem było kilka sprzętów wypuszczonych przez tę firmę. Widać jednak, że brak wpływów Commodore a w szczególności Jacka Trzmiela. Dopiero Amiga 1000 nadała rozpędu firmie, ale o tym następnym razem. Na koniec jeszcze tylko link do spisu mojego blogowania, no i zapraszam do kolejnego wpisu. 

sprzęt hobby

Komentarze

0 nowych
przemo188   8 #1 04.02.2015 23:11

A dałbym głowę, że LORRAINE to prototyp pierwszej Amisi ukrywający się pod tą nazwą projektu. No nic, muszę to sprawdzić w źródłach. Sądząc po zdjęciach , nie pamiętam skąd , z jakiej strony pochodzą, choć w którymś komentarzu podawałem link do angielsko języcznej historii Amigi, gdzie jak mi się wydaje, ten komputer został złożony na uniwersalnych płytkach - a te panele z płytami to zbudowane w technice dyskretnej ( z bramek logicznych) protoplasty układów Agnus, AGA i pozostałych.

Ale to może moje tylko zniekształcenie rzeczywistości. Choć jak pamiętam - na źródłowej stronie, z której Shaki korzystałeś pod zdjęciami był chyba podpis że to pierwsza amiga zbudowana jeszcze ze zwykłych bramek logicznych (oprócz RAM i CPU) jako sprawdzenie projektu specjalizowanych kości tego komputera przed zleceniem ich produkcji jako jeden duży chip.

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #2 06.02.2015 15:03

@przemo188: Możesz mieć rację - bo przy projekcie LORRAINE miałem spory problem z odnalezieniem jaki procek był tam zastosowany.

przemo188   8 #3 06.02.2015 18:23

Zgadza się. Lorraine to prototyp mający potwierdzić słuszność konstrukcji i jednocześnie przy pomocy zwykłych, małych kości (16 nóżek kości z bramkami logicznymi and, nand, or, nor, itp) zrealizowano na dużych , uniwersalnych (takie płytki z siatką otworów) płytkach projekty chipów specjalizowanych, z których Amiga słyneła. Tak więc Lorraine to działający prototyp Amigi 1000, a nie komercyjny produkt.

Przeczytaj ( przetłumacz sobie tą stronę:
http://arstechnica.com/gadgets/2007/08/a-history-of-the-amiga-part-3/

Amiga jako jedna z pierwszych miała własne , specjalizowane kości, IBM i Apple stosowało te powszechnie dostępne. Na zdjęciu widać wielki uniersalne płytki na których ręcznie łączono uniwersalne kości CMOS mające w sobie po kilka bramek logicznych, takie kości do dziś są produkowane i używane, mają po 14, 16 lub więcej wyprowadzeń i parę ( plus i minus) nóżek zasilania umieszczonych wewnątrz bramek.Na bazie takich uniwersalnych kostek powtały układy specjalizowane Amigi - te panele po lewej od klawiatury to jedna z tych kości zrealizowana w takiej technice, za klawiaturą i po prawej to kolejne. Montaż polegał na łączeniu drucikami wyprowadzeń tych kości. Żmudna i czasochłonna praca. Ale w ten sposób sprawdzono działanie kości i można wówczas było rozpocząć projektowanie ich struktury już w krzemie jako jedna duża kość. W tamtych czasach projektowanie kości na zamówienie było bardzo czasochłonne - istaniała wprawdzie stacja robocza służąca do projektowania struktury krzemowej scalaków. Ale Amigi nie stać było na prototypowanie od razu w krzemie by potem okazało się że gotowa kość jest bublem. Dlatego najpierw sprawdzono działanie kości praktyczne a potem dopiero przeniesiono jej układ w krzem. Dziś jest to o wiele prostsze - oprogramowanie do projektowania scalalaków ma w sobie już symulatory działania kości, weryfikujące poprawność struktury, itp. Przykładem jest np. oprogramowanie firm Cadence czy Mentor.

  #4 27.07.2015 14:51

Ciekawostką w Lorraine jest to że posiadała wbudowany modem i port na cartridge. Amiga 1000 i późniejsze Amigi nie miały już portu na cartridge ani modemu.