Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Informatycy na wesoło cz.2

Garść dowcipów z przed miesiąca spodobała się większości moich czytelników (z jednym wyjątkiem, ale on jest specyficznym przypadkiem) spodobała się. Podrzuciliście też garść swoich. Idąc dalej tym tematem wyszukałem kolejną garść dowcipów. Tym razem wyszukane gdzieś w czeluściach Internetu. Zapraszam więc do kilku dowcipów. Może komuś poprawią humor.

-----

Ze słownika zgryźliwego informatyka

ALPHA - Oprogramowanie po pierwszych testach, daje użytkownikowi możliwość zapoznania się z podstawową obsługą. Alpha jest łacińskim określeniem dla "nie działa".

BETA - Oprogramowanie po seriach testów, pozwala przygotować się na ostateczny interfejs i działanie programu. Beta jest łacińskim określeniem dla "nadal nie działa".

CPU - Central Propulsion Unit (centralna jednostka napędowa). CPU jest silnikiem komputera. Jest złożony z twardego dysku, karty sterownika i małego kręcącego się kółeczka, które obracane jest przez gryzonia: chomika w 286, mysz w 386 i szczura w 486.

-----

Trzech gości obserwuje dom. W pewnym momencie do domu wchodzą dwie osoby. Za pół godziny wychodzą trzy.
Biolog mówi: Rozmnożyli się.
Fizyk: Nie, to błąd pomiaru.
Informatyk: Jak do środka wejdzie jeszcze jedna to dom będzie pusty...

-----

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygląda się zwierzakom na wystawie. W międzyczasie wchodzi inny klient i kupuje małpę z klatki obok. Facet słyszy cenę: 5 000 USD.
- Czemu ta małpa taka droga?
- Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi błędów... warta jest tej ceny.
Obok stała druga klatka, a tam cena: 10 000 USD
- A ta małpa czemu taka droga?
- Bo ta małpa programuje obiektowo w C++, może też pisać w Visual C++, trochę w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przystępna cena.
- A ta małpa? - pyta facet wskazując na klatkę z cena 50 000 USD
- Taaaa? Nigdy nie widziałem, by coś robiła, ale mówi, że jest konsultantem

-----

Impreza z perspektywy informatyka:
- Byłem wczoraj na imprezie, stary nie uwierzysz, ping do onetu mieli 3ms.

-----

Jeśli prawdziwemu programiście skończy się żarcie w lodówce, może spokojnie jeszcze przez najbliższy tydzień karmić się tym, co zostalo na klawiaturze..

-----

Amigowiec został porażony przez swoją ukochaną Amigę na śmierć i poszedł do nieba.
Staje przed Świętym Piotrem, a Św. Piotr się go pyta:
- Chciałbyś, amigowcu, pójść do nieba czy do piekła?
- Chciałbym się rozejrzeć
- Patrz, tak wygląda niebo - mówi Św. Piotr - pokazując dookoła.
- Niby chłodno tu - inteligentnie zauważa amigowiec.
- Teraz chodź, pokażę ci piekło
Zjeżdżają do piekła, patrzą, a tam gołe panienki siedzą na monitorach - na ekranach widać rajcowne d*.*y też - dookoła leżą Amigi, a nawet najnowszy model "Amiga CD Power Belzebub"
z procesorem Motorola 40000000000, która ma 100 TMipsów.
Wracają na górę - czyli do nieba - i Św. Piotr się pyta:
- No to jak - niebo czy piekło?
- Nie obraź się, Św. Piotrze - ale ja wolę do piekła
Dobra, pojechał na dół, wychodzi z windy a tu go dwa diabły za bary i do beczki ze smołą.
Przestraszony amigowiec krzyczy:
- co się stało z tamtym piekłem?
Na to jeden z diabłów odpowiada:
- To było DEMO, baranie, DEMO...

-----

Komputerowiec podrywa laskę:
- Chcesz herbaty?
- Nie
- Kawy?
- Nie!
- Hm, może wódki?
- NIE!
- Dziwne, standardowe sterowniki nie pasują.

-----

Pewien informatyk poszedł na ryby.
Złapał złotą rybkę, która obiecała spełnić tradycyjnie trzy życzenia.
Informatyk mówi:
- Żeby był pokój na świecie.
- Za trudne.
- No to, aby Windows się nie zacinał.
- To już niech będzie ten pokój na świecie.

-----

Rozmowa dwóch informatyków:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną laskę!
- Orzesz ty!
- Poszliśmy do mnie i widzę, że jest chętna. Więc zacząłem się przystawiać na całego.
- I co? I co?
- Ona mówi "To może rozbierz mnie!"
- Nie gadaj! Ale czad!
- Normalnie ściągnąłem z niej spódniczkę i inne fatałaszki. Położyłem na stole, tuż obok nowego laptopa.
- Nie p******! Kupiłeś nowego laptopa? A procesor jaki?

----

Jest impreza u informatyków, wódka leje się szerokimi pasmami. Dwóch hackerów pije bruderszafta.
- To co? Mówmy sobie po IP

---

Na koniec jeszcze link do spisu treści mojego blogowania (wiem, wiem ta regułka zaczyna być nudna:)) i zapraszam do czytania moich kolejnych wpisów. Mając na uwadze młodych blogerów (tych starszych zresztą też:)) polecam zapoznać się z tym wpisem, wasze wpisy tylko na tym zyskają, bo niektóre pomimo świetnej treści formatowanie mają bardzo niepoprawne. Ponadto polecam ten wpis na forum gdzie nasz admin forumowy Semtex opisał w przystępny sposób jak wrzucać grafikę na naszego bloga. Informuję także, że wszystkie grafiki, użyte w tym wpisie są mojego autorstwa lub zostały pobierane z miejsc, gdzie są dostępne na podstawie otwartej licencji lub z oficjalnych stron podmiotów, o którym wspominałem w powyższym wpisie. Pozdrawiam Shaki81 

hobby inne

Komentarze

0 nowych
TadueusTaD   7 #1 06.06.2016 21:41

Nie ma to jak klasyki :) Trochę klasyki (zwłaszcza z grup dyskusyjnych - o dziwo wciąż zipią) też tu: http://humor.articomp.net/

En_der   9 #2 06.06.2016 23:08

:-)
PS.
Fajne foto - śmiesznie prawdziwe :)

Ernest Magnus   7 #3 07.06.2016 10:50

Ha, Ha, Ha ale się uśmiałem ;-))

Jaahquubel_   12 #4 07.06.2016 11:04

Link do poprzedniego odcinka nie prowadzi do poprzedniego odcinka, tylko tu. Można wpaść w nieskończoną pętlę.

FaUst   11 #5 07.06.2016 12:36

Serio?

Berion   13 #6 07.06.2016 12:46

"Informatyk: Jak do środka wejdzie jeszcze jedna to dom będzie pusty..."

Nie rozumiem. Dlaczego pusty?

nemono   4 #7 07.06.2016 12:55

@Berion: bo aktualny stan osób w domu wynosi -1

bachus   19 #8 07.06.2016 12:55

Humor hermetyczny, sytuacja z zeszłego tygodnia. W jednej z firm szef IT: człowiek z wieloletnim doświadczeniem (tak z 20 lat w IT). Duża firma, dostali nowego mocnego firewalla. Nowy firewall ma zapewniać wygodny VPN dla użytkowników zdalnych, padło na Fortineta (łatwy w konfiguracji i obsłudze klient). Szef IT dostał instrukcję jak skonfigurować, miał testować z domu. Dość proste na jedną stronę:
- nazwa połączenia VPN,
- wpisać IP,
- podać passphrase,
- podać nazwę użutkownika i hasło.

No i pan szef IT męczy się z tym od godziny. Grzecznie pytam czy ma dostęp do internetu, jaki ma adres (zakres) IP w domu itd. - nic mu nie działa. Po czasie zdecydował się dać mi zdalny dostęp do laptopa. Jako adres IP wpisuje 192.168.14.254 (adres WEWNĘTRZNY routera w firmie). Nie sprecyzowałem, że ma podać adres WAN.

gowain   18 #9 07.06.2016 13:04

@FaUst: Niestety serio :/

bystryy   9 #10 07.06.2016 13:31

Fajny obrazek ilustracyjny...

Nie wiem, czy to już było, ale pewnie podniesie ciśnienie co niektórym:

Synek Billa Gatesa pyta się ojca:
- Tato, chciałbym w końcu zasmakować seksu, ale nie wiem jak zaproponować to kobiecie...
- Musisz, synu, kupić jej wielki bukiet pięknych róż, zaprosić ją do wykwintnej restauracji na dobrą kolację i markowe wino, później zabrać ją ekskluzywnym samochodem do drogiego hotelu...
W tym momencie wtrąciła się córka:
- Tatusiu, a co z romantycznym spacerem nad brzegiem jeziora, zbieraniem polnych kwiatów w świetle księżyca, szeptaniem czułych słówek?
- To wszystko wymyślili linuksiarze, córeczko, żeby podupczyć za darmo... :)

Pablo_Wawa   9 #11 07.06.2016 15:32

A propos dowcipu o osobach w domu, to przypomniał mi się ten tekst:
Ludzie dzielą się na 10 grup - tych, co znają system binarny i tych, co go nie znają.

__Tux__   12 #12 07.06.2016 15:41

@Jaahquubel_: W rekurencję ;-) .

To i ja coś dorzucę...

- Czy Ty wrzucasz pliki binarne do gita?
- Tak, a co?
- Nie lubię plików binarnych.
- A ja nie lubię murzynów. I co z tym zrobimy?
- Ich też nie wrzucaj do gita.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.06.2016 15:42
Berion   13 #13 07.06.2016 17:25

@nemono: A no racja, a to teraz mnie zaczęło śmieszyć. :D

takiktoś   10 #14 07.06.2016 18:59

Ha ha ha ha... wody, ludu, woooody!

fffatman   9 #15 07.06.2016 19:47

"To co? Mówmy sobie po IP"
MITM?

Jaahquubel_   12 #16 08.06.2016 09:00

@nemono: To ja akurat znałem jako dowcip z mojej dziedziny - o matematyku.

wonsik   6 #17 08.06.2016 09:04

Ale sucho... ;P

edmun   12 #18 08.06.2016 13:00

czy tylko u mnie link na górze prowadzi tutaj czyli do drugiej części a nie pierwszej?

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #19 08.06.2016 15:02

Link do pierwszej części poprawiony.

  #20 08.06.2016 21:40

Rozmawia dwóch informatyków:
- Stary pożycz mi 1000 zł, albo ... 1024 dla równego rachunku!

adi0922   11 #21 08.06.2016 21:51
edelmann   11 #22 09.06.2016 14:53

@Jaahquubel_: Może autor poszedł tą drogą <?php
for... :-)

Autor edytował komentarz w dniu: 09.06.2016 14:55
  #23 22.07.2016 10:51

@Shaki81: "Informatyk: Jak do środka wejdzie jeszcze jedna to dom będzie pusty..."

wyprowadzę cię z błędu: nie informatyk, a matematyk (zgodnie z oryginałem i miejscem pochodzenia dowcipu).