Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Specjalista ds. teleinformatycznych i kontakty z firmami z zewnątrz cz.15

Ostatnio pojawiło się kilka wpisów, gdzie blogowicze pisali na temat ich doświadczeń z firmami od których zakupywali jakiś sprzęt lub różnorakie usługi i o dziwo zawsze były to wpisy niepochlebne, zawsze było coś nie tak. Bardzo mnie to dziwi, ponieważ, ze względu na swoja pracę bardzo dużo kontaktuje się z różnymi firmami z zewnątrz i jakoś praktycznie nigdy nie miałem większych problemów z załatwieniem sprawy, z jaką się z nimi kontaktowałem, ale może po kolei:

Microsoft

O tej firmie można by powiedzieć, że szybko i konkretnie. No bo w sumie to moje kontakty na początku ograniczały się do ewentualnych rozmów z automatem w celu aktywowania oprogramowania (Windows i Office w różnych wersjach) i nigdy nie było problemu z tym, żeby aktywować produkt, nigdy, a aktywowałem co najmniej ze 30-40 razy telefonicznie. Zawsze aktywacja przebiegała prawidłowo. Co prawda sam proces aktywowania jest no powiedzmy trochę uciążliwy ale jakoś można przeżyć. Ostatnio skontaktowała się ze mną pani, która została wyznaczona jako opiekun Microsoftu dla mojej firmy i przedstawiła mi możliwości tańszego zakupu oprogramowania. Nawet nie miałem pojęcia, że można kupić oprogramowanie po takich cenach:)

Home.pl

Tutaj mam wykupioną domenę, pod którą podpięty jest nasza strona i tutaj też jakoś nikt nigdy mi nie robił problemów. Większość rzeczy jest opisana krok po kroku w naprawdę przejrzysty sposób. Raz dobrze skonfigurowana usługa działa i tyle i tak powinno być:)

1&1

Również tutaj nie stwarzają problemów. Strona konfiguracyjna prosta i przejrzysta. Raczej bez problemów wszystko udało mi się skonfigurować w kilka godzin. Mam tutaj wykupioną domenę i pocztę. Raz byłem zmuszony do zadzwonienia na infolinię bo za czorta nie mogłem założyć kolejnej skrzynki pocztowej. Pani po drugiej stronie słuchawki wyjaśniła mi krok po kroku co i jak i wszystko zostało „naprawione” w kilka minut.

TP

Hm... temat rzeka, ale z drugiej strony naprawdę dobrze, co prawda parę rzeczy można by było tam poprawić ale ogólnie tak na 4+ (w skali 5-punktowej). Na błękitna linie dzwoniłem co najmniej z 50-70 razy (w pracy jak i podczas napraw czy instalacji nowego sprzętu u znajomych). Praktycznie za każdym razem był pozytywny odzew. Na wszelkie zgłoszenia o awariach technicy pojawiali się w ciągu 24 godzin. Przez ostatnie pół roku kontaktuje się tylko z jednym człowiekiem, który jest skuteczny w 100% - nie pozostawił żadnego problemu bez rozwiązania.

GTS Energis, Multimo, Crowley

Trzy firmy świadczące usługi telekomunikacyjne (telefony i dostęp do internetu) również nie sprawiały problemu. Zawsze szybko i bez problemów.

Słowem podsumowania. Albo ja mam cholerne szczęście do infolinii, albo te opisy, które przeczytałem na forach i naszym blogu są po prostu wyssane z palca. Jednocześnie nie chciałbym aby ten tekst został odebrany jako reklama powyższych firm bo i one mają swoje grzeszki.

Tym razem to już naprawdę koniec „mody na sukces” więcej pomysłów brak. Może kiedyś wrócę do serii „specjalista ds. informatycznych”, ale na razie pomysły mi się skoczyły a życie jakoś nowych nie podsyła – jak na razie w firmie stagnacja. Kasy brak to i rozwoju sfery IT w szpitalu ani widu a ni słychu. Tak więc dziękuje za wszystkie komentarze (a było ich ponad 300 – dokładnie 332 – policzyłem :)), które pojawiły się do tej pory pod wszystkimi 15 częściami. Dziękuje i pozdrawiam. A co dalej z moim blogiem to pomysłów brak, ale oczywiście zapraszam za tydzień

Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj

inne

Komentarze

0 nowych
Semtex   18 #1 26.07.2011 17:19

Shaki, poczekaj na wenę w celu popełnienia kolejnych wpisów, nic na siłę lekko młotkiem i coś pewnie wpadnie do głowy :D

GBM MODERATOR BLOGA  20 #2 26.07.2011 19:48

Mam - możesz zrobić podsumowanie w statystykach całej serii, czyli który wpis najwięcej czytany, komentowany etc :D:D

A co do firm, to tylko z usług tych firm korzystasz ? A specjalistyczne oprogramowania np. firmy Kamsoft, mógłbyś coś szerzej powiedzieć o firmach specjalistycznych ? :)

januszek   19 #3 26.07.2011 21:26

"Moda na sukces" nie ma końca ;)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #4 26.07.2011 22:16

Jest jeszcze Kamsoft i Probit, ale o tym może kiedyś. Ostatecznego słowa co do specjalisty to raczej czytelnicy nie dadzą mi powiedzieć ale jak na razie temat kończę. Co do podsumowania to zaraz minie mi pół roku blogowania to może cos takiego się pojawi.

djgrzenio   9 #5 26.07.2011 22:22

Microsoft -> telefon po 22 do wsparcia krytycznego, nikt nie odbiera, przelaczylo mnie do anglojezycznej lini i tam pani mi powiedziala ze jak ja z Polski to musze probowac na polska infolinie

TPSA -> jako ze mialem problem z netem u klienta a wiem ze linia z TPSA to dzwonilem, a byla to neostrada (tak sadzilem), chcialem odzyskac login i haslo bo router stary sie sfajczyl, dzwonie kilka razy... raz chcieli kogos z finansow, innym razem ze szukaja, i pare innych durnych rozwiazan, dopiero jakis 5 telefon i inny konsultant stwierdzil ze ten numer telefonu byl kiedys u niech a teraz go nie ma.. a klient mi sie przyznal ze telefon ma z TPSA a neta z Netii - jednak chodzilo mi tutaj pokazac jak to infolinia TPSA jest tragiczna

pawcio1212   7 #6 26.07.2011 22:30

gdzieś widziałem licencje na offica tylko nie wiem którego ale były 3 podstawowe programy Word Excel PowerPoint(na inne nie patrzyłem) i kosztował coś ponad 120zl 2 lata temu teraz nie moge znaleźć

januszek   19 #7 26.07.2011 23:04

W TP jest Pion Klientów Biznesowych (19330) i Pion Klientów Indywidualnych (19393). Oba piony dzieli przepaść ;) Załatwienie czegoś w tym drugim to droga przez mękę. Za to ten biznesowy - IMO inni operatorzy mogliby się od nich uczyć ;)

tomimaki   6 #8 27.07.2011 11:41

@Shaki81
Ale tych, co nie mieli problemów, jest więcej. Tylko te opowieści nie są ciekawe.
"Zadzwoniłem na infolinię, poinstruowali i wszystko działa." Powiedz, co jest ciekawego w tej historii?

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #9 27.07.2011 12:25

@tomimaki
Przecież ja nie neguje opisów innych. Przedstawiam tylko swoją opinię i tyle. Nie trzeba się z zgadzać.
@januszek
Dokładnie - linia biznesowa jest o niebo lepsza, choć i z tą dla prywatnych użytkowników nie miałem większych problemów

Jaahquubel_   13 #10 27.07.2011 13:20

Tepsa, dawne czasy. Dzwonię, bo w kółko zrywa mi się połączenie kompa z Liveboksem po USB.
Pracownik infolinii poradził, że USB to jest dobre do innych rzeczy, a do Liveboksa nie, a jak chcę internet, to żebym sobie kupił sieciówkę.
Rozmowa na plus, nie było ściemniania, że to moja wina, że komp nie taki, że cośtam.

Innym razem dzwoniłem, bo net po prostu nie działał. Powiedziałem, że nie działa mi ani na Windowsie, ani na Linuksie. Konsultantka, gdy usłyszała słowo kluczowe "Linux", wpadła w nieskończoną pętlę - na każde moje zdanie, łącznie z "Ale na Windowsie też nie działa." odpowiadała "Nie wspieramy systemu Linux.".
Na minus.

I to tyle moich kontaktów z takimi infoliniami.

LordRuthwen   6 #11 28.07.2011 13:19

Shaki:
Inna jest rozmowa firma-firma a inna osoba prywatna-firma.
Jak już wspomnieliście wyżej linia biznesowa jest obsługiwana przez inną firmę i osoby z większą wiedzą.
Znam ludzi, którzy pracowali w CallCenter TP, mówią, że masakra tam była.