Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Simplenote zawładnął moim pulpitem!

Sporo czasu temu, w zamierzchłych czasach (ktoś może jednak o tym pamięta) polecałem Wam aplikację Simplenote jako notatnik do prostych, nieskomplikowanych zadań. Używam go do dzisiaj. Webowo oraz na Androidzie.

Dziś jednak nastał ważny dla mnie dzień. Mianowicie Simplenote wypuściło aplikację na Windowsa i Linuxa! Tak! Zgadza się – nastąpił długo wyczekiwany przez mnie (i myślę, że nie tylko) dzień.

Jaką przystało na samą nazwę usługi, nie znajdziemy tutaj zbędnych dodatków i wodotrysków. Całość schludna i piękna w swojej prostocie. Mamy troszkę ustawień jak powiększanie/zmniejszanie czcionki czy wybór ciemnego bądź jasnego motywu.

Co możemy robić? Dodawać oczywiście nowe notatki, przeglądać te już dodane. Wspaniałą funkcjonalnością jest możliwość używania składni Markdown do komponowania naszych myśli. Prosto i przyjemnie, jednak należy najpierw sobie tę opcję włączyć zarówno w ustawieniach, jak i notatce, która chcemy w ten sposób stworzyć. Poniższe screeny wyjaśniają wszystko.

Po włączeniu odpowiednich opcji w notatce ukazuje nam się możliwość edycji i podglądu naszej napisanej notatki.

Synchronizacja jest błyskawiczna i identyczną notatkę ujrzymy w wersji webowej platformy. Na chwilę obecną nie zauważyłem, by notatki napisane dzięki Markdown były formatowane w aplikacji na Androida – nie wiem, dlaczego tak jest, czy wynika to ze specyfiki systemu, czy po prostu musimy zaczekać na aktualizację. Niemniej jednak bardzo przyjazna opcja pozwalająca jeszcze szybciej tworzyć przez nas notatki.

Czego jeszcze mogło zabraknąć? Sprawdzania pisowni, co widać na załączonych zrzutach ekranu. Dla mnie osobiście jednak to nie przeszkadza w zupełności – ma być prosto i schludnie, a moje notatki ssą wyłącznie moje i nie muszą być napisane elegancko – często są to skróty myślowe czy po prostu wpisanie na szybko zdania, więc literówka nie powinna aż tak znacząco razić w oczy.

Program posiada specjalny suwak pozwalający cofać się w czasie i podglądać zmiany w naszej notatce. Oczywiście dostępne jest również szybkie podsumowanie ilości słów i znaków w notatce. Nie mogło zabraknąć znanego systemu tagów – dzięki nim szybko uporządkujemy swoje notatki i je wyszukamy.

Kolejna możliwość to współdzielenie notatek i pisanie ich przez wiele osób – jeżeli komuś jest nudno samemu czytać i uzupełniać swoje myśli. Ciekawa opcja w przypadku zastąpienia listy zakupów, która może współtworzyć cała rodzina. Sprytne.

Co mogę powiedzieć więcej? Simplenote wkroczył na kolejny poziom. Czekałem na aplikację desktopwą, której bardzo mi brakowało i chociaż istniały zamienniki, które pozwalały na synchronizację. Nie działało to tak, jak sobie wymarzyłem. Teraz jest idealnie. Mogę w spokoju „rzucić” wpis na telefonie i siedząc w domu przy herbatce odświeżyć to, co wpadło do głowy w ciągu dnia, uporządkować myśli i zabrać się do pracy. Polecam spróbować samodzielnie, a być może również polubicie „Prostąnotatkę”.

Oczywiście każdy ma własne zdanie dotyczące danych kwestii nie zamierzam go w żaden sposób podważać, czy obrażać kogokolwiek w jakikolwiek sposób. Przepraszam także za ewentualne błędy.  

windows linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
  #1 30.03.2016 21:15

nie ma za co przepraszać.Postąnotatkę odczytałem jako Prostąnotatkę.
:)
Ja używam cherrytree:
http://www.giuspen.com/cherrytree/

i jestem zadowolony.
Nie ma chyba synchronizacji,ale nie używam tego.

tylko_prawda   11 #2 30.03.2016 21:18

Chyba prostąnotatkę :P
HURRA JESTEM PIERWSZY! //nie jestem :(

Autor edytował komentarz.
Indy   9 #3 31.03.2016 09:54

Ostatnio musiałem wybrać dla siebie program do notatek i ostatecznie wybór był między Simplenote i Evernote. Zdecydowałem się na Evernota ze względu na możliwość zakładania notatników i możliwość ich zagnieżdżania. Tagi w Simplenote do dla mnie zdecydowanie za mało, żeby zorganizować dużą ilość notatek i szybko się przełączać między grupami. Za 5 zł kupiłem starter TMobile i mam Evernota Premium na rok. Na razie jestem bardzo zadowolony.
Jak ktoś szuka czegoś podobnego do SimpleNote ale na własnym serwerze, to polecam OwnCloud i dodatek do robienia notatek.

Autor edytował komentarz.
krisp   5 #4 31.03.2016 10:43

Jakiś czas temu używałem programu na desktopie o telefonie (osx i ios). Program był fajny i taki minimalistyczny, jednak trochę funkcji mi brakowało i jakoś nie mogłem się przywyczaić do listy notatek (tytuł + pierwsze słowa notatki). Używałem dobre pól roku ale jak apple poprawiło i wydało nowe swój nowy notes systemowy bez żalu zrezygnowałem.

DMati   2 #5 31.03.2016 11:08

Nadal od czasu do czasu jakieś notatki znikają? Czy obecnie simplenote działa elegancko?

arlid   14 #6 31.03.2016 20:38

@tylko_prawda Dzięki, błąd poprawiony :)

@Indy Evernote jest fajny, sam również używam. Co prawa bardziej do zaawansowanych notatek ze zdjęciami, opisami, czasem ręcznym szkicem. Niemniej rowniez niezastąpiony.

@DMati Nie, faktycznie na początku był ten problem. teraz tego nie ma. Wszystko działa fantastycznie i bardzo szybko. Myślę, że warto dać mu druga szansę. ja z początku również byłem sceptyczny, ale teraz ciągle go używam.

tylko_prawda   11 #7 31.03.2016 20:50

@arlid: Mnie się bardzo podoba Google Keep. A Simplenote jakoś mnie nie przekonuje...

Simon70   4 #8 02.04.2016 21:50

Dla mnie najlepsze były notatki w Operze 12. Później używałem CintaNotes (jeszcze darmową wersję 1.5.7). Świetny program, niestety działa jedynie na Windows...

arlid   14 #9 03.04.2016 09:10

@Simon70 Jak używałem również CintaNotes do synchronizacji z Simplenote. Jednak to nei było to, czego oczekiwałem. A SImplenote masz również na inne platformy :)