Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Instrukcja wstępnej konfiguracji i użytkowania komputera z systemem Windows

WSTĘP

Dla stałych czytelników vortalu dobreprogramy.pl których spory procent to zaawansowani użytkownicy komputera tekst ten prawdopodobnie będzie nudny i nie wniesie do ich życia niczego nowego, jednakże uważam, że mimo wszystko także powinni go przeczytać. Słowa napisane poniżej kieruję do użytkowników którzy mają o sobie mniemanie słabo znających się na komputerach, ale chcących rozwijać się.

Dlaczego postanowiłem napisać taki poradnik?

Znudziło mnie powtarzanie na forach tych samych instrukcji i zaskakująca ich skuteczność. Postaram się jak najbardziej zwięźle i skrótowo zapisać je tutaj, w jednym miejscu.

Dlaczego to nie jest wideoporadnik i dlaczego nie ma go na youtube?
Nie lubię mody na wideoporadniki, wideotutoriale, bo według mnie instrukcje w takiej formie są w rzeczywistości trudniejsze w odbiorze. Może takie moje przyzwyczajenie, bo od zawsze korzystałem z książek, tekstów elektronicznych ewentualnie okraszonych jakimiś zdjęciami. Według mnie tekst jest wygodniejszy w odbiorze i użytkowaniu.

INSTALACJA SYSTEMU

Po świeżej instalacji systemu co powinniśmy najpierw zrobić? Instalacja aktualizacji systemu, aktualnych sterowników, instalacja niezbędnych bibliotek które nie są instalowane razem z systemem ani aktualizacjami, instalacja programów, wyłączenie zbędnych usług, odinstalowanie zbędnych dodatków.

AKTUALIZACJE

Q: Czy instalować aktualizacje?
A: Tak! Aktualizacje programów nawet jeśli nie dodają nowych funkcji to co najmniej naprawiają błędy programów, zarówno te które wpływają na stabilność jak i bezpieczeństwo.
Nie instalować aktualizacji które wywołują błędy lub powodują wysypanie się systemu.

Na początek warto zacząć od zaktualizowania systemu, w windowsie w tym celu należy udać się do:
start/panel sterowania/windows update.
Obowiązkowo zainstalować wszystkie aktualizacje zalecane, w opcjonalnych wybrać do zainstalowania te które uznamy za potrzebne, np. sterowniki do urządzeń których nie ma na stronie producenta urządzenia, łatki systemu, pakiety językowe których my lub inni użytkownicy tego komputera będziemy używać.
Jeśli wszystko poszło bez problemu to powinniśmy teraz przejść do kolejnego kroku...

STEROWNIKI

Q: Jakie sterowniki najlepiej instalować?
A: Na ten temat panuje wiele sprzecznych opinii. Moja jest taka, że zawsze powinno instalować się najnowsze dostępne i dlatego gdy kupuję nowy sprzęt nawet nie otwieram załączonych do niego płytek, po prostu materiały znajdujące się na nich są nieaktualne i mogą być źródłem wielu problemów w działaniu urządzenia. Najnowsze sterowniki zawsze znajdziemy na stronie producenta danego podzespołu. W windowsie bardzo pomocnym narzędziem jest menedżer urządzeń, który znajdziemy w:
start/panel sterowania/menedżer urządzeń.
Program w bardzo przejrzysty sposób pokazuje jakie urządzenia mamy zainstalowane, jakie nie działają prawidłowo, a także podaje kody błędów wynikające z nieprawidłowej pracy urządzeń. Pozwólcie, że przedstawię wam jak posługiwać się menedżerem urządzeń.

Okno menedżera wyświetla urządzenia w grupach co jest bardzo wygodne i pozwala nam na szybkie zidentyfikowanie podzespołów z jakich składa się nasz komputer. Gdy występuje problem z działaniem urządzenia przy jego oznaczeniu pojawia się ikonka w postaci czarnego wykrzyknika lub znaku zapytania w żółtym kółku. By zdiagnozować błąd wystarczy kliknąć na takie urządzenie PPM (Prawym Przyciskiem Myszy) i wybrać „Właściwości”, otworzy się okienko w którym będzie podany kod błędu.
Pełna lista błędów które mogą wystąpić w menedżerze urządzeń znajdziemy na tej stronie Microsoftu:
http://support.microsoft.com/kb/125174/pl
Zakładam, że jesteśmy nowymi użytkownikami świeżo zainstalowanego systemu i nie mamy zielonego pojęcia o tym jakie podzespoły napędzają naszą maszynę. W takim przypadku jedyne kody błędu jakie powinny pokazywać się w menedżerze urządzeń to Kod 28 lub Kod 10. Prostymi słowami objaśniając: Kod 28 sugeruje, że nie mamy zainstalowanych sterowników do urządzenia. Kod 10 natomiast informuje nas o tym, że urządzenie ma zainstalowane sterowniki jednak nie potrafi go uruchomić. Aby rozwiązać ten problem musimy zidentyfikować urządzenie i wyszukać najnowszy sterownik który dla niego znajdziemy na stronie producenta. Klikamy PPM na urządzenie, wybieramy „Właściwości” po czym przechodzimy do zakładki „Szczegóły”. Mamy tam listę właściwości danego urządzenia, z listy wyboru wybieramy identyfikator sprzętu. Teraz wystarczy skopiować ten identyfikator (PPM na treść identyfikatora i wybrać opcję „kopiuj”). Przechodzimy do przeglądarki internetowej i w ulubionej wyszukiwarce wklejamy skopiowany wcześniej identyfikator i klikamy „Wyszukaj”. W wynikach wyszukiwania pojawi się nazwa producenta i modelu urządzenia. Otwieramy stronę producenta, wyszukujemy na niej podstronę poświęconą sterownikom do urządzeń i wyszukujemy tam sterownik dla naszego urządzenia i systemu, pobieramy, instalujemy.

Ten schemat powtarzamy aż w menedżerze urządzeń poznikają znaki zapytania i wykrzykniki.

AKTUALIZACJA BIOS I FIRMWARE

Jest to operacja na temat której niestety panuje wiele mitów z zamierzchłych czasów. Dzięki aktualizacji bios/firmware możemy odblokować nowe możliwości naszych urządzeń, usprawnić stabilność ich działania, lub np. w przypadku płyt głównych dodać obsługę nowych procesorów, w przypadku nagrywarek/napędów dodać obsługę nowych serii nośników, itd.
Od kilku lat operacja aktualizacji bios/firmware stała się banalnie prosta i bardziej bezpieczna niż instalowanie programów.

Gdy już wiemy z czego składa się nasze urządzenie pracy i rozrywki podobnie jak w przypadku aktualizacji sterowników przechodzimy na stronę producenta, pobieramy nową wersję bios i program do jego aktualizacji. Wyłączamy wszystkie działające programy, uruchamiamy program do aktualizacji bios, postępujemy według instrukcji, które wyświetlają się w oknie programu. Po zakończeniu operacji program zapewne poprosi o ponowne uruchomienie komputera i tak też należy zrobić.
I tyle, właśnie wykonaliśmy podstawowe czynności które pozwolą nam bezpiecznie działać z komputerem bez wątpliwej przyjemności podziwiania BSOD, zawieszeń komputera lub niespodziewanych jego wyłączeń.

NIEZBĘDNE BIBLIOTEKI

Ok, urządzenia będą działać stabilnie i niezawodnie, pora robić nimi to do czego zakupiliśmy komputer, a samymi sterownikami tego nie zrobimy.

Komputerów w dzisiejszych czasach używamy do wielu rzeczy, od wrzucania słit foci na serwisy społecznościowe przez tworzenie i edytowanie dokumentów po granie i oglądanie filmów. Użyjemy do tego rozmaitych programów które wykorzystują biblioteki i wtyczki które niekoniecznie znajdują się w systemie i niekoniecznie są instalowane wraz z aktualizacjami. Jednym z najbardziej utylizowanych zestawów bibliotek jest DirectX. W windows vista i kolejnych fabrycznie mamy dx10, dx 10.1, dx11 jednakże brakuje im modułów które trzeba samemu zainstalować. Na vortalu wpisujemy w wyszukiwarkę diretx i wciskamy enter. W wynikach wyszukiwania pojawią się dwie interesujące nas paczki: directx webinstaller i directx redistrubutables. Gdy mamy połączenie z internetem najlepiej wybrać webinstaller, uzupełni brakujące biblioteki i będzie je pobierać z sieci podczas instalacji. Natomiast instalator redistrubutables zalecam pobrać gdy czynność będziemy wykonywać na kilku komputerach, unikniemy w ten sposób niepotrzebnego ponownego ściągania tych samych danych kilka razy lub przeniesiemy pendrivem i zainstalujemy na maszynie która nie jest podłączona do internetu.
Pobrany plik w rzeczywistości jest archiwum, uruchamiamy plik z ściągniętym directx redistrubutables, program zapyta do jakiego folderu rozpakować i podajemy ścieżkę, np. C:/directx/ . Po rozpakowaniu przechodzimy do tego folderu i uruchamiamy instalację z pliku „DXSETUP.exe”. Postępujemy według instrukcji instalatora.. Przy uruchamianiu aplikacji już nie ujrzymy komunikatu typu „Brak pliku dxd3d29.dll”, bo potrzebne pliki właśnie zainstalowaliśmy.

Do w pełni swobodnego przeglądania internetu potrzebujemy kilku niezbędnych do tego rozszerzeń: Flash Player, Shockwave Player, Adobe Air, Microsoft Silverlight oraz Java, a także Windows Media Player Plugin for Firefox. Wszystkie te dodatki znajdziemy na naszym kochanym vortalu skąd można je ściągnąć i należy zainstalować by w pełni cieszyć się dobrodziejstwami internetu.

Windows x64:
Dla systemów windows w wersjach dla procesorów x64 należy doinstalować także flash player square:
http://labs.adobe.com/downloads/flashplayer10_square.html
dzięki czemu będziemy mogli podziwiać w sieci elementy flash w wersjach x64 przeglądarek Internet Explorer oraz Minefield (firefox x64 dla windows). Uzupełniająco należy także doinstalować Javę w wersji x64 (także dostępna na vortalu).

PROGRAMY

Każdy używa komputera na inny sposób i do różnych celów. Nie powiem jakiego programu powinno się używać do tego czy tamtego, bo każy ma swoje upodobania i przyzwyczajenia, a vortal jest pełen propozycji do różnych celów. Mogę jedynie dać kilka uniwersalnych wskazówek:
nie stać Cię na program? Nie pirać, szukaj darmowych odpowiedników których jest bez liku i zazwyczaj są porównywalne lub lepsze od płatnych wersji.
Podczas instalacji zwracaj uwagę na to co instalujesz i czy naprawdę będziesz z tego korzystać – im mniej zainstalowane tym lepiej dla użytkownika, systemu i samego komputera jako urządzenia.
Unikaj programów których interfejs jest przepełniony ikonkami rożnej wielkości i koloru, minimalizm cechuje dobre programy.
Najpopularniejszy program nie musi być najlepszy dla Ciebie, przed zainstalowaniem sprawdź też inne.
Co jakiś czas sprawdzaj czy jest dostępna aktualizacja dla programu którego używasz, jeśli jest dostępna jak najszybciej ściągnij i zainstaluj.

Niestety nie zawsze jest tak jakby się chciało i czasami jesteśmy zmuszeni do zainstalowania niechcianego komponentu. Takimi komponentami najczęściej są wszelkiego rodzaju toolbary oraz update’ry. Najczęściej da się je bezproblemowo odinstalować za pomocą apletu zarządzania programami:
Windows vista/7/8
start/panel sterowania/programy i funkcje
Windows XP i starsze:
start/panel sterowania/”dodaj/usuń programy”

Updater’y zazwyczaj uruchamiają się wraz ze startem systemu, wyłączymy je w:
start/uruchom/msconfig
W zakładkach „Usługi” i „Uruchamianie”.

BŁĘDY W DZIAŁANIU

Jeśli pomimo wykonywania tych wszystkich kroków pojawia Ci się jakiś problem, błąd, spróbuj rozwiązać go samodzielnie. Wpisz w wyszukiwarkę treść komunikatu który widzisz i postępuj według instrukcji które znajdziesz. Nie zapominaj, że reinstalacja systemu to ostatnia rzecz której potrzebujesz i większość problemów da się rozwiązać bez niej. Jeśli nie znajdziesz żadnej instrukcji do rozwiązania problemu lub rozwiązania które dało się znaleźć wcale nie pomagają napisz na forum, a użytkownicy na pewno spróbują Ci pomóc. Jednak nie róbmy szopki jaką ostatnio spotkałem:
A: program mi się nie uruchamia na kolejnym systemie na którym go zainstalowałem, pomóżcie! Co zrobić?
B: Podaj kod błędu jaki się pojawia, opisz sytuację jaka ma miejsce przy próbie uruchomienia programu.
C: masz licencję na program by móc uruchomić go na kolejnym komputerze?
A: Nie róbcie sobie żartów i powiedzcie co mam zrobić!!!!!!1!!!!!1!!11!

Takie pisanie na pewno nie pomoże, a na pewno zwróci uwagę moderatora.

BŁĘDY W URUCHAMIANIU

Ostatnio jestem dosyć aktywny na forach związanych z nowymi grami. Wiele zapytań związanych często się powtarza i najczęściej rozwiązują je:
aktualizacja sterowników karty graficznej, dźwiękowej i sieciowej, directx
zainstalowanie najnowszego patcha do gry
wyłączenie wymuszania antyaliasingu z poziomu sterowników karty graficznej
W przypadku windows vista/7/8:
instalowanie gry, patchy i rozszerzeń do gier w trybie administratora (uruchom jako administrator)
uruchamianie gry w trybie administratora (uruchom jako administrator)
uruchamianie w trybie zgodności ze starszymi wersjami windows (choć w przypadku nowszych tytułów nie powinno się tego robić, a po prostu szukać innego rozwiązania, bo nowe gry są przystosowane do działania z nowymi systemami windows)

Od kilku lat nieprzerwanie stosuję te zasady i nie spotykam się z jakimiś większymi problemami z komputerem jako całością. W skrócie można powiedzieć, że wystarczy dbanie o aktualizacje systemu, sterowników i programów + umiejętność czytania ze zrozumieniem i pisania tak by inni rozumieli. Czy to naprawdę jest takie trudne? Odpowiedź pozostawiam wam. Ktoś zapewne powie, że to wszystko jest czasochłonne i w ogóle nie powinno go to interesować, a takie rzeczy powinny robić się same. Hm... Opiszę pewną sytuację: używam komputera, moja matka używa telewizora, do telewizora zakupiła nowy dekoder. A teraz szukajcie podobieństw:
Dekoder i telewizor musiałem podłączyć tak by ze sobą współgrały (wybrać w tv wejście czy to scart, czy chinch itd.), po uruchomieniu dekodera musiałem zaktualizować oprogramowanie dekodera (czyli firmware). Po tym zabiegu uruchomił się dekoder, musiał działać 2h na włączonym jakimś tam kanale dzięki czemu dostawca mógł go, zlokalizować, zidentyfikować i aktywować z odpowiednim pakietem programów. Po odczekaniu tego czasu można było oglądać programy jednakże były poustawiane nie w takiej kolejności w jakiej mamie jest wygodnie przeszukiwać więc trzeba było poustawiać ich kolejność według upodobań użytkownika. Dopiero po tym można było swobodnie oglądać telewizję. Moment... jeszcze te proporcje obrazu i kolory.... Ok, teraz, teraz jest dobrze.

Życzę użytkownikom i gościom vortalu miłego i bezproblemowego korzystania z ich maszyn wyposażonych w systemy Windows. 

Komentarze

0 nowych
  #1 30.04.2011 17:09

Myślę, że jakiś wykaz programów też się by mógł przydać.
Dobry artykuł.
Ale czy użytkownicy początkujący zrozumieją o co chodzi?
Wydaje mi się, że nie od razu.

n33trox   6 #2 30.04.2011 17:39

Zapomniałeś jeszcze dodać w sekcji "AKTUALIZACJA BIOS I FIRMWARE", że nie ponosisz odpowiedzialności za ewentualne szkody :P

Generalnie wpis jest ok, ale właśnie przyczepiłbym się do tej aktualizacji BIOSu i firmware'u. Uważam, że powinno się ją wykonywać tylko wtedy, gdy jest to konieczne, tj. urządzenie nie pracuje prawidłowo lub nowy BIOS dodaje pewne funkcje, które są nam niezbędne do działania, jak np. support dla nowych procesorów w przypadku płyt głównych.

Fakt, aktualizacja BIOSu jest w dzisiejszych czasach banalna i wykonywalna spod Windowsa, ale to nie zmienia faktu, że nie powinno się jej w ten sposób wykonywać, gdyż najmniejsza przeszkoda w działaniu aktualizatora może nam wyłożyć płytę główną. Paru moich znajomych załatwiło sobie w ten sposób płyty ASUSa, Gigabyte'a i MSI - bo np. program się zawiesił podczas aktualizacji, albo wgrał BIOSa nieprawidłowo. Zdarza się. Dlatego najbezpieczniej jest to robić albo z poziomu apletu do aktualizacji BIOSu w samym BIOSie, jak np. EZFlash na płytach ASUS, albo za pomocą specjalnie przygotowanej dyskietki/pendrive'a/CD z programem awdflash albo odpowiednikiem dla innego typu BIOSu, uruchamiając z niej komputer.

Co do sterowników, z tymi najnowszymi również bym się spierał. Owszem, jeśli dane urządzenie jest od niedawna na rynku, to z reguły najnowsze są jak najbardziej na miejscu. Jednak jeśli mamy np. jakąś starszą kartę graficzną, to może się okazać, że niektóre starsze gry nie działają na niej prawidłowo na najnowszych sterownikach, czego sam byłem świadkiem. 9600 GT - BioShock, Burnout: Paradise, King's Bounty - to są w miarę nowe tytuły, a jednak sypią artefaktami na najnowszych sterownikach na tej karcie, a BioShock jest niegrywalny (1-2 fps) - dopiero instalacja starszych i to o wiele starszych sterowników pomaga w takim wypadku (tutaj akurat 178.24, co jest gigantycznym krokiem wstecz). O dziwo, nowe gry na tych starych sterownikach spisują się identycznie, jak na najnowszych (na 9600 GT).

Tyle ode mnie :)

  #3 30.04.2011 17:52

Instalacja najnowszych sterowników ATI do starszej grafiki potrafi wysypać całą dystrybucję Linuksa - wiem coś o tym.

MaRa   7 #4 30.04.2011 18:15

Najpierw lepiej zaktualizować BIOS/firmware, dopiero później instalować system i sterowniki.
A przynajmniej nie aktywować od razu systemu.

Ja osobiście preferuję sterowniki zawarte w systemie, dopiero jak nie mają potrzebnej funkcjonalności, wtedy producenta chipa/sprzętu. Najmniej z nimi problemów, gdyż producentów często ponosi fantazja i ich programy mają mnóstwo niepotrzebnych śmieci, często dublujących funkcje systemowe.
W nowszych Windowsach (Vista/7) sterowniki bywają w Windows Update.

@ PavloAkaLogan - w linuksie bywa ten problem, że nowsze sterowniki grafiki mogą potrzebować instrukcji procesora, których starszy nie obsługuje.

4lpha   9 #5 30.04.2011 19:27

Piszesz o konfiguracji Windows. Jaja sobie robisz? Co tu się konfiguruje?

Spectator   8 #6 30.04.2011 19:57

@PavloAkaLogan, staram się nikomu nie narzucać jakiegoś konkretnego zestawu, każdy użytkownik jest inny, każdy ma inne potrzeby, przyzwyczajenia, nawyki, itd. Niech użytkownik ma do wyboru sporo programów na vortalu i w innych miejscach w sieci.

@n33trox, w przypadku sterowników jeszcze nigdy się nie spotkałem z takim przypadkiem by instalacja starszej wersji pomagała, do wyjątków można zaliczyć jedynie sterowniki w wersjach rozwojowych, ale wtedy wystarczy zainstalować najnowsze dostępne stabilne i nie ma problemu. A, sorry, racja, raz miałem taki przypadek, aktualizacja sterowników nvidii gdy miałem geforce 6600gt sprawiła, że filmy miały inne kolory niż powinny, problem rozwiązało zainstalowanie ostatniej dobrze działającej wersji sterownika. Ze sterownikami ati jeszcze nigdy nie miałem przygód. Ale... błagam, nie wywołujmy wojny ati vs nshitia.

@MaRa, sterowniki dostarczane za pomocą windows update w przerażającej liczbie przypadków zazwyczaj są sterownikami przestarzałymi, nieaktualnymi. Używanie sterowników z windows update zalecam jako ostateczność.

@sunbeam96, pod pojęciem konfiguracja mam na myśli zainstalowanie ulubionych programów i dostosowanie ich ustawień do własnych preferencji.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #7 01.05.2011 01:40

Fajny wpis. czegoś takiego tu brakowało:) Nurtuje mnie tylko jedno pytane a mianowicie - czy stawiasz system w takiej kolejności instalacja systemu -> aktualizacja -> instalacja sterowników-> instalacja całej reszty? Bo wg mnie po skończeniu instalacji sterowników i oprogramowanie potrzebna będzie jeszcze aktualizacja powyższych. Po co więc robić aktualizację dwa razy?

roobal   14 #8 01.05.2011 05:10

Co do sterowników, to zapomniałeś dodać, że jeśli producent sprzętu będzie w ogóle łaskawy wypuścić jakąś aktualizację. Nie raz mi się zdarzało, że na płycie mam sterowniki, np. z 2006 roku, a na stronie producenta są identyczne, opublikowane w 2006 :)

Pozdrawiam!

  #9 01.05.2011 09:23

A myślałem że tylko ja tak ze sterami świruję ;) a widać że to powszechna praktyka, hehe.

imeehow   5 #10 01.05.2011 13:12

Ja bym jednak zamienił kolejność: aktualizacja systemu sterowniki. Przecież nie wykonasz aktualizacji systemu, jeśli nie masz zainstalowanej karty sieciowej czy tam modemu neostrady. Albo po co się męczyć z aktualizacją systemu w rozdzielczości 640x480 bo nie masz zainstalowanych sterów do grafiki.

  #11 18.09.2011 21:03

bardzo dobry artykuł, zainstaluj autorze windowsa, sciagnij aktualizacje, sterowniki, programy, strać pol dnia a na koncu zainstaluj antywirusa. po takiej instalcji mozesz smialo przeinstalowywac system jeszcze raz. ja zaczynam zawsze od programu antywiruswego zanim odpale jakakolwiek strone.