Linux Mint Debian Edition - czyżby już wydany?

Ostatnia aktualizacja 14:00, 07.09.2010

We wcześniejszym wpisie dotyczącym Linux Mint sugerowałem, iż być może zmieni on swoją dystrybucję matkę z Ubuntu na Debiana. Później ukazała się oficjalna wiadomość na temat tego wydania, w którym twórca Minta Clem stwierdził, że trwają prace nad taką wersją. Kontynuowane miały być dwa projekty. Jeden bazujący na Ubuntu, a drugi na Debianie. Kilka dni temu zauważyłem wzmożoną działalność Clem'a związaną z Debianem. Dziś z ciekawości wszedłem sprawdzić co słychać na ich serwerze i okazało się, że pojawił się na nim obraz płyty o nazwie linuxmint-debian-201009-gnome-cd-i386.iso. O tej porze znajduje się już on na większości serwerów związanych z tą dystrybucją.

Dla zainteresowanych podaje kilka linków do ściągnięcia tego wydania:

Ubuntu-blogi warte odwiedzenia

Od czasu do czasu w polskiej sieci pojawiają się newsy oraz porady o Ubuntu. Bardzo duża liczba z nich pochodzi z blogów tworzonych przez użytkowników, którzy (można powiedzieć) żyją z tego. No tak ale skąd oni je biorą? Zapewne większość z nich pochodzi z różnych for internetowych poświęconych w dużej mierze wspomnianemu systemowi, ale nie tylko. Społeczność ma to do siebie, że jeśli ktoś ma problem i uda mu się go rozwiązać to dzieli się tym rozwiązaniem z innymi. Wystarczy teraz nadać mu ładną otoczkę i już jest news ;) Zagraniczni blogerzy mający wyrobioną już "markę", posiłkują się również rozmowami z programistami odpowiedzialnymi za tworzenie Ubuntu jak i aplikacji dla niego. Subskrypcja bardzo dużej liczby kanałów RSS również pomaga w znalezieniu informacji, którą warto opublikować (opendesktop.org, gnome-look.org, itp.).

Burg-manager - łatwe zarządzanie GRUB2 za pomocą przyjemnego GUI

Stosowana w przypadku menadżera rozruchu GRUB, a także Usplash'a aplikacja pozwalająca zmienić podstawowe parametry (StartUp-Manager) znalazła w końcu świetną konkurencję. Mowa tutaj o programie o nazwie Burg-manager, która za sprawą świetnego interfejsu pozwala upiększyć i dostosować menadżera rozruchu GRUB2, a raczej BURG. Wspomniany BURG umożliwia obsługę efektownych tematów pozwalających na wybór systemu startowego.

Co oferuje Burg-manager?

Program aktualnie znajduje się w wersji 0.2.1, a pozwala m.in.

Jak powinny wyglądać idealnie poukładane zakładki?

W dobie minimalizmu, który ogarnia nas z każdej strony nadszedł czas by efektywnie wykorzystać rozmiary ekranu do wyświetlania maksymalnej liczby zakładek. Netbooki bo głównie one posiadają małe ekrany są używane coraz powszechniej. Sam osobiście nie posiadam tego typu sprzętu, ale irytuje mnie fakt wyświetlania elementów na pasku listy okien, które niekiedy zabierają za dużo miejsca.

Skoro problem się znalazł to i trzeba zaleźć na niego radę. W MacOS X rozwiązali ten problem stosując dock, niestety on jakoś do mnie nie przemawia. Po pierwsze zajmuje dużo miejsca pionie, a po drugie ogranicza wielkość zmaksymalizowanego okna (no chyba, że włączyliśmy autoukrywanie, które też nie jest idealne). Microsoft w Windows 7 zaproponował rozwiązanie podobne do MacOS X, tylko że zamiast dock'a użył swojego paska startowego, które pozwala na wyświetlanie tylko samej ikony bez podpisu okna. Rozwiązanie "giganta z Redmont szybko podchwycili użytkownicy Linuksa i wypuścili aplety takie jak

ASCIIpOrtal - darmowa alternatywa dla gry Portal (Linux)

Nie tak dawno swoją premierę miał Steam na platformę MacOS X. Wówczas była dostępna gra Portal umożliwiająca przemieszczanie się z jednego miejsca w drugie za pomocą "portali". Przez kilka godzin ciężko było ją w ogóle pobrać, lecz jak się okazuje istnieje dla niej darmowa alternatywa.

ASCIIpOrtal bo o nim mowa, można powiedzieć że jest "klonem" wyżej opisanej gry. Gra umożliwia wybranie dowolnego poziomu (jest ich 22) od którego chcemy zacząć zabawę. Sterownie jest bajecznie łatwe gdyż, poruszamy się za pomocą strzałek na klawiaturze, tak samo sterujemy kierunkiem w którym chcemy oddać strzał. Niebieski portal tworzymy za pomocą klawisza Z, a żółty za pomocą X. Powtórzenie ostatnio wybranego koloru portalu odbywa się za pomocą Spacji. Aby pozbyć się portali naciskamy klawisz C.

Poniżej podaje link do filmu na YouTube prezentujący poszczególne poziomy gry.

Prezentacja GRY AASCIIpOrtal

Neverball - gra zręcznościowa

Tytułowa gra - Neverball była już prezentowana na łamach dobrychprogramów.pl w 2003 roku. Niestety zakładki z grami na Linux i MacOS X są nieaktywne więc i próżno szukać informacji iż gra powstała, nie tylko na Windowsa. Może warto po zakończeniu HotZlotu 2010 rozpocząć pracę nad wskrzeszeniem prac nad działem "Po godzinach"?

Gra polega na zbieraniu monet, za pomocą obracającej się piłki. Sterujemy nią za pomocą strzałek umieszczonych na klawiaturze.
Po mimo iż gra ma swoje lata świetności już poza sobą, to jak najbardziej wciąga pewnie bardziej niż zaproponowane przeze mnie wcześniej gry ColorCode i QT-Pairs.

Grę w wersji 1.5.4 można pobrać z oficjalnej strony Neverball. Użytkownicy korzystający z Ubuntu mają ułatwione zadanie gdyż mają ją prawdopodobnie w swoich repozytoriach.

PS.

Clementine Player 0.4 - przyjemny odtwarzacz audio

Z powodu nieposłuszeństwa odtwarzacza Exaile, udałem się w poszukiwanie odtwarzacza plików muzycznych. W ten sposób natrafiłem na aplikację o nazwie Clementine. "Klementynka" zalicza się do lekkich odtwarzaczy muzycznych cechujących prostym interfejsem graficznym.

Clementine jest portem popularnego odtwarzacza Amarok 1.4 na Qt4. Z tego też względu możemy go używać na systemie Windows, Linux oraz MacOS X. Pomimo swojego surowego wyglądu, oferuje moim zdaniem wszystko co player powinien posiadać. A co posiada? Hmm... sprawdźcie sami ;)

Aplikację możecie pobrać na stronie projektu http://code.google.com/p/clementine-player/

........................................................................
....................................................
....................................
......................
............

Zobacz również: Wakacyjne łamanie głowy - ColorCode & Qt-Pairs

Wakacyjne łamanie głowy - ColorCode & Qt-Pairs

Wakacje ruszyły pełną parą. Młodsi użytkownicy pewnie się cieszą z wolnego, a starsi czekają tylko na odpowiedni moment by wybrać się na upragniony urlop ;) Dla Was wszystkich w trosce o Waszą (i Moją) pamięć, chciałbym przedstawić dwie gry logiczne.

ColorCode to pozycja bazująca na popularnej niegdyś grze planszowej Mastermind. Polega ona na odgadnięciu ukrytego kodu. Jak podaje Wikipedia została ona "wynaleziona w 1970 roku przez Mordechaja Meirowitza, izraelskiego naczelnika poczty i eksperta w dziedzinie telekomunikacji. Od wczesnych lat sześćdziesiątych jej papierowa wersja znana (była) za granicą jako Byki i krowy, a w Polsce jako numerki lub cyferki."

Szczegółowe zasady gry opublikowane są na polskiej Wikipedii.

Grę można pobrać dla systemu Windows, Linux i MacOS X ze strony twórcy ColorCode.

Drugą grę jaką chcę zaprezentować, to Qt-Pairs. Pewnie nie raz graliście w podobną tego typu grę.

Linux Mint przechodzi na Debiana?

Linux Mint to popularna dystrybucja, opierająca się na wersji stabilnej Ubuntu. Wydawana jest kilka lub kilkanaście dni po premierze swojej "matki".

Już od dłuższego czasu krążą plotki, że Linux Mint być może zmieni system bazowy na niestabilną wersję Debiana, na której zresztą opiera się samo Ubuntu. Jak słusznie zauważył mati75 z forum linuxmint.pl prawdopodobnie Mint zyska na tym kilka cech takich jak dłuższy okres wsparcia czy mniejszą ilość niepotrzebnych zależności. Aktualnie na Debianie, można korzystać bez problemu z aplikacji dedykowanych specjalnie dla Minta, takich jak np. mintMenu.

Podobno już raz próbowano "oswoić" Debiana, lecz zakończyło się to niepowodzeniem. Czy tym razem próba się powiedzie? Sam czekam z niecierpliwością na rozwój wydarzeń, tymczasem proponuję obserwować stronę na, której można śledzić postęp prac http://community.linuxmint.com/iso

NK - czy aby na pewno miejscem spotkań?

Użytkownicy korzystający z portalu nasza-klasa.pl począwszy od 22.VI.2010 zostali poinformowani, że zmienia on nazwę na "nk". Dowiedzieli się również, że z tego powodu został utworzony nowy krótszy adres internetowy nk.pl. (Jakby nie było, domena ta przekierowała na pierwotny portal już chyba od ponad roku.)

Jednak nie to wzbudziło kontrowersje wśród użytkowników, a fakt iż trzeba wyrazić zgodę, na wszystko co się tylko umieści w tym serwisie, łącznie ze zdjęciem głównym. Czyżby to było pewnego rodzaju zabezpieczenie przed kolejnymi pozwami ... Cena jaką konsumenci muszą ponieść za "interesujące gry i mechanizmy pozwalające łączyć się w grupy!" chyba jest jednak zbyt wygórowana. Oczywiście portal zostawił sobie furtkę.