Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

E-seniorzy – czy istnieją?

Wysłanie maila, zapisanie się do sieci społecznościowych, korzystanie z videoczatu, nawigowanie po Internecie. Starsze osoby są coraz bardziej technologiczne – wg moich badań (rozpoczętych wraz z rozpoczęciem moich studiów w 2009 roku), użytkowników 65+, którzy korzystają z komputerów wciąż przybywa. Moje pierwsze statystyki, które ze względu na moje początki w przeprowadzaniu takich badań mogły zawierać pewne niedoskonałości w metodach badawczych, wskazywały, że pod koniec 2009 roku użytkowników 65+ było w okolicach 6,7%. Mając 2 lata doświadczeń za sobą mogę stwierdzić, że postępy dokonane przeze mnie w metodologii pozwalają mieć minimalną pewność dokładności obecnych wyników.

Hobbistyczne badania

Aby wyjaśnić kwestię badań napiszę tylko kilka zdań. Badania rozpocząłem we wrześniu 2009 roku z własnej inicjatywy. Początkowo prowadziłem je czysto hobbistycznie, z czasem przerodziło się to w coś więcej, dlatego zacząłem podchodzić do tematu nieco naukowo. Pomogły mi w tym również studia, na których miałem okazję poznać zalążki psychologii i zaznać nieco metodologii. Nadal jest to jednak 'projekt' hobbistyczno-naukowy, jednak ilość danych, które posiadam w tej chwili pozwalają mi myśleć, czy nie wdrożyć tych badań do mojej przyszłej pracy magisterskiej lub nawet doktoranckiej. Dlatego za dużo szczegółów odnośnie metod badawczych nie chcę zdradzać.

Badania dotychczas zostały przeprowadzone na około 6 tysiącach seniorów. Były to ankiety pisemne i rozmowy, podczas wszelakich spotkań seniorów lub imprez przeznaczonych dla ludzi starszych. Z czasem postanowiłem się też wspomóc ludźmi młodymi, ponieważ to pośród nich obracam się na co dzień. Dlatego postanowiłem i dla ludzi młodych stworzyć odpowiednie ankiety dotyczące ich rodzin. Wyniki od ludzi młodych w dużej mierze pokrywały się z informacjami otrzymanymi bezpośrednio od seniorów, dlatego nie miałem podstaw aby ich nie uwzględniać w podsumowaniach. Dodatkowo jako ciekawostkę powiem Wam, że ankiety dla młodych wykazały, że w 65% przypadków to sami seniorzy prosili młodych o pomoc w zrozumieniu nowych technologii.

Stary problem czy nowe możliwości

Dla wielu problem bez możliwości rozwiązania, dla innych wyzwanie, które podejmują z zaciekawieniem i entuzjazmem. W końcu nowe technologie zmieniły nasze życie i nasz sposób komunikacji. Młodzi, urodzeni w 'cyfrowej' erze uważają obecność Internetu za rzecz naturalną, ale osoby starsze spoglądają na komputery, Internet czy pocztę elektroniczną z podejrzeniem, często z odruchem odrzucenia, ponieważ są przekonani o niepotrzebności tych technologii, a także o tym, że nie są w stanie zrozumieć tych wszystkich mechanizmów. Podejście poniekąd zrozumiałe, patrząc rozwój Internetu, smartfonów czy tabletów. Ta technologia gna tak szybko do przodu, że często osoby, które mogłoby się wydawać, że są technologiczne mają kłopot z nadążeniem za rozwojem tych technologii.

W sieci sieci

Tymczasem nawet w Polsce na linii pomiędzy seniorzy – komputer - Internet, coś pozytywnego zaczyna się dziać. Wg moich badań ilość użytkowników 65+ korzystających z komputera w 2011 została przeze mnie oszacowana na poziomie 12,6%. (dla porównania – 6,7% w 2009r. i 8,3% w 2010r.) Jak widać jest to niemal 2 razy więcej niż dwa lata wcześniej. Natomiast starsi korzystający z Internetu w 2011 roku to przeszło 10,1% (dla porównania - 3,2% w 2009r. i 6,1% w 2010r.). W sumie można powiedzieć, że nawet starsi wpadają w 'sieć sieci', dzięki postępowi technologii, jej powszechności, a także wielu inicjatywom propagujących takie rozwiązania dla seniorów. Kolejnym powodem takiego wzrostu staje się zatarcie granicy pomiędzy tymi, którzy mają dostęp do technologii, a tymi, którzy takiego dostępu nie posiadają. Aby odkryć kim są cyfrowe babcie i cyfrowi dziadkowie i poznać motywy, które pchnęły seniorów do zanurzenia się w świat cyfrowy przeprowadziłem kolejne badania, które pozwolą mi na stworzenie profilu e-seniora. W chwili tej badania są ukończone, ale żadnymi statystykami na razie nie dysponuję, gdyż wyników nie poddałem jeszcze analizie. Jak tylko będę miał gotowe statystyki z pewnością powstanie kolejny wpis temu poświęcony.

E-senior istnieje!

Same liczby mówią jednak, że e-senior istnieje. To nie jest żaden mit. Co prawda procent jaki stanowią e-seniorzy nie jest ogromny, ale jest już znaczący. Dodatkowo nie bez znaczenia jest tempo w jakim przybywa takich osób. Zauważalny jest jednak fakt, że w ostatnim roku (2011) liczba nowych seniorów korzystających z komputera była mocno związana z korzystaniem z Internetu. 9 na 10 seniorów, którzy rozpoczęli swoją przygodę z nową technologią w 2011 roku korzysta z Internetu. Pokazuje to, że seniorzy zaczęli w końcu rozumieć ideę Internetu, rozszerzając swoje spojrzenie na nowe technologie.

Pan Zenon

Nie mniej abyście mieli wizję poglądową kim są takie osoby przedstawię wam jedną z sylwetek takich postaci.

Kiedy pracowałem – mówi Zenon, lat 71 – używałem komputera tylko jako maszyny do pisania. Dzisiaj jest zupełnie inaczej, jest Internet, a technologia ciągle się zmienia i jeśli nie posiadasz elementarnej wiedzy to jesteś odcięty. Komputer to ważny instrument komunikacji i element społecznościowy. Za pomocą Internetu uzupełniam informacje i jestem ciągle na bieżąco: czytam gazetę, sprawdzam konto w banku. Wyszukuję rzeczy, które mnie interesują i rozwiązuję moje wątpliwości. Wysyłam maile do moich znajomych. W sumie komputery i Internet zmieniły i zdefiniowały moje życie na nowo, bez wątpienia...

Jak widać pan Zenon podjął wyzwanie i wygrał. Wygrał walkę z samym sobą pokonał technologię, która z pozycji wroga stała się jego codziennym towarzyszem. Pan Zenon dostrzegł wszystkie zalety nowych technologii i zaprosił je do swojego otoczenia. Entuzjazm jaki widziałem podczas rozmowy z panem Zenonem sprawił, że poczułem pewną ulgę. Stało się jasne w tym momencie, że seniorzy nie muszą być skazani na pielęgnowanie ogródka czy bieganie za wnukami. Również im należy się szansa konfrontacji z nowymi cyfrowymi technologiami.

Nie bądźmy samolubni!

Ja jako młody człowiek staram się propagować nowoczesną technologię wśród wszystkich. O ile ludzi młodych zbytnio nie trzeba przekonywać, że komputer czy Internet to rzecz przydatna o tyle z seniorami są pewne problemy. Dlatego na koniec mam apel do ludzi młodych, kreatywnych, którym technologia nie jest obca. Nie bądźcie obojętni! Nie bądźcie samolubni, podzielcie się tym co najlepsze z ludźmi starszymi. Nikt nikomu nie każe od razu iść nauczać w świat, wystarczy zacząć od swojego otoczenia, rodziny. Tym bardziej, że coraz częściej seniorzy stają się ciekawi, brak im tylko śmiałości i kogoś chętnego do pomocy.

 

sprzęt internet inne

Komentarze

0 nowych
Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #1 20.07.2012 09:24

Dzisiejsze czasy jakby wymuszają trochę nawet na starszych osobach umiejętności korzystania z nowinek technologicznych. Niejednokrotnie nasi seniorzy aby dobrze zrozumieć swoje wnuki zgłębiają się w świat IT.

Axles   16 #2 20.07.2012 13:35

Próbowałem z dziadkami, babciami moimi ale to nie jest proste, oni po prostu w części do szczęścia nie potrzebują dzisiejszej technologii, nie są od niej uzależnieni tak jak my, tak jest nie oszukujmy się.
Mój dziadek mimo wieku 75 woli iść na spacer, spotkać znajomych, porozmawiać, a ciekawostki ze świata czerpie z telewizji i gazet czyli z technologii jego wieku. Do czego mu jakiś Facebook lub inne ustrojstwo, szanse są raczej minimalne że znajdzie tam chociaż część ze swoich rówieśników, a wnuki, prawnuki ... woli zobaczyć je na żywo, lub usłyszeć ich głos przez telefon.
Im wystarczy gazeta, telefon i telewizor, na siłę nie ma sensu ich przekonywać że internet to dobro, bo może ich ten ogrom wiedzy tkwiącej w nim przytłoczyć.

Autor edytował komentarz.
Szuri21   16 #3 20.07.2012 13:52

@Wazne jest slowo 'probowalem', bo Ty dales im szanse. Tez jestem zdania, ze nic na sile.

andrewi   12 #4 20.07.2012 15:43

@Axles wcale się nie dziwię... z rodzina takie rzeczy wychodzą najgorzej.

Co do samego wpisu mogę jedynie przytoczyć inicjatywę jaką podjęło Ministerstwo Cyfryzacji i Administracji - stworzenie grupy 2600 przeszkolonych "Latarników" mających wprowadzać w świat internetu osoby 50+. Sam od niedawna należę do tej grupy i niedługo planuję rozpocząć pierwsze szkolenia.

  #5 20.07.2012 17:32

Serdecznie zapraszam do współdziałania w realizacji programu adresowanego także dla seniorów - POLSKA CYFROWA RÓWNYCH SZANS http://www.latarnicy.pl !

Szuri21   16 #6 21.07.2012 09:38

Bardzo ciekawa inicjatywa Latarnikow. Natomiast należy sobie zdawać sprawę, ze wcale nie ma potrzeby należeć do jakieś organizacji aby dzielić się wiedza.

andrewi   12 #7 21.07.2012 11:56

To nie jest kwestia należenia do organizacji a przejścia jakiegokolwiek podstawowego szkolenia z zakresu nawet nie tyle informatyki co andragogiki :)

LoliconSuspect   4 #8 21.07.2012 12:11

"wg moich badań"
Konkrety proszę.

Szuri21   16 #9 21.07.2012 14:52

Gdybym miał pewność, że te badania nigdy nie posłużą mi jako praca naukowa, to z pewnością powiedziałbym o tym więcej. Niestety nie wiem, czy moja praca magisterska, a kto wie czy nawet doktorat nie będzie poświęcony tym problemom, tak więc nie chcę zdradzać szczegółów. Swoją droga bardzo konstruktywny komentarz ;)

Zarówno podstawy andragogiki jak i podstawy psychologii są naprawdę bezcenne w szerzeniu takiej wiedzy seniorom, choć znam osoby, którym wystarczą dobre chęci i od cholery cierpliwości.

LoliconSuspect   4 #10 21.07.2012 23:14

Ilu ankietowanych?
Metoda (ankieta w realu, ankieta internetowa, telefonicznie)?
Losowa grupa czy uwzględniona wiek, wykształcenie, zamieszkanie itp.?
To nie są żadne tajne dane.

Bez takich konkretów to śmierdzi typowym internetowym "Zapytałem kilku znajomych." lub "Ankieta internetowa dla przypadkowych ludzi.".

Szuri21   16 #11 22.07.2012 09:09

Grupa ankietowanych przez te 3 lata sięga liczby około 6 tysięcy osób. Ta grupa 6 tysięcy owszem musiała uwzględniać wiek bo mowa o seniorach i choć to szerokie pojecie ustaliłem sobie wiek emerytalny jako kryterium 60/65 lat. Badania takie prowadziłem w kilku miastach podczas rożnych spotkań grup seniorów czy podobnych eventow skierowanych do ludzi starszych. Ankiety internetowe nie miały prawa bytu z prostej przyczyny, ze po pierwsze nie miałem profilu takiej osoby wiec nie wiedziałem gdzie z takimi ankietami podbijać. Po drugie mając juz profil e-seniora wiem, ze nigdy takiej ankiety przy moich prywatnych możliwościach i hobbistyczno-naukowym podejściu by nie zobaczyli. Niestety nie jestem w stanie dotrzeć do wszystkich seniorów a na co dzień otaczam się ludźmi młodymi, studentami, uczniami. Postanowiłem do nich skierować odpowiednio przygotowane ankiety dotyczące ich rodzin. Wyniki okazały się bardzo zbliżone do tych które otrzymałem od samych zainteresowanych, a jako ciekawostkę powiem, ze ankieta wykazała, ze w 65% przypadków to sami seniorzy prosili o naukę swoje wnuki czy dzieci...

Nic więcej jednak odnośnie tych badan nie powiem, a raczej nie napisze, jeśli ktoś mocno zainteresowany, to z chęcią zapraszam do KRK na kawę to wtedy podzielę się większymi szczegółami.

LoliconSuspect   4 #12 22.07.2012 13:47

Dzięki.

Szuri21   16 #13 22.07.2012 17:03

Nie ma kłopotu. Postaram się nieco uzupełnić ten wpis uzupełniając go o informacje z komentarza, tylko dorwę maszynkę z polska klawiaturka i polskimi znakami diaktrycznymi, bo poprawianie wszystko słownikiem w Operze jest meczące :)

Swoja droga należy pamiętać, ze nie jestem żadną organizacja, ani nie działa na czyjeś zlecenie. Zrobiłem to z początku czysto hobbistycznie, a potem podszedłem do tematu nieco naukowo, ale cały czas robiłem to indywidualnie i tylko dla siebie, jednak skoro już co nieco na ten temat zebrałem danych to postanowiłem się podzielić moimi spostrzeżeniami. Właśnie ze względu na ilość wniosków i danych jakie przyniosły mi te badania rozważam

  #14 22.07.2012 22:57

Nie chcę za 20-30 lat (tak tak - mam już prawie 40 :)) siedzieć na GG 80.5 - o ile zdrowie pozwoli będę wolał posiedzieć w parku na słońcu z sąsiadką/sąsiadem, malować, grać, pisać. Cokolwiek. Byle nie przy komputerze ;) Dość już życia zmarnowałem i wciąż marnuję na to cholerstwo ;)
Choć od fejsa częściowo udało mi się w końcu uwolnić...

SinTom   7 #15 23.07.2012 10:33

Fajny wpis. Ja tez zauważam, że coraz więcej starszych ludzi korzysta. Czy to w pracy, czy w rodzinie. Nawet mój ojciec, który jeszcze rok temu nie umiał zrobić dwukliku myszką śmiga w internecie aż miło.
Mam tylko jedną uwagę. Do badań wykorzystujesz metody badawcze nie metodologię. Metodologia to nauka więc mogłeś poprawić jedynie metody badań.

Szuri21   16 #16 23.07.2012 10:43

I tak i nie. Dałem się źle zrozumieć, ale wpis już nieco zmodyfikowany.

Szuri21   16 #17 23.07.2012 11:03

@zenek73

Poczekaj jeszcze chwilę z oceną takiej sytuacji. Za niedługo postaram się stworzyć wpis o profilu takiego e-seniora i jestem pewny, że niejedna osoba będzie zaskoczona. Po drugie jeśli 73 w Twoim nicku oznacza datę urodzenia to i Ty będziesz niemal zmuszony do obcowania z technologią na ca dzień. Niestety technika idzie naprzód i nic nie zapowiadam nam możliwości odpędzenia/odcięcia się od niej ot tak...

  #18 22.08.2012 21:47

coz za dziwaczne pytanie?Istnieja!Ja jestem tego przykladem.Mam 62 lata,pisze do Ciebie,wiec jestem.Nie opedzam sie od techniki,staram sie ja poznac.Przykro mi,ze traktuje sie nas jak osoby uposledzone,raz pogardzane,raz "poklepywane z lekcewazeniem po ramieniu.Ciekawa jestem Twojego wpisu na ten temat ,swoja droga,co to za kwalifikacja - e -senior? od ktorego roku zycia ?Znam nie e-,ale seniorow czterdziestoletnich!