r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

T-Mobile chce blokować reklamy na stronach, co na to UKE?

Strona główna Aktualności

Reklamy na stronach internetowych zjadają niemało naszych pakietów, co uderza głównie w kieszenie użytkowników internetu mobilnego z niedużymi limitami przesyłania danych. Operator T-Mobile zamierza blokować reklamy w przeglądarkach swoich użytkowników, a co na to Urząd Komunikacji Elektronicznej?

Operator należący do Deustche Telekom posiada technologię, która pozwala na blokowanie reklam graficznych oraz reklam Google na poziomie pobierania danych przez użytkownika i ma zamiar umożliwić blokowanie reklam na życzenie użytkowników. Operator nie ma żadnych korzyści z wyświetlanych na stronach reklam, a jego klientom głównie przeszkadzają. Co więcej, według symulacji T-Mobile na każde 10 złotych wydanych na przesyłanie danych 2 złote wydajemy na możliwość obejrzenia reklam. Ponadto T-mobile zapewnia, że reklamy tylko dodatkowo zapychają i tak obciążoną do granic wytrzymałości oglądanymi przez użytkowników filmami sieć. Prawdopodobnie za 2-3 lata rozwój sieci bezprzewodowej w Polsce będzie zbyt wolny, aby nadążyć za rosnącym apetytem użytkowników. Zdaniem szefa T-Mobile portale, które coraz więcej zarabiają na ruchu mobilnym, powinny również dołożyć się do finansowania rozbudowy sieci.

Z drugiej strony barykady okopują się największe polskie portale internetowe, dla których reklamy są przecież głównym źródłem dochodów: Onet, Wirtualna Polska, Interia, Gazeta.pl, o2 i oczywiście Związek Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska. T-Mobile jest oskarżany o próbę wprowadzenia nieuczciwej konkurencji i naruszanie zasady neutralności sieci. Oczywiście pomysł partycypowania w kosztach rozbudowy infrastruktury też popularny w tym środowisku nie jest. Częściej słyszy się o wprowadzeniu dodatkowych opłat za dostęp do treści z sieci T-Mobile dla użytkowników, którzy skorzystają z możliwości blokowania reklam.

r   e   k   l   a   m   a

Nareszcie do gry wkroczył Urząd Komunikacji Elektronicznej. UKE będzie interweniować. Według prezes UKE, Anny Streżyńskiej, działania T-Mobile są naganne. Jej zdaniem gigant stawia pod ścianą słabszego przeciwnika, jakim jest rozproszona branża internetowa. Kwestia finansowania rozwoju infrastruktury przez branże, które na niej zarabiają, nie może być pominięta i należy nawiązać w tej sprawie dialog, ale zdaniem prezes UKE obecnie ma to miejsce z pozycji siły. Operatorzy powinni odsłonić wszystkie karty i pokazać na liczbach, że rzeczywiście potrzebują pomocy w finansowaniu rozwoju i modernizacji infrastruktury. Należy również zadbać o to, aby klient nie wyszedł na tym najgorzej.

Inni operatorzy ze z góry upatrzonych pozycji obserwują rozwój sytuacji. Jedynie Play zadeklarował, że nie będzie wprowadzać podobnych zasad w swojej sieci.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.