r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Tails dostępny w wersji 2.0: sporo nowości w systemie chroniącym prywatność

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Tails to system operacyjny, którego twórcy skupiają się na możliwie jak najskuteczniejszym zagwarantowaniu użytkownikom anonimowości. Chwalony przez samego Edwarda Snowdena system, właśnie doczekał się wersji oznaczonej okrągłym 2.0, co oznacza szereg nowości i usprawnień.

Wynikają one przede wszystkim z tego, że przy tworzeniu Tails 2.0 wykorzystano nowe wersje oprogramowania, na którym system bazuje. Dystrybucja powstała zatem na podstawie Debiana 8, co pociąga za sobą szereg aktualizacji dostępnych pakietów. Dotyczy to także domyślnego środowiska graficznego, którym jest GNOME.

Dostępna jest wersja 3.14, jednak w klasycznym, opartym na dwupanelowym układzie, interfejsie. Zaktualizowane zostały oczywiście także pakiety spoza oprogramowania dostarczanego z Gnomem: między innymi Libre Office do wersji 4.3, poprawki dodano także do bazującego na Thunderbirdzie klienta poczty Icedove.

r   e   k   l   a   m   a

Znacznie istotniejsza jest jednak w przypadku Tails przeglądarka: tę stanowi oczywiście Tor Browser w najnowszej wersji 5.5 opartej na Firefoksie 38 ESR. Oczywiście Tails automatycznie uruchamia węzeł Tora zaraz po uruchomieniu.

Jak można wywnioskować, w związku z faktem, że Tails 2.0 bazuje na Debianie 8, znajdziemy w nim również demona inicjalizacji systemd, o którym więcej napisaliśmy w kontekście premiery Jesse. Ponadto dodano obsługę HiDPI, a więc Retiny. Z kompletną listą zmian w nowej wersji Tails można zapoznać się na blogu deweloperskim tego systemu.

Warto zaznaczyć, że w związku zastosowaniem Gnome’a 3.14, Tails tymczasowo utracił jedną z całkiem ciekawych funkcji. Dotychczas możliwe było bowiem uruchomienie środowiska graficznego w trybie upodabniającym je do Windowsa, co było przydatne na przykład podczas korzystania z systemu w miejscach publicznych. Funkcja Camouflage ma jednak wkrótce powrócić, być może w nowej wersji upodobniającej Tails do Windowsa 10.

Podobnie, jak miało to miejsce w poprzednich wersjach, możliwe jest sklonowanie uruchomionej dystrybucji na pendrive’a i korzystanie z niej na dowolnym komputerze po wczytaniu systemu z urządzenia. W związku z dużą liczbą fundamentalnych zmian „pod maską” nie ma możliwości zaktualizowania systemu z poprzednich wersji. Obrazy, wraz z podpisem i sumą kontrolną, można pobrać ze strony internetowej przedsięwzięcia.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.