Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Najbardziej piracone gry 2011 roku

Poprzedni rok był jednym z obfitszych w growe hity i z początkiem nowego zastanawiałem się, jak faktyczna fascynacja odbiorców i recenzentów danymi produkcjami przekłada się na popularność tytułów w sieci - ale nie pod kątem rozgrywki multiplayer, tylko ilości pirackich pobrań. Odpowiednimi danymi podzielił się niedawno serwis TorrentFreak - i co z tego wynika?

PC

Okazuje się, że wcale nie Deus Ex: Human Revolution, The Elder Scrolls V: Skyrim czy Batman: Arkham City są w czołówce listy najczęściej ściąganych przez graczy komputerowych dzieł (a tak byśmy obstawiali na Gamikaze), w pierwszej piątce nie widnieje nawet Wiedźmin 2, za to mamy aż cztery pozycje wydawane pod szyldem Electronic Arts plus jedną od Activision:

Crysis 2

3,920,000 pobrań z sieci BT - gra z marca - średnia 86/100 w serwisie Metacritic

Call of Duty: Modern Warfare 3

3,650,000 pobrań z sieci BT - gra z listopada - średnia 80/100 w serwisie Metacritic

Battlefield 3

3,510,000 pobrań z sieci BT - gra z października - średnia 89/100 w serwisie Metacritic

FIFA 12

3,390,000 pobrań z sieci BT - gra z września - średnia 89/100 w serwisie Metacritic

Portal 2

3,240,000 pobrań z sieci BT - gra z kwietnia - średnia 95/100 w serwisie Metacritic

Raptem Portal 2 można chyba policzyć do gier "ambitnych" (i naprawdę równo, wysoko ocenianych), bo chcących zrobić coś innego - reszta to strzelanki, w tym sprzedające się co roku w zastraszającej ilości egzemplarzy Call of Duty. Plus najpopularniejsza na rynku piłka kopana. Ale na pierwszym miejscu jednak Crysis 2 - dlaczego? Moim zdaniem rozbuchane nadzieje na coś więcej, niż "tylko" port z konsol. W końcu do dzisiejszego dnia Crysis = pokaz mocy obliczeniowej najnowocześniejszych sprzętów komputerowych. No a wyszło, jak wyszło... Reasumując - jest zachowawczo i wcale nie największe perełki piraciło się na PC najczęściej.

Xbox 360

W obliczu powyższego, w przypadku konsoli Xbox 360 jest już przewidywalnie:

Gears of War 3

890,000 pobrań z sieci BT - gra z września - średnia 91/100 w serwisie Metacritic

Call of Duty: Modern Warfare 3

830,000 pobrań z sieci BT - gra z listopada - średnia 88/100 w serwisie Metacritic

Battlefield 3

760,000 pobrań z sieci BT - gra z października - średnia 84/100 w serwisie Metacritic

Forza Motorsport 4

720,000 pobrań z sieci BT - gra z października - średnia 91/100 w serwisie Metacritic

Kinect Sports: Season Two

690,000 pobrań z sieci BT - gra z października - średnia 66/100 w serwisie Metacritic

Na 2 i 3 pozycji identycznie, jak w przypadku tytułów komputerowych, na pierwszym zakończenie trylogii "Girsów", czwarte "zasłużenie" Forza 4 (warto odnotować, że wydana na dwóch płytach DVD), a na ostatnim przeciętnej jakości Kinektówka, zmuszająca do wymachiwania kończynami. A właśnie, jeżeli już w temacie ruchowym jesteśmy - jak piracono produkcje na Nintendo Wii?

Nintendo Wii

Super Mario Galaxy 2

1,280,000 pobrań z sieci BT - gra z maja 2010 - średnia 97/100 w serwisie Metacritic

Mario Sports Mix

1,090,000 pobrań z sieci BT - gra z lutego - średnia 64/100 w serwisie Metacritic

Xenoblade Chronicles

950,000 pobrań z sieci BT - gra z sierpnia - średnia 92/100 w serwisie Metacritic

LEGO Pirates of the Caribbean

870,000 pobrań z sieci BT - gra z maja - średnia 73/100 w serwisie Metacritic

FIFA 12

860,000 pobrań z sieci BT - gra z września - średnia 70/100 w serwisie Metacritic

Przywiązanie piracących do marki Mario jest tak wielkie, że nie tylko dwie pierwsze pozycje to gry z hydraulikiem w rolach głównych, ale na podium mamy wręcz tytuł jeszcze z 2010 roku. Zaskakuje spore zainteresowanie Xenoblade Chronicles, czyli RPG na japońską modłę, a dalej to już dziecięcy standard na Wii (LEGO) plus piłeczka (FIFA) - obie raczej przeciętne.

Pozwolicie, że perfidnie wstrzymam się od wysnuwania dalszych wniosków z powyższego zestawienia - podyskutujmy w komentarzach. Jedno pytanie może na zachętę jednak - zakładając oczywiście, że wszyscy użytkownicy DP mają czyste sumienie, gdybyście hipotetycznie mieli coś spiracić w zeszłym roku z gier to co by to było i dlaczego? 

gry inne

Komentarze

0 nowych
freeq52   8 #1 04.01.2012 13:06

Zawsze dziwiło mnie piracenie gier typu BF3 czy CoD. Jakby nie patrzeć, są to gry bardziej nastawione na mutli, a na piracie się raczej nie pogra przez sieć... I teraz żeby ściągać te kilka/kilkanaście GB, aby pograć te 5-8h na single, to współczuje tym biedakom...

Wolfgar   7 #2 04.01.2012 14:01

@freeq52 - dokładnie! to jakby oglądać Matrix/Władca Pierścieni na ekranie mp4. Mi i mojemu bratu battlefield 2 dało około 120 godzin zabawy :)

Wolfgar   7 #3 04.01.2012 14:02

I nie traktujecie tego co napisałem, jako chwalenie się. Każdy szanujący się gracz wie, że to niewiele czasu spędzonego w sieci.

pilarek   5 #4 04.01.2012 14:12

@freeq52

Sąsiad rżnie w BF2 na multi nałogowo. Wszystko się da ;)

januszek   18 #5 04.01.2012 14:17

Gigantyczne muszą być straty producenta Crysis, Call of Duty i Battlefield - ciekawe czy ich akcje spadają... ;P

freeq52   8 #6 04.01.2012 14:25

@pilarek

Oczywiście że się da. Zwłaszcza że BF2 kosztuje już grosze :)

Zawsze bawią mnie ludzie grający w CS 1.6 na NS. Kupno oryginała to kwota kilkunstu złotych, ale nie... Są jeszcze elementy, które grają na piratach :D

djfoxer   17 #7 04.01.2012 14:28

COD MW3 sprzedaje się jak świeże bułeczki, a teraz na Steamie była promocja Świąteczna więc pewnie zyski jeszcze wzrosły. To taki samograj, nie chce pisać, że piractwo im nie przeszkadza, ale to może nawet forma reklamy:P Gra jest droga, ale płaci się za jakość.

COD to multi, kupiłem w sumie tylko dla niego, sp przeszedłem dla "przyzwoitości" (choć były moment, trzeba przyznać).

Ludzie co ściągają gry jak COD, graja w multi, ale na pirackich serwerach (coś jak alterIWnet). Tylko co za sens jak tam ludzie z aimbotami i wallhackami ganiają pewnie :P

djfoxer   17 #8 04.01.2012 14:29

CS:S na Steamie był coś koło €3, też nie rozumiem sensu piracenia.

  #9 04.01.2012 16:31

W ogóle nie jestem zaskoczony, Crysis 2 był dostępny chyba z 1,5 miesiaca przed premiera..

... ... ...   3 #10 04.01.2012 16:49

@freeq - Jeden szczegół - zarówno do BF3 i CoD MW3 zrobiono cracki pozwalające grać w multiplayera na pirackich wersjach.

O ile wytłumaczenie że Skyrima nie wszedł na tą listę można by uzasadnić że względnie niedawno wyszedł, o tyle co do takiego Deus Ex'a czy Batmana ciężko to podciągnąć.
Jednak musimy pamiętać - to nie oddaje całkowitej skali piractwa. Wpierw tylko oparte tylko na pewnej ilości publicznych trackerów, więc zostają jeszcze niepubliczne i serwisy hostingowe.

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #11 04.01.2012 17:20

Skyrim jest z listopada, więc wcale nie później, jak inne z pozycji na liście. Co innego, że gra bije rekordy popularności na Steamie - w tym bym upatrywał mniejsze piracenie.

freeq52   8 #12 04.01.2012 17:31

@... ... ...

Oczywiście, że tak. Weź tylko pod uwagę, że raz - w pirackie multi gra spoooooro mniej graczy, niż na oryginałach. Dwa - podejrzewam, że 99% z nich, to gracze korzystający z haxów (cheatów), więc przyjemność z takiego grania jest bliska zeru. No chyba, że sam czitujesz i czerpiesz przyjemność z grania z cziterami :D:D

Co do popularności gier na tej liście - temu podlega nawet nie popularność danej gry, co bardziej serii. CoD zawsze był popularny, bo od kilku lat, co rok dostajemy nowe Call of Duty. Więc ludzie wiedzą, że to zawsze była dobra gra, to i ta nie będzie zła... To samo FIFA - po prostu pewne przyzwyczajenie gracza do serii.

BF3 - dobra reklama (jak już była nawet w TV) + ciekawość, co zobaczymy po Bad Company + BF2, które swego czasu rządziło - nie mogło być inaczej. Podobnie Crysis 2 (chociaż nie mam zielonego pojęcia, dlaczego akurat ta gra jest NAJPOPULARNIEJSZA).

Nie będę się wypowiadał na temat gier na konsole, bo mnie nie interesują kompletnie, ale jedyna gra na PC, której obecność mnie leciutko zdziwiła to Portal 2.

Frankfurterium   9 #13 04.01.2012 18:40

Pisanie o stratach nie ma sensu. Nie da się stwierdzić, ilu piratów jednak kupiło oryginał.

No i ciągle czekam, aż w polskim Steamie można będzie kupić Skyrima...

Spectator   8 #14 04.01.2012 18:56

Podobno na konsolach nie ma piractwa i jest to główny powód którym producenci bronią się gdy są oskarżani o wypinanie się na rynek pc.

Spectator   8 #15 04.01.2012 19:03

Z tego powodu nigdy nie kupię żadnej konsoli, a już napewno nie dla jakiegoś pojedynczego tytułu. To samo co robią na konsole mogą o wiele lepiej zrobić na pc.

drobok   13 #16 04.01.2012 21:13

"Podobno na konsolach nie ma piractwa" no nie wiem :P
Sam fakt takiej ilości piractwa owych tytułów to raczej test "Czy mi pójdzie". Sam tak często robię. Od kiedy Gothic3 przeleżał 2lata na półce do czasu kupna nowego pc :)

steemm   10 #17 04.01.2012 21:14

Tomasz U MAD BRO? bo na maile nie odpisujesz przyjacielu.

  #18 05.01.2012 09:35

W tytule wpisu powinno być najczęściej zamiast najbardziej.

n33trox   6 #19 05.01.2012 09:57

Czy ja wiem... Mam wrażenie, właściwie, to nie, wiem na pewno, że CryEngine 2 był ładniejszy. To widać gołym okiem. Był o wiele bardziej naturalny. Natomiast CryEngine 3 już jest "skonsolizowany" i wiele elementów wręcz przeraża swoją sztucznością i sterylnością. Jest jeden tego plus - ma w miarę niskie wymagania sprzętowe. Na moim gracie Crysisa 2 w najniższych detalach przeszedłem bez problemu w 30 fpsach, podczas gdy Crysisa 1 nie ukończyłem nigdy (warto nadmienić, że C2 na najniższych detalach wygląda jak C1 na średnio-wysokich, niestety najwyższe detale C2 już niewiele różnią się od najniższych i trzeba patrzeć przez lupę, podczas gdy w C1 widać było ogromne różnice graficzne pomiędzy średnimi a wysokimi detalami, tyle, że na średnich już u mnie nie grało się zbyt przyjemnie).

Tak naprawdę tym cudem techniki jest Battlefield 3 na dzień dzisiejszy, a nie Crysis 2. Po prostu C2 miał wcześniej premierę, ale widać, że BF3 go goni. Natomiast MW3, to już siła marki.

Zwróćmy jednak uwagę na to, że pomimo tego, że rynek konsolowy jest nieporównywalnie większy od PCtowego, stopień piractwa jest tam jednak kilkukrotnie niższy. Tak więc nie ma się co dziwić, że na PC się dwoją i troją, żeby ten proceder zredukować. Chociaż również chcą coś dla siebie ugrać poprzez zablokowanie rynku wtórnego - a to już mi się nie podoba.

freeq52   8 #20 05.01.2012 12:38

@n33trox

Wiesz, jako gra (gdybym miał oceniać całość), to jednak bardziej mi się spodobał C2. Tutaj miałem chociaż wrażenie, że to rzeczywiście GRA, a nie demo technologiczne. Bo Crysis skończył się, zanim się właściwie zaczął... W momencie gdy zaczął się na dobre rozkręcać (3/4 gry), nagle widzimy napisy końcowe. Nie chciałbym widzieć dziś swojej miny, gdy grę skończyłem :D

Czy graficznie C1 był lepszy? Mi się osobiście aż tak nie podobał. Nigdy nie rozumiałem zachwytów nad grafiką tej gry. Owszem, była ładna, ale nic poza tym. Absolutnie nie mówię, że C2 był pod tym względem lepszy, ale zdecydowanie bardziej podobały mi się klimaty wielkiej metropolii i walki z obcymi, niż tropikalna dżungla i wyżynanie skośnookich... Crysis mi się zaczął podobać w momencie, gdy mogłem własnoręcznie zacząć eliminować obcych. A wszyscy pamiętamy, że to końcówka.

RoninPn   12 #21 05.01.2012 13:00

Battlefield to głównie zabawa sieciowa najlepiej ze znajomymi bo samemu to można ...
wydaje mi się że bardziej przeszkadzają cheater'zy bo jakoś się nie spotkałem z tym aby ktoś spiracił BF3 do tego stopnia żeby grać po sieci bez wspomagacza EA "Orgin". Inną rzeczą jest to że jeśli się wcześniej nie grało w tego typu gry to można mieć problemy przy "nieogarnięciu" "mechaniki gry", zwłaszcza przy odblokowywaniu "perków". MW3 nie grałem ale może się skuszę - tylko na pewno nie na "pirata". Co do konsol to kupowałem ostatnio kartę graficzną i wszedł do serwisu gość i prosił żeby mu przerobili konsole na poczekaniu. Może to jest wyznacznik piractwa ? PC nie trzeba przerabiać więc łatwiej jest "spiracić" grę. Tylko po co jeśli ta gra traci na wartości po roku i można dostać ją jako dodatek do gazetach takich jak CD-action?

freeq52   8 #22 05.01.2012 15:28

@RoninPn

Wydaje mi się, że przynajmniej częściowo masz rację. Na PC, wystarczy wejść na torrenty, kliknąć Download i piracki PLIK (obojętne czy jest to gra, program, muzyka, film), ściąga się i tyle. W przypadku konsol trzeba je przerabiać, co w większości wypadków wiąże się z jakimś tam kosztem + ryzykiem (coś było z PS3, że grozili permem, ale nie zamierzam się wypowiadać dokładniej, bo nie wiem :). A więc na pewno dostępność - na kompa masz z biegu, w przypadku konsoli niekoniecznie. No i z tym się wiąże też pewna mentalność graczy komputerowych - jest łatwiej, to czemu by nie?

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #23 05.01.2012 16:07

A właśnie - potrzeba instalacji Origin też sporo osób odstraszyła od oryginałów moim zdaniem ("Nie będzie mi żadne szpiegowskie oprogramowanie w systemie mieszać"). Pamiętacie, co było niegdyś przy wprowadzaniu Steama? :-)

freeq52   8 #24 05.01.2012 16:15

@TomisH

Ale chyba w końcu trochę się to zmieniło. Rzeczywiście przy premierze Origin, w umowie licencyjnej był zapis o tym, że mogą zbierać dane użytkowników (kto teraz tego nie robi?). Oczywiście wszyscy się obruszyli, że jak to, a nasza prywatność? I potem troszkę ten zapis zmienili, co nie zmienia faktu, że jakieś tam dane zmieniają - jak każdy...

Steam też zbiera pewne informacje - m.in. o naszych komputerach, o tym jak często się łączymy, o tym ile czasu spędzamy, jakie gry są najpopularniejsze itd. Wszyscy płaczą i narzekają. Powiedzmy sobie szczerze - każdy kto ma internet, nie jest już zupełnie anonimowy :) I albo masz dostęp do sieci i się na to zgadzasz, albo się od tego odetnij i siedź w domu bez prądu...

... ... ...   3 #25 06.01.2012 09:24

Nawiązując do Origina - To z tego co słyszałem obruszenie wywołało raczej nie tyle co zbieranie danych co konieczność zgody na wysyłanie ich innym firmom.
@freeq52 - Aż tak źle nie jest że 99% to cheaterzy. Faktycznie w MW3 mogą doskwierać, szczególnie że trzeba było dostosować tylko parę małych szczegółów w hackach bo silnik ciągle ten sam od CoD 4 MW. Ale mimo wszystko da się grać normalnie na wielu pirackich serwerach(to już o obu grach). A hacki są też na oficjalnych serwerach mimo wszystko.

Wolfgar   7 #26 06.01.2012 15:30

A czy do nowego BF'a jest punkbuster?

RoninPn   12 #27 10.01.2012 01:06

do nowego BF'a jest punkbuster tylko że Orgin podobno sprawdza jakie się ma odpalone w tle aplikacje i na tej podstawie można dostać bana w EA jeśli stwierdzą że są w trakcie gry używane wspomagacze.

  #28 11.02.2012 13:33

freeq52
"Powiedzmy sobie szczerze - każdy kto ma internet, nie jest już zupełnie anonimowy :) I albo masz dostęp do sieci i się na to zgadzasz, albo się od tego odetnij i siedź w domu bez prądu..."


Mógłbyś mi wyjaśnić co ma wspólnego dostępność do internetu z energią elektryczną w tej całej sprawie ?
Jeśli chodzi o resztę to takie ograniczone podejście do sprawy jest wspaniałym podłożem pod wprowadzanie kolejnych durnych ustaw typu Patriot Act umożliwiających bezkarną inwigilację obywateli pod pierwszym lepszym pretekstem .

  #29 19.03.2012 12:38

Mnie nie dziwi piracenie takich gier jak Crysis2 i jemu podobnych. A to dlatego że taka gra daje nie za wiele przyjemności dla kogoś kogo nie interesuje tryb multiplayer a dobra fabuła i misje do zrobienia. Mi akurat kolega pożyczył Crysis 2. Owszem nie powiem grafika, efekty, dynamika i misje mi się podobały. Niestety jeśli chodzi o cenę oryginału to wg mnie jest za droga (max. 10h grania na najwyższym poziomie trudności). O ile cena była by dostosowana do ilości czasu potrzebnego na ukończenie takiej gry to nie mam nic przeciwko temu by taką grę nabyć. Jednak jak bym kupił Crysis 2 i po 3 wieczorach się rozczarował że gra jest taka krótka, to na pewno bym kolejnej gry z tej serii nie kupił. A jeśli już bym kupił to dopiero jak by kilka razy staniała. Co innego jeśli model sprzedaży byłby taki że kupuję grę taniej w trybie jednego gracza a jeśli chcę mieć multi to dokupuję kod do logowania i gram z innymi.

Jak na razie ze wszystkich dotychczasowych FPS'ów u mnie pierwsze miejsce zajmuje seria S.T.A.L.K.E.R. Tam przynajmniej jest większa losowość zdarzeń a nie liniowy scenariusz a do tego minimum 100h przyjemności grania (widziałem że można grę przejść w 17 minut ale wtedy wiele rzeczy nas ominie).

Może widać jestem starej daty, ale ganianie się po tych samych poziomach i kolekcjonowanie fragów, po to by sobie dobre statystyki zrobić jakoś mnie nie bawi. Wolę grać w trybie jednego gracza i mieć jakiś konkretny scenariusz do wykonania a nie być sieciowym niewolnikiem multiplayera.