Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

"Nieoczekiwana" premiera Diablo III

Do tak przewrotnie zatytułowanego wpisu skłoniło mnie kilka spraw, które pojawiły się przy okazji premiery niezwykle wyczekiwanego przez graczy Diablo III. Wielomiesięczne testy zamknięte oraz otwarte, zapewnienia, że warto na grę czekać, bo będzie dopracowana... Cóż, pierwsze godziny po rynkowym debiucie tymczasem do najprzyjemniejszych dla graczy nie należały.

Przypomnę, iż mamy do czynienia z produktem wymagającym do działania stałego połączenia z Internetem. Jakie było zaskoczenie fanów Rogatego, gdy po przyniesieniu do domu wystanego w długiej kolejce podczas nocnej premiery egzemplarza oraz zainstalowaniu gry (z obowiązkowymi wypiekami na twarzy) nie byli w stanie rozpocząć zabawy. Pal tam licho multiplayer - normalnej historii. Error 37, problemy z serwerami. W skrajnych przypadkach minęło kilkanaście godzin, zanim udało się szarpnąć. Wielu rezygnowało czasowo z odpalenia Diablo III, co dawało szansę tym, którzy zdecydowali się jednak na mozolne klepanie danych logowania. Też nawet przez kilkanaście godzin. Niektórym maniakom udało się ukończyć przygodę (o ile nie zaliczyli przypadkowego odcięcia od sieci naturalnie) w jakieś pół doby. Rzecz jasna "klasę" pokazali Koreańczycy, przycinając ten wynik jeszcze o połowę. Niemniej z ubicia ostatniego bossa pożytku nie było, gdyż z powodu niedomagania serwerów nie zebrali przedmiotów po nim...

Więc jeśli chodzi o nazwijmy to "infrastrukturę" Blizzard się z (bardzo) niewiadomego powodu nie popisał. Do tego, mimo zapewnień o szlifach, w dniu premiery odkryto błąd zwyczajnie psujący grę... Jeśli ktoś ruszył na Diablo w skórze łowcy demonów i w pewnym momencie zdecydował się na pomoc Templariusza, a do tego go wyposażył (w tarczę najczęściej), wyrzuciło go najpewniej z gry. Ponowne próba zalogowania zwracały błąd 3006 i klops. Niektórym nabywcom tytułu ponoć nawet poblokowało konta na Battle.net. Twórcy obiecali, że się sprawą zajmą, a na razie nie ma co po prostu postaciom towarzyszącym dawać elementów wyposażenia.

Pady serwerów, niewykryte błędy, spłycenie rozgrywki - chociaż ze zdaniem o tym ostatnim poczekajmy może na fanów, bo kilka głosów w sprawie trudno nazwać głośną opinią. Zastanawia mnie, jak na wszystkim ucierpi jednak wizerunek "nieskalanego" Blizzarda. Pozwolicie, że zacytuję siebie z niedawnego newsa: Kiedy gra pojawi się na rynku to się pojawi — twórcy zauważają, że nikt przecież nie będzie wytykał jej spóźnienia, a tylko ewentualne niedoróbki oraz niską przyjemność płynącą z obcowania z nią i jeszcze Fiasko w tym przypadku zabolałoby strasznie, bo odbiorca przyzwyczajony jest do najwyższej jakości produktów tej firmy. Hmm. 

gry

Komentarze

0 nowych
freeq52   8 #1 16.05.2012 11:18

Ja jeszcze nie kupiłem, poczekam sobie na pierwsze rzetelne recenzje D3, ale też nie rozumiem niektórych problemów, a już ten z tą tarczą dla Templariusza to dla mnie parodia... Tyle lat tę grę robili, zamknięte testy przez kilka miesięcy, otwarte beta testy dla wszystkich przez kilka dni, ba - fanboye nawet twierdzili, że błędy przy logowaniu w becie to crash testy serwerów, które mają zapewnić że w dniu premiery wszystko będzie OK, a tu lipa i można było grać dopiero nad ranem...
Do tego cena - Blizzard widać jest nieco wyżej niż inni, bo prawie 200zł to nie wiem - za markę Diablo, za to że to Blizzard czy po prostu żeby się nachapać? Bo na pewno nie za grę. Do tego nie dali trybu PvP, do tego pewne ograniczenia względem poprzedników, którzy fani nazywają "ficzerami" oraz robią wszystko, żeby przekonać że jest lepiej niż było - bez jaj.

Coraz bardziej upewniam się, żeby wstrzymać się z zakupem D3, a poczekać na Torchlighta 2...

Mifczu   12 #3 16.05.2012 12:07

Dziś po pracy zaczynam AKT II błędy są nieistotne jak już się zalogujesz to grasz i gra jest zrobiona świetnie i w dobrym klimacie. Do tego genialny co-op więc polecam każdemu fanowi śieczki i zniszczenia.

corrtez   12 #4 16.05.2012 12:53

No cóz beta pokazala ze serwery nie dadza rady i tak tez sie stalo.

Z drugiej strony wyglad i gameplay to juz sprawa gustu. Jesli by zmienili za duzo to gracze by powiedzieli ze to juz nie jest diablo. Jesli zmienia za malo to powiedza ludki ze to skok na kase i to samo tylko z nowa grafika... Tak zle i tak niedobrze. Ja narazie poczekam z zakupem

freeq52   8 #5 16.05.2012 13:21

@corrtez

No tyle, że beta miała byś swoistym testem, tak aby Blizzard jednak podołał premierze. Jak widać i beta nic nie dała. Ale w sumie to jest ich i tylko ich wina. Po co gra wymaga stałego połączenia z siecią, nawet w single? Ano właśnie - Blizzard dał ciała (a dokładnie jego tylnej części). Że już nie wspomnę o tym, że jakbym chciał sobie pograć, powiedzmy w podróży na lapku, to ni uja nie pogram. Żenada - kupuję grę za grube pieniądze i jak nie problemy z głupim zalogowaniem, to jeszcze stały dostęp do sieci... Eh, tęsknie za tymi czasami, gdy kupowałem grę, wkładałem płytę, instalowałem i grałeeeeeeem do bólu. Teraz półgłówki z Blizzarda narzucają swoją chorą politykę. Niedawno narzekaliśmy na EA, teraz ponarzekajmy na Blizza :(

silvestr   4 #6 16.05.2012 13:29

Sralis mazgalis. Możecie sie wypłakiwać na forach a blizz dalej kase trzepie :) Przeszedłem pierwszy akt i moge powiedzieć, że mam z gry fun :)

Vidivarius   14 #7 16.05.2012 13:35

Dlatego też trzymam się zasady - niezależnie od "fajności" gry nie kupie takiej, która wymaga stałego łącza lub kontroli na starcie do solowych rozgrywek. Aż tak uzależniony nie jestem. Wolę poczekać aż gra wyjdzie np. po roku - tańsza i co ważniejsze, bez takich głupich ograniczeń. W każdym razie na mnie, autorzy stosujący takie rozwiązania, nie zarobią.

@TomisH
Mam nadzieję, że to "Dlaczemu?" na ostatnim obrazku to tak celowo, prześmiewczo, bo jak nie, to wybacz, ale brzmi to z lekka ... eee ... "słomianie?". Nie ma takiego słowa, a jego użycie świadczy o braku znajomości języka. Może warto chociaż dopisać pod obrazkiem "(Sic!)" - że to celowy zabieg.

kubut   18 #8 16.05.2012 13:40

Miałem w planach zakup D3, ale odstraszyła mnie cena... i powoli przestaję żałować

corrtez   12 #9 16.05.2012 13:47

@freeq52
Gra wymaga stalego polaczenia ze wzgledu na ten tzw sklepik w którym mozna sprzedac unikalne rzeczy za prawdziwa kase. Wyboraz sobie co by sie dzialo jak Blizzard nie mógl tego kontrolowac...

@Vidivarius
To sie nie doczekasz gry blizzarda po pierwsze trzymaja cene. Po drugie jak juz pisalem sklepik i kontrola nad nim beda tego wymagac by gra byla w ciaglym kontakcie z serwerami blizzarda.

A tak na marginesie próbuje teraz zmienic email jaki mam przypisany do konta na battlenet ale nie pamietam pytania i odpowiedzi. BN chce ode mnie fotokpie dokumentu ze zdjeciem... Chyba se podaruje i zaloze nowe konto jesli kupie d3...

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #10 16.05.2012 14:05

@Vidivarius - oczywiście, że celowo :)

Frankfurterium   10 #11 16.05.2012 14:08

Most overhyped game ever. Coś mi się wydaje, że tworzenie gry przez lata było bajką i Blizzard albo robił sobie bardzo długie przerwy, albo wziął się do roboty dopiero 2-3 lata temu... Gra wcale nie wydaje mi się lepsza od będącego w fazie beta Path of Exile. Więcej, stosunek jakość/cena ma nieskończenie gorszy, bo Path of Exile jest i będzie... darmowy.
Gdyby D3 nie nazywała się jak nazywa i gdyby robił ją kto inny, mielibyśmy fajną grę za maks stówę. Ale jest jak jest i gdyby fan/fanatyk dostał w pudełku cegłę, podniecałby się, że to cegła od Blizzarda.

Sprawa z serwerami jest śmieszna. Blizzard, jak mało kto, powinien znać się na grach multi, na pewno miał doniesienia o sprzedaży. Ale póki rurociąg jest pełen napływających pieniędzy, problem można zbagatelizować...

freeq52   8 #12 16.05.2012 14:46

@corrtez

Tak, ale dziwi mnie, że nie dało się tego po prostu pogodzić i stworzyć wersję bez tego sklepiku, lub zrobić sklepik jako opcjonalną możliwość. Bo jeden będzie chciał sobie tylko pograć a drugi nabijać itemy, ale i tak obaj będą musieli posiadać stały dostęp do sieci, co jest jednym dosadnym słowem - śmieszne...

Poza tym zgodzę się z Frankfurterium - hype na grę jest niesamowity. Ale raczej tylko dlatego, że to "Diablo" i "Blizzard", a nie taka niesamowicie dobra gra. No, ale skoro Blizzowi udało się stworzyć dobrą markę, to co im żałować. Niech się sknery nachapią :) Ja poczekam na Torchlight 2, a i może po PoE sięgnę, się zobaczy.

JanStefan   6 #13 16.05.2012 14:47

Nie rozumiem o co Wam chodzi. Problemu z serwerami już dawno nie ma!. Gra faktycznie sporo kosztuje, ale jeżeli jest wielu wielbicieli i oddaje swój czas temu hobby, to ich sprawa. Nie rozumiem też, jak można mówić o cenie/jakość, gdzie występują relatywne, a zatem subiektywne doznania i opinie. Jak można nazywać człowieka który lubi tę serię fanatykiem? Raczej wydanie na grę która kosztuje te 200,00 zł nie jest jakimś fanatycznym zachowaniem. A jeżeli tak, to także granie w darmowe gry jest fanatyczne, bo po co płacić? Taka fanatyczna pogoń za darmochą. Także spokojnie jeżeli chodzi o nazywanie kogoś fanatykiem. Trochę szacunku do ludzi i samego siebie.

W jakieś teorie spiskowe dotyczące chociażby jak długo gra była robiona - nie wnikam. Osobiście uważam iż jest to produkt mimo wszystko bardzo dopracowany. Z pewnością wyjdzie jeszcze mnóstwo pachy, które to będą spełniały w większej mierze zachcianki graczy no i usprawniały samą grę.

Co do zapychania się serwerów, no cóż popularność owego produktu nijako było słabym punktem - ale czy jest to wada produktu? Osobiście spodziewałem się problemów i zaplanowałem dzień premiery właśnie na wczoraj ale popołudniu, z czego skorzystałem bezproblemowo i z wielką satysfakcją.

Pozdrawiam
JanStefan

JanStefan   6 #14 16.05.2012 14:49

Aha, co do dostępu to internetu, to nie jest śmiesznym to, że gra wymaga dostępu do internetu, ale śmiesznym jest to że w dzisiejszych czasach ludzie skarżą się na to bo co? Nie mają dostępu do internetu? Jeżeli tak, to to jest śmieszne i tragiczne - no ale wina oczywiście nie leży po stronie graczy.

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #15 16.05.2012 15:07

A korzyści płynące z tego, że gra wymaga internetu i cała rozgrywka online odbywa się po stronie serwera!? O tym to już nikt nie wspomina tylko samo narzekanie. Ten zabieg powoduję, że multiplayer jest uczciwy i nie da się oszukiwać. A o to chodzi w tej grze i tak naprawdę jest najważniejsze! Ja jestem w stanie iść na ten drobny kompromis aby przynajmniej mieć świadomość, że gram z innymi uczciwie.

freeq52   8 #16 16.05.2012 15:18

@JanStefan

Nie zgodzę się.

1) Problemów z serwerami DOPIERO TERAZ nie ma. A jakbyś poczytał trochę komentarzy, to byś się dowiedział, że byli ludzie, którzy zagrali dopiero dziś!
2) Nikt nikomu nie patrzy w portfel. A więc i mnie mało interesuje czy kogoś stać na nowe Diablo czy nie. Poza tym to nikt nie nazwie kogoś fanatykiem, bo wydał 200zł na grę - nie o to chodzi... Bardziej chodzi o to, że jakby sprzedawali gów** w papierku z napisem Blizzard, to i pewnie owo gówn** znalazło swoich nabywców. I nie dlatego, że jest to wyjątkowe gów**, tylko dlatego, że jest od Blizzarda...
3) Weź pod uwagę, że spora część osób ma coś takiego jak internet stacjonarny w domciu. A co jak będę sobie chciał wyjechać gdziekolwiek z laptopem, gdzie nie będę miał stałego dostępu do sieci i będę sobie chciał zagrać w Diablo 3? Pozostaje mi wtedy tylko Pasjans.

GL1zdA   12 #17 16.05.2012 15:22

Ja wczoraj wieczorem grałem bez problemu. Bugi? Chciałbym, żeby wszystkie gry w dniu premiery tyle ich miały. O spłyceniu rozgrywki już wypowiadałem się wielokrotnie - podsumuję tylko, że jeśli ktoś uważa, że obecna mechanika jest płytsza w stosunku do tej z D2, to albo grał za krótko, albo, jak to często bywa, nie grał wcale. Co do bycia połączonym całym czas on-line - gra potrafi wykorzystać potencjał takiego rozwiązania. Chociażby fakt, że już na starcie odnalazłem się ze znajomymi, o których nawet nie wiedziałem, że kupili D3.

JanStefan   6 #18 16.05.2012 15:53

@freeq52

1) Jeżeli ta gra to takie wielkie "G" jak nazywasz, to stwierdzenie, że dopiero teraz coś działa raczej jest zaprzeczeniem samym w sobie, bo ja na "G" tylko i wyłącznie czekam siedząc na tronie. No ale kto co lubi. Dla Ciebie ta gra to "G" skoro wydałeś te 200,00 zł to współczuję że nie spełniła Twoich oczekiwań. Ale zaraz, przecież Ty gry nie kupiłeś. Wiesz, powiem Ci tak uczciwie, że w moim wieloletnim życiu spotykam się z takim zabawnym czymś. Chodzi mi o to, że ludzie mają najwięcej dopowiedzenia na tematy im mocno obce. Rozumiem, że grę oceniasz z punktu widzenia internauty śledzącego wydarzenia, a nie po przegranych paru godzinach. - moim zdaniem, zatem powinieneś dodać na końcu każdego zdania, ale ja gry nie posiadam. Zobaczysz jak to zabawnie brzmi ;)

PS 1

Hmm,... Dziwne, też jest to, że posiadasz już klarowne opinie na temat tej gry, a sam jak napisałeś poczekasz na rzetelne opinie, po których produkt zakupisz - to tak jakbyś przyznał się do niewiedzy na temat tej gry, no bo w końcu oczekujesz rzetelnych opinii. No ale nic nie stoi na przeszkodzie, by pomimo tej niewiedzy wypowiadać się i pisać brednie wprowadzając ludzi w błąd.

2) No cóż. Ja gry Blizzard'a kupuję w ciemno, bowiem jak mało który deweloper dba o klientów, a i produkty mimo wszystko ma najbardziej dopracowane. W tym przypadku wydałem pieniądze i nie zawiodłem się.

Jeszcze, raz nie wiem na jakiej podstawie masz opinię iż jest to wyjątkowe "G" skoro czekasz jeszcze na rzetelne opinie, a sam jak napisałeś gry nie posiadasz.

3) Biorę to pod uwagę i muszę Ci powiedzieć, że w Puszczy Bukowej mam dostęp do lepszego internetu aniżeli w samym mieście, bowiem jest tam nadajnik LTE. Zresztą jest to sytuacja czysto teoretyczna i wątpię by ktoś specjalnie szedł na odludzie grać w Diablo III - no ale jak widać bujną wyobraźnie to masz.

PS

@GL1zdA
Dokładnie tak. Gra różni się mechaniką, co może odstraszyć na pierwszy rzut oka, ale mnie takie rozwiązania odpowiadają. Co do reszty Twojej wypowiedzi, no cóż powyższy tekst wskazuje na to, że się zgadzam z Tobą.

Pozdrawiam
JanStefan

anakkin   6 #19 16.05.2012 16:22

@JanStefan

Pewnie Cię zaskoczę, ale nie wszyscy grają tylko w domu, pod anteną LTE. Często będąc na uczelni mam okienko. Wtedy chciałbym odpalić dowolną grę wymagającą dostęp do internetu. Niestety, z wielu muszę w ten sposób rezygnować (np. wymagających Steama w trybie online). Internet na uczelni niby jest, ale admin nie wie dlaczego nie mogę się do niej dostać :( O, albo inny przykład. Jadę nad morze, tam jednak jest fatalna pogoda, ciągle pada deszcz, nie ma co robić. Powrót też odpada, bo w końcu pobyt już opłaciłem za cały tydzień. W Diablo III też sobie nie pogram, bo internetu brak.
Sklep, kontakty - to powinny być ficzury, nie przymus. Powiesz, że nie jest to przymus? To po co w takim razie wymagane połączenie z internetem?

  #20 16.05.2012 16:28

Pan terroru zbiera swoje żniwo, już zaczynają się kłótnie.

  #21 16.05.2012 16:30

Każda osoba ma inne zdanie na temat tej gry. Pewniakiem był dla mnie Battlenet (a zawiódł), pewniakiem również firma Blizzard, stąd moja decyzja o zamówieniu preordera. Dopiero wczoraj tj.15-05-12 około 14 dało się jako tako pograć, wieczorem znów error 37 i tak dalej.
W tej chwili azjaci narzekają na facebooku, że nie mogą się podpiąć.

No ludzie - tryb singleplayer oparty o mechanizm MMO to jakaś paranoja. Gdzie jest ten idiotycznie prosty guzik "OFFLINE"?

Mieli sprawdzony mechanizm z Diablo II, mieli również Starcrafta II, gdzie mój komputer (a nie serwer Blizzarda) obsługiwał grę.

Po 10 latach spodziewałem się frajdy dokładnie w momencie premiery. Szczerze mówiąc, przy tych pieniądzach nie interesują mnie ich problemy z hardware'm - ja przez te lata zdążyłbym wychować dwójkę dzieci. Blizzard zaś nie zdążył włączyć kilku dodatkowych klastrów - i w tym tkwi cały ten hatred w ich stronę.

dre4merOn   7 #22 16.05.2012 16:41

A jak u Was z aktualizacją? Ile musieliście czekać na koniec aktualizacji?

corrtez   12 #23 16.05.2012 16:57

@anakkin

Ze sie tak wtráce. To jest ich produkt i to oni ustalaja warunki na jakich mozesz go uzywac. Jesli ci sie nie podoba, nie kupuj proste jak drut. I to nie jest przymus.

freeq52   8 #24 16.05.2012 17:21

@JanStefan

Widzę, że mały problem z czytaniem ze zrozumieniem, ale wytłumaczę Ci krok po kroku:

1) Nie nazwałem gry Diablo 3 gów***. Dla potwierdzenia moich słów:

"jakby sprzedawali gów** w papierku z napisem Blizzard, to i pewnie owo gówn** znalazło swoich nabywców.

Gdzie ja stwierdziłem, że ta gra to gów**? Wymyśliłeś coś sobie i mi wmawiasz jakieś głupoty człowieku. Gów*** to Ty sam nazwałeś tę grę, a nie ja. Więc albo czytaj ze zrozumieniem, albo przestań wciskać mi nie moje słowa.

2) "Hmm,... Dziwne, też jest to, że posiadasz już klarowne opinie na temat tej gry, a sam jak napisałeś poczekasz na rzetelne opinie, po których produkt zakupisz"

Zauważ, że ja nie wypowiadam się na temat fabuły, rozgrywki, klas, rozwoju postaci, a mówię głównie o aspektach technicznych, które SĄ FAKTAMI.

3) Nie wiem czy w Twojej szkole są wakacje, czy w Twojej pracy jest urlop czy też siedzisz 24/24 przed kompem, ale panie kolego - przestań porównywać swoje życie, do cudzego. Sam w domciu posiadam Netię 20mb, więc Diablo 3 jednak chodzić będzie. A co jak pojadę sobie z laptokiem GDZIEŚ, gdzie dostępu do sieci nie będzie? A zauważ, ze mieszkamy W POLSCE i jednak tak wesoło nie jest? I nagle, gra za którą dałem 200zł leży sobie, bo panowie z Blizzardu lepiej wiedzą, jak zainwestować moje pieniążki i stwierdzą sobie, że bez neta się nie da.

Co dodam od siebie? Nie kupię gry Diablo 3 bo jest zła. Nie kupię Diablo 3 bo wydał je Blizzard, który lepiej wie, co jest dla mnie "lepsze".

soanvig   10 #25 16.05.2012 18:15

Ja czekam na pirackie serwery od SKIDROW, które pewnie będą lepiej działać niż battle.net.

A beta Diablo 3 to klops i tyle, nie wiem jak po pierwszym akcie gra wygląda. Jasne, gra jest przyjemna, ale daleko jej od "fajności". Ot, można sobie pograć.

matzu   5 #26 16.05.2012 18:30

Upewnijcie się, że jako region macie ustawione "Europa" (Opcje -> Konto gry). Szczególnie jest to ważne w przypadku osób, które grały w betę, ze względu na pozostałości po instalacji w postaci plików konfiguracyjnych.

Generalnie wczoraj faktycznie były niezłe jaja z zalogowaniem się do gry (ale wstyd!), ale dziś powinno Wam już wszystko ładnie chodzić (pod warunkiem, że wszystko po Waszej stronie jest OK). Tutaj można sprawdzać aktualny status serwerów: http://eu.battle.net/d3/en/status .

@soanvig
Pirackie serwery diablo będą wyglądać tak samo jak pirackie serwery WoW-a, a więc będą jedynie namiastką gry.

JanStefan   6 #27 16.05.2012 21:11

@anakkin
No to śmiesznością można nazwać nie to, że jest wymagany dostęp do internetu, tylko sam administrator.

@freeq52

1.
Czytać ze zrozumieniem to Ty nie umiesz lub wyrażać swoich opinii. Wcześniej była mowa o tym, iż ludzie którzy kupują grę za 200,00 zł są fanatykami a wypowiadając się w ten sposób:
"Bardziej chodzi o to, że jakby sprzedawali gów** w papierku z napisem Blizzard, to i pewnie owo gówn** znalazło swoich nabywców. I nie dlatego, że jest to wyjątkowe gów**, tylko dlatego, że jest od Blizzarda... "

dajesz do zrozumienia, że ludzi którzy kupili tę grę są fanatykami nie dlatego, że wydali kasę, tylko dlatego że ta gra to "G" ale kupili bo pochodzi od Blizzarda. Tak przynajmniej można odczytać w kontekście wcześniejszych komentarzy, bo jednak słowo fanatycy padło, a ty to rozumiesz w ten powyższy sposób a nie inaczej. - rozumiesz?

Zresztą sam na końcu wypowiedziałeś się iż ta gra jest zła a dla mnie to to samo co "G" jeżeli chodzi o ocenę gier.

2.
Nie są faktami, gdyż powtarzasz jakieś brednie ludzi którzy posiadają jakieś frustracje. To o czym piszesz w większości przypadków nie ma miejsca. Wczoraj grałem bez większych problemów - dzisiaj miałem przez dosłownie 3 minutki lagi, ale moim zdaniem nie dyskwalifikuje tej gry, by ją nazywać "złą" - no ale każdy ma prawo do subiektywnej opini.

3.
To czym się zajmuję najmniej powinno Ciebie interesować. A jeżeli chodzi o to czy siedzę 24/24 to szczerze ale nie wiem co chcesz mi przez to powiedzieć, że niby Ci chodzi o 1 h? Co do tego, że jesteśmy w Polsce tak to prawda i w sumie nie ma co narzekać na dostęp do internetu - jedź do Kanady tam będziesz miał znacznie większy problem. Co do samych wymagań dostępu do internetu to wybacz, bawi mnie to, gdyż mam kolegę który jeździł tirem zabierał ze sobą laptopa i nigdy problemów z dostępem do internetu nie miał - dosłownie NIGDY, bowiem zawsze na pauzie wchodził na TS i grał z ekipą.

Osobiście jestem zadowolony z zakupu i przyznać muszę iż dawno żadna gra mnie tak nie wciągnęła - grałem bez przerwy kilka godzin. Ostatnio takie podejście do tematu gier nie miał miejsca. Grałem maksymalnie "1 h przed snem". Nie chcesz to nie kupuj, tylko nie pisz jakiś bredni, że niby w dzisiejszych czasach ludzie mają problem z dostępem do sieci. Jak już pisałem, u mnie w mieście mam gorszy dostęp niż w Puszczy Bukowej. Pewnie są miejsca gdzie jest to ograniczone, no ale trzeba naprawdę się postarać by znaleźć się w takim miejscu. Teraz to internet (darmowy) zakładany jest w komunikacji miejskiej - nie wiem czy nawet w pociągach nie ma - tego nie wiem, ale kumpel jadąc Szczecin- Warszawa pociągiem nie narzekał na brak dostępu do internetu, bo jak mi powiedział takowy był, tylko niestety w gniazdkach nie było prądu. No, ale to już nie jest wina Blizzarda ;)

Pozdrawiam
JanStefan

PS

Ja tam się nie kłócę tylko wyrażam swoje zdanie - mogłem w sumie w jednym zdaniu napisać, rób co tam chcesz, ja tam się nasycam Diablo III, a wiecie co tak też uczynię:

Tkwij sobie w nerwie, chociaż sam tych usterek nie przeżywałeś. Rozumie, że lubisz powielać informacje niż samemu zgłębiać je od środka - tak by przetestować na sobie i tak by wiedzieć w 100% o czym ludzie piszą i czy czasem nie wyolbrzymiają itd. itp. No ogólnie by wiedzieć coś więcej niż teorią sypać ;)

Jeszcze raz pozdrawiam ;)

freeq52   8 #28 16.05.2012 22:04

@JanStefan

1. Zacznijmy od tego, że TO NIE JA, nazwałem grających w Diablo fanatykami. A tym bardziej nie chodzi tu w żaden sposób o cenę. Jak gra jest tego warta to może i kosztować 500zł - byleby była warta swojej ceny. Po drugie - nie wiem, co Ty masz z tym "gów***", ale kompletnie nie zrozumiałeś tego co napisałem, a samo słowo "gów**" nie miało żadnego podtekstu do Diablo 3. Więc zluzuj pośladki.

"Zresztą sam na końcu wypowiedziałeś się iż ta gra jest zła a dla mnie to to samo co "G" jeżeli chodzi o ocenę gier."

Źle się wyraziłem, przyznaję. Ostatnie zdanie powinno brzmieć: "Nie kupię gry Diablo 3, mimo że nie jest to zła gra. Nie kupię Diablo 3 bo wydał je Blizzard, który lepiej wie, co jest dla mnie "lepsze".

Źle sformułowałem tamto zdanie i mogło zostać przyjęte tak, iż uważam D3 za grę złą. A nie uważam.

2. Mówisz tylko o tym, że teraz możesz się w końcu zalogować. A inne problemy? Może Ty uważasz wszystkie "ficzery" w D3 za coś dobrego i Ci się wszystko podoba. Lajt, masz do tego prawo. Ja mam prawo powiedzieć, że mi się kilka rzeczy nie podoba. Tyle...

3. "Co do samych wymagań dostępu do internetu to wybacz, bawi mnie to, gdyż mam kolegę który jeździł tirem zabierał ze sobą laptopa i nigdy problemów z dostępem do internetu nie miał"

Mi nie chodzi o to, że koleś miał laptopa z dostępem do sieci, prawdopodobnie jakiejś bezprzewodowej. Mi chodzi o to, dlaczego ja biorąc ze sobą laptopa w miejsce X, muszę się martwić żeby dostęp do neta mieć? Mam sobie teraz zakładać internet bezprzewodowy w laptopie, żeby grać w Diablo? Bez jaj... A co jak internetu nie będziesz miał? Jakaś grubsza awaria i co? Będziesz się gapił na ekran logowania?
Poza tym mniej mi chodzi o to, że bez internetu się nie pogra. Bardziej chodzi mi o to, że Blizzard wie lepiej co potrzebuję, a czego nie.

"Tkwij sobie w nerwie, chociaż sam tych usterek nie przeżywałeś. Rozumie, że lubisz powielać informacje niż samemu zgłębiać je od środka"

Powtórzę się jeszcze raz - nie chodzi mi tylko o logowanie, które pewnie już jest OK. Są inne rzeczy w D3 i widzę, że po becie nic się w pewnych kwestiach nie zmieniło. To, że Tobie coś w grze się podoba i Ci pasuje - OK. Mi nie musi... A co do wyolbrzymiania pewnych rzeczy - na temat wad D3 komentarze idą już w tysiące. Ty jeden masz natomiast rację - TA GRA TO IDEAŁ!!!

soanvig   10 #29 16.05.2012 22:29

@matzu

pirackie serwery umożliwią (podobno tylko na początku!) wyłącznie grę single-player, ale na razie mi to wystarczy.

matzu   5 #30 17.05.2012 00:22

@soanvig
W d3 część kodu (nie wiem jak duża) umożliwiająca grę SP wykonywana jest po stronie serwera. Na prawdę wierzysz w to, że piraci będą w stanie go wiernie odtworzyć? Zresztą nawet gdyby im się to udało, to co to za frajda z takiej gry? Największą frajdę w d2 dawało PvP (PvM było zbyt łatwe). W d3 będzie zapewne podobnie (PvP zostanie dodane w późniejszym terminie w darmowym patch-u). Choć trzeba dodać, że w d3 mamy jeszcze poziom trudności Inferno, a to ponoć będzie nie lada wyzwanie.

parasite85   8 #31 17.05.2012 14:10

Nie rozumiem problemów. Przedwczoraj cały dzień byłem w pracy, po drodze odebrałem preorder. Uruchomiłem instalacje....trochę to trwało. Zarejestrowałem grę na bettlenecie - bez problemów. Uruchomiłem grę i wyskoczyło mi okno, że moja karta graficzna nie jest obsługiwana (w laptopie AMD), przełączyłem się na grafikę intela i wszystko ruszyło. Nie działało co prawda idealnie płynnie, ale muszę pogrzebać w ustawieniach oszczędności baterii, bo jak przełączam się na grafikę intela to z automatu ustawia się najdłuższy czas na baterii. Pograłem 20 minut, ale nie dlatego, że nie podoba mi się, a dlatego, że nie miałem czasu - powiem tyle - jak na razie jestem zadowolony z zakupu

JanStefan   6 #32 17.05.2012 15:18

@freeq52

1. Nie ty to napisałeś, ale odniosłeś się do tego, nie pisząc w zastrzeżeniu, że uważasz inaczej. To tak jakbyś podzielał opinie przedmówcy. Wynika to z kontekstu. Dalej wyjaśniłeś o co Ci chodziło i uważam punkt pierwszy za zamknięty :)

2. Co do ficzerów nie posiadam jeszcze zdania, ale tylko dlatego że nie można tego skonfrontować w grze PvP i brak tego trybu uważam za wielką wadę, ale z zapewnień Blizzarda pracują nad tym i mają w prowadzić ten tryb w darmowym dodatku/pachu. Z jednej strony jest to wada, ale z drugiej podoba mi się stanowisko Blizzarda - nie wypuszcza niedopracowanego syfu - gdzie ludzie by wtedy podnieśli bunt - chce dać dopracowany produkt. Jak to wyjdzie okaże się w przyszłości.

Z drugiej strony owe zmiany nawet mi się spodobały. Uprościły przyznawanie umiejętności, ale nie pozbawiły tej funkcjonalności. No bo co mi po tym, jak będę przyznawał pojedynczo punkty doświadczenia? W każdej chwili mogę zmienić tryb gry daną postacią, co jest fajne gdyż nie muszę wytaczać jednego słusznego kierunku rozwoju. W grze sprawdza się to wyśmienicie, a z perspektywy czasu, większość rzeczy z rozwijania postaci w poprzednich edycjach wydają się zbędne.

3. No wiesz aby grać w tę grę musisz się martwić nie tylko o dostęp do sieci, ale by mieć komputer. Wybacz, ale internet jest na tyle popularny, ba nawet bardziej dostępny niż komputer. Często są miejsca gdzie ta usługa jest dostępna za free. Nie wspominając o usłudze socjalnej, w której to ponosimy jednorazowy koszt, a dostęp do internetu jest stały.

Co do awarii, tak samo jest z prądem, tak samo jest z podzespołami komputera. Niestety jak jest awaria, czy bateria się wyczerpie patrzyć możemy co najwyżej na piękne widoki. Ale to charakteryzuje bycie mobilnym. Z jednej strony masz zalety, z drugiej wady. No ale zadam Tobie pytanie, czy naprawdę warto myśleć o tym co może się stać? Jak widzisz sam dostęp do internetu nie jest problematyczny, trzeba mieć prąd, trzeba mieć sprawny komputer, trzeba mieć miejsce gdzie usiąść wygodnie a uwierz mi nie wszędzie jest to możliwe.

Moim zdaniem to takie panikowanie na wyrost. Zresztą niestety, ten kto robi jakąś grę to musi mieć na tyle mocny charakter by właśnie wiedzieć lepiej co dana osoba potrzebuje i by dany produkt pasował większości.

Co do zakończenia to chyba sobie wszystko wyjaśniliśmy. Ogólnie serio, polecam iść do kumpla który grę kupił. Spytać o doznania, spytać o możliwość przegrania z 2h.

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #33 17.05.2012 15:20
direct39   6 #34 19.05.2012 16:31

Ludzie zamiast poczekać te kilka miesięcy aż będzie można grę kupić normalnie w sklepie, bez stumilowych kolejek i tłoku, bez fury ludzi na serwerach Blizzarda, na dodatek już po wydaniu pierwszych patchy, to rzucili się na świeżaka i klną raz po raz, bo na serwerach taki ścisk, że się zaraz zapalą. D3 zapowiedziano lata temu. Co więc szkodzi, żeby poczekać jeszcze te np. 6 miesięcy i cieszyć się spatchowaną grą na mniej zapełnionych serwerach?

SalcefiX   8 #35 20.05.2012 00:05

@direct39 - święte słowa. Tym bardziej, że jak na razie cena jest delikatnie mówiąc za duża.

Najbardziej jednak wkurza mnie wymóg łącza internetowego i to nie do startu gry i sprawdzenia oryginalności, tylko do grania. Z tego powodu nie wiem czy kupię Diablo 3. Akurat tak gdzie wyjeżdżam czasem najnormalniej w świecie nie ma netu a jak leje to człowiek by sobie zagrał czasem. Poza tym dlaczego mam być zmuszany do dodatkowych wydatków na np. mobilny net? Kicha i tyle.

Zulowski   8 #36 20.05.2012 15:56

Ja już 2 akt hell :)

  #37 20.05.2012 16:23

No chyba nie, serwery leżą ;P

  #38 20.05.2012 18:21

Jesli chodzi o mechanike gry, to Diablo 3 jest niestety kiczem, ja tam czekam na Torchlighta 2, nie mam zamiaru kupowac Diablo 3, ktore w ogole nie powinno sie nazywac Diablo.

Axles   17 #39 21.05.2012 12:16

Witam.
Przyłączę się do dyskusji bo gra jest na prawdę świetna, co prawda na początku były problemy m.in z połączeniem z serwerami, z kasacją postaci (tak na prawdę postacie zostały przeniesione na amerykańskie serwery z powodu pozostałości plików z testów bety), unieruchomienie gry po założeniu tarczy templariuszowi itp., ale gra jest warta zakupu, nawet jeśli nie teraz to w przyszłości polecam ją nabyć.
Rozgrywka co-op jest miodna, nie ma sporów bo każdy ma swój loot którego tylko on widzi, postacie się uzupełniają. Druga sprawa to wprowadzenie aukcji na których jeśli tylko mamy coś cennego możemy zarobić co nieco. Na koniec opiszę sprawę znajomego, który lubi grać, ale ma strasznie wygórowane wymagania co do gier, w każdej pozycji prawie czegoś się doczepia, ale wczoraj usłyszałem słowa na które dawno czekałem.
Po przejściu na trybie trudności normal całej gry on stwierdził "Wiesz co Axles, szczerze to nie mam się do czego doczepić w tej grze" :) i tym sposobem gramy dalej na kolejnym poziomie trudności i muszę przyznać, że tutaj dopiero się gra zaczyna, lepsze itemki, karty kowalstwa itp. dodatkowe moby i przede wszystkim poziom ich jest satysfakcjonująco silny, czyli kolejne kilkanaście godzin świetnej rozgrywki przed nami.

  #40 24.05.2012 14:50

Cóż, po jakiejś godzince gry pomyślałem, że jest to zwyczajny syf. Jednak po dłuższej grze (~5 godzin) gra okazała się całkiem niezła. Po zdobyciu 55 poziomu postanowiłem zagrać w Diablo II, jednak po wspaniałej grze w DIII nie potrafiłem wrócić do DII, różnica (jak dla mnie) jest zbyt wielka. Co do domu aukcyjnego, jest świetny pomysł, nie muszę sprzedawać niepotrzebnych przedmiotów u kupców za 300 złota, ale za 5 000 i jeszcze pomóc komuś w grze. Po przejściu inferno szamanem zamierzam rozpocząć grę czarownikiem.

  #41 25.05.2012 09:34

Ciekawe co powiecie za 5 lat kiedy serwery nie beda przynosily zysku i zostana wylaczone. Zostaniecie wtedy z softem ktorego nawet nie odpalicie :D:D:D

GL1zdA   12 #42 25.05.2012 18:41

@Ciekawe
Jakoś nie przeszkadza im to utrzymywać serwerów dla gier z 1996 roku...

  #43 31.03.2014 01:03

Nadal wykrywane są nowe błędy.A co do "moralności"-czy cziterstwo polegające na kupowaniu za forsę ddatkowychprzedmiotów aby udawać profesjonalnego gracza jest moralne? Do tego janstefan zachwałsię jakby nie znałwcale diablo 2.Tam były oddzielne serwery dla grających tylko w internecie jak też grających bez internetu.Czy tu z tym też by był problem?