r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Tulipomania bitcoinowa u szczytu, kurs BTC przekroczył 1000 USD

Strona główna AktualnościBIZNES

Jeśli interesuje Was temat wirtualnej waluty, nie mogliście nie zauważyć dzisiaj informacji o tym, że kurs Bitcoin przekroczył właśnie 1000 USD. Piszą o tym wszyscy, bo temat modny. W sumie aż dziwne, że nasz największy redakcyjny fan Bitcoinów jakimś cudem powstrzymał się z tą informacją i po godzinie dziesiątej nadal mam jeszcze szansę o tym napisać.

Zapytam przewrotnie - kurs wystrzelił jak Sokół Millennium, tylko co z tego? Jeszcze tydzień temu można było kupić Bitcona za 632 USD, dziś trzeba na niego wydać 1030 USD. Niespełna trzy tygodnie temu był po 200 USD. Rozpala to zmysły wielu domorosłych inwestorów, którzy szybko liczą teraz, ile by zarobili, gdyby z kredytu odnawialnego kupili wcześniej trochę Bitcoinów. No dużo, fakt - z zainwestowanych miesiąc temu 600 zł możnaby teraz mieć ze trzy tysiące. Szybki i łatwy zarobek, no i dużo bardziej seksowny niż polska giełda, która również kolejną hossą przyciąga przyszłych milionerów.

Problem w tym, że to co rozpala zmysły, powoduje jednocześnie, że Bitcoin kiepsko spełnia swoją podstawową rolę - środka wymiany, a nie przedmiotu inwestycji i spekulacji. Tak duże skoki wartości waluty powodują, że wykorzystanie go w roli środka płatniczego staje się niepraktyczne. Wyobraźcie sobie - świadczycie usługę, przez miesiąc kosicie trawnik, po czym dostajecie kwotę uzgodnioną w Bitcoinach przed odpaleniem kosiarki. Po tygodniach ciężkiej pracy jesteście w plecy na połowę wartości zlecenia lub jesteście na tym dwa razy do przodu, tyle że kupujący jest wtedy dwa razy do tyłu. Szanse na kolejne zlecenie w Bitcoinach macie więc tak czy siak niewielkie, chyba że traficie na nałogowego hazardzistę.

r   e   k   l   a   m   a

Problemów z Bitcoinami jest oczywiście znacznie więcej, przykładowo jednym z ciekawszych jest niezwykła koncentracja tej waluty (wyjątkowo dużo Bitcoinów jest w rękach zaskakująco niewielu osób). Nie oznacza to naturalnie, że Bitcoiny nie mają przyszłości. Tulipany, których cebulki w XVI wieku stały się obiektem równie ciekawych spekulacji, są z nami do dziś, a ich wartość praktyczna nadal przewyższa w niektórych przypadkach wartość księgową. Spróbujcie podarować swojemu obiektowi zainteresowania raz 30 złotych, a innym razem tulipany o takiej wartości - porównajcie, co uda wam się dostać za to zamian. Pytanie, co będzie można dostać w zamian za Bitcoina czterysta lat w przyszłości?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.