r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Twórca VKontakte szuka kraju, gdzie będzie mógł szanować prywatność i wolność słowa

Strona główna AktualnościINTERNET

Paweł Durow, zwany rosyjskim Zuckerbergiem, szuka kraju, w którym będzie mógł w spokoju rozwijać nowy projekt i szanować prywatność użytkowników. Rosję musiał opuścić kilka dni temu.

Durow zasłynął jako współtwórca bardzo popularnej w Rosji platformy spolecznościowej VKontakte, ale to nie jedyny z jego projektów. Na fali przejęcia WhatsApp przez Facebooka, popularność zdobył komunikator mobilny Telegram. Aplikacja nastawiona jest na ochronę prywatności użytkowników i podobnie jak Snapchat, kasuje wiadomości po pewnym czasie. Durow zaoferował nagrodę wysokości 200 tysięcy dolarów za złamanie zabezpieczeń komunikatora.

Po przejęciu WhatsApp przez Facebooka, cieszący się opinią bezpiecznego Telegram zdobywał przynajmniej 300 tysięcy użytkowników dziennie i podbił App Store. Obecnie, po 8 miesiącach, ma ponad 40 milionów użytkowników. Durow otwarcie przyznaje, że celem istnienia projektu jest ochrona komunikacji użytkowników przed wścibskimi oczami władz.

r   e   k   l   a   m   a

Rosyjski Zuckerberg opuścił ojczyznę po tym, jak prokuratura domagała się zamknięcia różnych grup, działających w ramach platformy społecznościowej, w tym społeczności protestujących przeciw korupcji, oraz wydania danych osobowych ukraińskich aktywistów. Durow nie ma zamiaru tego robić i nie chce przykładać ręki do politycznej cenzury. O zwolnieniu ze stanowiska dyrektora generalnego VKontakte dowiedział się nie od członków zarządu, ale z prasy. W kraju jest oskarżony o oszustwa finansowe i unikanie podatków.

Twórca VKontakte i jego zespół, złożony z 12 programistów, wśród których są twórcy Telegrama i jego brat, który także pracował przy serwisie społecznościowym, obecnie przebywają w tymczasowej siedzibie w Centralnej Europie. Programiści szukają stałego miejsca na prowadzenie działalności. Kraj, w którym się osiedlą, musi pozwolić im opracować nowy projekt z poszanowaniem prywatności użytkowników i wolności słowa. Idealna siedziba przy tym powinna mieć silny wymiar sprawiedliwości, wolny rynek, relatywnie mały rząd, powinna zachowywać neutralność i wymagać niewiele biurokracji. W propozycjach przewinęła się reformowana właśnie Ukraina, Litwa, Cypr, Monako i Singapur. Polski na razie nikt nie proponował.

W nowej siedzibie bracia Durow zamierzają rozwinąć nowy projekt. Będzie to mobilna sieć społecznościowa.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.