ciekawe tym bardziej, że o ile mi wiadomo odzyskanie danych z fizycznie uszkodzonego dysku dość troche kosztuje
Dobry programik. Nie mogłem skopiowac trzech filmów standardowo. System nie mógł czytać z napędu (CD - nagrane w 2003 r.). Po skorzystaniu z tego programiku skopiowałem wszystkie trzy filmu. Oczywiście trwało to dość długo. Film, z 36 próbami odczytu danych (dane z programu) kopiował ok. 1,5 h (Pentium D 930 (3,0 Ghz i 1 GB RAM Dysk SATA II z 8 MB Buforem). Ale z efektem, co najważniejsze. Poza tym mało "waży" i odpala się z każdego nośnika bez konieczności instalacji (mobilny), dodatkowo darmowy. Filmy skopiowane odtwarzają się poprawnie. To tyle jeżeli chodzi o moje wrażenia po 3 godzinach użytkowania programu.
Fajnie, że by go wypróbować trzeba najpierw uszkodzić sobie dysk ;)
Hmmmmmm No to teraz ściągaj ten program, rysuj płytę, rzucaj dysk o ścianę i próbuj!! :D
Ciekawie się zapowiada... ściągam :)