Usługa muzyczna w chmurze — Apple zdąży przed Googlem

22.04.2011 13:27, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Reuters poinformował dziś, że Apple już ukończył prace nad usługą umożliwiającą przechowywanie muzyki w chmurze. Tym samym firma z Cupertino wyprzedziła Google, którego prace nad Google Music wciąż się przeciągają.

W 2009 roku Apple kupił, a następnie zamknął firmę Lala, co spowodowało pojawienie się pierwszych plotek o strumieniowo dostarczającej muzykę usłudze spod znaku jabłka. Temat zrobił się gorący po zamieszczeniu przez Apple ogłoszenia o poszukiwaniu specjalistów od projektowania oprogramowania dla chmur obliczeniowych.

Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że nowa usługa umożliwi klientom iTunes przechowywanie posiadanej muzyki na serwerach Apple. Za pośrednictwem Internetu będzie można uzyskać dostęp do utworów w dowolnym miejscu i prawdopodobnie z dowolnego urządzenia. Usługa znana jest pod nazwą music locker. Z innych źródeł wiadomo, że Apple jest w trakcie przygotowywania nowych kontraktów z wytwórniami fonograficznymi, w tym z liderem rynku — Universal Music Group — oraz takimi gigantami, jak Sony Music Entertainment, Warner Music Group czy EMI Group. Data uruchomienia usługi oraz szczegóły jej działania wciąż są tajemnicą firmy, a jej reprezentant odmówił udzielenia informacji i nie skomentował plotek. Terminu uruchomienia music locker nie znają również reprezentanci wydawnictw fonograficznych.

Usługa muzyczna Google'a miała być uruchomiona i zintegrowana z Androidem już w zeszłym roku, a jej premierę wielokrotnie przesuwano. Strategia firmy nie jest jasna i pojawiają się głosy zarówno o planach związanych z otwarciem sklepu podobnego do Amazon, jak i usługi opartej na subskrypcjach. Wytwórnie częścią winy za brak jasno określonego planu dotyczącego dystrybucji muzyki obarczają zmiany w zarządzie.

Warto zauważyć, że Amazon uruchomił już swoją „szafkę”, ale bez zmiany kontraktów z wytwórniami fonograficznymi. Zdaniem firmy Amazon, usługa Cloud Drive nie wymaga zmiany umów, gdyż umieszczone w chmurze utwory nadal należą do użytkowników, którzy je kupili. Takim podejściem firma prosi się o pozwanie do sądu. Wiadomo jednak, że od początku tygodnia prowadzone są negocjacje z wytwórniami i Amazon prawdopodobnie stworzy bardziej zaawansowaną usługę na warunkach opisanych w nowych kontraktach.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (17)  

Avatar
szefo12 (niezalogowany) | 22.04.2011 13:38#1

a ubuntu one już tego nie ma od dawna?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 22.04.2011 13:56#2

Wiadomo jedno, że jak Google ogłosi swoją usługę muzyki z chmury to taką muzykę będzie można streamować na dowolny platformę system itd. czyli będzie na prawdę wolny i nieskrępowany dostęp do swoich zasobów zewsząd. Jest też niemal pewne że Google wystartuje ze swoją usługą gdzie prawdopodobnie można będzie sobie wrzucać na ich serwery swoje kolekcje mp3 już za:

http://www.google.com/events/io/2011/


Natomiast u Apple będziesz zmuszony kupić ich produkty z absurdalnymi marżami przez co niewspółmiernie drogimi do ich osiągów i możliwości. Będziesz musiał bulić za iPhonea, iPada i Maca. Wszystko będzie zamknięte szczelnie przed innymi platformami bo tak mówi Steve Jobs!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smaky | 22.04.2011 14:06#3

Żeby jeszcze było czego słuchać, ale w dzisiejszych czasach taka szmira nas otacza, że to po prostu strach.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 22.04.2011 14:22#4

@GalusAnonimus
"produkty z absurdalnymi marżami"

Wczoraj pytałem o to samo - ile według Ciebie ta marża wynosi? Skoro używasz słowa "absurdalna" to znaczy, że celujesz w konkretną liczbę, jaką?

@smaky
True true.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 22.04.2011 14:37#5

Raid | 22.04.2011 14:22

Wielokrotnie większa niż na konkurencyjnych produktach.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xyrcon (redakcja) | 22.04.2011 14:39#6

@GalusAnonimus

Myślę, że tu nie masz racji. Mowa jest o klientach iTunes Store, czyli ludziach kupujących tam muzykę, którzy nierzadko mają komputer z Windowsem i z produktów Apple korzystają tylko z odtwarzacza iTunes (DARMOWEGO!) aby uzyskać dostęp do sklepu. No i wiekszość muzyki z iTunes Store nie ma DRM od kilku lat, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sobie słuchać na czymkolwiek, co łyknie AAC.

Inna sprawa, że w Polsce pewnie tego nie powąchamy ;/.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 22.04.2011 14:49#7

@GalusAnonimus
"Wielokrotnie większa niż na konkurencyjnych produktach"

To znaczy jaka? Posługujesz się komicznymi porównaniami nie mając w ręku argumentów, a mimo wszystko chcesz nas nimi po głowie bić. Daj spokój, nie trzymaj nas w napięciu... wal liczbę!

Avatar
@Raid (niezalogowany) | 22.04.2011 15:27#8

To będzie pewno 10000000000000% marży a utwór od producenta kosztuje 0,000000000000000000001$ a na iTunes utwór masz za 0,59-1,59$ (ja takie kupuje). GalusCośtamus pewno by chciał za 1$ 1 GB muzyki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Shaki81 | 22.04.2011 15:49#9

Jednym słowem, wyścig zbrojeń trwa, kto pierwszy ten wygra :)

"Apple. Dostęp do utworów w dowolnym miejscu można będzie uzyskać za pośrednictwem Internetu." - a jest jeszcze jakaś inna możliwość? Jakieś niepotrzebne to zdanie.

Avatar
Shaki82 (niezalogowany) | 22.04.2011 15:52#10

Jednym słowem, wyścig zbrojeń trwa, kto pierwszy ten wygra :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xyrcon (redakcja) | 22.04.2011 20:05#11

@Shaki81:
Może to zbytni skrót myślowy. Chodziło oczywiście o dostęp przez Internet z wielu urządzeń tego samego użytkownika, jako przeciwieństwo możliwości słuchania jedynie na tym, na które muzyka została ściągnięta ze sklepu.

A inne możliwości oczywiście są. Netflix na przykład może wysłać wypożyczony film na DVD z dołączoną kopertą zwrotną. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 22.04.2011 23:12#12

Cieszę się z faktu, że Apple wyprzedzi Google ale...

Czy ktoś mi może odpowiedzieć na pytanie: po co to? Czy naprawdę potrzebujemy dostępu do muzyki z każdego zakątka świata przez Internet? Czy tak trudno jest wgrać sobie ulubione kawałki do playera czy w ostateczności do smartfona? Pojemność nie stanowi już problemu, iPod Classic ma 160 GB.

Odnoszę wrażenie, że najbardziej zadowoleni z tego typu usług będą operatorzy, którym bardzo mocno wzrosną dochody z tytułu transmisji danych, zwłaszcza jak będzie ona realizowana w roamingu. Ciekawe czy Apple nie będzie czerpał z tego korzyści, podpisując umowy i pobierając słynne 30% od zysków z transmisji?

Ogólnie nie jestem jakimś szczególnym przeciwnikiem usług w chmurze. Na co dzień korzystam np. z Dropboxa i jestem z niego bardzo zadowolony. Nie widzę jednak żadnego sensu w słuchaniu muzyki streamowanej przez Internet. O jakości takiej muzyki litościwie nie wspomnę.

Avatar
czerw (niezalogowany) | 23.04.2011 10:49#13

@GalusAnonimus

Nie-Google będzie za free!
Widac,że koło iTunes nawet nie siedziałeś/widzialeś,bo nawet nie masz pojęcia na czym polega dodawanie mp3(z własnego źródła)do jego bibliotek-a dodawanie do chmury to nic innego jak możliwości obsługi w iTunes-.....**

Avatar
Suntzu (niezalogowany) | 23.04.2011 14:23#14

@wolf94
Wolfi

nie całkiem. W USA sieci nie mają wystarczającej przeputowości, apple blokowało wiele usług przez długi czas z powodu tego, że AT &T nie miało odpowiedniej przepustowości. W dodatku konkurencja zmusza do niskich cen i błędne koło się zamyka.


Dlatego jest tam wyraźny podział na operatorów jak Verizon i takich jak AT&T. Verizon oferuje najnowszą sieć....

.... Problem jest tam też z zasięgiem, z jednej strony masz duże zagęszczenie na wschodnim wybrzeżu, a z drugiej strony tereny gdzie nic nie ma.... Technologie najnowszej generacji sprawdzają się tam gdzie jest ogromne zagęszczenie ludności...

Jednak są krotnie gorsze tam gdzie potrzeba zasięgu.

Avatar
Feyd (niezalogowany) | 23.04.2011 15:32#15

nie chce tutaj zabrzmiec jak marketingowiec Microsoftu ale Windows Phone 7 ma taka usluge od dawna.

@wolf94
Po pierwsze jesli naprawde chcesz kupic smartphone'a to powinienes sie zaopatrzyc w nielimitowany dostep do transmisji danych.

Po drugie, mialbym kupic 160 GB mp3? Za abonament mam nielimitowanty dostep do kilku milionow mp3 ktore zgromadzil Microsoft.

Po trzecie, nie jestem naprzyklad wielkim fanem u2, tak wiec nigdy nie kupilbym ich plyty za ciezko zarobione pieniadze. Ostatio jednak naszla mnie ochota posluchania sobie utworu "one" w autobusie. Kilka stuknien w ekran dotykowy i juz slucham sobie ich plyty greatest hits.

Po czwarte, jakie problemy z jakoscia tutaj widzisz 192 kbit/s dla urzadzenia przenosnego wystarczy kazdemu. Przy odglosach otoczenia i sredniej jakosci sluchawkach (<1000 zlotych) NIKT nie uslyszalby roznicy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 23.04.2011 20:50#16

@Feyd (niezalogowany)

Obawiam się, że usługa Apple nie będzie polegała na abonamentowym dostępie do całej bazy utworów. Będzie to raczej dostęp do chmury z utworami, które zostały przez użytkownika kupione.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 24.04.2011 11:51#17

@GalusAnonimus
tak czytam twoje wypowiedzi i doszedłem do wniosku,że do tematów związanych z Googlem się tak nie udzielasz jak z APPlem-nawet w temacie ponizej tego nic sie nie udzieliles jeszcze :)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av