Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Przygody z Acerem

Dobre złego początki

Czasem w życiu człowieka nadchodzi taki moment, że stary sprzęt zaczyna niedomagać. Szczególnie gdy jest to laptop studenta informatyki, kilkuletni już. W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego jak zacząć rozglądać się za nowym, wydajniejszym notebookiem.
Cel był jasny: procesor i7, minimum 8GB RAMu (z możliwością rozszerzenia - wolne sloty w płycie głównej), karta graficzna wyposażona we własną pamięć, ekran 17.3. Po długich poszukiwaniach i przeczytanych niezliczonych recenzjach wybór padł na laptopa

Acer Aspire V3-772G

Jego specyfikacja wygląda całkiem solidnie:

  • Intel Core i7-4702MQ
  • 8GB RAM (rozszerzalne do 32GB)
  • NVIDIA GeForce GTX 850M
  • matowa matryca FHD, 17.3 cala
Dlatego też zdecydowaliśmy się na zakup (ja i moja dziewczyna, gdyż to jej sprzęt potrzebny na studia). Przekonał nas do tego procesor i7, wspierający technologię wirtualizacji Intel VT-x, gdyż potrzeba stawiania maszyn wirtualnych była podstawą do wymiany starego sprzętu na nowy.

Pierwsze zgrzyty

Marka ta budzi pewne wątpliwości u wielu osób, jednak po przeczytaniu przychylnych recenzji i opinii mówiących o poprawie jakości sprzętu produkowanego przez tę firmę zdecydowaliśmy się na zakup wyżej wspomnianego laptopa.

Zamówienie złożone zostało w sklepie internetowym X-Kom. Po odebraniu sprzętu po kilku dniach instalacji i konfiguracji okazało się, że gniazdo słuchawkowe nie łączy. Sprzęt trafił z powrotem do sklepu, gdzie bezproblemowo wymieniono go na egzemplarz pozbawiony tej wady. No cóż, zdarza się czasem drobna wada, ale nadal byliśmy dobrej myśli.

Wirtualna wirtualizacja

Kolejny egzemplarz tego sprzętu już nie miał problemów z gniazdem słuchawkowym. Po postawieniu systemu, sterowników, oprogramowania potrzebnego na studia w końcu nadszedł czas by stworzyć kilka maszyn wirtualnych z linuksami.
Podczas przeglądania specyfikacji tego laptopa przed zakupem zwróciłem szczególną uwagę na procesor. Model, w który wyposażony jest ten laptop, wg strony Intela wspiera technologię VT-x. Innymi słowy nie powinno być problemu z postawieniem 64-bitowej maszyny wirtualnej.
Po instalacji VirtualBox i próbie stworzenia maszyny z Ubuntu 64bit na pokładzie pojawił się poważny problem. VirtualBox zgłaszał możliwość stworzenia jedynie 32-bitowych maszyn wirtualnych. Na początku uznałem, że to drobnostka i pewnie w BIOSie wyłączone jest wsparcie wirtualizacji. Szybko więc przełączyłem się i szukałem opcji włączenia tej kluczowej dla nas funkcji. Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy się okazało, że nie ma takiej opcji!
Następnego dnia szybki telefon na infolinię Acera. No cóż, może już jestem za głupi, żeby znaleźć tę opcję w BIOSie samemu, więc stwierdziłem, że tam na pewno będą wiedzieć gdzie tej opcji szukać. O ja naiwny!
Pan na infolinii uprzejmie poinformował mnie, że nie ma możliwości włączenia tej funkcji, gdyż opcja ta została zablokowana przez Acera w tej linii laptopów.
W pierwszej chwili rozbawienie, no jak to? Przecież wg strony Intela ten procesor jak byk wspiera VT-x, dlaczego niby ktoś miał ograniczać funkcjonalność sprzętu? Ale jednak to prawda. Poczułem się tak, jakbym kupił Ferrari licząc na sportową jazdę, a producent nie informując mnie o tym ograniczył maksymalną prędkość do 50km/h. Oczywiście przed zakupem nigdzie nie było napisane, że producent laptopa przyciął możliwości procesora.

Podsumowanie przygody

Na szczęście sprzęt udało się bezproblemowo zwrócić do sklepu X-Kom, który zachował się wyjątkowo profesjonalnie nie robiąc żadnych problemów ze zwrotem. Wielki szacunek za podejście do klienta.
Minęły dwa tygodnie, przez moje ręce przewinęły się dwa laptopy Acera, a sprzętu do pracy nadal brak. Człowiek uczy się całe życie, ja z tej sytuacji wyciągnąłem dwie lekcje: sprawdzać bezpośrednio na sprzęcie czy komputer nie ma przypadkiem zablokowanych funkcji, które mieć powinien oraz nigdy więcej Acerów. Ten laptop, mimo niezłej specyfikacji jest tylko zabawką. Profesjonalistom szczerze odradzam zakup tego konkretnego modelu, a wszystkim dookoła będę odradzał zakup Acerów ogółem, lepiej trochę dołożyć pieniędzy i kupić sprzęt innego producenta.
Acer koncertowo oblał test zaufania, na własną prośbę... 

sprzęt urządzenia mobilne inne

Komentarze

0 nowych
WolfX   12 #1 22.11.2014 15:55

Amen.

Ze swojej strony do listy dodałbym jeszcze lenovo...

parranoya   8 #2 22.11.2014 16:16

@WolfX: Ja też. Tydzień temu kupiłem ultrabooka tej marki. W domu okazało się, że jeden piksel bez przerwy świeci na biało. Sprzedawca po krótkiej wymianie zdań zdecydował się wymienić na inny egzemplarz. Dostałem w fabrycznie zapakowanym pudełku. No i co? Tu też jeden piksel uszkodzony, tyle, że w innym miejscu. Tym razem nie wymienili bo nie muszą. Okazało się, że ciągle obowiązuje przepis z 2001 roku, który mówi, że kilka pikseli może być uszkodzonych a monitor ciągle uznawany jest za sprawny.
A mogłem kupić Della 200 zł tylko droższego... Dell wymienia przy uszkodzonym choćby jednym pikselu.
Kolejny kwiatek wyszedł po uruchomieniu Linuksa z pamięci usb. Linux dodał moduł wifi do swojej blacklisty i wyłączył ją sprzętowo. W biosie jest taka opcja, ale najwyraźniej przełącznik ten nie działa bo nie mogłem wifi już więcej uruchomić. Ani pod Linuksem ani pod Windą. Tony przekopanego internetu i okazało się, że problem jest powszechny. Mają błąd w biosie ale nic z tym nie zrobili. Całe szczęście, że jakiś koleś z Francji dostał nieoficjalnego patcha z francuskiego oddziału Lenovo i podzielił się nim z innymi użytkownikami forum.
Miałem już laptopy różnych firm: 2 Asusy, Della, Toshibę i MSi. Doszedłem do wniosku, że już nigdy więcej nie kupię sprzętu Lenovo. Mam tylko nadzieję, że tak zaraz nie zepsuje się całkiem bo inaczej 3200 pln w błoto...

dragonn   10 #3 22.11.2014 16:38

Oo poważnie... przecież funkcja VT-x jest nawet potrzebna żeby odpalić emulator Android z sdk.

macminik   15 #4 22.11.2014 18:01

Nie to żebym się czepiał, bo i ja popełniam błedy we wpisach. Ale dlaczego raz piszesz w liczbe mnogiej (zdecydowaliśmy się, przekonał nas), a za chwilę znowu piszesz w liczbie pojedyńczej. To troche jak za socjalizmu... towarzysze. :-)

enedil   9 #5 22.11.2014 18:10

@macminik: Nie, żebym się czepiałł, bo i ja popełniam błedy w komentarzach. Nie ma takiego czegoś jak "liczba pojedyńcza" - jest tylko "pojedyncza".

  #6 22.11.2014 18:39

@enedil: Wróć do szkoły .__.

moh3r   10 #7 22.11.2014 18:41

@parranoya: Lenovo niestety zmarnowało to co wypracował IBM, a wszystko poza serią T i X to już kompletna porażka.

Generalnie 99% laptopów z serii "nie biznesowych" nie nadaje się do niczego.

Autor edytował komentarz.
  #8 22.11.2014 18:52

Mam ten sam model, kropka w kropkę jak opisywany w wpisie i bez problemów odpalam w wirtulace 64 bitowe systemy.

ekloszard   6 #9 22.11.2014 19:25

@moh3r: Zgadzam się, ale trzeba do biznesówek dodać jeszcze kadłubki (xnote, clevo, sager). Reszta faktycznie straszy, tandetą wykonania, sztucznymi blokadami jak w tym Acerze itd.

Wawrzino   8 #10 22.11.2014 19:46

@macminik: Bo to nie laptop dla mnie kupowany, ja tylko uczestniczyłem w procesie zakupu. ;)
Już poprawiłem wpis.

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #11 22.11.2014 20:07

@Wawrzino: a ok :-) teraz rozumię. Spoko, tak czy inaczej wpis mi się podoba.

KyRol   17 #12 22.11.2014 20:23

W takich przypadkach należy się powoływać nie na 10-dniowy okres zakupu (jeśli robicie zakupy przez sieć), nie na rękojmię i nie na gwarancję a niezgodność towaru z umową. Specyfikacja procesorów przewiduje jasno obsługę VT-x i jeśli w takich sytuacjach sprzedający usiłuje was pozostawić z bublem w postaci laptopa z zablokowanym VT-x to trzeba powiedzieć od razu z mostu, że pójdziecie z tą sprawą do powiatowego rzecznika praw konsumenta i tyle. Do tego nie jest potrzebny łut szczęścia w postaci łaskawych sprzedających, a znajomość przepisów;)

Autor edytował komentarz.
Wawrzino   8 #13 22.11.2014 20:30

@KyRol: jestem świadom przepisów i w przypadku stwarzania problemów przez sklep niewątpliwie bym się na nie powołał. Tylko po co od razu z rzecznikami i paragrafami wyskakiwać? Sklep nie był świadom tej blokady, sprzęt przyjęli bez pytania o przyczyny (oddany po trzech dniach od odbioru) i tyle. We wpisie chwalę sobie postawę sklepu, która była bardzo profesjonalna i nawet gdybym nie znał przepisów to i tak załatwili sprawę jak należy.

Autor edytował komentarz.
moh3r   10 #14 22.11.2014 20:35

@KyRol: Nieprawda, to nie jest niezgodność towaru z umową, towarem jest laptop jako całość. VT-x jest w specyfikacji procesora (i taki jest stan faktyczny), a nie laptopa. Poszczególne produkty (płyty główne, laptopy) nie zawsze udostępniają wszystkie funkcje procesora czy chipsetu i dopóki producent/sprzedawca nie wprowadza klienta w błąd wpisując te funkcje do specyfikacji, nie ma podstaw do zwrotu.

Przykład: dysk w Macbooku obsługuje "ATA Password", ale na poziomie firmware funkcja nie jest dostępna, więc podczas uruchamiania nie można wprowadzić hasła - czy towar jest niezgodny z umową? Nie.

Autor edytował komentarz.
ZepsutyBanan   2 #15 22.11.2014 20:59

@parranoya: Nie mogę się zgodzić. Ja posiadam model G580 (i3, 8GB RAM, HDD Seagate SSHD + stockowy). Mam postawionego Archa na jednym HDD i Windows 8.1 na drugim i wszystko działa. Nie ma z niczym problemu. Znam kilka innych osób, które posiadają laptopy Lenovo i nie mają z nimi żadnych problemów.Dziewczyna posiada z500 i też sobie chwali. Musiałeś trafić na dwa wadliwe egzemplarze (co teoretycznie może się zdarzyć).

KyRol   17 #16 22.11.2014 21:04

@moh3r: Dopóki specyfikacja komputera nie określa, że jest inaczej, klient ma święte prawo spodziewać, że komputer ma taką samą specyfikację jak to opisuje producent komponentu laptopa - tu procesora. Żaden z klientów nie siedzi na linii produkcyjnej Acera i po to istnieje taki zapis.

KyRol   17 #17 22.11.2014 21:08

@Wawrzino: Jeśli marzy ci się rozróba w sklepie z urzędnikiem na czele to cię zawiodę - zazwyczaj powiatowi rzecznicy praw konsumenta usiłują rozwiązywać konflikty polubownie. W czym rzecz? Udało ci się trafić na życzliwych sprzedających, ale często nawet w ramach tej samej sieci marketów różnie się to ma. Opisałeś swoje przygody i tyle - a szkoda, bo mogłeś opisać historię z morałem, jednak historia jest, a morału brak...

Autor edytował komentarz.
moh3r   10 #18 22.11.2014 21:11

@KyRol: Nie, po to właśnie jest możliwość zwrotu w ciągu 10 (14?) dni albo obejrzenia laptopa w sklepie.

Przeczytaj podany przeze mnie przykład i szczerze odpowiedz na moje pytanie.

Autor edytował komentarz.
KyRol   17 #19 22.11.2014 21:22

@moh3r: A co jeśli ktoś robił zakup stacjonarny? Wtedy zapis na 10/14 dniowy okres nie obowiązuje. Co mnie interesuje twój wydumany przykład? Nie kupię nic z aple więc mnie to nie interesuje. Jeśli informacji na pudełku nie ma, jeśli sprzedający o tym nie wie, jeśli klientowi to do funkcjonowania jest potrzebne, a przed zakupem również o ograniczeniu nie wie to może powołać się na niezgodność towaru z umową.

macminik   15 #21 22.11.2014 22:20

@enedil: nieżebym się czepiał, ale nie ma takiego słowa jaki "czepiałł". I mamy remis ;-)

moh3r   10 #22 22.11.2014 22:21

@KyRol: W sklepie stacjonarnym, można obejrzeć produkt przed zakupem.

Żeby dyskusja miała sens, nie możesz ignorować kontrargumentów z powodu własnego widzimisię ("Nie kupię nic z aple więc mnie to nie interesuje"). Postępowanie w ten sposób to pokaz czystej ignorancji i jest po prostu niepoważne. HDD password nie jest "wydumaną" funkcją, dla wielu jest ważniejsza niż VT-x. Kolejnymi przykładami są np. AMT, obsługa stanów głębokiego uśpienia procesora, czy nawet zwykłego usypiania (suspend to ram) - sprzęt może na to pozwalać, ale w biosie jest to często pomijane. Umowa to nie są domysły, tylko fakty, jeśli masz wątpliwości przed zakupem to powinieneś je rozwiać kontaktując się ze sprzedawcą/producentem.

KyRol   17 #23 22.11.2014 22:23

@macminik: nie mamy remisu, bo napisałeś "rozumię" ;P

Autor edytował komentarz.
Wawrzino   8 #24 22.11.2014 22:23

@KyRol: Mój ulubiony święty, to święty spokój. Kupiłem sprzęt licząc na pewną istotną funkcję, okazało się, że w tym konkretnym sprzęcie jest ona zablokowana. Sprzęt zwróciłem do sklepu, sklep przyjął, nikt nie musiał się powoływać na paragrafy. Morał jest taki, że nie polecam laptopów Acer i tyle ;)

KyRol   17 #25 22.11.2014 22:32

@moh3r:

"W sklepie stacjonarnym, można obejrzeć produkt przed zakupem"
Nie zawsze można. Ja jak kupuję to sobie życzę egzemplarz nierozplombowany.

"nie możesz ignorować kontrargumentów"
Ja się odniosłem do tematyki wpisu poruszonej przez autora blogu, natomiast nie mam ochoty komentować komentarza do komentarza.

KyRol   17 #26 22.11.2014 22:36

@Wawrzino: Wrzuciłeś wszystkie modele do jednego worka, to jest nie fair - czy po zjedzeniu jednej bułki. która Ci nie podeszła również zarzekasz się, że zrezygnujesz z pieczywa w ogóle?

Autor edytował komentarz.
moh3r   10 #27 22.11.2014 22:38

@KyRol: Kolejny raz pokazujesz, że dyskusja z Tobą to jak "gadanie ze ścianą". Szkoda czasu.

Autor edytował komentarz.
krisp   5 #28 22.11.2014 22:52

Potwierdziłeś (do autora wpisu) mi swoim wpisem moje zastrzeżenia co do tej firmy. Jak widać od ponad 8 lat nic się nie zmieniło. Acer to jednak tandetna firma, już nawet (tfuu) samsung jest lepszy. W porywie szału kupiłem ultabooka samsunga i działa do dziś a ma już ponad 3 lata. Choć miałem z mojej winy z nim przygody (zalałem kawą płytę i wypadł mi z torby - matrycę szlak trafił). Mój kolega miał Acera do pierwszej naprawy (czyli jakieś dwa miesiące). Wrócił z naprawy i poszedł do ludzi, jakoś była fatalna.

Wawrzino   8 #29 22.11.2014 22:55

@KyRol: Mój drogi, życie ogółem nie jest fair. Jak mi bułka nie smakuje, to następnym razem kupię w innej piekarni i tyle. Na tym polega wolny rynek. Komuś się sprawdził Acer? Super. U mnie się nie sprawdził, więc opisuję moje perypetie.

KyRol   17 #30 22.11.2014 23:04

@Wawrzino: No ja mam starusieńką Extensę 5620 i jestem z niej zadowolony do dziś, kupiłem ją za bezcen - jakieś 900zł a ma bebechy takie same co w ThinkPadach bodaj T400. Wyposażenie ma idealne do GNU/Linuksów - niczego spoza repozytoriów do działania nie trzeba pobierać i z absolutnie niczym nie ma problemu.W zestawie dostałem preinstalowaną Vistę na dysku z licencją z której i tak nie korzystam. No i VT-x jest obsługiwane bez żadnego ale ;)

Autor edytował komentarz.
logo88   5 #31 23.11.2014 00:11

Lenovo robi najlepsze lapy w kategorii jakość/cena

sr57be45   5 #32 23.11.2014 02:36

@macminik: Gdyby słownik nie podkreślał też pisałbym przez ń, bez ni brzmi tak twardo.
---
Liczbę mnogą zrozumiałem jako ukryty podmiot liryczny. "My studenci kupujemy w grupie bo taniej i lepiej" ;)

watchmaker   4 #33 23.11.2014 11:59

Ciekawe, mam laptopa E1-772G - konfiguracja tak przez pół względem opisanej (i5-4200M, 4GB RAM, GF820M), jednak VT-x nie jest wyłączone. Zaiste - ciekawa polityka...

  #34 23.11.2014 12:07

@parranoya: Nie przepis a norma ISO określająca ile pixeli/subpixeli może być uszkodzonych. A odnośnie Della to zależy jaką masz gwarancję.
Co to za model Lenovo? Bo to chyba był by pierwszy który ma jakieś większe problemy.

  #35 23.11.2014 12:14

@KyRol: Jeśli kupujesz w sklepie stacjonarnym masz 7 dni.... uwielbiam jak ktoś w taki sposób udaje że ma pojęcie o czym pisze....

ekloszard   6 #36 23.11.2014 12:19

Zanim tak całkiem zbesztamy Acera, to weźcie pod uwagę, że ma też naprawdę fajną serię lapków biznesowych jak chociażby TravelMate P645 w lepszych konfiguracjach.
Opisywany na blogu Acer to niestety typowa masówka konsumencka, puszczana w dużej ilości i z tego co popadnie. Taki zakup to loteria, bo Acer wcale nie musi udostępnić aktualizacji BIOS.

@KyRol miej przyzwoitość i plastikowej Extensy 5620 nie porównuj do T400. Naprawdę ani te same bebechy (nawet nie ten rozmiar matrycy), ani to wykonanie.

@moh3r # 22 - pełna zgoda.

Wawrzino   8 #37 23.11.2014 13:11

@watchmaker: Innymi słowy: loteria, nigdy nie wiesz na jakie funkcje trafisz ;)

KyRol   17 #38 23.11.2014 14:05

@Anonim (niezalogowany): Zanim doszczętnie się skompromitujesz podaj w takim razie paragraf. Jeśli chodzi o zwrot towaru do sklepu stacjonarnego nie jest tak łatwo: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Czas-oddac-nietrafione-prezenty-Jakie-prawa-maja...

Autor edytował komentarz.
moh3r   10 #39 23.11.2014 14:11

@Anonim (niezalogowany): Lenovo produkuje teraz taki sam szajs co inni, nieważne jaki model @parranoya ma, zapewniam Cie, że to nie jest pierwszy i jedyny model z problemami. Nawet pod marką "Thinkpad" sprzedają już "plastikowe zabawki".

@KyRol: Anonim nie ma racji, możliwość zwrotu w sklepie stacjonarnym zależy wyłącznie od regulaminu/wewnętrznej polityki.

Autor edytował komentarz.
parranoya   8 #40 23.11.2014 14:13

@Anonim (niezalogowany): Z tego co doczytałem to Dell gwarantuje brak uszkodzonych pikseli w każdym swoim produkcie.
Model Lenovo to Yoga 2 13 (nie PRO).

KyRol   17 #41 23.11.2014 16:08

@ekloszard: Prawda jest taka, że matryce z Extensy czy to T400 są siebie warte i żadna nie nadaje się do DTP czy tym podobnych zastosowań. Obudowa jak obudowa - lipna jest w Extensie, nieestetyczna w T400 - z resztą jak to bywa z biznesówkami. Owszem istnieje różnica w jakości jeśli chodzi o jakość komponentów elektronicznych, te z T400 są trwalsze, niemniej na dzień zakupu byłem zadowolony w szczególności ze wzgląd na cenę, a laptop nie stwarza mi technicznych problemów do dziś.

Autor edytował komentarz.
KyRol   17 #42 23.11.2014 16:11

@moh3r:

"Anonim nie ma racji, możliwość zwrotu w sklepie stacjonarnym zależy wyłącznie od regulaminu/wewnętrznej polityki."

Tyle to i ja wiem. Jak wcześniej wspomniałem, w opisanym na tym blogu przypadku można powołać się na niezgodność towaru z umową.

moh3r   10 #43 23.11.2014 16:43

@KyRol: A Ty dalej swoje... Ten laptop jest zgodny z umową, procesor ma VT-x, a tylko on miał w specyfikacji wymienioną tę funkcję.

Gdybyś sam przeprowadził, w takiej sytuacji, procedurę reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową, to byłby jakiś argument. W tym wypadku po prostu prezentujesz swoje niczym niepoparte wymysły, narażając innych na stratę czasu i pieniędzy na wysyłkę towaru (bo sprzedawca po prostu uzna reklamację za niezasadną).

Autor edytował komentarz.
ekloszard   6 #44 23.11.2014 17:35

@KyRol: Nie, żebym się specjalnie czepiał, ale porównałeś dwa lapki z zupełnie różnych segmentów i trochę innego okresu czasu (T400 są nowsze i bebechy mają sporo wydajniejsze). Odnośnie matryc: nie są siebie warte. Chociaż obydwie nie nadają się dla grafików to ta z T400 jest lepsza (1280x800 lub 1440x900) co przy ekranie mniejszym o 1,4" jednak lepiej wygląda. W lenovo jest matryca matowa, a w Acerze szkiełko. Tak się składa, że kupiłem małżonce Extensę 7620 na początku 2008 r., czyli model bliźniaczy dla tego co Ty masz i wiem co tam siedzi.

MiL-   8 #45 23.11.2014 17:45

To że procesor ma jakiś feature ale cały system go nie obsługuje nie jest żadną niezgodnością z umową. Producent dobiera podzespoły według własnego uznania i konfiguruje tak jak chce.
To tak jakby ktoś się naczytał że silniki 1.6HDI mają moc 110KM, a on kupił samochód z takim silnikiem ale o mocy 90KM. Silnik ten sam ale inaczej skonfigurowany. Czy to też jest niezgodność towaru z umową?

Wawrzino   8 #46 23.11.2014 18:31

@MiL-: Dla mnie to była kluczowa funkcja procesora, wg specyfiki Intela ten procesor i7 powinien mieć obsługę VT-x. Kontynuując twoją motoryzacyjną metaforę: gdybyś kupił Mustanga z silnikiem V8, a po zajechaniu do domu okazało się, że producent zablokował 4 cylindry i silnik działa na połowie to byłbyś zadowolony i uznał, że towar zgodny z umową? W końcu przecież silnik ma obiecane osiem cylindrów, co z tego, że producent samochodu połowę zablokował.

moh3r   10 #47 23.11.2014 20:30

@Wawrzino: Przesadzasz, to nie jest tak, że dostałes czterordzeniowy procesor z wyłączonymi dwoma rdzeniami. Poza tym, producent laptopa/sprzedawca nie obiecywał Ci VT-x.

Autor edytował komentarz.
KyRol   17 #48 23.11.2014 20:31

@moh3r: Nikogo nie namawiam - jak sugerujesz - do zakupu trefnego towaru, bo niezgodność towaru z umową polega na tym, że klient kupił coś, do konkretnego celu, a to coś się do tego celu nie nadaje. Klient i sprzedający zatem muszą nie wiedzieć o pewnym braku w laptopie i tyle. Co mi po VT-x-ie w procesorze, skoro komputer to blokuje? Idę o zakład, że na pudełku nie ma informacji o takiej blokadzie... Jeśli klient kupując dany towar ma świadomość, że dany towar nie spełnia jego oczekiwań to rzecz jasna takiego czegoś się nie kupuje, bo rzecznik praw konsumenta nie rozstrzygnie roszczeń klienta pozytywnie w takiej sytuacji.

KyRol   17 #49 23.11.2014 20:36

@ekloszard: Zupełnie z tych samych segmentów. Ne wskazałem konkretnego modelu (Extensa 5620 występuje z gpu ati, gpu intela, kamerą, bez kamery z matrycą matową jak i błyszczącą) a ty masz najwięcej do napisania. No to pisz dalej.

moh3r   10 #50 23.11.2014 20:39

@KyRol: Na pudełku, ani w żadnych materiałach producenta laptopa nie ma informacji o obsłudze VT-x. Gdyby był wymóg pisania czego produkt NIE robi, to żaden producent nigdy nie wypuściłby na rynek żadnego produktu. Umowa nie jest oparta na domniemaniu tylko na faktach. Producent udostępnia specyfikację, jeśli masz wątpliwości to pytasz, a nie marudzisz po fakcie.

To jest powszechna praktyka, np. w urządzeniach mobilnych/radiowych czesto wybierany jest SoC/radio, w którym producent wyłącza część funkcji. Tak jest po prostu taniej. Nikt kupując np. modem, nie ma do sprzedawcy pretensji, że nie obsługuje on konkretnej częstotliwości, pomimo tego, że sam układ radiowy ją obsługuje.

Autor edytował komentarz.
KyRol   17 #51 23.11.2014 21:09

@moh3r: Wszystko zależy od tego o co zapyta klient i jakie materiały dowodowe zostaną zebrane w sprawie. Gdybym przyszedł do sklepu i nagrał na dyktafon rozmowę ze sprzedawcą, określiłbym swój wymóg, że komputer ma wspierać VT-x po czym ten sprzedał by mi powyższą atrapę to mam już podstawę do wszczęcia sporu na wypadek gdyby zaistniała taka sytuacja.

moh3r   10 #52 23.11.2014 21:16

@KyRol: Ale przecież nikt tego nie neguje, jeśli sprzedawca wprowadził klienta w błąd, to klient może powołać się na niezgodność towaru z umową.

Cała dyskusja odnosiła się do faktu, że producent laptopa i sprzedawca nie obiecywali obsługi VT-x (informacja o tej funkcji znajdowała się jedynie w materiałach producenta procesora).

Wawrzino   8 #53 23.11.2014 22:01

@moh3r: Trafiłeś w sedno, szukając laptopa, nigdzie nie natrafiłem na tak szczegółową specyfikację. Dlatego zamiast wydzwaniać do wszystkich producentów laptopów po kolei wypytując o konkretną funkcję procesora, łatwiej mi było sprawdzić informacje o procesorach na stronie Intela. Moim błędem była naiwność, że skoro coś procesor wspiera, to przecież nikt tego blokować nie będzie.

Axles   16 #54 24.11.2014 08:29

Czyli podsumowując kupiłeś sprzęt, który nie spełnł Twoich wymagań, X-KOM (którego swoją drogą też polecam, bo ani razu na nich się nie zawiodłem) przyjął laptopa nawet dwukrotnie i tyle, Wawrzinio nic nie stracił poza czasem, ale również zyskał nową wiedzę więc można powiedzieć, że wyszło na zero :)
W kwestii reklamacji towaru jako niezgodnego z umową przychylam się do racji @moh3r, producent nie obiecał wsparcia dla technologii VTx więc co tu reklamować?