r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wieża Babel dla wszystkich użytkowników Windows: wypróbuj Skype Translatora

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Jeśli chcecie pobawić się Skype Translatorem, to wystarczy, byście mieli na swoim komputerze zainstalowane Windows 8.1 lub Windows 10 – testowa wersja tej bardzo ciekawej aplikacji została właśnie udostępniona dla wszystkich użytkowników najnowszych systemów Microsoftu. Można ją pobrać bez konieczności zapisywania się do grona testerów.

Skype Translator staje się współczesną wieżą Babel. Pokazane po raz pierwszy w grudniu zeszłego roku oprogramowanie tłumaczące pozwala na rozmowy z użytkownikami sieci Skype, tłumacząc niemal w czasie rzeczywistym mowę w czterech językach – angielskim, hiszpańskim, włoskim i mandaryńskim, wynik tłumaczenia wypowiadając przez syntetyzator mowy. Dodatkowo potrafi tłumaczyć wiadomości błyskawiczne Skype na 50 języków (w tym nawet tak egzotyczne, jak klingoński – gratka dla fanów Star Treka).

Zespół pracujący nad tym wyjątkowym narzędziem zamierza umożliwić automatyczną translację między możliwie jak największą liczbą par języków, na znaczących platformach – jak stwierdziła menedżer produktu Yasmin Khan. Znaczących, czyli Windows 8.1 oraz Windows 10, tylko bowiem na tych systemach użytkownicy mogą korzystać ze sklepu Windows Store, w którym Translatora udostępniono za darmo do pobrania. Tak jest przynajmniej w teorii, gdyż na dostępnych nam w redakcji kompilacjach Windows 10 narzędzia tego uruchomić się nie dało.

r   e   k   l   a   m   a

Sam Skype Translator nie osiągnął znaczącej poprawy jakości przekładów – nie porozmawiacie za jego pomocą z Chińczykiem np. o filozofii Mencjusza. Bardziej złożone zdania zamieniają się na wyjściu w bełkot. Trudno by było inaczej, podobnie jak w wypadku Tłumacza Google nie mamy tu do czynienia z translacją statystyczną, na bazie modeli zbudowanych z analiz korpusu równoległych tekstów dla danej pary języków. Długo jeszcze metoda ta nie zastąpi w bardziej wymagającej komunikacji samodzielnej nauki języków obcych.

Jeśli jednak nie wykraczamy poza proste zdania, typowe dla komunikacji turystycznej czy biznesowej, wyniki są naprawdę niezłe. Microsoft chwali się, że w ten sposób jego narzędzie pomogło nowojorskiej organizacji Pro Mujer w w świadczeniu darmowego wsparcia z dziedziny finansów czy medycyny kobietom z Ameryki Łacińskiej – i wydaje się to całkowicie możliwe na obecnym poziomie rozwoju narzędzia, które od samego swojego początku zapewniało translację mówionego angielskiego na mówiony hiszpański i vice versa. Niestety w naszej redakcji nikt nie zna hiszpańskiego na tyle, by to potwierdzić, ale koleżanka redaktora naczelnego, która ukończyła filologię romańską (z hiszpańskim jako drugim językiem) stwierdziła, że już obecnie Skype Translator w tłumaczeniach angielski-hiszpański radzi sobie lepiej od usługi Google – nie mówiąc o tym, że radzi sobie z językiem mówionym.

Więcej informacji o Skype Translatorze znajdziecie oczywiście na blogu produktu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.