r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wine 1.7.55: teraz dźwięk z gier dla Windows bez zacięć, a niebawem wsparcie dla DX11

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Na serwerach projektu Wine pojawiła się najnowsza wersja tego nie-emulatora, dzięki któremu uruchomimy na Linuksie tysiące gier i aplikacji pisanych dla Windows. Wydanie oznaczone numerem 1.7.55 naprawia 76 odkrytych usterek i problemów z kompatybilnością, ale to nie wszystko. Wreszcie pojawił się nowy sterownik dźwięku dla demona dźwięku pulseaudio, domyślnie używanego dziś przez większość dystrybucji, sporo też zrobiono w kwestii uruchamiania nowszych wersji Microsoft Office.

Do tej pory dźwięk w Wine „krążył” w skomplikowany sposób. Aplikacja dla Windows odtwarzała dźwięk dzięki odpowiednikom interfejsów CoreAudio podsystemu dźwięku Windows, z których dane były przetwarzane przez wirtualne urządzenie pulseaudio linuksowego podsystemu ALSA, z którego trafiało (na typowej dystrybucji, np. Ubuntu) do demona pulseaudio, który kierował je do sprzętu. Ta zmiana pozwoli na uproszczenie procesu o krok związany z ALSA, dzięki czemu automatycznie rozwiązuje się wiele problemów z opóźnieniami dźwięku i bardziej nietypowymi konfiguracjami.

Oprócz Pulseaudio, wprowadzono liczne poprawki zapowiadające wsparcie dla Microsoft Office 2013 i stabilizujące proces instalacji Microsoft Office 2007, dopracowano działanie odpowiednika biblioteki Web Services, usprawniono generowanie plików Makefile i kompatybilność z najnowszą wersją biblioteki uruchomieniowej C. W wydaniu 1.7.55 możemy się spodziewać lepszej pracy takich aplikacji jak Adobe Premiere 6, Adobe AIR, Cubis Gold 2, ArcSoft PhotoStudio, PowerDVD 10 i CCleaner, debuggera valgrind oraz gier takich jak Freelancer, Dungeons and Dragons, Star Trek: Birth of the Federation, Guild Wars 2, Risen 2, Tomb Raider 2013 czy Sacred 2 Gold.

r   e   k   l   a   m   a

Póki co nie zalecamy instalowania nowego Wine ogólnosystemowo, lepiej poczekać, aż paczki pojawią się w repozytoriach dystrybucji. Jeśli jednak korzystacie ze świetnego menedżera Wine PlayOnLinux, możecie już sobie pobrać w nim wewnętrznie najnowszą wersję nie-emulatora i sprawdzić, jak sobie radzi obok poprzednich wersji Wine.

Na liście nowości wersji 1.7.55 warto przyjrzeć się pracy p. Józefa Kuci, który miał pełne ręce roboty, wprowadzając 61 łatek związanych z Direct3D 11. Wiele wskazuje na to, że zespół Wine dotrzyma obietnicy i pokaże oficjalne wsparcie dla gier wykorzystujących DirectX 11 na Linuksie jeszcze w tym roku – a jest to wieść, na którą linuksowi gracze czekają jak na żadną inną.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.