r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wkurzony na zamieszanie wokół Windowsa 10? Odreaguj z Angry Birds 2

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Od kilkunastu godzin nie pisze się prawie o niczym innym, jak Windowsie 10, który wczoraj miał swoją premierę. Jeżeli z tego powodu omijacie serwisy informacyjne w sieci i boicie się już nawet zajrzeć do lodówki, w obawie przed ujrzeniem tam okien, warto na chwilę oderwać się od całego tego medialnego zgiełku dzięki fajnej grze na urządzenia przenośne. Swoją premierę miała już w końcu darmowa gra Angry Birds 2.

Ptaki niczego się nie nauczyły, po raz kolejny nie przypilnowały swoich jajek. Tym samym wirtualne proce w dłoń i ponownie rozpoczynamy polowanie na zielone świnki, łase na białko (oraz żółtka). O ile pomysł na rozgrywkę nie zmienił się ani trochę, bo w dalszym ciągu strzelamy ptakami w kierunku konstrukcji okupowanych przez prosiaki, w celu zlikwidowania wszystkich nieprzyjaciół na planszy, tak dzięcioł tkwi w drobnych szczegółach. Przede wszystkim tytuł napędzany jest nowym silnikiem, oferującym przy okazji zaawansowaną, realistyczną fizykę obiektów. Postacie, przedmioty i otoczenie wykonano w 3D stylizowanym na ręcznie rysowane dzięki grubym zarysom krawędzi. Daje to całości oprawy mocno kreskówkowy styl, z którym współgrają świetne efekty, chociażby padający czasem w tle deszcz. Angry Birds 2 pozytywnie tutaj zaskakuje.

Za zmianami technologicznymi idzie potrzeba lepszego kombinowania. Każdy z ptaków ma naturalnie swoją zdolność. Niebieski rozdziela się w locie na mniejsze i przydaje się do rozwalania szkła czy lodu, żółty pięknie łamie drewno, a ten podstawowy czerwony przykładowo potrafi odpychać obiekty. Pod nie zaprojektowano poziomy, które składają się już z kilku układów do zniszczenia, a nie pojedynczych plansz. Do tego dochodzą również starcia z bossami, a więc większymi przeciwnikami. Wóz nad głową króla świń, a z boku przyblokowane kamienie? Czerwony wprawi koła w ruch, zrzucając ładunek na złego, a niebieski ptak zajmie się lawiną. Im dalej, tym trudniej, zaś życia się kończą...

r   e   k   l   a   m   a

Jeśli wykorzystamy wszystkie ptaki, reprezentowane teraz przez karty (jedną odnawia naładowanie paska demolki w rogu), a poziom dalej zamieszkują jednak prosiaki, trzeba spróbować ponownie. Pula żyć jest dość skromna, bez bonusowych to raptem 3 próby. Potem przychodzi czekać na zregenerowanie się ich lub pójść na skróty i zainwestować pieniądze w specjalne klejnoty. W trakcie samej zabawy nie zyskuje się ich wiele, nawet pomimo nagradzanej regularnie realizacji wyzwań dziennych. Rozgrywka tymczasem dalej bardzo się komplikuje, poza trudniejszymi układami dochodzą także m.in. czary.

Wersję dla Androida i iOS znajdziecie w naszej bazie aplikacji. Na razie nie ma żadnych informacji odnośnie ewentualnej edycji dla urządzeń z Windowsem.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.