r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wszystkie systemy Microsoftu zostaną połączone w jeden, działający na każdym ekranie

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Satya Nadella potwierdził przypuszczenia, jakoby Microsoft planował połączyć swoje systemy w jedną platformę. Pierwszym tego zwiastunem jest wprowadzenie Universal Windows Apps, czyli aplikacji, które działać mogą zarówno na Windows Phone, jak i Windows 8.1 w trybie Modern czy na Xboksie. Zmiany pójdą jeszcze dalej.

Aplikacje to tylko wierzchołek góry lodowej. W planie jest połączenie systemów operacyjnych w jeden. Nadella, podczas wczorajszej konferencji prasowej, oprócz niezbyt imponujących wyników finansowych (duży przychód, mały zysk), mówił także o planach stworzenia systemu operacyjnego, który poradzi sobie na ekranie dowolnego rozmiaru – od telefonu po telewizor 4K. Kolejna wersja Windows będzie więc wywodzić się z trzech systemów operacyjnych.

CEO Microsoftu zaznaczył także, że w przeszłości nad każdą wersją systemu pracował inny zespół, ale teraz sprawy wyglądają zupełnie inaczej. Obecnie Microsoft ma jeden zespół deweloperów i wspólną architekturę dla różnych systemów, dzięki czemu możliwe było stworzenie Universal Apps. W planach jest również ujednolicenie sklepów z oprogramowaniem i platform deweloperskich dla Windows na telefonach, tabletach, laptopach i konsolach. Jaki będzie to miało wpływ na gry dla Xboksa i PC, na razie nie wiadomo.

r   e   k   l   a   m   a

Oczywiście nie mamy co liczyć na to, że Microsoft zrezygnuje ze sprzedaży różnych edycji swojego systemu. Firma nie byłaby sobą, gdyby zrezygnowała z podziału, nie miałoby to też większego sensu. Na rynku więc będą dostępne między innymi różniące się ceną i możliwościami systemy Windows Pro, Windows Enterprise i tania wersja dla niedużych tabletów, mocno związana z Bingiem, którą zobaczymy pod koniec roku. Wszystkie będą bazować na tej samej podstawie, ale każdy będzie wyglądał nieco inaczej.

Nowe podejście jest zupełnie inne od tego, co reprezentują konkurenci. Google i Apple dążą raczej do powiązania swoich produktów w jednym, spójnym ekosystemie i tak samo działał Microsoft za czasów Steve'a Ballmera. Wygląda jednak na to, że czasy systemowego pluralizmu, osobnych sklepów dla każdego z nich i nieprzenośnych aplikacji powoli dobiegają końca. Nadchodzą za to złote lata dla deweloperów, których dzieła będą docierać do szerszego grona odbiorców.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.