r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wyróżniający się z tłumu Steam Controller wreszcie zyskał ostateczną formę

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Po wielu modyfikacjach i próbach udoskonalenia w końcu, zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, firma Valve w San Francisco na Game Developers Conference zaprezentowała ostateczną wersję Steam Controllera. Do sprzedaży trafi on w listopadzie tego roku. Kontroler z pewnością wyróżnia się na tle konkurencji, jednak czy produkt Valve sprawdzi lepiej od rozwiązania Microsoftu czy Sony?

Według założeń producenta Steam Controller ma być lepszym wyborem dla gier FPS niż pad Microsoftu i Sony. Odpowiednią precyzję mają zapewniać dwa wbudowane touchpady, których zadaniem jest między innymi zastąpienie myszki. Fani strzelanek dobrze wiedzą, że pad od Xboksa czy PlayStation nie sprawdza się zbyt dobrze, producenci gier często musieli stosować systemy, które pomagały wycelować w przeciwnika.

Prawy touchpad jest wygładzony, natomiast na lewym znajduje się krzyżak. Steam Controller posiada również analogową gałkę oraz cztery przyciski, te elementy wyglądająca bardzo podobnie do tego co znajdziemy w padzie od Xboksa. Kontroler oferuje również przyciski boczne, a także specjalny panel na spodzie, który obsłużymy środowym palcem lewej i prawej ręki.

r   e   k   l   a   m   a

Kontroler Valve nie tylko został oficjalnie zaprezentowany, ale również firma udostępniła go dziennikarzom do testów. Mogli oni sprawdzić Steam Controller w takich grach jak Counter-Strike: Global Offensive, czy The Talos Principle. W przypadku pierwszej produkcji kontroler został skonfigurowany w taki sposób, aby zastąpić klawiaturę (przyciski WSAD) i myszkę. Z pierwszych opinii można wywnioskować, że prawy touchpad może okazać się bardzo dobrą alternatywą dla myszki, ale należy się przyzwyczaić do nowego sposobu sterowania. Przyciski ABXY są niewielkie i umieszczone są blisko siebie, dla osób z dużymi kciukami mogą być za małe.

Steam Controller wygląda dość nietypowo, trudno teraz ocenić czy będzie leżał w dłoni równie dobrze jak chociażby pad od Xboksa One. Zaletą są spore możliwości konfiguracji, nie tylko możemy ustalić funkcjonalność danego przycisku, ale również możemy skonfigurować czułość i siłę drgań. Steam Controller pojawi się w listopadzie i będzie kosztował 50 dolarów, a więc podobnie do konkurencji od Microsoftu i Sony.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.