Polecamy
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Skanery antywirusowe
skaner av

XMPlay 3.6

 
Programy > Multimedia > Odtwarzacze plików audio i wideo
wersja stabilna 32-bit

XMPlay to bezpłatny odtwarzacz muzyczny, którego główną siłą jest bardzo wysoka jakość odtwarzania tzw. modułów muzycznych (formaty XM, S3M, MOD), stworzonych przy pomocy trackerów - specyficznych narzędzi do komponowania muzyki.

Naturalnie program umożliwia też odtwarzanie muzyki w najpopularniejszych formatach takich jak MP3, OGG, WMA, WAV itd., z obsługą playlist w różnych formatach. XMPlay oferuje wsparcie dla 32- i 24-bitowego wielokanałowego dźwięku, funkcje korekcji dźwięku (DSP), możliwość odtwarzania plików nadawanych strumieniowo (np. sygnał stacji radiowych), możliwość zmiany skórek i rozbudowywania możliwości przy pomocy wtyczek. Dodatkową zaletą programu jest mały rozmiar i niewielkie wymagania systemowe.

Pierwsza wersja XMPplay powstała jesze w 1998 roku i od tego czasu program posiada grono wiernych zwolenników.

r   e   k   l   a   m   a

Recenzje (1)

avatar
Jaahquubel_, 14.02.2011 13:40
wystarczy rozpakować, lekki, wszystkootwierający
mało istotne drobiazgi

Tak jak najważniejszymi urządzeniami biurowymi są czajnik i radio, tak najważniejszymi programami biurowymi są przeglądarka internetowa i odtwarzacz muzyczny. Podstawowymi cechami, jakie dla mnie musi posiadać ten ostatni program biurowy, są: lekkość, możliwość odtwarzania MODów i OGGów, obsługa globalnych skrótów klawiszowych i ew. możliwość uruchomienia z pendrive'a. XMPlay ma wszystkie te cechy, ale o jego jakości świadczy też wiele innych funkcji.

Pierwszą rzeczą, jaka rzuca się w oczy, jest to, że XMPlay nie jest instalowany. Wystarczy wypakować i działa. Druga rzecz jaką widzimy to... wygląd. Po prawej playlista, albo kolejka, po lewej ustawienia dźwięku, na środku sterowanie, w osobnym oknie playlista albo biblioteka albo wizualizacja. Wystarczy zacząć używać tego odtwarzacza, aby się przekonać jak dobrze jest pomyślany. Interfejs nie jest specjalnie przeładowany. Lewoklik na przycisku wykonuje to, czego byśmy się po tym przycisku spodziewali, a prawoklik albo wykonuje akcję alternatywną (np. prawoklik na "Play" przerzuca do losowo wybranej ścieżki), albo otwiera menu podręczne przycisku (np. prawoklik na "?", zamiast włączyć losowe odtwarzanie, pokazuje menu, z którego możemy wybrać np. wymieszanie lub posortowanie playlisty). Po przyjrzeniu się zobaczymy opcje, obok których nie można przejść obojętnie.

Ustawienia dźwięku
Tu z jednej strony mamy korektor dźwięku, który, na moje ucho, zniekształca dźwięk (może trzeba przy tym podłubać, ale jak dla mnie to nie działa prawidłowo - swoją drogą, twórcy muzyki dobrali taki dźwięk, jaki uznali za odpowiedni, po co to psuć korektorem?). Z drugiej strony zaś podbicie dźwięku - coś dla mnie absolutnie rewelacyjnego. Po ustawieniu na "Dynamic", odtwarzacz dobiera poziom głośności do głośności odtwarzanego dźwięku. O tyle to dla mnie istotne, że słucham m. in. muzyki z gry Unreal, a ta jest cichsza niż muzyka zgrana z płyt - przy innym odtwarzaczu musiałbym tę muzykę z gry pogłaszać, a po zmianie na utwór płytowy dostawałbym mocno po uszach (inna sprawa to to, że w innym odtwarzaczy nie udało mi się otworzyć muzyki z Unreala). XMPlay dba o moje uszy i nie dopuszcza do gwałtownych zmian głośności. Ma to czasem wpływ na nagłe przejścia w muzyce rockowej, ale to na prawdę rzadkość i jest do przeżycia.

Playlista
Tutaj nie ma żadnej zaskakującej mnie funkcjonalności, za to jest parę minusów. Po pierwsze, gdy po kliknięciu "Track info" z menu kontekstowego, pojawi się okno informacji o pliku i zaznaczymy opcję edycji informacji o utworze, to wprowadzone przez nas zmiany nie wpłyną na znacznik pliku - możemy sobie zmienić tytuł, wykonawcę itp. piosenki, ale zapamięta to tylko XMPlay - znacznik będzie nie ruszony. Aby dobrać się do znacznika, trzeba zainstalować wtyczkę z Winampa. Po drugie, sprawa może i nie istotna, ale dla mnie zauważalna: algorytm działania losowej kolejności odtwarzania. Z Winampa pamiętam (czy dobrze pamiętam?), że w momencie startu odtwarzania, cała playlista była od razu niejawnie mieszana i pliki były odtwarzane według tej z góry ustalonej kolejności. Czyli losowanie było jedno. Plus był taki, że dana piosenka nie powtarzała się, zanim nie obiegło się całej playlisty, albo nie zatrzymało się odtwarzania. XMPlay nie ma takich zalet - losowanie jest chyba przeprowadzane przy każdej zmianie piosenki (ewentualnie blokowane są ostatnio grane), bo raz, że piosenka może się powtórzyć wcześniej, a dwa, że naciśnięcie "Previous track" i od razu "Next track" powoduje kolejne wylosowanie piosenki. Dla mnie to minusy, ale to też rzecz gustu. Rozwiązanie z Winampa siłą rzeczy wymaga większej zajętości pamięci (może nie dużo większej, ale zawsze).

"Options and stuff", czyli ustawienia
Noooooo! Tutaj to dopiero robi się ciekawie! Nie będę opisywał wszystkiego dokładnie, bo i bez tego wyszedł mi długi tekst. Program obsługuje skóry. Na stronie programu wisi ich sporo do ściągnięcia. Nie są jednak obsługiwane skóry Winampa, co wobec faktu, że XMPlay sporo rzeczy zassał od swojego sławnego konkurenta, jest dla mnie nieco zaskakujące.

Można dowolnie edytować skróty klawiszowe, można je też oznaczać jako skróty globalne - czyli odtwarzacz siedzi sobie grzecznie w tray'u, a sterowanie nim odbywa się przez skróty klawiszowe, bez względu na program, w którym pracujemy. Podpiąłem sobie skróty pod niedoceniony klawisz windows. Program obsługuje niektóre rodzaje wtyczek z Winampa. Poza tym, obsługuje, od razu lub przez wtyczki, chyba wszystkie znane mi, oraz kilka nieznanych mi, formatów plików. Ma też wtyczki do zapisu - może dokonywać konwersji do np. MP3 czy OGG.

Wreszcie moje ulubione: XMPlay w momencie wyłączania może zapamiętywać aktualnie odtwarzany plik i czas odtwarzania, a po ponownym włączeniu automatycznie wznowić odtwarzanie od tego miejsca. Działa to również w przypadku słuchania radia z internetu. Jak się doda XMPlay do autostartu, to wyjdzie z niego samograj. Trzeba jednak powiedzieć, że w przypadku zabicia procesu programu, albo nagłego resetu kompa lub odłączenia zasilania, ta funkcja nie zadziała. Dodam jeszcze do tego wszystkiego, że obsługiwane są informacje o samplach MOD i bardzo odpowiada mi wizualizacja spektrum 3D.

Podsumowując, XMPlay to bardzo dobrze pomyślany odtwarzacz, sprawdzający się szczególnie w zastosowaniach biurowych, dzięki m. in. temu, że nie trzeba go instalować. Ma wszystkie charakterystyczne dla tego typu programów opcje oraz wiele dobrych rozwiązań, których nigdzie indziej nie spotkałem.

 
 
 
 
7,6
ocena
Data aktualizacji23.12.2010
Rozmiar pliku0,32 MB
Licencjabezpłatna
Systemy operacyjneWindows 98 / Me / NT / 2000 / XP / Vista / 7
Liczba pobrań50 060
Pobrania w ostatnich dniachwykres pobrań programu
Szczegółowe oceny
:
7,0
Użytkownicy:
8,2 (20)
 
 
 
 
Publikacje powiązane
PowerDVD 12 — bardziej serwer multimediów, niż odtwarzacz DVD
Firma CyberLink udostępniła wersję 12 swojego flagowego odtwarzacza filmów, płyt DVD i Blu-ray —...
Synchronizacja multimediów z Androidem w Miro 4.0
Ukazała się najnowsza, stabilna wersja popularnego programu do obsługi multimediów - Miro 4.0....
Kolejny Microsoft Office z nową aplikacją do łączenia multimediów?
Włoski serwis Winbeta opublikował zrzuty ekranu przedstawiające wczesną kompilację pakietu Office...
Tomahawk - nowy odtwarzacz multimediów
W naszej bazie programów pojawiła się najnowsza wersja nietuzinkowego, wieloplatformowego...
Real Networks zapowiada nowe narzędzia do zarządzania multimediami
Na konferencji D:Dive Into Mobile, która odbędzie się w przyszłym tygodniu, Real Networks...
Nowy serwer multimediów strumieniowych od Microsoft
Pojawiła się wersja beta IIS Media Services 4.0 - nowej odsłony serwera Microsoft do publikowania i...
Sony przedstawia nowe wersje programów do obróbki multimediów
Firma Sony wprowadziła dzisiaj nowe wersje programów służących do tworzenia i obróbki materiałów...
Jubileuszowy pakiet Nero Multimedia Suite 10 już w sprzedaży
Alstor, polski dystrybutor oprogramowania Nero, wprowadza do sprzedaży w Polsce jubileuszowy pakiet...
SkyFire 1.0 - mobilność i multimedia razem
Ukazała się pierwsza stabilna wersja bezpłatnej przeglądarki mobilnej Skyfire dla systemów Windows...
BearShare 7, czyli funkcjonalniejsze pobieranie multimediów
Światło dzienne ujrzała nowa edycja jednego z najpopularniejszych programów do wyszukiwania,...

Komentarze (108)  

Avatar
padlina (niezalogowany) | 25.10.2011 20:45#108

@Cut (niezalogowany)
Jeśli chodzi ci o zwykłe usunięcie wpisów z playlisty to prawym przyciskiem myszy na [-] i tam jest cała gama opcji.
Jeśli chcesz robić copy-paste, to nie znalazłem.

Avatar
adamog (niezalogowany) | 27.09.2011 20:25#107

Programik bardzo fajny, spodobał mi się. Jednak szkoda że nie obsługuje przycisków z panelu dotykowego laptopa

Avatar
Cut (niezalogowany) | 26.07.2011 9:15#106

Pytanie: Jest tu możliwość usunięcia całej Playlist'y poprzez zaznaczenie + Cut (Remove) ?

Avatar
Virus19 (niezalogowany) | 20.07.2011 20:04#105

Brak wersji 64bitowej :/

Avatar
radlut (niezalogowany) | 19.06.2011 12:50#104

Jeżeli potrzebujecie programu do SŁUCHANIA muzyki z dysku komputera, stacji radiowych w internecie czy płyt cd, to nie szukajcie innych - XMPlay jest bezwzględnie najlepszy.
Chyba, że ktoś lubi programy "wszystkomające", ale to już inna historia.

Avatar
słuchacz2 (niezalogowany) | 30.03.2011 9:58#103

Używam go od dawna (wystarczy za rekomendację).
Jednak s z o k co do jakości muzyki midi przeżyłem po zainstalowaniu banku brzmień o nazwie sgm128.sf2 ważącego 125 MB.
Panowie - czapki z głów. Na 2 głośniczkach za 50 pln w niektórych utworach midi drży od niskich tonów biurko (nie wspomnę o lepszych głośnikach).

Avatar
joomlafighter (niezalogowany) | 18.03.2011 10:41#102

powiedzmy sobie szczerze - gdyby autorzy xmplya'a byli zatrudnieni np. w Micro $ ofcie to Wind o w$ zajmowało by w wersji XP 16 dyskietek, a w Viście maks. 20 i by to chodziło.
Dla nowoużytkowników - Win 3.11 zajmował chyba 10 / for Workgroups - taka wersja "with net edion"/ chyba 11
Aczkolwiek strona domowa projektu jest troszku spartańska :)

Avatar
mrmateczko (niezalogowany) | 19.01.2011 17:49#101

Nie wiem jak można w 280KB zmieścić tak wyśmienity odtwarzacz audio. Gorąco polecam ten program.
Brzmienie plików modułów takich jak : .mod, .xm, .s3m jest perfekcyjne.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 10.01.2011 14:19#100

xmplay-przy tak skromnych wymaganiach, żaden inny mu nie podskoczy, jeśli ktoś tego nie słyszy, to nie ma prawa nazywać się audiofilem

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bzdziu | 23.12.2010 18:32#99

najlepsze co moze byc, malo zajmuje, gra swietnie, odtwarza wszystko co tylko sie da. po co kombinowac z innymi programami i tracic tylko czas i nerwy?

Avatar
m. (niezalogowany) | 18.11.2010 2:35#98

Placio74 i O0UQ - autor wyraznie sie odniosl do kwesti licencji i to nie raz- mozna uzywac gdzie sie chce o ile nie zarabia sie na tym w czysto komercyjnym sensie

http://www.un4seen.com/forum/?topic=6631.msg44500#msg44500

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Placio74 | 16.08.2010 5:35#97

@Zirius (niezalogowany)
"Powiedzcie mi dlaczego ten program nie odtwarza clipów tylko muzę."

Ponieważ to jest 'tylko' odtwarzacz audio.

Avatar
Zirius (niezalogowany) | 08.08.2010 19:52#96

Powiedzcie mi dlaczego ten program nie odtwarza clipów tylko muzę.

Avatar
Phono (niezalogowany) | 11.06.2010 19:46#95

Pięć lat bez przerwy używałem foobara i zupełnie przypadkiem sprawdziłem to cudo i SZOOOK, 600 KB z dodatkami tyle waży,bez instalacji, bez obciążania procesora - podpięty pod amp. Marantza i półtorametrowe drewniane paczki brzmi jak na mp3 świetnie. Polecam

Avatar
Schnappi_ audiofil (niezalogowany) | 07.06.2010 20:36#94

dobry ma dźwięk trzeba przyznać po skonfigurowaniu

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mr.ufok | 09.04.2010 20:56#93

Genialny programik: nie trzeba instalować, znikome zużycie zasobów, odtwarza prawie wszystko. Zastąpił u mnie Winampa i jak na razie spisuje się świetnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Placio74 | 26.03.2010 18:28#92

@And45 (niezalogowany)
"Dopiero po zassaniu banku brzmień sf2 (dużego objętościowo) i ustawieniu go w opcjach mam odtwarzanie midi. Tak ma być?"

Tak.
Plugin xmp-midi.dll plus wybrany soundfont.
Można skorzystać zarówno z małych banków brzmień (CT2MGM, Ultimate GM GS Bank), nieco większych (Chorium, Reality GM GS Bank) jak i dość sporych (Airfont 380, SGM, Fluid R3).


@And45 (niezalogowany)
"Zresztą aimp portable też nie odtwarza mi midi."

Tu również trzeba wybrać bank brzmień (sf2) w konfiguracji.


@And45 (niezalogowany)
"Winamp portable jest ok."

Winamp korzysta z systemowego mapowania MIDI.

Avatar
And45 (niezalogowany) | 23.03.2010 16:46#91

cytat "najlepszy silnik do odtwarzania midi" (dotyczy xmplay)
Mi ten program nie chce odtwarzać midi.
Dopiero po zassaniu banku brzmień sf2 (dużego objętościowo) i ustawieniu go w opcjach mam odtwarzanie midi. Tak ma być?
Zresztą aimp portable też nie odtwarza mi midi. Winamp portable jest ok. Nie wiem co jest nie tak
dzięki

Avatar
JanyPL (niezalogowany) | 20.03.2010 20:37#90

Używam go na złomiastym laptopie. Odtwarza pliki mod, xm i inne tego typu :)

Avatar
mruczek2k9 (niezalogowany) | 17.03.2010 15:17#89

znakomity darmowy program POLECAM

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść