ZFS w Snow Leopardzie wreszcie z GUI

10.02.2009 17:43, Autor: Adam Wróblewski (adam9870), Kategoria: News
NewsImage

Według informacji bliskich Apple, w zbliżającej się wersji 10.6 systemu Mac OS X znanego pod nazwą Snow Leopard, znajdzie się wiele zmian przygotowanych z myślą o użytkownikach ZFS.

Obecna implementacja ZFS w Leopardzie pozostawia wiele niedociągnięć. Przede wszystkim brakuje możliwości tworzenia pul ZFS. Nie można graficznie opróżniać kosza podczas pracy z tego typu woluminami. Podobnie sprawa ma się z odłączaniem urządzeń należących do danej puli - dysk wtedy zostaje prawidłowo odłączony w pierwszej kolejności z linii poleceń. Co prawda, każdy zainteresowany może pobrać i zainstalować najnowszą kompilację ZFS. Wykonywanie jednak takich operacji jak tworzenie pul i zapisywanie danych wciąż odbywa się za pomocą interfejsu wiersza poleceń. Brakuje też polskiej wersji językowej.

Snow Leopard Server oferować ma nie tylko najnowszy build ZFS, ale udostępniać graficznie szereg funkcji pozwalających na wygodną pracę z tym systemem plików. Dzięki aplikacje takie jak Finder czy Disk Utility pozwolą na bezproblemową pracę z ZFS jako bazowego systemu plików. Jest to o tyle ważna informacja nie tylko dla administratorów, ale zwykłych użytkowników, gdyż aplikacje te zawsze pozostawały identyczne w przypadku serwerowej, jak i desktopowej wersji Mac OS X. Podobnie sprawa wyglądała z technologią IP over Firewire, które także po raz pierwszy znalazła się w Mac OS X Server, zanim trafiła do edycji dekstopowej w ramach bezpłatnej aktualizacji. Premiera Snow Leoparda planowana jest w pierwszej połowie tego roku.

Źródło: AppleInsider
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (19)  

Avatar
fenixproductions (niezalogowany) | 10.02.2009 17:55#1

Ciekawy system plików. Mnie jednak zastanawia, czy Apple wymyśli kolejne "nowatorskie" atrybuty plików (tak jak teraz "kolor"), czy też może jakieś oryginalne tagi? :)

Avatar
Wielki Bakłażan (niezalogowany) | 10.02.2009 18:07#2

Bo masz do kolorów? Bardzo przydatna cecha szczególnie w połączeniu z możliwością sortowania wg kolorów w Finderze, nikt Ci używać nie każe

Avatar
em (niezalogowany) | 10.02.2009 18:08#3

Tagi w sumie juz sa (dla kazdego pliku mozna ustawic komentarz spotlight, a potem wpisujemy w spotlight dana fraze i mamy pliczek)

Avatar
złeprogramy (niezalogowany) | 10.02.2009 18:31#4

I co z tego, skoro te Maci są okropnie drogie w porównaniu do swoich parametrów, no i jeszcze ta myszka - jeden wielki, toporny kilk dla mańkutów (inaczej tego nazwać się nie da), ludzie ... ale w szkole się namęczyliśmy, że hej, a kiedy odpalili jakieś leciwe strategie to ścina i klatki - inaczej tego nazwać się nie da.

Avatar
serafin (niezalogowany) | 10.02.2009 18:38#5

I co Mac taki super?Jak on może mieć niedociągnięcia.. phi niedługo będzie takim ZŁEM jak Windows Czy nie daj Bóg Linux- przepraszam ubiegam następne komentarze;P

Avatar
Arakhija (niezalogowany) | 10.02.2009 19:10#6

I pewnie usuną 200 megową ukrytą partycje, na sterowniki EFI, która się świetnie nadawała na bootloader boot-132 bo była nieużywana.
Znowu trzeba bedzie kombinować. :)

Avatar
Wielki Bakłażan (niezalogowany) | 10.02.2009 19:26#7

miło być "co masz do kolorów?" oczywiście :P

Avatar
@Wielki Bakłażan (niezalogowany) | 10.02.2009 19:33#8

słowniczek ort w łapki:P

Avatar
adios (niezalogowany) | 10.02.2009 19:57#9

ZFS w Leopardzie znalazł się tylko i wyłącznie dla potrzeb serwerowych. Tak więc graficzne narzędzia wydają się tylko dodatkiem dla administratorów.

Rozumiem, że "Dzięki aplikacje takie jak Finder czy Disk Utility pozwolą na bezproblemową pracę z ZFS jako bazowego systemu plików." oznacza, że ZFS będzie mogło być partycją root / wybraną już na poziomie instalatora.

Ciekawe czy Apple powoli rezygnuje z HFS+ ?

Avatar
fenixproductions (niezalogowany) | 10.02.2009 20:08#10

@Wielki Bakłażan
"Mam" tylko to, iż uważam, że kolor jako podstawowy atrybut pliku to niedorzeczność IMHO. Powinien być traktowany jako dodatkowy "tag", a nie jako coś podstawowego.

Widząc taki atrybut po raz pierwszy, jedyną rzeczą jaka przyszła mi do głowy były historie z życia typu:
- Jaki masz samochód?
- Czerwony.

Używanie abstrakcyjnych parametrów, niczym nie związanych z typem lub zawartością zasobów, na poziomie systemu plików jest po prostu głupie. Oczywiście, ze to pomaga w wielu sytuacjach, ale cechy takie jak kolor / krągłość / przezroczystość to inna warstwa abstrakcji. Równie dobrze biblioteki mogłyby katalogować książki wg koloru okładki zamiast: autor / tytuł / ISBN.

Dane powinny być odseparowane od ich graficznej prezentacji.

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 10.02.2009 20:46#11

@fenixproductions - widocznie nie jestes dosc "PRO" zeby zrozumiec ten wspanialy pomysl ;););)

Ja z reszta tez nie... Pewnie to przez to za mam tylko "zwykly PC" :'(

Ech, maki... LOL.

Avatar
Zenon (niezalogowany) | 10.02.2009 21:06#12

@fenixproductions
Wprowadzasz pewne zamieszanie - nie ma atrybutu "kolor", jest "etykieta". To istotnie zmienia ocenę. Idiotyzmem byłoby sortowanie plików w kolejności "czerowne u góry" "niebieskie na dole", ale "ważne na początku" "nieważne na końcu" ma już niezaprzeczalny sens. W tym przypaku "etykieta" IMHO nie jest parametrem abstrakcyjnym, a jak najbardziej konkretnym i przydatnym.

Swoją drogą MacOSX oferuje bardzo zgrabny mechanizm dodawania dowolnych tagów do plików zapisanych na dysku, które mogą być sprawnie przeszukiwane z pomocą Spotlight i innych mechanizmów. Tutaj faktycznie można stosować najrózniejsze słowa i bywa to bardzo przydatne w wielu systuacjach.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 10.02.2009 21:29#13

fenixproductions
"Widząc taki atrybut po raz pierwszy, jedyną rzeczą jaka przyszła mi do głowy były historie z życia typu:
- Jaki masz samochód?
- Czerwony."

Cześć madziu,podobno kupiłaś sobie samochód, to prawda?
no tak ;)
jaki?
srebrny
marka jaka
yariska
aaa czyli toyota
być może, od rodziców dostałam więc nie wiem
a wiesz chociaż jaka pojemność?
4 osoby
lol...

^^ z bash.org.pl ;-)

Avatar
fenixproductions (niezalogowany) | 10.02.2009 22:18#14

@Zenon
No jasne... widocznie Wikipedia w tabeli po prawej kłamie:
http://en.wikipedia.org/wiki/HFS_Plus

Cytat:
"Attributes
Color (3 bits, all other flags 1 bit), locked, custom icon, bundle, invisible, alias, system, stationery, inited, no INIT resources, shared, desktop"

Avatar
anonim (niezalogowany) | 10.02.2009 23:04#15

@złeprogramy
"I co z tego, skoro te Maci są okropnie drogie w porównaniu do swoich parametrów, no i jeszcze ta myszka - jeden wielki, toporny kilk dla mańkutów (inaczej tego nazwać się nie da), ludzie ...

Hmm... Na moje oko, to moja Mighty Mouse ma cztery [logiczne] przyciski: lewy, prawy, środkowy (w kulce - odpowiedzialnej za przewijanie), oraz ostatni - po bokach (reaguje gdy "ściśniemy" myszkę z obu stron).
Co prawda lewy i prawy są połączone (gdy klikniemy bardziej w lewo, komputer/system uzna to za lewo-klik, a jeśli bardziej w prawo - prawo-klik). Moim zdaniem jest to niepotrzebna, a wręcz zmniejsza wygodę pracy z tą myszką. Bardziej poważnymi wadami są jednak podatność na zabrudzenia (czasami mam wrażenie, że do tej myszki należy podchodzić w rękawiczkach) oraz bardzo wysoka awaryjność kulki.
Osobiście uważam, że MM nie należy do wygodnych w używaniu myszy i nie jest warta swojej ceny.

"ale w szkole się namęczyliśmy, że hej, a kiedy odpalili jakieś leciwe strategie to ścina i klatki - inaczej tego nazwać się nie da."

"Leciwe strategie" to zapewne skompilowane pod PowerPC. W takim przypadku używana jest Rosetta, która "tłumaczy w locie" kod PPC na x86. Stąd możliwe znaczne spowolnienie.
Jest jeszcze druga możliwość w przypadku Maków ze zintegrowanymi kartami Intela, w szczególności GMA 950 - karta graficzna po prostu nie wyrabia. Karty Intela montowane w Makach nie grzeszą wydajnością, a dodatkowo sterowniki pozostawiają wiele do życzenia pod względem wydajności (jeśli porównać je z wersją dla Windows).
Ewentualnie problem może znajdować się w samej grze - animacje w niej zawarte (lub przez nią generowane) nie są po prostu zbyt płynne.

[1] - http://guides.macrumors.com/Universal_Binary_Games - Tabelka przedstawiająca wybrane gry dla Mac OS X.

Avatar
Wielki Bakłażan (niezalogowany) | 11.02.2009 0:26#16

@fenixproductions: czizes ale się uczepiłeś tych kolorów, widać że masz nikłe pojęcie o makach bo byś wiedział że w preferencjach findera do tych kolorów możesz przypisać własne etykiety. Opisanie ich kolorami to tylko kwestia konwencji. Kwarki kolorowe też Ci przeszkadzają?
Z resztą w takim nautilusie również możesz oznaczać pliki etykietami tyle że tylko nautilus te etykiety widzi, a po zmianie nazwy w innym programie wszystko tracisz, więc chyba rozwiązanie na poziomie systemu plików jest lepsze.

Avatar
Zenon (niezalogowany) | 11.02.2009 0:39#17

@fenixproductions
Nie, w tym przypadku Wikipedia nie kłamie. Tak się ten atrybut nazywa, ale jego funkcja jest taka, jak opisałem wcześniej. I to jest istota obecności tego atrybutu, a nie jakaś estetyczna fanaberia programistów Apple.

Avatar
normanek (niezalogowany) | 11.02.2009 0:42#18

@fenixproductions, rozumiem Twoje ubolewanie. Choc wydaje sie tez, ze nie bardzo rozumiesz ich podejscie - zwale to na przyzwyczajenie. Apple rozwinelo idee tagow IDv3 znanych z opisywania empetrojek i wrzucilo to do plikow w swoim systemie. Jak dla mnie, pomimo, ze nie ma to wplywu na logike, jest to w pelni zrozumiale, gdy spojrze na problem w takim kontekscie.
Jedyna moja bolaczka jest zwiazana z przerzuceniem metadanych pomiedzy systemami - Mac OS X tworzy w systemie FAT32 dodatkowy plik towarzyszacy plikowi oryginalnemu, ktory zawiera metadane.
Anyway, nawet jezeli wydaje Ci sie to dziwne i nieadekwatne do slowa "system plikow", nie determinuje to nieprzydatnosci... ;]

Avatar
fenixproductions (niezalogowany) | 11.02.2009 4:18#19

Ehh... Jak już napisałem: nie czepiam się przydatności tagowania zasobów, a jedynie tego, że Apple postanowiło zaimplementować jeden, najbardziej subiektywny z nich jako *element systemu plików*.
Nie neguję, ani przydatności tagów, ani potrzeby obsługi ich przez system. Sam takowych używam.

"Kolor" to jednakże fanaberia Apple (w HFS pojawił się zanim wymyślono MP3). Terminy takie jak "meta-dane", "tagi", czy też "komentarze" (np. dzięki plikom descript.ion w czasach DOSa) były powszechnie znane. Apple chcąc być oryginalnym wybrało "kolor". Ot co.

Koniec czepiania z mojej strony. Jakby ktoś nie zauważył, to pierwszy komentarz posiadał: ":)".

Jeszcze jedno: kwarki mi nie przeszkadzają, ani te dziwne, ani powabne...

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av