r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Zamieszanie wokół Ustawy...

Strona główna Aktualności

"To najtrudniejsza materia, z jaką się zetknąłem, porównywalna jedynie z pracami nad ustawą o specsłużbach" - Tak o pracach nad nowelizacją ustawy Prawo Telekomunikacyjne mówi Janusz Piechociński, przewodniczący sejmowej komisji infrastruktury. Pan Piechociński otrzymał ponad 80 tysięcy listów elektronicznych, w których rozwścieczeni Internauci żalą się na informację o rejestrowaniu kont pocztowych z dowodem osobistym.

Przewodniczący tłumaczy, iż nie to było intencją rządu i parlamentu. Jednak jak się można dowiedzieć nie tylko takie "haczyki" można tam znaleźć. Dochodzi do licznych protestów, oświaczeń i proklamacji co do nowego brzmienia ustawy. Niedawno zgłoszono ponad sto różnych poprawek.

W "walce" o ustawę bierze udział m.in. MSWiA, które chce by w projekcie ustawy znalazł się zapis obligujący do rejestracji na podstawie dokumentu tożsamości osób kupujących telefony na kartę, co miałoby się przyczynić do łatwiejszego namierzania bandytów przez policję.
Przeciwko MSWiA występują operatorzy telekomunikacyjni, którzy chcą wprowadzić do ustawy zapis, który umożliwi im wymianę danych nieuczciwych abonentów.

Również dostawcy usług dodatkowych w telefonii juz się buntują. Działają oni na rynku, który wart jest ponad 400 mln zł rocznie. 150 mln to kwota przeznaczana na tzw. audiotekst, przez co należy rozumieć połączenia rozpoczynajce się na przykład od 0-700. Często połączenia takie przynosza nam "miłą" rozmowę z "gorącą Hanią";), bądź też dowiedzieć się możemy jaka nas czeka kariera, którą dokładnie przewidziała wróżka. W ustawie Prawo Telekomunikacyjne zagwarantowano klientom prawo do blokowania takich połączeń w telefonach. Jednak nie jest to tak różowe jakby się mogło wydawać, bowiem według poprawek posła Krzysztofa Oksiuty z SKL, abonenci którzy będa wyrażali chęć korzystania ze wszystkich usług o podwyższonej platności musieliby podpisywac odzielne umowy, a jak można się domyślić może się to przyczynić do upadku tego rodzaju uslug, bo mało kto będzie miał czas na zawracanie sobie głowy załatwianiem tego rodzaju umów.

Wiecej informacji w ciekawym artykule opublikowanym na portalu Gazeta.pl.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.