r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Zarząd Microsoftu widział problem Vista Capable

Strona główna Aktualności

Tak wynika z wewnętrznej korespondencji członków zarządu Microsoftu oraz jego najważniejszych pracowników. Wiadomości e-mail na temat polityki odnośnie programu certyfikacji komputerów Vista Capable zostały ujawnione przed sądem w ramach głośnego ostatnio postępowania przeciwko firmie z Redmond. Teraz do publicznej wiadomości podano całość korespondencji.

Musimy zdecydować się, co robimy i robić to na 100%, a nie robić wszystko po trochu - żalił się Steven Sinofsky, członek zarządu sprawujący pieczę nad rozwojem Windows Vista po wydaniu systemu. Później przyznał, że producenci sprzętu są po prostu zdezorientowani. Jednym zdaniem przytaknął mu Steve Ballmer, CEO.

Inny członek zarządu, Jon Shirley, w swoich wiadomościach wysyłanych do Ballmera skarżył się w lutym 2007, że ma problemy z aktualizacją swoich prywatnych komputerów do Windows Vista. Po uaktualnieniu jednego komputera największe problemy sprawiały dwie aplikacje produkcji... samego Microsoftu. Drugiego komputera Shirley nawet nie próbował aktualizować z uwagi na brak kompatybilnych sterowników.

W sprawie programów certyfikacji głośno jest także o obniżeniu wymagań znaku Vista Capable tak, aby od sprzętu nie wymagało się uruchomienia Aero Glass. Dzięki temu na oznaczenie to kwalifikowały się np. chipsety Intel 915, które nie są w stanie pracować z nowym "szklanym" interfejsem użytkownika. Powody takiej decyzji wyjaśnia John Kalkman, członek zarzadu Microsoftu. Obniżyliśmy wymagania, aby pomóc Intelowi wyrobić się z kwartalnymi wynikami finansowymi, by mógł sprzedawać płyty główne oparte o karty graficzne 915 - pisał w mailu. Bardzo oburzył się na to Mike Nash, pracownik Microsoftu znany chociażby z bloga Windows Vista Team Blog. Wybrałem mojego laptopa (Sony TX770P), bo miał logo Visty i byłem wprost rozczarowany - nie tylko dlatego, że nie mogłem uruchomić Aero Glass, ale głównie dlatego, że nie uruchamiał się Movie Maker. Nash podsumował: Mam teraz maszynę do e-maili za 2.100 dol..

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.