r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Zen i sztuka projektowania mikroprocesorów: AMD może jeszcze wygrać na górnej półce

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Monopolu Intela w segmencie wydajnych procesorów dla PC nie sposób zakwestionować. Najszybszy czip AMD – ośmiordzeniowy FX 9590, taktowany z maksymalną częstotliwością aż 5 GHz, przegrywa w wielu benchmarkach nawet z Haswellami Core i5, mimo że jego TDP to aż 220 W. Mikroarchitektura rdzeni „czerwonych” procesorów po prostu mocno ustępuje rozwiązaniom „niebieskich”. Już w przyszłym roku ma się jednak to wszystko zmienić.

Jesienią zeszłego roku sympatycy AMD po raz pierwszy mogli usłyszeć o pracach nad zupełnie nowym rdzeniem o nazwie Zen. Wykorzystujące Zen procesory mogłyby zaoferować wreszcie nie tylko wsparcie dla innowacyjnej architektury HSA, ale wydajność porównywalną z czipami Intela. Przejście na jednoczesną wielowątkowość (SMT), wykorzystanie procesu 14 nm, TDP nie przekraczające 95 W i obsługa pamięci DDR4 pozwoliły mieć nadzieję, że AMD jakoś się w końcu odnajdzie na rynku i będzie w stanie zaoferować coś dla bardziej wymagających użytkowników.

Teraz serwis Fudzilla ujawnił zupełnie nowe informacje na temat Zen – wyciekł otóż slajd prezentujący budowę flagowego procesora z rdzeniami Zen. Przedstawione na nim informacje wydają się zbyt dobre, by były prawdziwe, i jeśli AMD faktycznie pokaże coś takiego, to menedżerowie Intela będą mieli powtórkę z rozrywek lat 90, kiedy to „czerwoni” mieli w swojej ofercie lepsze procesory.

r   e   k   l   a   m   a

Nowy procesor AMD oferować ma więc do 16 rdzeni x86, mogących uruchomić do dwóch wątków jednocześnie, a więc czip maksymalnie obsłuży do 32 wątków. Każdy rdzeń ma mieć 512 KB własnej pamięci podręcznej L2 i będzie miał dostęp do 32 MB współdzielonej pamięci podręcznej L3 (co ciekawe, podzielonej na cztery bloki po 8 MB, podobnie jak w Bulldozerach). W procesorze znajdzie się też miejsce dla rdzenia kryptograficznego (najprawdopodobniej będzie to jakaś implementacja ARM Trust Zone).

Nowy procesor to oczywiście APU, a więc musi być też miejsce dla zintegrowanej grafiki. Tę rolę odegrać ma nowe GPU Greenland, wyposażone w ogromną ilość pamięci o wysokiej przepustowości (HBM) – na przedstawionej specyfikacji mowa o nawet 16 GB pamięci, o przepustowości aż 512 GB/s. Co ciekawe, Greenland ma oferować obliczenia zmiennoprzecinkowe o podwójnej precyzji z połową szybkości obliczeń pojedynczej precyzji. Całości dopełnia czterokanałowy kontroler pamięci DDR4 z korekcją błędów i maksymalnym taktowaniem 3200 MHz, mogący obsłużyć maksymalnie 1 TB RAM (256 GB na kanał), oraz zintegrowane I/O z 64-pasmową magistralą PCIe trzeciej generacji. To wszystko połączone ma być nową strukturą Global Memory Interconnect, spełniającą założenia heterogenicznej architektury obliczeniowej.

Przedstawiony slajd raczej nie jest tylko mistyfikacją. Już wcześniej słyszeliśmy od AMD, że procesory z rdzeniami Zen będą miały modularną konstrukcję, na moduł składać się będą cztery rdzenie SMT (osiem wątków) z 2 MB pamięci L2 i dostępem do pamięci L3. Bardziej zaskakuje ta ogromna ilość pamięci HBM i jej niezwykle szybki interfejs pamięci. Wielkim krokiem naprzód jest też kontroler pamięci – dzisiaj takich cudów jak DDR4-3200 z korekcją błędów jeszcze nie ma. Szacunek budzi też zaoferowanie 64 pasm PCIe – flagowce Intela oferują dziś 32 pasma. Taka konstrukcja, jeśli zmieści się w TDP 95 W i będzie konkurencyjnie wyceniona, może w 2016 roku zrobić wielkie zamieszanie zarówno na rynku serwerów jak i wysokowydajnych pecetów i stacji roboczych.

Nam pozostaje wszystkim trzymać tylko kciuki za powodzenie AMD. Może dzięki sukcesowi Zen procesory Core i7 nieco potanieją?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.