Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Dyfuzor lampy błyskowej — zrobiłem sobie

Od dłuższego czasu interesuję się fotografią makro, czyli fotografowaniem obiektów o wymiarach milimetrowych. Aby uzyskać ostrość w odpowiednim zakresie odległości (głębia ostrości), często stosuję duże wartości przysłony, czyli ustawiam bardzo mały otwór w obiektywie. W takim układzie, do matrycy światłoczułej aparatu fotograficznego, dociera dużo mniej światła. Aby zdjęcie było odpowiednio dobrze naświetlone, potrzeba wydłużyć czas naświetlania (dłużej otwarta migawka aparatu) lub użyć mocnego oświetlenia zewnętrznego albo wbudowanej lampy błyskowej. Wszystko zależy od typu fotografowanego obiektu i warunków oświetleniowych w jakich fotografujemy.

Zajmiemy się przypadkiem, w którym potrzebna będzie lampa błyskowa. Wszystko byłoby dobrze, gdyby światło lampy docierało bez przeszkód do celu. Niestety, gdy fotografujemy z niewielkiej odległości, to elementy obiektywu zasłaniają światło pochodzące z błysku. Dodatkowo samo światło jest zbyt ostre. Dlatego, aby wykorzystać wbudowaną lampę, potrzebny będzie odpowiedni dyfuzor z przedłużonym "tubusem". Tubus ma za zadanie przekazać światło błysku w określonym kierunku, a na końcu rozproszyć na obiekcie. Jakiś czas temu wykonałem sobie prowizorycznie takie akcesorium z papieru, postanowiłem jednak zrobić nową wersję wykonaną z tworzywa sztucznego.

Niestety nie posiadam drukarki 3D, na której mógłbym wykonać poszczególne elementy dlatego wyciąłem je ręcznie. Do wykonania modelu, opracowałem odpowiedni projekt. Rysunek wszystkich fragmentów, powstał w programie "Draw" pochodzący z pakietu biurowego Libre Office. Bardzo lubię tą aplikację i choć nie posiada bardzo zaawansowanych opcji, to jest wystarczająca do wykonania większości prac graficznych. Zresztą jak się go dobrze pozna, to można zrobić w nim wiele.

Tak więc zabrałem się za projektowanie mojego dyfuzora. Na początku wykonałem pierwszy prototyp z odręcznego szkicu. Sprawdziłem ogólnie moją koncepcję i wykonałem stosowne pomiary. Następnie przeniosłem swój pomysł do komputera. Pierwszy prototyp o zadanych wymiarach i określonym kształcie, powstał dość szybko. Rozrysowane elementy w programie Draw - wydrukowałem, wyciąłem i skleiłem za pomocą taśmy dwustronnej. Jak się okazało po przymiarce, nie wszystko pasowało do siebie. Z jednej strony coś wystawało, z drugiej było prawidłowo. Po przymiarce, dokonałem drobnych korekt za pomocą nożyczek oraz wykonałem dodatkowe pomiary posiłkując się modelem z mojej głowy.

Wprowadziłem niezbędne poprawki i połączyłem elementy rysunku w ten sposób, aby zminimalizować połączenia klejone do minimum. Udało się zredukować do jednego takiego połączenia. Po wydruku i wycięciu, złożyłem ponownie model i przymierzyłem. Było prawie idealnie. Był tylko drobny mały problem ze zbieżnością - coś się lekko skręcało. Zabrałem się zatem ponownie za wykonanie dokładnych pomiarów i przeprowadzeniu obliczeń długości boków. W wyniku tego "badania" udało mi się dojść co jest nie tak i zmodyfikowałem rysunek. Sklejony model zamontowałem na korpusie aparatu i sprawdziłem czy wszystko pasuje. Pasowało!

Następnym krokiem było wydrukowanie elementów i naklejenie rysunku na arkuszu tworzywa sztucznego o grubości 2mm. Następnie wszystkie elementy powycinałem nożem.

Kolejnym etapem było połączenie wszystkich elementów za pomocą kleju na gorąco (Glue). Na końcu pozostała przymiarka - wszystko pasowało dość dobrze. Oczywiście nie było to bardzo precyzyjne (ręczne cięcie), ale wystarczająco do moich potrzeb. Na samym końcu zamontowałem ostatni element - zasłonkę odbijająco-rozpraszającą, która służy do regulacji ilości światła, które jest kierowane na cel.

Łącznie powstały cztery modele z papieru i jeden gotowy "wyrób". Na koniec kilka zdjęć, które są możliwe do wykonania przy pomocy tego akcesoria. Kadr z mrówkami wykonałem na pierwszej generacji dyfuzora (w całości papierowy) dużo wcześniej. Pozostałe zrobione z pomocą opisanej wersji z tworzywa. Fotografie zostały wykonane aparatem Canon Power Shot A610 z dołączoną tulejką filtrową i konwerterem makro. Ale szczegółową prezentację mojego skromnego sprzętu foto, zostawię już na oddzielny wpis.

 

porady hobby

Komentarze

0 nowych
Luki_2   8 #1 19.11.2014 01:09

Mrówka the best :D

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #2 19.11.2014 01:30

@Luki_2: Specjalista od mrówek jest jeden ;)

http://www.dobreprogramy.pl/DjLeo/Inwazja-obcych-na-planete-Brother,35891.html

@bravo fajny wpis, kombinujesz widzę :)

Autor edytował komentarz.
lordjahu   19 #3 19.11.2014 07:20

Hej, z jakiej odległości aparat łapie ostrość ?

januszek   18 #6 19.11.2014 10:41

@gowain: To montaż w PS a zdjęcie, do którego ja linkowałem zostało zrobione aparatem analogowym ;)

gowain   18 #7 19.11.2014 10:45

@januszek: Montaż, jak montaż - zdjęcia uśrednione, ale nawet lustrzanką nie zrobione :) ... ja wolę takiego guru, który z niczego zrobi coś :P

januszek   18 #8 19.11.2014 11:04
sr57be45   5 #9 19.11.2014 14:09

@bravo
Czy można już robić na szerokim kącie z tym tubusem ?

Ja się zatrzymałem na odwróconym obiektywie 50mm bez dyfuzora.
http://strzelamzdjecia.cba.pl/index.php?/category/95

Niestety iso maksimum 400 dla starszych kompaktów czasy do 1/8~1/4s, choć czasem dłużej z ręki się z pomocą stabilizacji się udawało.

  #10 19.11.2014 15:07

Proponuję wysłać na kolejny konkurs tapet dla Ubuntu te zdjęcia:)

bravo   16 #11 19.11.2014 16:40

@DjLeo: dużo kombinuję i może wreszcie poopisuję na blogu trochę :-)

@lordjahu: z konwerterem makro jest to ok. 3-3,5cm

@sr57be45: z samą tulejką można, z konwerterem na długich ogniskowych. Ja robię przeważnie na maksymalnych. Aby nie wprowadzać szumów, robię na iso 50. Oczywiście musi być odpowiednia ilość światła, bo inaczej zostaje tylko lampa. Rozkładanie się ze statywem nad muchą nie za bardzo ma sens. monopad też nie jest idealny. Zostaje lampa błyskowa i wówczas nastawiam sobie migawkę np. 1/200. Ekspozycję steruję siłą błysku. Spoko fotki.

Dimatheus   21 #12 19.11.2014 17:37

Hej,

By napisać świetnym blog, trzeba mieć niezły pomysł na temat. A jak widać Tobie takich nie brakuje.

Pozdrawiam,
Dimatheus

sr57be45   5 #13 19.11.2014 17:53

@bravo:
O czyli podobnie jak z starym obiektywem, bliżej dłuższych wartości.

Może pomyślę nad kompletem... zostaje wtedy tylko sam aparat do stabilizacji zamiast trzymania dwóch elementów. http://forum.olympusclub.pl/threads/91755-Raynox-DCR250-vs-MSN-202

bravo   16 #14 19.11.2014 17:53

@Dimatheus: Najlepsze historie produkuje samo życie, wystarczy je tylko spisać.
Dzięki i pozdrawiam.

@sr57be45: Mocowanie uniwersalne (adapter) ten jaki jest od Raynoxa, to porażka. Ustawienie konwertera w osi graniczy z cudem. Dlatego ja zakupiłem odpowiednią redukcję i dokręcam precyzyjnie. Stabilne połączenie całego zestawu to podstawa - skupiamy się już tylko nad kadrem.

Autor edytował komentarz.
kaisuj   10 #15 20.11.2014 00:11

Sam robiłem wiele dyfuzorów, tylko że do lampy dedykowanej od lustrzanki. Ogólna zasada taka sama. Robiłem też strumienice i pare innych gadżetów, które kosztują krocie, a które można łatwo samemu zrobic. Uwielbiam makrofotografię i zawsze mi brakowało tej ogromnej głebi ostrości matrycy z kompaktów. Ja przy takim powiększeniu uzsykiwałem nie więcej jak 1 mm.
Fajny wpis. Przypomniał mi stare dobre czasy. Niestety ostatnio nie mam zbytnio czasu, żeby siedzieć z obiektywem w trawie.

Axles   16 #16 20.11.2014 14:37

Fajny wpis i dobrze się czyta jak są jeszcze ludzie który nie idą na łatwiznę i kupują gotowce, tylko sami coś robią i później ta satysfakcja.
Swojego czasu też robiłem dosyć makro zdjęć,
Gdy człowiek miał czas takie rzeczy fotografował: https://plus.google.com/photos/104369756046547686601/albums/5389950115217214865
a i czas na własną hodowlę oraz fotografowanie mrówek też był :)
https://plus.google.com/photos/104369756046547686601/albums/5205754759307755585

  #17 20.11.2014 16:16

Kurde, lza sie w oku zakrecila i A.Slodowy przypomnial...

bravo   16 #18 20.11.2014 17:59

@kaisuj: z moim konwerterem głębia ostrości nie jest taka duża, choć na pewno większa niż 1mm. Ostatecznie poprawiam dużą przysłoną f8 lub f16 (po włączeniu CHDK).

@Axles: Fajne zdjęcia, Muszę też jakąś galerię udostępnić :-)

Silver9999   5 #19 21.11.2014 11:25

Powiem Ci że istna rewelacja.
Super pomysł.
Powiedz mi jak to się sprawdza na co dzień, w momencie gdy przenosisz dyfuzor? Nie ulega deformacji?

Naprawdę super wykonanie a zarazem pomysł.
SZACUN!

bravo   16 #20 22.11.2014 00:39

@Silver9999: Wersję papierową przenosiłem w kartonowym pudełeczku. Ogólnie mam specjalną walizkę na wszystkie akcesoria, filtry, konwertery itd.

RoninPn   12 #21 08.12.2014 22:30

Majsterkowanie z oświetleniem wbudowanym ma swoje wady i zalety, można jeszcze użyć kalki technicznej żeby osłabić troszkę światło i bardziej rozproszyć lub 1 warstwę chusteczki higienicznej.