Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jeszcze raz o legalnosci i piractwie...

Witam.

Ostatnio pojawiło sie dużo wpisów o legalności oprogramowania i piractwie. Mój wpis jest próbą raczej odpowiedzi, dlaczego jest tak a nie inaczej. Za podstawę wezmę politykę Microsoftu i niedawne akcje i kontrakcje.

W idealnym świecie klient byłby partnerem firmy takiej jak MS. Obsługa była by miła i sprawna, dostawalibyśmy produkty dobre za które z miłą checią byśmy płacili. Piractwa by nie było i wszyscy byliby szczęsliwi. Ale... Niestety nie żyjemy w takim świecie. Obsługa nie jest szczególnie miła i sprawna i niestety nie dostajemy tych dobrych produktów za które płacimy i to dużo. Niestety duże firmy traktują nas klientów jak maszynki do zarabiania kasy, a nie jak partnerów w biznesie. Zacznę od nieszczęsnego przypadku Visty. Logo "Vista Capable" otrzymało wiele laptopów i pecetów które ledwie potrafiły uruchomić ten system, nie mówiąc już o słynnym Aero. W rezultacie Vista ma taką a nie inną renome a klienci zostali mówiąc delikatnie nabici w butelkę. Dostali system wolniejszy niż Xp za większe pieniądze.
Sprawa druga to zapisy w licencjach systemów są wielce krzywdzące dla użytkowników. Nie będę sie wdawał w szczegóły ale wystarczy przypomnieć checę z Windows 7 w wersji OEM.

I sprawa trzecia to słynna akcja "Nie przerabiam nie kradnę" oraz kontrakcja polskich fanów Xbox'a. Najbardziej rozbawiło mnie wytłumaczenie MS na powód dla tej akcji. A powodem jest piractwo w Polsce. Kilka minut na google i ten powód wyleciał u mnie przez okno. Xbox live jest dostepny min.w Indiach i Meksyku i co ciekawe w tych krajach piractwo jest wieksze niż w Polsce (wg statystk z BSA za rok 2008)!
Sprawa czwarta i jak narazie ostatnia to ceny. Oczywiście MS nie jest dokońca odpowiedzialny za ile jego software jest sprzedawany, ale mógłby naciskać swoich dystrybutorów by nie zawyżali tych cen. Przyklad prosty (już go podawałem w moich komentarzach, wiec pewnie go kojarzycie) Znany sklep internetowy Am..on.co.uk sprzedaje W7 Ultimate za 169.90GBP w Polsce sklep internetowy Vo.is.pl ;) za ten sam system rząda 1299PLN. Bierzemy średni kurs funta z NBP przeliczamy i co??
Gdzie tu partnerstwo w biznesie?? Nawet różnica VAT tu niewiele zmienia.

Nie pochwalam piractwa w żadnej formie ale to nie tylko my użytkownicy mamy z tym problemem walczyc. Legalni użytkownicy powinni być wspierani i nagradzani za to że pomagają firmie w walce z piractwem. A jeśli nie, to chociaż niech nas sie traktuje jak klientów w innych krajach. A co mamy w zamian? Monopol i olewanie klientów, zresztą sami wiecie...

Raport o piractwie (strona 12). Strona XBOX Live z listą krajów 

Komentarze

0 nowych
Meszuge   16 #1 02.02.2010 13:24

Piszesz: "W idealnym świecie klient byłby partnerem firmy takiej jak MS."

Masz może na myśli komunizm?

"Nie pochwalam piractwa w żadnej formie ale to nie tylko my użytkownicy mamy z tym problemem walczyc."

Ależ my nie mamy z tym walczyć i nikt tego od nas nie oczekuje. Od walki ze złodziejami są organy ścigania.

"Legalni użytkownicy powinni być wspierani i nagradzani..."

Jasne! To ja jutro pójdę do Reala po nagrodę za to, że jak ostatnio robiłem tam zakupy, to nic nie ukradłem.


:-) :-) :-)

corrtez   12 #2 03.02.2010 12:13

Piszesz: "W idealnym świecie klient byłby partnerem firmy takiej jak MS."

cyt: Masz może na myśli komunizm?
Odp. Nie. Jesli kupilem program i mi sie podobal to wróce do tej firmy. I to moim zdaniem jest partnerstwo. Co ma do tego komunizm??

Ależ my nie mamy z tym walczyć i nikt tego od nas nie oczekuje. Od walki ze złodziejami są organy ścigania.

Odp. Tak tylko to nas sie straszy odcinaniem od netu. I akcje typu "Nie przerabiam..." sá moim zdaniem genralizacjá problemu i wrzucaniem wszystkich do jednego worka..

"Legalni użytkownicy powinni być wspierani i nagradzani za to że pomagają firmie w walce z piractwem. A jeśli nie, to chociaż niech nas sie traktuje jak klientów w innych krajach."

cyt: Jasne! To ja jutro pójdę do Reala po nagrodę za to, że jak ostatnio robiłem tam zakupy, to nic nie ukradłem.

Wyciáganie jednego zdania z wiekszego kontekstu mija sie z celem Meszuge. Jakbys doczytal reszte to bys zrozumial ze chodzi o równe traktowanie uzytkowników......


  #3 09.07.2010 15:59

Polecam stadion w-wa, 100zł za Windows 7 Ultimate + naklejka do danego lapka oraz faktura wystawiona że kupiłem z danym laptopem, w tym wypadku przyniosłem swój, spisali wszystko z niego i na fakturze występuje, że kupiłem kompa wraz z systemem oem :P i aktywacja telefoniczna wszystko w tańszej cenie ;) Po co się prosić M$ ?, oni i tak mają wszystkich w dupie, a Ci ludzie na stadionie są bardziej życzliwsi :)