r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

darktable 1.2 już dostępny, jego autorzy chcą zdobyć użytkowników Adobe Lightrooma

Strona główna Aktualności

Dzięki staraniom Johannesa Haniki i jego kolegów, fotografowie-amatorzy (a nawet i niektórzy profesjonaliści) mogą cieszyć się darmowym narzędziem darktable, służącym do niedestrukcyjnej obróbki fotografii zarządzania nimi. Pod wieloma względami darktable dorównuje takim komercyjnym pakietom jak Lightroom czy Aperture. Teraz, wraz z wydaniem wersji 1.2 programu, jego autorzy sięgają po rzecz wydawałoby się niemożliwą – chcą przyciągnąć do siebie użytkowników narzędzia Adobe, nakłaniając ich przy tym w praktyce do przejścia na Linuksa, główną platformę, na której darktable jest dostępny.

Pascal Obry, jeden z tworzących darktable programistów wyjaśnia, że zdaniem zespołu Adobe najpewniej nigdy nie wyda swojego oprogramowania na Linuksa. Jeśli więc w ogóle możliwe miałoby być pozyskanie użytkowników Lightrooma dla darktable (który oprócz Linuksa istnieje jeszcze tylko w wersji na OS-a X), to trzeba ułatwić fotografom przeniesienie ich pracy z programu Adobe.

Stąd w 1.2 moduł, który pozwala na przetworzenie zapisanych w formacie Lightrooma operacji na obrazie na format zrozumiany przez darktable. Nie należy liczyć na to, że bezbłędnie przeniesie całą bibliotekę zdjęć z Lightrooma – wymagane jest wiele ręcznych ingerencji, niektóre ustawienia mogą być odczytywane błędnie. Niemniej dopracowanie modułu importu jest dla twórców darktable sprawą priorytetową, zapowiadają, że w kolejnych wersjach pojawi się możliwość automatycznego importowania i konwertowania zbiorów Lightrooma.

Inną ważną nowością w darktable 1.2 jest uruchamianie w ramach jednego zdjęcia wielu instancji tego samego modułu modyfikacji obrazu z różnymi ustawieniami. Pozwala to fotografowi np. na zmianę poziomu ekspozycji postaci niezależnie od ekspozycji tła, czy selektywne poprawki kolorów.

Zadowoleni będą też użytkownicy mniej popularnych lustrzanek – do listy obsługiwanych profili odszumiania dodano wiele nowych aparatów produkcji Pentaxa, Olympusa czy Sony. Łącznie darktable 1.2 obsługuje ponad 70 lustrzanek, z ich listą można zapoznać się tutaj.

Pozostałe zmiany w 1.2 to m.in. szybsze ładowanie miniaturek, lepsze tłumaczenia na języki inne niż angielski, wsparcie dla bezstratnego formatu JPEG2000, wygodniejsze korzystanie z modułu zniekształceń i nowy moduł wgrywania zdjęć do google'owej Picasy.

Pakiety dla poszczególnych dystrybucji (Debian/Ubuntu, Fedora, openSUSE, Arch) oraz OS-a X można znaleźć na stronie projektu. Autorzy ze smutkiem zauważają, że społeczność komercyjnej dystrybucji o nazwie Microsoft Windows nie zdołała jeszcze przygotować natywnej wersji, więc polecają użytkownikom „okienek” pobranie zremasterowanej wersji Ubuntu, dostępnej tutaj.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.