Dane w chmurze dla każdego - Dropbox

Obecnie coraz większą uwagę zwraca się na tzw. usługi w chmurze. Nie trzeba spoglądać daleko - ot, takie Google Docs. Wygodne. Trafione. Ale nie o tym dzisiaj. Usługi w chmurze przekładają się również na samo fizyczne przechowywanie naszych plików na zewnętrznych serwerach, co w konsekwencji pozwala na dostęp do nich z każdego urządzenia podłączonego do internetu. Może to być inny PC, netbook, a nawet urządzenia mobilne jak np. iPhone. Kiedy wpadłem na pomysł napisania bloga o tej tematyce, do głowy przyszło mi kilka aplikacji. Z racji tego, że jest o czym pisać, całość moich przemyśleń podzielę na przynajmniej dwie części. I tak oto w tej części skupimy się na usłudze o nazwie Dropbox. Przyznam, że dzisiaj nie wyobrażam sobie pracy bez tego cennego narzędzia.

Co oferuje Dropbox?

Zaznaczę na początku, że rozpatrywać bedę tylko to, co twórcy udostępniają za darmo, czyli pakiet "FREE". W tym wypadku, Dropbox proponuje 2GB na start. Istnieje jednak łatwy sposób na powiększenie przestrzeni dla naszych danych za pomocą linków polecających lub drogą mailową. Osoby, które z naszego zaproszenia skorzystają, otrzymają na start zwiększona o 250MB przestrzeń (2GB + 250MB), ale i także przyczynią się do wzrostu pojemności naszego konta, również o 250MB. Tym oto sposobem możemy cieszyć się każdorazowo zwiększaniem miejsca na nasze pliki, dopóki nie przekroczy ono końcowej wielkości 8GB. Staniemy się tym samym "Dropbox guru" ;)

W skrócie:
a) 2GB na start; zapraszając osoby z zewnątrz do korzystania z usługi, możemy za darmo zwiększyć tę powierzchnię do 8GB.
b) Dropbox tworzy kopię naszych plików na zewnętrznym serwerze. Oznacza to dla nas tyle, że fizycznie pliki wciąż znajdują się na naszym dysku zajmując "drogocenna" przestrzeń ;) Zaletą tego rozwiązania jest nie porównywalna prędkość w odczycie danych w stosunku do odczytu z serwera. Dotyczy to głownie większych plików.
c) Jeśli martwisz się o zjadane przez Dropboxa zasoby, to nie lękaj się. Klient zajmuje w pamięci zaledwie 15MB (Windows 7).

Instalacja

Proces instalacji w Windows jest bajecznie prosty i sprowadza się do zaledwie kilku kliknięć. Warto wspomnieć, że istnieje również klient na platformę Linux i Mac OS X. W wypadku tego pierwszego wymagany jest menadżer plików Nautilius i kilka dodatkowych bibliotek. Podczas instalacji wybrać musimy jedynie pomiędzy "Posiadam już konto" albo "Chcę założyć nowe". Jeśli założyliśmy już konto korzystając z zaproszenia, wybieramy oczywiście "Mam już konto" po czym wskazujemy lokalizację dla folderu "My Dropbox", czyli skrzynki w której będą trzymane wszystkie ważne dla nas pliki.

Grafika

Możliwości

Wszystko fajnie i pięknie, ale co tak naprawdę Dropbox ma do zaoferowania? Czym może przyciągnąć zwykłego śmiertelnika? Skupmy się na kilku najważniejszych rzeczach.

1) Synchronizacja plików
2) Dzielenie się plikami
3) Kopia zapasowa

Synchronizacja plików jest tutaj rozwiązana w sposób dość intuicyjny, tzn. mając dany plik wrzucony do naszego pudełeczka, jest on automatycznie synchronizowany z tym, znajdującym się na zewnętrznym serwerze. Oznacza to tyle, że nie musimy się w ogóle niczym przejmować, gdyż Dropbox "czuwa" ;) Od chwili umieszczenia pliku w katalogu "My Dropbox", jest on przesyłany do serwera i kiedy proces ten zostanie zakończony, dostęp do pliku mięć będziemy praktycznie wszędzie tam, gdzie mamy dostęp do internetu. Do naszych plików można dostać się za pomocą witryny www.dropbox.com, gdzie zawartość naszego pudełeczka zostanie elegancko wylistowana i będziemy mogli przeprowadzać normalne operacje na plikach jak przenoszenie, usuwanie, udostępnianie czy ściąganie pliku na dysk.

Dropbox oferuje jeszcze jedną, dość ciekawą opcję jaką jest przywracanie poprzednich wersji plików. Przypuśćmy, że w ważnym dla nas arkuszu kalkulacyjnym, ktoś niepowołany zmienił dla żartów parę wierszy. Klikając na plik PPM i wybierając z menu Dropbox pozycję "View Previous Versions", zostaniemy przekierowani na witrynę WWW, gdzie wylistowany zostanie nasz plik w kilku odsłonach wraz z datą ostatniej modyfikacji. Wybierając odpowiednią dla nas wersje i klikając "Restore", przywrócimy kondycję naszego pliku do zadowalającego nas stanu. Oczywiście przykład jest dość trywialny, ale w pełni obrazuje możliwości przywracania danych.

Grafika

Inną metodą dostępu do naszych danych jest po prostu zainstalowanie klienta na innym komputerze i zalogowaniu się do usługi. Umożliwi to "podpięcie się" do naszych plików i pracę z nimi jak na każdym innym komputerze - za pośrednictwem folderu My Dropbox. Edycja pliku na komputerze z zainstalowanym Dropbox zsynchronizuje się automatycznie w na pozostałych komputerach podpiętych do tego konta. Pozostają jeszcze urządzenia mobilne, jednak na chwilę pisania tego bloga nie mam dokładnych informacji jak to wygląda. Postaram się to jednak uaktualnić.

Dzielenie się plikami jest równie bezproblemowe co synchronizacja. W folderze "My Dropbox" domyślnie tworzone są katalogi m.in. Photos i Public. Aby na szybko podzielić się naszym plikiem, wystarczy umieścić go w folderze Public, po czym wybrać z jego podręcznego menu opcję "Copy Public Link". Od teraz każdy może dotrzeć do tego pliku za pośrednictwem linka. Można również utworzyć katalog, który chcemy dzielić i zaprosić do niego znajomych, którzy mają już konto w usłudze Dropbox. Aby udostępnić folder, wystarczy kliknąć na niego PPM i z menu wybrać "Share this folder". Zostaniemy przekierowani na stronę www, gdzie potrzebujemy jedynie wpisać adresy mailowe, na które zarejestrowani są w sieci Dropbox nasi znajomi. Prościej się chyba już nie dało ;)
Wspominałem też o folderze Photos znajdującym się wewnątrz "My Dropbox". Służy on do tworzenia galerii z naszych zdjęć. Aby to zrobić, wystarczy najzwyczajniej w świecie, skopiować folder z interesującymi nas fotkami do katalogu Photos, po czym kliknąć PPM na na ów folder i wybrać "Copy Public Gallery Link". Ponownie, osoby z zewnątrz korzystając z tego odnośnika zobaczą ładnie przygotowaną galerię ze zdjęciami na stronie WWW. Tutaj mała uwaga, nazwa naszego folderu ze zdjęciami to równocześnie nazwa naszej galerii.

Grafika

Kopia zapasowa - właściwie tutaj dużo dodawać nie trzeba. Dropbox na bieżąco zapisuje postęp pracy z naszym plikiem na serwerze, gdzie jak zapewnia, dane szyfrowane są algorytmem AES-256. Dzięki temu, nawet w przypadku awarii dysku twardego jesteśmy w stanie przywrócić to, co do tej pory zgromadziliśmy.

W skrócie:
a) Dane szyfrowane algorytmem AES-256.
b) Bezpieczna transmisja plików SSL.
c) Mimo wszystko trzeba zachować zdrowy rozsądek, bo nikomu do końca ufać nie można ;)

Więcej aspektów poruszę w kolejnej odsłonie, gdzie zaprezentuję też konkurencyjny produkt dla Dropbox. Jeżeli ktoś po przeczytaniu tego artykułu chciałby wypróbować Dropboxa w praktyce, mogę śmiało udzielić linka polecającego: Zaproszenie

Miłej jazdy próbnej!
Kolejna część w przygotowaniu.

 

Komentarze (41)

avatar | 06.06.2010 21:50
Dzięki artykułowi dowiedziałem się o Photos co prawdopodobnie zachęci mnie do używania Dropboxa. Rzecz w tym, iż pliku są organizowane na podstawie katalogów, a nie jak to w większości "inteligentnych" programów - na podstawie biblioteki z tych katalogów zaimportowanej. Yeah.
avatar | 06.06.2010 22:36
Tak właściwie usługa Dropbox różni się czymś więcej niż posiadanie własnego serwera FTP? Pytam, bo zastanawiam się czy jest sens korzystać z Dropboksa, jeśli można to samo mieć na zwykłym FTP?

Pozdrawiam!
avatar | 06.06.2010 23:08
roobal@
Własny serwer FTP ma o wiele większe możliwości.
Dropbox nieodpłatnie oferuje 2GB pamięci, czyli bardzo mało...
avatar | 06.06.2010 23:20
To w takim razie jeśli można to ja bym poprosił o ten link polecający. Już od jakiegoś czasu miałem spróbować tego Dropboxa, ale jakoś nigdy nie było okazji. Szkoda tylko, że tak mało miejsca na start. Gdyby było chociaż z 5 GB to pewnie już dawno bym korzystał.

E-mail, GG, itp., można znaleźć u mnie w profilu.

Z góry dzięki.
avatar | 06.06.2010 23:36
@roobal
Przeczytaj https://www.dropbox.com/features

@Kecarg
Wysłane.
avatar | 07.06.2010 7:27
@roobal, oczywiście dla Ciebie może wystarczyć zwykły serwer FTP. Tylko i tak potrzebujesz programu do synchronizacji plików z tym serwerem, a dzielenie się zasobami poszczególnych katalogów jest utrudnione. Dropbox oferuje od 2 do 3GB miejsca (po wykonaniu wszystkich czynności z listy) i załatwia to i nie tylko za nas.
avatar | 07.06.2010 8:00
Ok, FTP a ile dostaniesz miejsca na darmowym ftp?

Niby 2 GB na starcie, ale mi np. w zupełności wystarcza, trzymam tam same pliki tekstowe. I powiem taka mała funkcja a potrafi tyłek uratować jak się coś zepsuje.
avatar
GrzegorzJZD (niezalogowany)
| 07.06.2010 8:16
@roobal i trux: Darmowa wersja Dropboksa oferuje obecnie do 10GB:

http://grzglo.jogger.pl/2010/03/31/dropbox-referrals-runda-druga-zdobadz-do-10-g.../

Poza dobrego serwera FTP nie dostaniesz za darmo, pod tym względem Dropbox bije konkurencję.
avatar | 07.06.2010 10:01
czym różni się Dropbox od konta ftp? Poza automatycznymi synchronizacjami dropbox przechowuje wersje archiwalne edytowanych plików. Nie pamiętam przez jaki okres czasu, ale gdy pracowałem na pliku i często go zapisywałem to liczba wersji archiwalnych przekraczała 100.
Szkoda tylko, że ten mechanizm działa jedynie na plikach edytowanych. Jeśli podmienimy dany plik innym plikiem o tej samej nazwie, to jest on traktowany jak zupełnie inny plik.
Dodatkowym plusem dropboxa jest to, że przechowuje on również przez jakiś czas pliki, które zostały przez nas usunięte i można w łatwy sposób taki plik przywrócić. Oczywiście taki plik nie zajmuje naszego miejsca w dropboxie.
avatar | 07.06.2010 10:43
Różnic jest kilka. Jak wyżej wspomniano, Dropbox przechowuje kopie pliku na serwerze, także nawet w razie wykonania jakiejś operacji na pliku, możemy go przywrócić do stanu pierwotnego/poprzedniego korzystając z odpowiedniej opcji. Wzbogacę o to jeszcze mój artykuł. Wadą o której też nie wspomniałem jest to, że pliki fizycznie znajdują sie na naszym dysku i "zajmują miejsce", przyspiesza to jednak odczyt w porównaniu do odczytywania z sieci.
avatar | 07.06.2010 11:22
Korzystałem nieco z Dropboxa i bardzo niewygodne jest właśnie to, że na komputerze-źródle muszą one być. Wywalimy coś z katalogu no i on nam wywali to również z sieci ;)
Jeżeli trzymamy zdjęcia / niewielkie pliki czy nawet niewielkie archiwa, to IMO lepiej Skydrive - co prawda jest limit 50 MB na plik, ale z użyciem Gladinet'u jest to moim zdaniem wygodniejsze rozwiązanie.

A serwer FTP... no to jest moim zdaniem inna sprawa. Płacisz, wymagasz, a do tego sporo innych możliwości (www, email). Wersje archiwalne i synchronizacja? Od tego jest SVN.
avatar | 07.06.2010 12:17
Pod linuxem działa bardzo dobrze.
Pozdrawiam.
avatar | 07.06.2010 12:31
Wszystko pieknie, ale małe ale "ropbox na bieżąco zapisuje postęp pracy z naszym plikiem na serwerze, gdzie jak zapewnia, dane szyfrowane są algorytmem AES-256."

Jakoś nie przekonuje mnie to zapewnienie szyfrowania, na wrzucenie jakiś zdjęć rodzinnych itp. to faktycznie super sprawa, ale już kopie dokumentów bałbym się tam przechowywać. Już wole samemu zaszyfrować pliki i wrzucać na zdalny serwer
avatar | 07.06.2010 12:49
@oprych
Dokładnie, ważniejsze dokumenty można wcześniej za hasłować przy pomocy np. TrueCrypta, po czym gotowy kontener synchronizować z Dropem;)
avatar | 07.06.2010 13:16
Istotną zaletą dropa jest chociażby to że jak zmienicie 1 bajt w 100mb pliku to drop nie będzie przesyłał całości tylko to co się właśnie zmieniło (troszkę jak SVN to wygląda).

Druga sprawa. Jeśli wrzucie na dropa jakiś popularny plik to dropbox w ogóle go nie uploaduje od Was, gdyż już go niejako ma w bazie - przydaje to się gdy np: kumplowi chcę przekazać jakąś łatkę do gry, kopiuje na dropa i już tam to jest a druga strona może ssać (współdzielony folder).
avatar
GrzegorzJZD (niezalogowany)
| 07.06.2010 14:51
@flaszer: Synchronizowanie (zwłaszcza dużego) kontenera TrueCrypta jest bezsensowne. Po każdej zmianie dowolnego pliku w jego wewnątrz należy wysłać cały kontener na serwer, w innym wypadku awaria danych murowana.

To już lepiej szyfrować poszczególne pliki (chyba wszystkie popularne formaty dokumentów można szyfrować (MSO, OOo)) lub szyfrować pliki i foldery za pomocą PGP. Oczywiście tylko jeśli zależy nam by nikt z Dropbox Inc nie miał wglądu w pliki.
avatar | 07.06.2010 18:12
@GrzegorzJZD
Jasne, dlatego tworzy się mały kontener na powiedzmy jakieś hasła. Nie sprawdzi się to w przypadku prywatnej kolekcji zdjęć itd.
avatar | 08.06.2010 11:15
Poproszę o zaproszenie na PW ;]
avatar | 08.06.2010 11:41
I ja też chętnie przyjmę zaproszenie :) Trzeba w końcu wypróbować.
avatar | 08.06.2010 12:01
Wysłane ;)
avatar | 08.06.2010 21:02
To samo, między dwoma dowolnymi kompami:

fsniper + rsync
avatar
Anonim (niezalogowany)
| 08.06.2010 22:30
Na windę trzeba mieć linka z zaproszeniem? Ja na ubu ściągnąłem z repo.
avatar | 08.06.2010 23:10
Również poproszę o link polecającego.
avatar | 09.06.2010 10:44
To nie jest tak, że trzeba mieć zaproszenie. Zaproszenie tylko i wyłącznie powiększa dostępne miejsce o 250MB zapraszanemu i zapraszającemu. Dlatego nie trzeba mieć zaproszenia, ale warto.

@gniadosz
Wysłane
avatar | 09.06.2010 12:58
również poproszę zaproszenie
avatar | 09.06.2010 14:42
@gergorius
wysłane
avatar | 09.06.2010 15:24
Warto, bo zaczyna się z większą powierzchnią.

@etam
Daję radę z wysyłaniem zaproszeń, nie musisz mnie duplikować ;)
avatar | 09.06.2010 15:28
@flaszer ale każdy chce dobić sobie trochę MB ;)

2 GB nie jest mało na ważne kopie, ale ja np. powoli podbijam kolejne foldery plików i powoli mi się kurczy miejsce.
avatar | 09.06.2010 15:29
Dokładnie tak, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jak sie korzysta z usługi na co dzień, to folder puchnie w mgnieniu oka ;)
avatar | 09.06.2010 19:24
@qF3r
Już jest ta funkcja w Dropboksie 0.8.67 i działa bardzo dobrze
avatar
Asanpi (niezalogowany)
| 09.06.2010 22:04
Jedyną wadą tego softu jak na razie zaobserwowaną przeze mnie jest fakt, iż wszystkie pliki muszą znajdować się w tym samym folderze głównym. Nie da się "podlinkować" innego folderu w innym miejscu na dysku, aby był on synchronizowany. Przez to, nie można niestety robić skutecznego "backupu" ustawień różnych aplikacji które swoje pliki konfiguracyjne trzymają w różnych miejscach dysku. Poważna wada :(
avatar | 09.06.2010 23:29
@ Asanpi (niezalogowany)
* na Linuksie wszelkie linki są synchronizowane
* na Windowsie możesz utworzyć "twarde dowiązania" z konsoli w obrębie partycji:
http://www.microsoft.com/resources/documentation/windows/xp/all/proddocs/en-us/f...
avatar | 09.06.2010 23:31
rsync i mam to za darmo :)
avatar | 10.06.2010 15:07
To ja też poproszę o link :)
avatar | 14.06.2010 12:39
Linka polecający:
https://www.dropbox.com/referrals/NTc4ODAzMzY5
przy rejestracji daje dodatkowo 250 mb
avatar | 21.10.2010 23:51
Również daję swojego linka:
http://www.dropbox.com/referrals/NTM1MDMxOTU5
Polecam Dropboxa, dobry program, oszczędza biegania z pendrivem :)
avatar
linar10 (niezalogowany)
| 05.01.2011 19:13
Rejestracja [url]https://www.dropbox.com/referrals/NT...TE5?src=global[/url] 2G + 250 MB gratis. Polecam
avatar
Darius789 (niezalogowany)
| 14.05.2011 16:41
Sposób na szybkie rozszerzenie DROPBOXA
http://hellbuzz.pl/Invite/LN6w85S7uE-BkDZssTMPog
Sprawdź mojego hellpsa na hellbuzzie, mam już 15 GB !
avatar
Marek R (niezalogowany)
| 05.07.2011 0:44
Po ostatnich wpadkach Dropboxa szukałem alternatywy dla niego i tym samym odkryłem Spideroak.com

– Darmowa przestrzeń: 2 GB (z Promocyjnym kodem: worldbackupday 5 GB za free)
– Za każdego poleconego 1 GB gratis maksymalnie do 50 GB
– Przyjazny interfejs, spora możliwość konfiguracji
– Dostęp do plików przez www

https://spideroak.com/

(link z referralem: https://spideroak.com/download/referral/2d0b4bad9198d1f80ca7b730ed420e7c – 1 GB dla Ciebie i 1 GB dla mnie)
avatar
sakej (niezalogowany)
| 08.08.2011 21:07
promo kod juz nie dziala :(
avatar
gryft (niezalogowany)
| 19.12.2011 10:44
ja używam https://storino.pl/ teraz dają 4 GB na start :)
Dodaj komentarz