Polecamy
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Skanery antywirusowe
skaner av

foobar2000 1.1.11

 
Dostępna jest również wersja rozwojowa 1.1.12 Beta 6Programy > Multimedia > Odtwarzacze plików audio i wideo

foobar to program autorstwa Petera Pawlowskiego, współtwórcy WinAmpa, który zrezygnował ze współpracy z NullSoftem. foobar cieszy się opinią programu o rewelacyjnej jakości odtwarzanego dźwięku. Główną cechą wyróżniającą program z "tłumu" jest zastosowane w nim wewnętrzne przetwarzanie danych realizowane na 64 bitach z konwersją na sygnał 16/24 bitowy wyjściowy z ditherem (odpowiednio dobranym szumem poprawiający wrażenia odsłuchowe). Stratne formaty dekodowane są do 32bit więc nie zachodzi obcinanie dużych wartości sygnału.

Obsługuje formaty: MP3, MP2, Musepack, Ogg Vorbis, WAV, AIFF, VOC, AU, SND, CDDA, MPEG-4 AAC, FLAC, Monkey's Audio, WavPack, Speex, Mod, SPC. Oferuje wsparcie dla mediów strumieniowych, ujednolicanie głośności utworów, edycję tagów, zapis płyt audio CD oraz konwersję formatów. Dźwięk może być odtwarzany poprzez WaveOut, DirectSound, DirectSound 2 oraz Kernel Streaming.

Program prezentuje się bardzo skromnie ale autor zdecydowanie stawia na jakość dźwięku.

Główne możliwości programu

  1. opcja wznawiania odtwarzania w miejscu gdzie zostało ono przerwane w momencie zamknięcia programu
  2. śledzenie rozmiaru pliku
  3. dowolne formatowanie wyświetlanych tekstów: dla playlisty, traya, paska zadań i nazwy okna
  4. dsp - mono->stereo, crossfeed, equalizer, preamp, resampler, surround, z możliwością zmiany kolejności przetwarzania sygnału przez włączone wtyczki.
  5. możliwość definiowania globalnych klawiszy sterowania programem
  6. 6dB hard limiter, czyli kompresor nie dopuszczający do przesterowań dźwięku
  7. współpraca z internetową bazą danych FreeDB
  8. obsługa playlist .pls
  9. rozbudowane możliwości zarządzania playlistą
  10. możliwość sterowania z linii poleceń
  11. odczytywanie plików w archiwach rar i zip
r   e   k   l   a   m   a

Recenzje (5)

avatar
DeVertus, 20.02.2012 22:54
duża ilość dodatków DSP poprawiających dźwięk, lekki dla systemu,
dostosowywanie interfejsu, brak polskiego języka, brak ustawień equalizera

Polecam ten program ze względu na stosunkowo małe zapotrzebowanie pamięci RAM jak i procesora CPU. Dużym plusem jest spora ilość dodatków DSP, dzięki których można poprawić jakość dźwięku.

Dużym minusem jest brak gotowych ustawień equalizera, ponieważ nie każdy potrafi ustawić podstawowych parametrów odpowiadających różnym gatunkom muzyki - każdy rodzaj muzyki potrzebuje innego podbicia danego pasma częstotliwości.
Dla początkujących użytkowników będzie też sprawiać problem brak języka polskiego, jak i interfejs programu, ponieważ znacznie różni się od konkurencyjnych programów - bardzo prosty wygląd, zbyt trudne dostosowanie interfejsu dla swoich potrzeb.

Duża część użytkowników foobara2000 pisze, że lepiej odwzorowuje dźwięki niż konkurencyjne programy. Większej różnicy jakości dźwięku doznają posiadacze kart dźwiękowych i dobrego sprzętu muzycznego.
Pewna część osób korzystających z tego programu doświadcza tylko wizualnej poprawy jakości dźwięki. Dlaczego wizualnej? Ponieważ wizualizacja "Spectum" prawidłowo odzwierciedla częstotliwości w rzeczywistym czasie i dlatego też, bo inni tak piszą w komentarzach. :)
Jedno jest pewne - bez karty dźwiękowej i dobrego sprzętu audio nie doznamy poprawy jakości muzyki.

avatar
subarumax, 12.08.2011 23:55
bardzo dobra jakość odtwarzanego dźwięku, prosta, intuicyjna obsługa, małe rozmiary instalatora, dużo obsługiwanych formatów muzycznych
brak

Kiedy wypróbowywałem foobara2000 po raz pierwszy, nie przypuszczałem, że stanie się on wkrótce moim głównym programem do odtwarzania plików muzycznych. Jednak po tylu latach używania Winampa przeniosłem się na foobara.
Przy pobieraniu rzuca się w oczy mały rozmiar pliku instalacyjnego - 3MB foobara w stosunku do aż 13MB Winampa to naprawdę spora różnica. W zamian uzyskujemy jednak bardzo rozbudowany jak na wagę instalatora interfejs użytkownika. GUI programu wygląda dość staromodnie w stosunku do wcześniej wspomnianego Winampa, jednak jest on dużo prostszy i bardziej intuicyjny.
foobar2000 odtworzy Tobie wszelakie pliki muzyczne w bardzo dobrej jakości. Po zainstalowaniu np. wtyczki DUMB Module decoder będziemy w stanie posłuchać plików utworzonych w programach muzycznych typu Tracker (ścieżkowe) tj. *.mod, *.it, *.669, itd. Wbudowany kompresor i equalizer zadowoli swoją niesamowitą jakością nawet najbardziej wybrednych.
Podsumowując - foobara2000 można polecić największym słuchaczom muzyki wszelakiej maści. Gwarantuje on dostępność muzyki zawsze, kiedy jej będziesz potrzebować.

avatar
PavloAkaLogan, 06.05.2011 22:32
konwersja plików, zmiana nazw, edycja tagów, dobry equalizer.
do konwersji plików wymaga [w przypadku mp3] dodatkowego kodeka.

Z foobarem mam do czynienia na Windowsie jak i na Linuxie pod Wine.

Jest to odtwarzacz o minimalistycznym [prostym] wyglądzie, który można dowolnie modyfikować. Posiada kilka wbudowanych skórek.

Program oferuje:
- odtwarzanie multimediów - radzi sobie między innymi z ogg i flac
- konwersja plików:
W opcjach dopatrzyłem się możliwości konwersji dźwięku 5.1 do stereo, rozdwojenie jaźni na 4 kanały, inaczej z 2 kanałów robimy 4, oraz zmiany formatu do wav, mp3, ogg, aac.
- zmianę nazw X plików według danych z tagów, na przykład:
%title% - %artist% - po dokonaniu tej zmiany plik będzie zwał się następująco....:
Hit The Road Jack - Ray Charles
.....zamiast numeru pliku, nazwy wykonawcy i tytułu na końcu.
- zmiany typu tagów zawartych w plikach
- odtwarzanie płyt CD-Audio

Aplikacja pobiera mało zasobów maszyny, więc świetnie nadaje się na słabsze maszyny.

Program jest darmowy, można go polecić każdemu użytkownikowi początkującemu, lub takiemu który lubi funkcjonalność na wysokim poziomie oraz minimalizm w kwestii zasobożerności i wyglądu.

Większość wersji świetnie współpracuje z oprogramowaniem last.fm - trzeba tylko to dobrze wyklikać.

zobacz więcej
 
 
 
 
8,6
ocena
Data aktualizacji04.02.2012
Data aktualizacji
(wersja rozwojowa)
11.05.2012
Rozmiar pliku3,08 MB
Licencjabezpłatna
Systemy operacyjneWindows XP / 2003 / Vista / 2008 / 7
Liczba pobrań537 927
Pobrania w ostatnich dniachwykres pobrań programu
Szczegółowe oceny
:
8,0
Użytkownicy:
9,1 (340)
 
 
 
 
Publikacje powiązane
Czytelnicy blogują - tygodniowy przegląd bloga dobrychprogramów
Zdjęcia do Google Street View w Poznaniu, tani sprzęt dla gracza czy Lady Gaga - to tylko niektóre...
DeaDBeef 0.4.2 - niewielki odtwarzacz muzyczny na Linuksa
Ukazała się wersja 0.4.2 niewielkiego odtwarzacza muzycznego dla Linuksa, DeaDBeef. DeaDBeef jest...
Stabilna wersja foobar2000 1.1
foobar2000 doczekał się stabilnej wersji 1.1, a w niej kilka zmian usprawniających korzystanie z...
foobar2000 1.0 beta wydany
Jest już dostępna nowa wersja programu foobar2000 - znanego i cenionego odtwarzacza plików audio. ...
foobar2000 0.9.5 wydany!
Pojawiła się nowa wersja odtwarzacza autorstwa Piotra Pawłowskiego, współtwórcy WinAmpa, który...

Komentarze (968)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TomecekGD | 26.05.2012 16:26#968

Stabilna wersja 1.1.12 wydana :)

http://www.foobar2000.org/download

Avatar
man500 (niezalogowany) | 24.05.2012 11:42#967

jak tu zmienić wygląd? o.O na forum foobar2000 maja mnie gdzies

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MrMoon | 22.05.2012 19:00#966

@sluchacz
ASIO to tylko kwestia konfiguracji danego playera, standardowo po instalacji foofbar gra jak każdy inny player a przecież w takim Winampie też możesz sobie puścić przez ASIO ... więc?

@FLAC
no taaaaaaaaaaaaaaaaa DAC to recepta na wszystko :P
A jak już radzisz to napisz jaki dac? jest ich milion pięćset sto dziewięćset (są wśród nich świetne i takie które grają jak integra), a gdzie jeszcze dobry kabel? Jakie głośniki/słuchawki. Żaden DAC nie zrobi ci na nędznych słuchawkach dobrego dźwięku!!! Więc jak zaczynać budowę ścieżki audio to raczej od końca czyli dobre słuchawki głośniki.
Różnica w dźwięku owszem jest gdy tylko mamy bezpośrednie porównanie. 90% komputerowych słuchaczy i tak słucha wykastrowanych mp3 więc żadnej różnicy nie dostrzeże.

PS
Ale śmieszą mnie najbardziej westchnięcia ludzi WOW JAK TO GRA!!! zaraz po instalacji bez żadnej konfiguracji na pierdziawkach za 50zł. Wyczytał że foobar daje lepszą jakość i on to słyszy no słyszy jak byk!!!, wyczuwa gołym uchem :P

Osobiście używam i polecam foobara ale ze względu na funkcje typowo użytkowe (np. zakładki) i lekkość.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 21.05.2012 2:14#965

jak widać pojedynek trwa : dzieci neostrady vs specjaliści od sprzętu

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DeVertus | 01.05.2012 15:43#964

FLAC (niezalogowany)

Karta dźwiękowa to nie wszystko - HELOŁ
Fakt - posiadam zintegrowany dźwięk, ale do tego posiadam też dobrej klasy wzmacniacz Pioneera i kolumny Tonsila ze średniej półki, więc słychać u mnie każdy detal dźwięku. Nie wiem co daje karta dźwiękowa, bo nigdy nie posiadałem, ale i bez niej mam świetną jakość przy formacie FLAC. ;) Jeśli posiadasz kartę dźwiękową i zestaw 2.1 to współczuję twojemu rozumowaniu. :D

Avatar
FLAC (niezalogowany) | 01.05.2012 10:59#963

DeVertus ---- jakość słychać nawet na zintegrowanej karcie dźwiękowej.

Ubolewasz Mnie, z tą swoją kartą zintegrowaną, kup sobie DACA lub kartę dobrą i wtedy porównuj sobie, ja porównywałem i różnica jest ogromna! Zintegrowana karta dzwiękowa to jak jak byś słuchał "radia"

Avatar
FLAC (niezalogowany) | 01.05.2012 10:55#962

Polecam ten PROGRAM w szczególności do otwarzania Formatu "FLAC " jeśli się ma DACA niż zwyklą kartę dzwiękową to jest jakość wyobrażalna do przodu niż mp3: )

Ludzie myślą że program za nich wszystko zrobi szczęgolnie "jakość" bez dobrego sprzętu nie wypowiadajcie się!

Avatar
sluchacz (niezalogowany) | 21.04.2012 15:20#961

Co odróżnia Foobar od reszty playerow? Ano to ze korzysta ze sterowników ASIO , które są standardem w komunikacji instrumentów muzycznych i urządzeń , to ze omija chore sterowniki windowsa 7 czy visty i bezpośrednio odnosi się do procesora muzycznego, no i to ze na głośnikach bliskiego odsłuchu nie pierdziawkach słychać wyraźna różnice , polecam tego playera.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DeVertus | 13.04.2012 15:05#960

Jak posiadacie oryginalne płyty CD to polecam zgranie sobie ich na komputer do formatu FLAC. Przez CDex zgrałem sobie w maksymalnej jakości MP3 i maksymalnej FLAC, i jakość słychać nawet na zintegrowanej karcie dźwiękowej. :)

Avatar
tetete (niezalogowany) | 11.04.2012 0:09#959

@dark35890

Sam jesteś trollem. Takie wtręty jak: "weż już nie pisz chlopie" świadczą o braku szacunku dla interlokutora, a "wogule", czy "równierz" o debilizmie, bo nikt, kto skończył gimnazjum nie powinien robić tak rażących błędów! W ogóle (przeczytaj sobie to kilka razy, żebyś wiedział na przyszłość jak pisać!) nie powinno się takich postów umieszczać na POLSKIM portalu. Brak szacunku dla ojczystego języka i ordynarny ton wobec innych uczestników jest właśnie oznaką trollowania.
Co do tematu dźwięku: podałem odnośniki do artykułów na temat najlepszych obecnie odtwarzaczy. To, że żadnego z nich nie znajdziesz obecnie na Dobrych Programach nie oznacza, że nie są nic warte a raczej, że są niekomercjalne. Jeśli podaje się przykłady, każdy może sam wypróbować taki czy inny, ale na pewno nie atakować z tego powodu w chamski sposób kogoś, kto używa tych programów na co dzień.

Co do nicka tetete... jak widać francuska włoszczyzna ci w głowie, więc tym bardziej naucz się najpierw robić mniej błędów, a dopiero potem dzieci!

Avatar
tetete (niezalogowany) | 10.04.2012 10:10#958

@dark35890

Nie zabieraj głosu na temat czegoś, na czym znasz się tak samo jak na polskiej pisowni, choć przynajmniej kilka/kilkanaście lat próbowali nauczyć cię jej w szkole. To, jak mówimy i piszemy również zależy od słuchu, stąd mawia się, że poeci są piewcami ojczystego języka, alb, że dlatego Chopin jest tak bardzo "polski".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Deadlyblonde | 02.04.2012 22:38#957

Jakość dźwięku jak w Winamp, ale Foobar znacznie szybciej się uruchamia no i zżera mniej pamięci :) Winamp 28 MB - Foobar 3 MB :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DeVertus | 29.03.2012 15:10#956

@hero207 (niezalogowany) | 01.03.2012

Ten program Test Tone Generator do niczego się nie nadaje, bo generuje herce, których ja nie potrzebuję, a nie generuję, których oczekuję, więc wolę testowe dźwięki w plikach. :) Znalazłem w sieci różne dźwięki, od 1 Hz, przez testowanie całego pasma niskich tonów, po testowanie całego zakresu ludzkiego słuchu, ale nie znalazłem czystego dźwięku 20 kHz.
A co ciekawe, według tego programu Test Tone Generator słyszę nawet od 1 Hz do 23500 Hz, co jest zupełnie nie realne. :D

Avatar
tetete (niezalogowany) | 26.03.2012 16:54#955

@neo583

Przecież możesz to sprawdzić! Jest okres próbny, więc po co piszesz ad hoc, bez sprawdzenia, że coś jest bee...?
Różnicę słychać wyraźnie, oczywiście mowa o flac`ach w dobrej jakości (czyli płyta to jakieś 1 GB nagrania w formacie FLAC).
Zajrzyj zwłaszcza na strony chińskie, czy koreańskie, to przekonasz się , że powstały nawet fan cluby jplay`a.
Przemądrzałe polskie dzieci Neostrady jak zwykle z góry wiedzą co jest na topie, i nawet nie zauważyły, że od telefonów/smartfonów po sprzęt tv/hi-fi zostały dobre 10/20 lat z tyłu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
neo583 | 26.03.2012 15:14#954

hah..czyli rozumiem że musze mieć sprzęt za kilkaset złotych żeby zauważyć różnice między foobarem a resztą odtwarzaczy,
chociarz wyrażnie ją słysze i bez tego, i sądzisz że foobar będze lepiej grał niż inne playery na których dżwięk jest dużo lepszy chociarz to jest chyba niemożliwe, czyli idąc twoim tokiem myślenia
(co mnie śmieszy) reszta poprostu wypada w takim przypadku nieporównywalnie słabo .A co do tej strony to ktoś wymyślł to wszytko chyba bardzo się nudzić pisząc takie głupoty, i na dodatek jeszcze żadają za to jakieś 99 euro...bez komentarza.

Avatar
tetete (niezalogowany) | 26.03.2012 10:22#953

@neo583

Przykład z Aimpem świadczy, że nie słucham dudnienia. Czyżbyś miał kłopoty ze zrozumieniem tego co czytasz?
JetAudio itp. wspominam dobrze, ale zachwycałem się tymi odtwarzaczami kilka lat temu, kiedy miałem jeszcze Realteka a potem SoundBlastera. Teraz wolę Foobara z pluginem jplay. Poczytaj sobie trochę jak to działa (np. najlepszy efekt uzyskuje się przy uśpieniu wszystkich procesów!), a najlepiej przetestuj: http://bit.ly/wiyARV

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
neo583 | 25.03.2012 20:54#952

czyli mam rozumieć że słuchasz techno-discopolo i się jarasz dudnieniem bo tylko pod tym względem ten "wspaniały" odtwarzacz jak aimp się wyróżnia odreszty, a próbowałeś chociarz takiego playera jak JetAudio czy Xion audio player które biją na łeb całą konkurencje, jak nieodróżniasz pojecia "jakość" i "brzmienie" bo dla ciebie liczą się tylko basy, bo tyle można wywnioskować z tego co tu napisałeś, to tylko świadczy o tobie i o tym że nie masz prawie żadnego pojęcia o niczym.

Avatar
tetete (niezalogowany) | 21.03.2012 11:18#951

neo583 kłapouchu :)

Zauważ, że na przykład Aimp już na dzień dobry (bez włączonego korektora) podbija basy. Podobnie większość odtwarzaczy dedykowana jest na zestawy komputerowych głośników zawierających subwoofer.
Dlatego dźwięk Foobara wydaje ci się "bezbarwny", ale spróbuj podłączyć go choćby przez kartę muzyczną Xonara (pewnie masz zwykłego laptopowego Realteka i dlatego nie wiesz o czym piszesz) i plugin JPLAY do jakiegoś w miarę dobrego zestawu z porządnymi (wtedy wystarczą dwie!) kolumnami.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
neo583 | 20.03.2012 23:32#950

tetete:
na dobrym sprzęcie jak to napisałeś to nawet aimp może ci dobrze brzdąkać, a to że nie widzisz różnicy w dżwięku jak to nie jeden to tylko wyjaśnia że kupiłeś sobie pewnie sprzęt za uleś tam tys. i widzisz i co najwyżej swiidzisz różnice tylko w brzmieniu ,
bo co jak co foobar się rózni od innych odtwarzaczy,
a tak wogule to przeczytaj to co napisałeś aż dziw bierze że ci klawiatura nie wysiadła od pisania takich bzdetów.

Avatar
tetete (niezalogowany) | 20.03.2012 16:37#949

@neo583

Ciekawe na czym testowałeś foobarka? I jaki znowu korektor graficzny?! Przy dobrym sprzęcie każda zmiana dyskwalifikuje oryginalne, zgodne z zamierzeniem twórcy utworu brzmienie! Czegoś nie słyszysz, że musisz dane pasmo podwyższyć? To po cholerę z takim słuchem bawisz się w melomana?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść