Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Przeglądarka internetowa – jeszcze program czy już członek rodziny?

Rynek przeglądarek internetowych pęka w szwach. Kto by pomyślał, że w roku 2010 będziemy mieli tak szeroki wybór tychże programów? Że każdy z nas będzie mógł wybrać nie jedną, a kilka przeglądarek spośród kilkunastu dostępnych? 10 lat temu mieliśmy wybór praktycznie pomiędzy dwiema – Internet Explorer bądź Netscape Navigator. Ba, wtedy nie było aż takiego problemu jak dziś – co wybrać? Nie liczyło się, jaką masz przeglądarkę, liczyło się, że posiadałeś dostęp do Internetu – wtedy to było coś. Jednak czas mija nieubłaganie. Internet Explorer wyparł Netscape’a z rynku i zaczęły się rządy, które trwają do dziś. Mimo, że pojawił się Firefox i IE zaczęło tracić pole, nadal posiada on prawie 2/3 udziału. Po dziś dzień powstała tak wielka ilość przeglądarek, że każdy z nas może znaleźć coś dla siebie. Wybór do niedawna prosty – IE czy Firefox, wcale nie jest jedynym. Na rynku istnieją wszak Google Chrome, Opera, Safari, sporą popularność mają Flock, K-Meleon, Lunascape, Maxthon czy Seamonkey, chociaż nie są to przeglądarki, które liczą się w rankingach. Od niedawna posiadamy tzw. okno wyboru przeglądarki, które zostało wprowadzone przez Microsoft dzięki KE. Od teraz nie mamy narzuconej danej przeglądarki, teraz możemy wybrać ją sami.

Wojna trwa na dobre. Producenci prześcigają się w pomysłach, aby wprowadzić coś nowego, coś, co zaskoczy konkurencję i sprawi, że będzie ona daleko w tyle – sprawi, że po produkt sięgną nowi konsumenci. Dlaczego tak się dzieje? Przeglądarki internetowe są w naszym życiu obecne od dawna. Praktycznie jest to najczęściej przez nas otwierany program komputerowy. Każdy, kto posiada Internet uruchamia swoją przeglądarkę kilkanaście razy dziennie i korzysta z niej nawet po kilka godzin. Stała się ona integralną częścią komputera, bez której w dzisiejszych czasach nie sposób funkcjonować. Dziś nie wybieramy programu do przeglądania stron internetowych. Dziś wybieramy aplikację, dzięki której będziemy to robić szybko, sprawnie i wygodnie – dzięki której przeglądanie stron nie będzie tylko możliwością, a prawdziwą przyjemnością. Ale warto sobie zadać pytanie – czy przeglądarka internetowa to tylko program czy już coś więcej? Możliwości, które nam oferują są przecież już ogromne! Klient poczty, serwer, notatnik, słownik, odtwarzacz audio i wideo, mini konsola do gier – to i o wiele, wiele więcej możemy zrobić na większości przeglądarek internetowych. Czy to jeszcze tylko program? Czy żarty o praniu i gotowaniu są aż tak mocno przesadzone?
 

Komentarze

0 nowych
Gothicman24   4 #1 15.03.2010 13:07

Prać i gotować ma najnowsza wersja Nero przecież! Z kolei nowe gg ma nam kawę zaparzać, jak twierdzi producent;P
Co do przeglądarek - używałem, używam i będę używał tylko firefoxa. On + adblock to mistrzostwo świata. Jego minusiekiem jest chyba tylko to że zajmuje troszkę więcej miejsca niż np. opera, ale mamy teraz takie dyski że te kilkanaście mb nie robi różnicy.

misiek440v2   6 #2 15.03.2010 13:37

a ja korzystam z trzech przeglądarek i o każdej mogę powiedzieć coś złego i dobrego.
- w pracy FF
- w domu Chrome czasami Opera

IE wykorzystuje tylko do sprawdzenia jak się wyświetla strona ( i czasami załamuje ręce xD), choć i w innych przeglądarkach zdarzają się rożne kruczki :D

Soren   7 #3 15.03.2010 13:55

Ja obecnie używam google chrome choć muszę przyznać że kwiatki już miałem.
Pierwsze co mnie boli to fakt że adblock jest moim zdaniem gorszy niż ten z FF. Wyświetla stronę i dopiero po chwili blokuje reklamy (często nie wszystkie, nie ma nawet przycisku do samodzielnej blokady) i często na idg.pl mam kwiaty typu nieaktywne linki. Muszę specjalnie stronę odświeżać.
drugi kwiatek miałem podczas pobierania sporego pliku z chomikuj.pl Po zatrzymaniu i ponownym uruchomieniu pobierania niby się coś ściągało (transfer skakał) jednak waga pobranego pliku była taka sama, co więcej po chwili wyskoczyło że pobieranie zakończono co wcale prawdą nie było bo nie ściągneła sie nawet połowa.

Poza tym wszystko super ;)

MantisGhost   4 #4 15.03.2010 15:21

Nie rozumiem tematu -posta jak można kawałek kodu nazwać członkiem rodziny przecież przeglądarka nie żyje nie rozmawia z nami itp itd. Jakby pisało Przeglądarka internetowa – jeszcze program czy już kombajn multimedialny to bym zrozumiał. CO do przeglądarek to tak naprawdę nie ma ich tak dużo jest raptem 5 przeglądarek reszta to przeróbki, mody czy jak tam ludzie sobie to chcą jeszcze nazwać.

skandyn   9 #5 15.03.2010 15:29

Opera same plusy: poczta, RSS, IRC, wygląd, lekka, szybki start.
Pozdrawim.

msnet   18 #6 15.03.2010 16:39

A ja używam Opery i wcale nie dlatego, że ma klienta pocztowego (do tego używam Outlooka), RSS i IRC (nie używam ani jednego ani drugiego). Używam jej dlatego, że najbardziej odpowiada mi jej sposób działania, a jest to spowodowane wieloletnim jej używaniem. A IE używam tylko na stronach, których twórcy nie słyszeli o innych przeglądarkach (i nie wiedzą, że jak coś działa pod IE, to niekoniecznie będzie działało na czymś innym).

Jeśli zaś chodzi o temat wpisu - przeglądarka Internetowa to nadal tylko przeglądarka (no chyba, ze doinstalujemy nie wiadomo jakie dodatki, np. piorący lub piekący chrupiące bułeczki). No i nie za bardzo rozumiem o co chodzi z tą rodziną...

ulth   4 #7 15.03.2010 16:46

@msnet
Obejrzyj w swojej Oprze jakiś film z:
http://www.iplex.pl/
I podziel się spostrzeżeniami.
Ps. Dodam, że jako jedyna przeglądarka, Opera nie wyświetla zawartości tej strony ;-).

  #8 15.03.2010 17:38

@Plichu
"Pierwsze co mnie boli to fakt że adblock jest moim zdaniem gorszy niż ten z FF. Wyświetla stronę i dopiero po chwili blokuje reklamy (często nie wszystkie, nie ma nawet przycisku do samodzielnej blokady)".
Prawda jest taka, że tego typu rozszerzenia do Google Chrome są imitacjami pierwowzoru z Fx. Nie blokują one ładowania/pobierania danych treści (reklam), ukrywają je tylko (co można zobaczyć na niektórych stronach, reklamy się na chwilę pojawiają, aby po chwili zniknąć z pola widzenia).
Ukrywanie, zamiast blokowa treści, jak również niemożność wykonania tej/tych czynności na pewnych obiektach (o czym wspomniałeś), jest w dużym stopniu spowodowane nie tyle samym działaniem rozszerzenia (lub brakiem umiejętności autora), a brakami w samej przeglądarce (nie pamiętam czego dokładnie brak w GChrome, ale wspominają o tym twórcy tej grupy rozszerzeń). Także prawdziwego dodatku ABP do GChrome'a możesz się spodziewać wtedy, kiedy "zarząd" (czyt. programiści przeglądarki) da taką możliwość, w któreś tam z przyszłych aktualizacji. A to nie wiadomo kiedy nastąpi, jeżeli w ogóle są takie plany.

  #9 15.03.2010 18:18

Opera jest świetna, tylko nie wiem dlaczego zajmuje około 150 Mega w menadżerze zadań...

  #10 15.03.2010 18:53

no to co jest najlepsze?

  #11 15.03.2010 19:13

Każdy ma swoje preferencje: niektórzy niewymagający korzystają z IE, bardziej zaawansowani z dodatkowych funkcji, jakie oferują przeglądarki np w postaci rozszerzeń. Obecnie nie ma szczególnie wyróżniającego się produktu wśród przeglądarek i kazda jest dobra w tym sensie, że użytkownik ma w niej wszystko co potrzebuje i potrafi ją łatwo obsłużyć.

ktośtam   5 #12 15.03.2010 19:29

@lidia27@hotmail.it:

To co Ci najbardziej odpowiada.

underTaker   2 #13 15.03.2010 19:53

Cóż, każdy używa takiej przeglądarki, jaka mu pasuje. Ja używam Chroma, dlaczego? Spodobał mi się interfejs - prostota i przejrzystość, działa szybko i rzadko się wysypuje.

Każda przeglądarka ma tez swoje plusy i minusy. Tak było, jest i zawsze będzie i nic tego nie zmieni ;)

msnet   18 #14 15.03.2010 20:44

@ulth
Jako, że nie korzystam ze wspomnianej strony, problem z jej działaniem na Operze nie ma dla mnie żadnego znaczenia.

Soren   7 #15 15.03.2010 21:38

@mkp
Właśnie dokładnie takie zjawisko zauważyłem.
Szczerze mówiąc denerwuje mnie to bardzo bo przyzwyczajony jestem do adblocka z FF.

soanvig   9 #16 15.03.2010 22:13

Chrome 4life :) Jak mi coś nie działa Chrome to odpalam Firefoxa, a do jakiś nędznych ActiveX to niestety muszę IE8, ale to na szczęście rzadko się zdarza. Kocham Chrome za mały interfejs u góy, co nie zasłania połowy strony, za to, że jest od Google, za to, że jest najszybszy (bo w końcu silnik webkit to aktualnie najszybszy silnik), za to, że sobie fajnie radzi ze wszystkim i szybko się włącza.

kuba144   5 #17 15.03.2010 22:35

A ja obecnie korzystam z Opery 10.50 i muszę powiedzieć, że jest tak szybka, że szczęka opada. Po przerzuceniu się z Firefoxa i Chrome (tylko tydzień użytkowania) miałem wrażenie, że pracuje na zupełnie innym komputerze i łączu.

tores1977   8 #18 15.03.2010 23:18

@kuba144
No właśnie to tylko wrażenie :)

  #19 16.03.2010 02:33

Ja polecam Operę. Albo ja mam takie szczęście, albo tej przeglądarki nie da się zawiesić. Oczywiście ma jak każda przeglądarka kilka mankamentów typu, że zaznaczając tekst nie możemy go przenieść myszką do paska adresu tylko musimy kopiować i wklejać.
Z Firefoxa zrezygnowałem dlatego, że strasznie mulił. Mimo tego, że kilka dni później znalazłem na to sposób (http://wklej.org/id/297708/txt/) i lisek dostał niezłego powera, to już do niego nie wróciłem.
Do produktów Googla mam duże uprzedzenia jeśli chodzi o politykę prywatności w tej firmie także Chrome nie znajdzie miejsca na moim pececie.
Ciekawie zapowiada się IE9 i może on być szansą na odbudowanie dobrego imienia tej marki. Jednakże prędko go nie zobaczymy.

DemoniK   2 #20 16.03.2010 09:26

Nadal cierpliwie czekam na głębszą integrację przeglądarki z systemem operacyjnym. Drażni mnie ta sztuczna separacja. Aż się prosi, aby zamiast pulpitu z obrazkiem użyć przeglądarki, która przykładowo wyświetli stronę startową. Widzę u siebie "google.pl". Masa przestrzeni na ikony i wyszukiwarka pod ręką. Przeglądanie zasobów lokalnych i zdalnych też można jej zlecić. Coś na wzór DirectoryOpus'a, który w swoim zakresie integruje się z systemem. Tak, tak. Była już taka jedna co próbowała się integrować i wiemy jak to się skończyło. Jednakże tutaj widzę kolejny krok milowy.

[...]
Czy to jeszcze tylko program?
[...]

Zależy który :) Opera zawsze mnie odstraszała dostarczając klienta poczty i widżety jednocześnie umożliwiając mizerne sprawdzanie pisowni. Teraz doszedł jeszcze dodatek "Opera Unit". Moim zdaniem to nie tędy droga.

ulth   4 #21 16.03.2010 09:52

@msnet
Ano właśnie, kiedyś też trafisz na stronę, która Cię zainteresuje a się nie wyświetli... - dlatego wolę przeglądarkę, która mi wyświetli każdą.

Extraordinarykid   6 #22 16.03.2010 11:28

uff.
Nareszcie ktoś napisał coś, co nie przedstawia instrukcji zmiany ikony !

przeglądarka członkiem mojej rodziny zostanie, jak zacznie przeglądać zawartość mojego realnego, papierowego burdelu w szufladce biurka.
Póki się nie nauczy, będzie tylko programem.
Tylko moja matka, pomimo, że nie ma pojęcia o co chodzi, zawsze wie, gdzie jest każda faktura i nawet pamięta, kiedy ją tam zostawiłem !;D

abogdziewicz   3 #23 20.03.2010 00:34

Ludzie, piszę się bałagan, a nie burdel. To nie są synonimy. No chyba, że czegoś nie wiem o tej szufladzie.

  #24 24.06.2010 22:54

to może ktoś mi powie co do Vist_y 64 bitowej? jaka przeglądarka jest optymalna??

  #25 12.03.2012 18:50

Dla mnie najleprzy jest Internet Explołer !