Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Uzależnienie od Google - powód do paniki?

Wstęp

Pomysł na temat tego wpisu przyszedł mi właściwie w trakcie wykonywania kilku czynności w Google Docs. W zasadzie w ciągu kilku chwil zrodziło się we mnie przeczucie, że jak do tej pory mówi się o pokoleniu “JP” (chodzi o wulgarną wersję), o pokoleniu Jana Pawła II, a także o pokoleniu internetowym, to tak niedługo będzie się mówić o “pokoleniu Google”, chociaż co niektórzy twierdzą, że takie pokolenie mamy już od kilku lat. Dlaczego? Sprawdźmy!

Internet

Większość z Nas codziennie łączy się z siecią. Powody są różne. Inni chcą sprawdzić pogodę oraz to, co dzieje się na świecie (serwisy informacyjne). Inni chcą zobaczyć, co słychać u ich znajomych (NK, Facebook i inne), jeszcze inni chcą się odprężyć po całym dniu w pracy/szkole (serwisy rozrywkowe), a jeszcze inni ciężko pracują, korzystając w sieci z rzeczy, o którym pozostałym grupom się nie śniło. Jednak każda z tych grup, praktycznie zawsze korzysta z usług firmy Google!

Przykład pierwszy z brzegu? Jakiej wyszukiwarki internetowej używasz? Podejrzewam, że conajmniej 90% z Was, powiedziałaby że z “google.pl”. No dobrze, ale czy już należy się bać? Nie no, bez przesady. Ale teraz popatrzmy, jak często firma Google bierze udział w naszym życiu.

Google

Prawie każdy korzysta z Wyszukiwarki Google, w której możemy znaleźć ciekawe dla nas informacje, a także grafikę i wideo. Spora część internautów używa jej po kilka/kilkanaście razy dziennie, szukając informacji począwszy od obecnych kursów dolara, a na blogach swoich ulubionych gwiazd skończywszy. Wyszukiwarka od Google w błyskawicznym tempie uzyskała status kultowej, a dzięki swojej szybkości i trafności wyszukiwania, pokochały ją miliony.

Do tego spora liczba z Nas korzysta z Poczty Gmail, która swoją drogą jest świetna. A jeśli posiadamy już konto na Gmail - to automatycznie posiadamy konto Google. I co? I tutaj zaczyna się zabawa :) Bo posiadając konto Google, możemy zalogować się do popularnego serwisu, z którego korzystają prawie wszyscy, a mianowicie Youtube. Serwis, który ostatnio obchodził 6 lat istnienia, wydaje się być z Nami od zawsze. Setki milionów filmów, setki milionów użytkowników z całego świata - te liczby są wręcz niewyobrażalne.

Posiadając konto Google zalogujemy się również do Google Docs, który powoli zaczyna przypominać pakiet MS Office od Microsoftu. A więc możemy stworzyć nowy dokument, nową prezentację, arkusz, formularz, rysunek i jeśli tylko posiadamy dostęp do intenetu - dowoli nimi zarządzać. A więc nie musimy niczego pobierać, niczego kupować i instalować - wystarczy dostęp do sieci i konto Google... To niesamowicie ułatwia sprawę.

Co jeszcze? Google Maps. Planujesz sobie dłuższą trasę? Chcesz wiedzieć, jak daleko mieszka od Ciebie Twój dobry kolega? Potrzebujesz planu danego miasta? A może na żywo chcesz zobaczyć jak wygląda Nowy Jork, który możesz zobaczyć w trybie Street View? Nie ma problemu, Google Maps Ci to umożliwi.

Co jeszcze? Google Tłumacz. Oczywiście, co do jego jakości można mieć różne zastrzeżenia, co nie zmienia faktu, że i tak 3 z Nas i tak korzysta tylko z niego. Chcesz coś szybko przetłumaczyć? Nie rozumiesz, co napisał do Ciebie Twój kolega z Anglii? Zabrakło Ci kilku słówek? Masz Google Tłumacza.

Google Kalendarz - gdy planujesz sobie swój dzień, tydzeń, miesiąc, rok. Nie ma problemu, w nim zaplanujesz wszystko. Doskonały zarówno dla przeciętnego użytkownika, jak i dla całych firm.

Chcesz poczytać dobrego bloga? A może sam zamierzasz poprowadzić swojego? Google Blogger to wymarzone miejsce.

A może Google Czytnik? Dzięki temu będziesz miał wszystkie wiadomości pod ręką? Subskrybujesz jakieś kanały? Po co wchodzić na każdą stronę z brzegu, jak wystarczy że wejdziesz tylko na jedną i dostaniesz na niej wszystko, czego potrzebujesz?

Chcesz oglądnąć naszą planetę, Mars i Księżyc z bliska? Google Earth.

Uczestniczysz bądź tworzysz grupę dyskusyjną? Google Groups.

Udostępniasz, przechowujesz i edytujesz swoje zdjęcia w sieci? Google Picasa.

Chcesz dowiedzieć się, co się dzieje na świecie - Google News.

Komunikator internetowy - Google Talk.

A to wszystko zrobisz w przeglądarce Google Chrome, a już niedługo za pomocą Chrome OS.

Problem?

Problemów związanych z rzeczami o których można przeczytać wyżej, jest sporo.

1) Uzależnienie od Google. Co by się stało, jakby go zabrakło?
2) Wszystko w chmurze. Co by się stało, jakby serwery padły lub zostały zaatakowane, a wszystkie ważne dla Nas informacje bezpowrotnie przepadły?
3) Narzucenie Google - czy jest coś, co jest w stanie konkurować pod tym względem z Google i czy nie będziemy zmuszeni do korzystania TYLKO I WYŁĄCZNIE z ich usług?
4) Prywatność - jaką mamy zapewnioną prywatę, gdy powierzamy swoje prywatne dane tylko jednej firmie?
5) Bez dostępu do sieci nie posiadamy możliwości podglądu swoich dokumentów.

Google wyprasuje Ci koszulę i zrobi kawę

Dlatego interesuje mnie (a z pewnością i Was), jak bardzo posunie się etap “googlizacji”. Już teraz często korzystamy z ich usług, często nie zdając sobie z tego sprawy. Pytanie tylko czy jest to “zdrowe” dla konsumenta. Sam pomysł wydaje się być świetny, ale czy nie jest tak, że jedna firma chce przejąć władzę nad całym światem, w tym przypadku światem internetu. Fajnie że możemy zrobić tak mnóstwo rzeczy, ale dlaczego za tym wszystkim stoi jedna firma? Czy nie obudzimy się kiedyś w świecie, w którym w w telewizorach będziemy mieć Google TV, do pracy będziemy dojeżdzać Google Auto, a na kolację jeść Google Corn Flakes?

 

Komentarze

0 nowych
izipower   2 #1 27.05.2011 17:57

Może warto się zastanowić dlaczego tak się dzieje? Chyba dlatego, że wspomniane produkty są bardzo dobre.
1. Wyszukiwarka. Niby jest konkurencja, ale jak dla mnie najlepsze wyniki podaje właśnie G
2. Poczta. Darmowa, mało inwazyjne reklamy i nie doklejane do wiadomości, świetny filtr antyspamowy. Konkurencja: Interia - chyba w Polsce najlepsza, ale wysyła nam maile i dokleja reklamy. WP i ONET ze swoją pocztą pozostają w tyle. O2 zasypuje swoim spamem, a Hotmail działa bardzo wolno (choć programiści ciągle przyspieszają).
Dalsze porównania chyba nie mają sensu. Dopóki nie będzie poważnej konkurencji, będę używał G. Ale również wolałbym używać produktów różnych firm.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #2 27.05.2011 18:19

To co wszystko mówisz jest prawdą, jednakże z drugiej strony potwierdza to tezę, że Google jako firma jest uniwersalna.
Szkoda że ma praktycznie monopol na wszystko - szkoda, bo tam gdzie jest duża konkurencja, korzysta klient ;)
Tak jak powiedział Izipower, wszystko co Google wyprodukowało jest bardzo dobre.
I również dopóki nie będzie poważnej konkurencji, będę używał Google :)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #3 27.05.2011 18:27

Dokładnie - nic dodać nic ująć d poprzedniego komentarza.

roobal   15 #4 27.05.2011 21:22

Ja osobiście z produktów Google poza wyszukiwarką i translatorem w ogóle nie korzystam i dobrze mi z tym, nie potrzebuję przynajmniej na razie ich programów :)

@izipower

"O2 zasypuje swoim spamem, a Hotmail działa bardzo wolno (choć programiści ciągle przyspieszają)."

Dziwne, posiadam cztery konta pocztowa, jedno na Interii i trzy na O2 i najwięcej spamu wysyła właśnie Interia, do tego dokleja reklamy do wiadomości. Na O2 w ciągu dnia dostanę 1 maksymalnie 2 reklamy, zero doczepiania reklam do wiadomości, natomiast na Interii dziennie dostaję 5 - 10 reklam, więc nie przesadzałbym z tym spamowaniem na O2 :)

Pozdrawiam!

izipower   2 #5 27.05.2011 21:55

@roobal
Oj, to ty szczęściarz jesteś. Ja z o2 zrezygnowałem jak zacząłem dostawać kilkanaście niechcianych maili dziennie. Chyba że się coś zmieniło, to zwracam honor :)

Fanboj O   7 #6 27.05.2011 22:41

"Szkoda że ma praktycznie monopol na wszystko"
-
Nieprawda. Nie mają socjalnetworka. I usług komunalnych. Nie wyprodukowali jeszcze samochodu, ani kontenerowca. O tankowcach też nie słyszałem.
-
"Tak jak powiedział Izipower, wszystko co Google wyprodukowało jest bardzo dobre."
Android to niezły produkt, ale dystrybucja i support obrasta legendami.
Dodałbym jeszcze "bardzo dobre" Google Buzz, Wave, Google Video, Orkut...
-
Ogólnie lubię przypominać o zastanowieniu się zanim napisze się słowa: zawsze, wszystko, wszyscy, każdy i tym podobnych słów masowego rażenia.

webnull   9 #7 27.05.2011 23:13

Według mnie Google nie posiada konkurencji jeżeli chodzi o wyszukiwarkę internetową.

Yahoo! oraz Bing kiepsko indeksują polskie strony internetowe co dyskfalifikuje je na samym początku.

etam   10 #8 30.05.2011 21:21

Ja gdy czegoś szukam najpierw wchodzę na ddg.gg. Jeżeli tam nie mogę znaleźć, to idę do google.

sla17   7 #9 01.06.2011 21:01

Szkoda, sam próbuję się oderwać od Google, póki się da... co ja mówię, nie da się, bo nie ma lepszej wyszukiwarki niż Google, portalu z filmikami też nie, YT ma największą bazę... Fail Complication od twisternetherland7, piosenki, jakieś tutoriale, unboxingi - wszystko jest na YT i szukanie na innych portalach jest... bez sensu.

W sumie jeszcze gMail dochodzi i to by było na tyle, z reszty nie korzystam, bo mi nie potrzebna, a Google Chrome IMO niewarty uwagi ;)

  #10 25.06.2011 00:34

prosze poszukajcie filmu "google myslaca maszyna"
Google, the Thinking Machine jest napewno z polskimi napisami